Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 21 października 2013, 07:10

autor: Adrian Werner

iOS w natarciu - przegląd najlepszych gier września

W przeglądzie najlepszych wrześniowych gier na iOS omawiamy cRPG Shadowrun Returns, strzelankę Call of Duty: Strike Team, sandoksową platformówkę Junk Jack X, endless runnera Boson X, zręcznościówkę Infinity Blade III, strategię Pocket Trains oraz nowe odsłony cykli Angry Birds i FIFA.

Witamy w kolejnym wydaniu naszego cyklu przybliżającego najlepsze produkcje, jakie ukazały się w minionym miesiącu na urządzeniach z systemem iOS.

Shadowrun Returns

Po kilku miesiącach świecenia triumfów na pecetach gra Shadowrun Returns wreszcie zawitała na iOS. Warto było czekać. Otrzymaliśmy potężnego cyberpunkowego RPGa, z wyśmienitym scenariuszem, fascynującym światem i atrakcyjną oprawą graficzną. System walki oparto na turach, a bogactwo klas, umiejętności oraz uzbrojenia powoduje, że toczenie potyczek to prawdziwa przyjemność. Do końca roku pozostało jeszcze kilka miesięcy, ale już teraz bez wątpienia jest to główny kandydat do tytułu mobilnej gry roleplaying roku. Jeśli lubicie ten gatunek to powinna to być dla Was pozycja obowiązkowa.

Shadowrun Returns na Appstore (36 zł, dostępne tylko na iPada)

Gra dostępna również na Androida

Call of Duty: Strike Team

Na iOS zawitała również inna duża marka. Call of Duty: Strike Team nie jest jednak konwersją z pecetów i konsol. Wcześniejsze próby przenoszenia okrojonych trybów z platform domowych na mobilne zakończyły się porażkami, więc tym razem Activision postanowiło opracować grę od podstaw z myślą o tabletach i smartfonach. Było to zdecydowanie dobre posunięcie. Call of Duty: Strike Team to jedna z najlepszych strzelanek tego roku. Autorom udało się przygotować zestaw dopracowanych misji, które zawierają typowo filmowe sceny, z jakich słynie ten cykl. Ponadto dodano tryb taktyczny pozwalający na dowodzenie całym oddziałem. Produkcja stanowi dobry przykład dla innych deweloperów pokazujący jak się powinno tworzyć mobilne odsłony popularnych marek.

Call of Duty: Strike Team na Appstore (21 zł)

Junk Jack X

Junk Jack X to natomiast kontynuacja produkcji, którą opracowano w celu wypełnienia na rynku mobilnym luki spowodowanej brakiem gry Terraria. Drugi z tych tych tytułów ostatecznie zawitał w sierpniu na iOS, ale nie pozwólcie, aby zniechęciło Was to do Junk Jack X, gdyż jego autorzy mają sporo ciekawych rzeczy do zaoferowania. Przede wszystkim są nimi mocne klimaty science-fiction, zapewniające wiele ciekawych elementów zarówno pod względem sprzętu, jak i spotykanych przeciwników. Ponadto poza typowym sandboksem dostępny jest także tryb fabularnej kampanii, który oferuje bardziej tradycyjną platformówkową zabawę. Do tego dochodzi bardzo sympatyczne wykonanie z ładną grafiką. W sumie daje to jedną z najlepszych mobilnych gier tego typu i godną uwagi alternatywę w stosunku do Terrarrii.

Junk Jack X na Appstore (18 zł)

Angry Birds Star Wars II

Kolejną dużą premierą września stał się powrót wściekłych ptaków. Angry Birds Star Wars II to kontynuacja tytułu, który w zeszłym roku wreszcie tchnął w tę serię odrobinę świeżości. Druga część nie oferuje już tak dużo nowości, ale nie przeszkadza jej to w byciu godną polecenia pozycją. Tym razem autorzy opierali się nie tylko na oryginalnej trylogii, ale również na prequelach, co zapewniło potężny wybór postaci, z których każda dysponuje unikalnymi mocami specjalnymi. Autorzy poszli szlakiem przetartym przez serię Skylanders i zintegrowali z grą fizyczne plastikowe zabawki. Dodają one dodatkowego smaczku, ale nie są wcale potrzebne do dobrej rozrywki. Nawet bez nich Angry Birds Star Wars II to po prostu solidna kontynuacja z masą nowych poziomów i wyzwań.

