Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
2
2

Fotel gamingowy czy biurowy/ergonomiczny? Huzaro Force 8.3 i Mark Adler Expert 8.7 - test w codziennym użytkowaniu

Jaki fotel wybrać, by był komfortowy? Tak, fotel gamingowy może być równie wygodny jak biurowy lub ergonomiczny. Przykład: Huzaro Force 8.3 to przemyślana konstrukcja dla graczy z dużym zakresem regulacji. Czy jest równie dobry jak biurowy Mark Adler Expert 8.1?

Materiał promocyjny

Fotel gamingowy czy biurowy/ergonomiczny? Huzaro Force 8.3 i Mark Adler Expert 8.7 - test w codziennym użytkowaniu.
Fotel gamingowy czy biurowy/ergonomiczny? Huzaro Force 8.3 i Mark Adler Expert 8.7 - test w codziennym użytkowaniu.

Materiał reklamowy – płatna współpraca z Meester Group Sp. z o.o. Produkty do testów dostarczyła nieodpłatnie firma Meester Group, a redakcja otrzymała wynagrodzenie za przygotowanie artykułu. Firma meester Group Sp. z o.o. nie miała wpływu na treść ani wglądu w nią przed publikacją.

Fotel gamingowy czy biurowy/ergonomiczny? To pytanie zadaje sobie wiele osób szukających nowego fotela do pracy, grania lub po prostu codziennego korzystania z komputera. Podział ten jest jednak znacznie bardziej umowny, niż mogłoby się wydawać. Fotel określany jako gamingowy może równie dobrze sprawdzić się podczas wielogodzinnej pracy, natomiast typowo biurowa konstrukcja nie musi być używana wyłącznie podczas wypełniania arkuszy kalkulacyjnych i uczestniczenia w spotkaniach.

Mimo to dyskusje na temat obu rodzajów foteli często sprowadzają się do dwóch skrajnych stanowisk. Z jednej strony fotele gamingowe bywają uznawane za efektowne, ale mało ergonomiczne imitacje siedzeń samochodowych (niestety, często słusznie). Z drugiej modele biurowe przedstawia się jako jedyny rozsądny wybór dla osób spędzających przy komputerze wiele godzin. Rzecz w tym, że żadna z tych kategorii z automatu nie gwarantuje wygody ani odpowiedniego wsparcia naszych pleców. Na rynku znajdziemy zarówno kiepsko wyprofilowane fotele gamingowe, jak i biurowe konstrukcje, które jedynie sprawiają wrażenie ergonomicznych.

Fotel biurowy (Mark Adler Expert 8.7) w porównaniu z gamingowym (Huzaro Force 8.3)

Zastanawiając się więc, jaki fotel wybrać – gamingowy czy biurowy - znacznie większą uwagę należy zwrócić na jego konkretną konstrukcję i to, co oferuje. Istotne są między innymi wymiary i profil siedziska, położenie podparcia lędźwiowego, zakres regulacji podłokietników, wysokość oparcia czy nawet rodzaj zastosowanego materiału. Fotel może oferować długą listę funkcji, lecz niewiele z niej wynika, o czym szerzej piszemy pod tabelą porównawczą. Dobry wybór powinien wynikać przede wszystkim z indywidualnych potrzeb, a nie z napisu „gaming” lub „office” umieszczonego w na produkcie.

Właśnie dlatego zestawiam ze sobą dwa odmienne podejścia do siedzenia. Gaming: Huzaro Force 8.3 Green ma tapicerowane siedzisko, wysokie oparcie i bryłę wywodzącą się z konstrukcji kubełkowych. Biurowy/ergonomiczny Mark Adler Expert 8.7 Grey Mesh korzysta z przewiewnej siatki, przesuwanego siedziska i regulowanego na wysokość oparcia. Na ich przykładzie sprawdzę, jak takie rozwiązania wpływają na wygodę, podparcie pleców i swobodę zmiany pozycji. Obserwacje dotyczą tych konkretnych foteli, a nie wszystkich modeli sprzedawanych w podobnych kategoriach.

Mam 180 cm wzrostu i korzystam z biurka z blatem na wysokości 70 cm. Fotele sprawdzałem łącznie przez kilkanaście pełnych dni, podczas pracy i grania, a czas spędzany przeze mnie przy komputerze sięgał około 14 godzin dziennie. Oba stały obok siebie, więc mogłem korzystać z nich naprzemiennie i łatwo wychwycić różnice. W czasie przygotowywania tekstu każdy kosztował ok. 1000 zł.

