Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 28 lipca 2020, 16:45

autor: AlexB

Gracze Red Dead Online w końcu doczekali się dużej aktualizacji

Red Dead Online w końcu otrzymało kolejną dużą aktualizację zawartości. Dodaje ona między innymi nową profesję na pograniczu (przyrodnik), następną przepustkę bandyty, a także szereg innych funkcji, o które prosiła społeczność.

Pod koniec ubiegłego tygodnia firma Rockstar Games obiecała, że po przeszło siedmiu miesiącach Red Dead Online, czyli sieciowy moduł Red Dead Redemption II, otrzyma kolejną dużą aktualizację zawartości. I słowa dotrzymała. Dziś patch zadebiutował na PC, PlayStation 4 oraz Xboksie One. Powinien on zacząć ściągać się automatycznie, gdy tylko uruchomimy platformę, na której posiadamy tytuł.

Gracze Red Dead Online w końcu doczekali się dużej aktualizacji - ilustracja #1
Red Dead Online jeszcze nie umarło.

Na PC oraz PlayStation 4 najnowsza aktualizacja do Red Dead Online waży nieco ponad 5 GB, a na Xboksie One 4,69 GB. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, znajduje się w niej całkiem sporo atrakcji. Pierwszą z nich jest kolejna profesja na pograniczu – przyrodnik, który pozwala na badanie tajemnic natury. Posiada on 20 rang – na co piątej awansujemy na kolejny stopień. Kolejną jest Przepustka Bandyty No. 3. Kosztuje ona 40 sztabek złota i oferuje 100 poziomów do zdobycia, gwarantujących różnorakie bonusy. Ponadto patch wprowadził między innymi dwie nowe bronie (Elephant Rifle i Improved Bow), rasę konia Gypsy Cob, siedem legendarnych zwierząt (puma, lis, niedźwiedź, bóbr, wilk, bizon i łoś), zaawansowany model aparatu, szereg niespotykanych wcześniej elementów ubioru, świeże emotikony, ulepszony ekran dziennych wyzwań itp. Nie zapomniano też o szeregu poprawek w balansie oraz usprawnień gameplayu, również w trybie dla pojedynczego gracza. Szczegóły znajdziecie w tym miejscu.

Gracze Red Dead Online w końcu doczekali się dużej aktualizacji - ilustracja #2
Czy nowości w Red Dead Online zachęcą do powrotu osoby, które już odpuściły sobie ten tytuł?

Warto pamiętać, że zapowiedź dzisiejszej aktualizacji poprzedził protest miłośników Red Dead Online. Były one konsekwencją przeszło półrocznej ciszy jeśli chodzi o jakieś większe łatki do tytułu, przez którą społeczność poczuła się porzucona. Uczucie to było wzmagane faktem, że dużo starsze Grand Theft Auto Online wciąż jest prężnie rozwijane. Aby wyrazić swoje niezadowolenie, gracze zaczęli przebierać swoje wirtualne awatary za klauny. Oto jak wytłumaczył całą akcję moderator kanału Red Dead Online na Discordzie:

Skoro wszyscy jesteśmy klaunami w związku z tym, że wciąż wierzymy, że dostaniemy aktualizację, to równie dobrze możemy przebrać się za nich w grze.

Na szczęście protestujący w końcu doczekali się nowej zawartości w Red Dead Online. Pytanie tylko, czy spełni ona ich oczekiwania? I czy na kolejną porcję „świeżynek” na cyfrowym Dzikim Zachodzie ponownie przyjdzie nam czekać minimum pół roku? Odpowiedzi poznamy już wkrótce.

Studio Rockstar Games zapewnia, że nie jest głuche na głos społeczności. Jego przedstawiciele zachęcają, by zgłaszać wszelkie błędy techniczne oraz sugestie, co powinno pojawić się w nadchodzących aktualizacjach. Możecie to zrobić za pośrednictwem tej strony.