Akt bezinteresownej dobroci może mieć wiele wymiarów, ale każdy jest wart chwili uwagi.
O Marathonie, nowym extraction shooterze PvPvE od twórców Halo można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że gra zaczynała z czystą kartą. Najwyraźniej jednak zniszczony PR przez kradzież własności intelektualnej oraz raczej negatywne spekulacje graczy na temat strzelanki nie zaszkodziły produkcji aż tak bardzo.
Na chwilę przed premierą zaimplementowano wybłagane zmiany, co z pewnością przyczyniło się do pozytywnego odbioru premiery, na którą jednak nie każdy mógł sobie pozwolić. Wszak za możliwość zabawy w dniu premiery trzeba było zapłacić 150 złotych bez grosza. Całe szczęście - gracze to czasami całkiem empatyczne bestie.
Do takich właśnie wniosków można dojść po przeczytaniu ostatniego wpisu na Reddicie autorstwa użytkownika GinnySackMole. Pisze w nim o swojej sytuacji, która przytrafiła mu się w związku z premierą Marathona właśnie.
Z racji, że najnowszy shooter studia Bungie nie jest produkcja free2play, grono zainteresowanych pozycją z założenia jest szczuplejsze. Często nie jest to kwestia samego wyboru, ale przymusu. W takiej właśnie chwili znalazł się autor posta, który ze względu na zmianę miejsca zamieszkania w poszukiwaniu pracy po prostu nie był w stanie pozwolić sobie na kolejne obciążenie portfela w momencie tak wielkich zmian w życiu.

Z pomocą przyszedł więc inny gracz o nicku duff_0, który na początku zapytał w wiadomości prywatnej o nazwę konta Steam, a później bezinteresownie postanowił sprezentować graczowi w kryzysie kopie gry. Co prawda autor posta zapowiedział, że gdy tylko stanie na nogi ma zamiar odpłacić się hojnemu nieznajomemu, ale już na tym etapie sam akt dobroci zasługuje na chwilę uwagi.
Co równie ciekawe, w komentarzach pod postem wywiązała się inna, warta uwagi rozmowa. Otóż kolejny z graczy, który jak twierdzi, nie jest w stanie pozwolić sobie na zakup gry, wysunął pewną propozycję dla wszystkich, którzy tak chętnie dzielą się swoim bogactwem. Zamiast prosić o kopie dla siebie, wrzucił dwa linki do stron fundacji charytatywnych, które wspierają m. in. osoby chore na rzadkie rodzaje nowotworów, z sugestią wpłacenia przysłowiowego grosza na bardziej szczytny cel.
Pamiętajmy również, że na naszym podwórku również dzieją się podobne inicjatywy. Dla przykładu warto przywołać inicjatywę Gramy Szybko, Pomagamy Skutecznie, której zeszłoroczna edycja, do której również zachęcaliśmy, pomogła zebrać niemałą kwotę na rzecz dzieci z chorobami nowotworowymi. No i jest przecież jeszcze WOŚP, który na końcu stycznia tego roku został zasilony, dzięki naszej akcji, kolejnymi tysiącami.
Pamiętajcie - warto pomagać. Tak po prostu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam
1

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.