Neonowe miasto nocy skrywa w sobie więcej tajemnic, niekoniecznie powiązanych z treścią Phantom Liberty. Wystarczy być złym człowiekiem.
UWAGA: PONIŻSZY WPIS ZAWIERA SPOILERY DO GRY CYBERPUNK 2077: PHANTOM LIBERTY
Kilkukrotnie opowiadaliśmy o „korzyściach” płynących z grania złą postacią w Baldur’s Gate 3, a także o niechęci graczy do podejmowania antagonistycznych decyzji – nawet w przypadku którejś z kolei rozgrywki. Nie zapominajmy jednak, że bycie antybohaterem nierzadko otwiera bramę do odkrycia nowych treści, do których ciężko trafić po stronie absolutnego dobra.
Cyberpunk 2077 jest kolejnym przykładem takiej gry. CD Projekt RED przemyciło do swojej opowieści elementy specyficzne dla bycia najgorszym najemnikiem, jakiego widziało Night City.
Sztuczka opisana przez użytkownika Coald_Play polega na graniu tak złą postacią jak to możliwe, zarówno pod względem podejmowanych decyzji, jak i umiejętności. Mowa tutaj przede wszystkim o zawaleniu każdego możliwego zlecenia. Dla przykładu, w misjach opartych na skradaniu się wywołajcie jak najwięcej chaosu, a podczas akcji ratunkowych „przypadkiem” pozbawcie cel misji życia.
Na tym jednak nie koniec. Musicie przecież dokonywać wyborów, których żaden gracz o zdrowych zmysłach by nie rozważył. Bądźcie nie tylko złym zleceniobiorcą, ale także okropnym przyjacielem.
Wyślijcie ciało Jackiego do Arasaki. Wydajcie Panam Saulowi. Zdradźcie Judy. Negujcie Johnny’ego, kiedy tylko się da. Zawsze zdradzajcie i zawsze p*******e robotę. Nie mówcie Jeffersonowi Peralezowi prawdy – albo powiedzcie, obie opcje są tak samo złe.
- Coald_Play
Jeżeli nie chcecie tworzyć kolejnego save’a specjalnie pod krzywdzenie fikcyjnych postaci, z pomocą przychodzi Big Dan Gaming, który przygotował materiał ze wszystkimi moralnie złymi wyborami fabularnymi.
Coald_Play zaznacza przy tym, że bycie złym V może rzeczywiście zablokować dostęp do niektórych wątków. Jednocześnie jednak zyskujemy nową zawartość, w tym zabawne kwestie dialogowe powiązane z nieudanymi zleceniami.
Komentujący gracze dolewają oliwy do ognia, sugerując jak jeszcze można uprzykrzyć życie mieszkańcom i elicie Night City. Przykładowo, podczas ogrywania Phantom Liberty możemy pozwolić prezydent Myers umrzeć. Wówczas V skwituje sprawę, mówiąc: „I tak jej nie lubiłem”. Niewątpliwie wszyscy podziwiają jednak tragizm postaci Peraleza, który może skończyć jako marionetka swojej żony lub pozostawiony w złotej klatce paranoik.
Zależy, co uznajecie za zło. Bycie pod kontrolą i wpływem środków uspokajających, czy świadomego i z paranoją.
- BlazingNudist
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.