Angry Birds Star Wars II na Appstore (4 zł)

Gra dostępna również na Androida

FIFA 14

Natomiast firma Electronic Arts uraczyła nad mobilną wersją FIFA 14. W porównaniu z zeszłoroczną edycją sporo uległo zmianie. Produkcja oparta została bowiem na modelu darmowym z mikropłatnościami. Zostało to zrealizowane całkiem sensownie. Za friko dostajemy wycinek pełnej wersji, a kolejne funkcje i tryby dokupujemy pojedynczo lub razem w jednym tańszym pakiecie. Kompletnie przerobiono również system sterowania, który teraz przypomina strategie czasu rzeczywistego i opiera się na wydawaniu palcem komend zamiast bezpośredniej kontroli. Sprawdza się to bardzo dobrze w akcji, choć dla tradycjonalistów zachowano również opcję włączenia starego interfejsu. Poprawiono także grafikę. W sumie daje to najlepszą mobilną odsłonę tego cyklu i jedną z najlepszych gier piłkarskich jaką można dostać a urządzenia z ekranami dotykowymi.

FIFA 14 na Appstore (za darmo)

Gra dostępna również na Androida

Boson X

Boson X to najciekawszy endless runner od długiego czasu. Wcielamy się w profesora fizyki, który pędzi we wnętrzu akceleratora cząsteczek, skacząc z platformy na platformę w celu zgromadzenia energii i odblokowania pożądanego elementu. Zdobycie każdego nowego otwiera dodatkowe typy poziomów, rządzone się własnymi prawami. Powoduje to, że rozgrywka nie sprowadza się do bezmyślnego skakania i wykonywania uników. Każdy zestaw reguł trzeba wpierw dobrze zrozumieć zanim zaczniemy osiągać dobre wyniki. W połączeniu z doskonałym wykonaniem daje to prawdziwą perełkę, która pokazuje że wciąż da się powiedzieć coś nowego w tym gatunku. Nawet w tak wypełnionym przebojami miesiącu jak wrzesień, Boson X było jedną z najwyżej ocenianych gier, więc niech Was nie zwiedzie brak znanej marki czy dużej kampanii reklamowej. Przegapienie tego projektu byłoby dużym błędem.

Boson X na Appstore (8 zł)

Pocket Trains

Miłośników strategii ekonomicznych zainteresować powinno Pocket Trains, czyli najnowsza produkcja autorów Pocket Planes oraz Tiny Tower. Tym razem obejmujemy kontrolę nad przedsiębiorstwem zajmującym się transportem kolejowym. Musimy przyjmować zlecenia, organizować ruch na torach, przewozić towary oraz inwestować zarobione pieniądze w zakup nowych pociągów i ulepszanie już posiadanych. Tworzenie połączeń jest znacznie ciekawsze niż w Pocket Planes gdyż wymaga wymyślania efektownego sposobu na wykorzystanie na twardo położonych linii i łączenia ich w ciągi. Poza tym Pocket Trains nie wprowadza wielkich innowacji, ale jak to zwykle w przypadku gier NimbleBit bywa, jest to po prostu bardzo dopracowana gra o skomplikowanym systemie ekonomicznym, którego pełne rozgryzienie zajmuje sporo czasu, ale jednocześnie zapewnia dużo satysfakcji.

Pocket Trains na Appstore (za darmo)

Gra dostępna również na Androida

Infinity Blade III

Na sam koniec zostawiliśmy Infinity Blade III. Seria przyzwyczaiła nas już do tego, że każda kolejna odsłona ustanawia zupełnie nowe standardy graficzne i część trzecia nie jest wyjątkiem. Gra jest po prostu przepiękna i potrafi wycisnąć ostatnie soki nawet z iPhone 5S, choć również na starszych generacjach radzi sobie dobrze. Przede wszystkim jednak wyraźnie rozbudowano rozgrywkę. Kampania jest znacznie dłuższa i oferuje sporą swobodę w zwiedzaniu lokacji. Dodano też drugą grywalną postać oraz całą stertę uzbrojenia i ekwipunku. Rozszerzono również warstwę fabularną, mocniej angażując w proces twórczy pisarza fantasy Brandona Sandersona. Rezultatem jest najlepsza odsłona cyklu i wyśmienita przygoda dla wszystkich miłośników mobilnych slasherów.

Infinity Blade III na Appstore (24 zł)