Asystent AI od Google'a rozszerzył swoją ofertę o narzędzie, które do tej pory dostępne było tylko w płatnym pakiecie Gemini Advanced.
Google zrobiło miłą niespodziankę użytkownikom swojego chatbota AI – Gemini. Do tej pory, jeśli chcieliście wrzucić plik do analizy i dostać streszczenie, musieliście posiadać płatną subskrypcję Gemini Advanced. Teraz opcja ta jest dostępna za darmo.
Od kilku dni Gemini w wersji darmowej może przyjmować pliki i je podsumowywać. Opcja jest dostępna dla wszystkich zalogowanych użytkowników w aplikacjach mobilnych oraz w wersji przeglądarkowej (via GameStar).
Wystarczy, że wgracie dokument z pamięci wewnętrznej swojego urządzenia lub z Google Drive, klikając na symbol „+” w czacie, a asystent AI przeanalizuje go dla Was. W razie potrzeby zrobi z niego czytelne zestawienie w formie tabelki czy grafiki.
Formaty obsługiwane w planie darmowym to:
Oczywiście Google nie oddało wszystkiego za darmo. Darmowa wersja narzędzia pozwala przesłać jednocześnie maksymalnie 10 plików o rozmiarze do 100 MB każdy. Dodatkowo, za darmo nie przeanalizujemy plików z kodem JAVA, HTML, czy SQL, a także arkuszy kalkulacyjnych czy tabel utworzonych w Arkuszach Google. Można wykupić Gemini Advanced, gdzie takich limitów nie ma. Więcej informacji znajdziecie w Centrum pomocy.
Co prawda, opcja pracy z dokumentami jest dostępna w wielu innych chatbotach, ale fakt, że Google udostępniło je bezpłatnie, to duży plus. Szczególnie, że Gemini jest dobrze zintegrowane z ekosystemem Google – jeśli korzystasz z Google Drive czy Google Docs, to teraz jeszcze łatwiej możesz analizować swoje dokumenty bez dodatkowych narzędzi. Warto sprawdzić, jak działa to w praktyce.
1

Autor: Julia Sobasz
Z wykształcenia dziennikarka, z powołania metińczyk. Pasja do pisania pojawiła się u niej gdzieś między kartkowaniem starego numeru czasopisma „Przekrój“ a zarywaniem nocy na czytaniu reportaży Wydawnictwa Czarne. Oprócz grania w MMO-rpgi kolekcjonuje retro sprzęt, który jest dla niej sposobem na zachowanie kawałka historii technologii. Niepohamowana fanka i teoretyczka polskich seriali z przełomu lat 90. i 00.