Czy fotel gamingowy może być równie wygodny, co biurowy?

Specyfikacja foteli i najważniejsze różnice

Cecha

Mark Adler Expert 8.7 Mesh

Huzaro Force 8.3

Materiał:

Siatka „Mesh Flex”, tkanina po bokach podpory lędźwiowej

Tkanina zamszowa

Siedzisko:

Siatkowe, na ramie, regulowane na wysokość i głębokość

Tapicerowane, z pianką, regulowane na wysokość

Regulacja siedziska w poziomie:

Regulacja w zakresie 5 cm

Brak przesuwu przód-tył

Podparcie lędźwiowe:

Osobny element, regulacja kata 10°

Wbudowane, regulacja wysokości (7 cm) i głębokości (6 cm)

Regulacja wysokości oparcia:

Regulacja w zakresie 5 cm

Brak

Podparcie głowy:

Zagłówek: regulacja na wysokość 8,5 cm, głębokość i kąta 70°

Poduszka magnetyczna z możliwością przesuwania i zdjęcia

Podłokietniki:

4D – dodatkowy przesuw nakładek na boki

3D

Odchylenie oparcia:

90-145°

90-180°

Funkcja bujania:

Tak, regulacja oporu

Tak, 5 punktów blokady

Podnóżek:

Wysuwany, wysuw 27 cm

Brak

Średnica kółek:

60 mm

65 mm

Maksymalne obciążenie:

150 kg

130 kg

Cena (24 września 2026):

~1000 zł

~1000 zł

Karty produktów: Huzaro Force 8.3 Green oraz Mark Adler Expert 7.7 Mesh Grey.

Jak wybrać i dopasować fotel pod siebie?

Im wcześniej zadba się o zdrowie swojego kręgosłupa podczas pracy biurowej czy grania, tym mniejsze prawdopodobieństwo pojawienia się bólu pleców, szyi, nóg na późniejszym etapie życia, nawet jeśli teraz na to nie narzekasz. Właśnie dlatego zasadnym jest, by zapoznać się z najważniejszymi podstawami tego, w jaki sposób należy wybrać i dopasować fotel, także ten gamingowy, pod siebie.

Krok nr 1: parametry naszego ciała. Zacząć należy od tego, że fotel „ergonomiczny” nie jest z automatu rzeczywiście ergonomiczny, a gamingowy z automatu nie jest niewygodnym fotelem. Te pierwsze mają zwykle szerszy zakres regulacji i wyraźnie rzadziej w ich przypadku występują błędy konstrukcyjne. Dodatkowo, fotele ergonomiczne dzielą się na te powiedzmy tradycyjne oraz na te, które realizują funkcje motywujące utrzymanie postawy lub wręcz jej poprawę, co niekoniecznie jest postrzegane jako wygodne.

Stopy powinny w całości i swobodnie spoczytać na podłodze

Najpierw warto ustalić swój wzrost, a także proporcje nóg do tułowia. Należy w tym celu usiąść na niemalże dowolnym fotelu/krześle i zmierzyć jak maksymalnie długie siedzisko jest właściwe dla nas. Musimy też usiąść na takiej wysokości, by stopy swobodnie spoczywały na podłodze, a pod udem nie było ucisku ani luzu. Dodatkowo: łydka w żadnym wypadku nie powinna stykać się z siedziskiem. Ewentualnie, może symbolicznie jeśli mówimy o dziecku, które jeszcze rośnie i wiemy, że za dwa/trzy miesiące stykać już nie będzie.

Warto też określić jak szerokie powinno być siedzisko. Często fotele dla graczy mają zbyt wysokie boczki, które w dodatku są zbyt wąsko ustawione. Na dłuższą metę to przeszkadza i może być nawet bolesne.

Przykłady siedzisk zbyt wąskich i/lub ze zbyt wysokimi boczkami - Fotel gamingowy czy biurowy/ergonomiczny? Huzaro Force 8.3 i Mark Adler Expert 8.7 - test w codziennym użytkowaniu - wiadomość - 2026-09-24
Przykłady siedzisk zbyt wąskich i/lub ze zbyt wysokimi boczkami

Krok nr 2: poszukiwania. Producent powinien udostępnić informację na temat minimalnej i maksymalnej wysokości na jakiej może znajdować się siedzisko, a także jego użyteczną długość (licząc od wewnętrznej strony oparcia). To absolutna podstawa.

