Czy robiąc wszystko na ostatnią chwilę można odnieść sukces? Aktorka z Expedition 33 ma o tym nieco do powiedzenia.
Clair Obscur: Expedition 33 to zdecydowanie największy growy fenomen ubiegłego roku. Wśród graczy do dziś toczą się dyskusje dotyczące zakończenia gry. Jednym z najbardziej pamiętnych elementów produkcji są zaś występy aktorskie, które sprawiły, że tak bardzo polubiliśmy członków naszej drużyny. Z grona tego wybija się w szczególności Jennifer English wcielająca się w Maelle – aktorka dostała za to zresztą nagrodę w kategorii Best Performance podczas ostatniego TGA. Teraz zaś podzieliła się zakulisowymi informacjami dotyczącymi angażu do tej roli.
Okazuje się, że w przypadku Expedition 33 Jennifer English nieco zapomniała o castingu do roli. Swój talent musiała więc przedstawić na ostatnią chwilę i w dość specyficznych warunkach, o czym opowiedziała w wywiadzie dla kanału Radio Times Gaming.
Gdy potrzebny jest tylko głos, to często po prostu nagrywam go leżąc na łóżku o 2 w nocy, co było dokładnie tym co wydarzyło się w przypadku Expedition 33, bo zapomniałam, że mam to zrobić. Nie bądźcie tacy jak ja. […] Zazwyczaj robię to na ostatnią chwilę.
To jednak nie wszystko, ponieważ aktorka została też spytana o kulisy castingów związanych z rolami, w których poza dubbingiem potrzebne są także sesje motion capture. Otrzymanie takiej posady wymaga nieco większego przygotowania.
Zazwyczaj proszą cię o nagranie się jakoś od kolan po głowę i dostajesz paczkę castingową – czasami to scena, czasami tylko pojedyncze linijki – no i po prostu wyrzucasz to z siebie.
Dość luźne podejście do wspomnianych castingów najwyraźniej nie przeszkadza Jennifer English w pracy, ponieważ regularnie otrzymuje ona kolejne role w branży. Ostatnio mogliśmy usłyszeć jej głoś chociażby w Marathonie.
Jednocześnie aktorka wkręciła się w gry także prywatnie. Przyznała, że o ile grała sporo w dzieciństwie, tak później hobby to całkowicie zniknęło z jej życia. Zmieniło się to dopiero wraz z rolami w kolejnych grach, ponieważ Jennifer zaczęła z ciekawości ogrywać produkcje, w których występowała.
To okazało się świetnym wprowadzeniem i teraz aktorka spędza o wiele więcej czasu na graniu w rozmaite tytuły. Przyznała, że stara się eksperymentować z różnymi gatunkami i poszerzać swoje horyzonty. Aktualnie najmocniej wkręciła się zaś w Hadesa, który jest dla niej dobrą odskocznią od stresów codzienności. Nie kryła przy tym, że jak na razie często wybiera grę na niskich poziomach trudności.
Pozostaje więc czekać na kolejne produkcje z udziałem Jennifer English i trzymać kciuki, że będą stały na takim samym poziomie jak role Shadowheart czy Maelle.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.