Wyparcie odcinka lędźwiowego to kolejny bardzo istotny aspekt, przy czym poduszki dołączone na pasach do większości foteli gamingowych są w praktyce wręcz szkodliwe. Przede wszystkim z tego powodu, że przemieszczają się w trakcie użytkowania i na koniec dnia i tak ulokowane są na krawędzi siedziska, gdzie nie spełniają funkcji, a wręcz szkodzą. Tutaj potrzebne jest mechaniczne wyparcie, które samoczynnie się nie przemieszcza. Poduszka nr 2 (górna), którą mamy podpierać głowę lub szyję także najczęściej nie spełnia swojej funkcji, bo najczęściej jest za gruba i powoduje garbienie się. Zwykle podparcie pod głową jest jedynie wskazówką, gdzie mamy mieć głowę.

W teorii poduszki są w fotelach powyżej, ale w praktyce nie spełniają swojej funkcji lub realizują ją bardzo źle

  1. Zasada nr 1: siedzisko nie może uciskać ud od dołu ani też z boków.
  2. Zasada nr 2: im krótsze siedzisko, tym lepsze, bo zmniejsza prawdopodobieństwo i chęć do siedzenia w trybie półleżącym z luką pod plecami.
  3. Zasada nr 3: wyparcie odcinka lędźwiowego powinno być regulowane i utrzymujące zadaną pozycję.
  4. Zasada nr 4: poduszka pod głowę/szyję powinna mieć możliwość demontażu jeśli nie da się jej regulować przód-tył.
  5. Zasada nr 5: postaraj się zasięgnąć rady np. fizjoterapeuty w jaki sposób fotel powinien być pod Ciebie skonfigurowany. To szczególnie istotne w kontekście wyparcia odcinka lędźwiowego.

Fotele ergonomiczne zwykle realizują powyższe funkcje bez problemu, z gamingowymi jest różnie niestety. Te najbardziej zaawansowane fotele ergonomiczne pełnią funkcje korygujące pozycję siedzącą i czasem oznacza to, że siedzi się na nich jak na piłce, trzeba cały czas walczyć o to, by utrzymać się na szczycie. To wzmacnia mięśnie. Zakup tego typu fotela powinien być jednak skonsultowany minimum z fizjoterapeutą.

Konstrukcja fotela gamingowego i biurowego – dwa różne pomysły na wygląd fotela

Huzaro Force 8.3 nie ukrywa swojego gamingowego rodowodu. Wysokie oparcie, kubełkowe profilowanie i wyróżniające się wstawki w zielonej tapicerce od razu przyciągają uwagę. Zamszowy materiał nadaje mu przyjemnego wykończenia, ale nie zmienia go w stonowany fotel biurowy. Stylistyka nie jest przesadnie agresywna, mimo to całość wygląda bardziej gamingowo niż prosty, jednolicie czarny kubełek. Przy stanowisku do grania taki charakter może być zaletą; przy biurku do pracy pozostaje przede wszystkim kwestią gustu.

Mark Adler z kolei wygląda bardziej technicznie. Szara siatka, osobny regulowany zagłówek i wyraźnie wydzielone podparcie lędźwiowe od razu sugerują, że mamy do czynienia z fotelem biurowym. Tutaj sama konstrukcja pozostaje niemal w pełni odkryta: widać ramę, elastyczną powierzchnię oparcia i poszczególne elementy regulacji. Różnica wizualna jest duża, ale dużo ciekawsze okazuje się to, co z obu pomysłów wynika po zajęciu na nich miejsca.

Fotel biurowy (Mark Adler Expert 8.7) zasadniczo różni się z wyglądu względem gamingowego Huzaro Force 8.3

Jak wygodnie się siedzi? Pianka i siatka dają inne odczucia

W Huzaro Force 8.3 pierwsze wrażenie buduje grube, tapicerowane siedzisko. Według mojego pomiaru ma około 9-9,5 cm grubości i opada nieco ku tyłowi, trochę jak siedzenie w samochodzie. Można to w pewnym zakresie zmniejszyć korzystając z podkładek podczas przykręcania siedziska do mechanizmu. Z przodu jego twardość jest dobrze wyważona, natomiast bliżej oparcia wydaje się nieco większa. Nie zapadam się w piankę, a przez czas testów zachowywała ona swój kształt.

Pianka we wnętrzu fotela Huzaro Force 8.3

Kubełkowe profilowanie nie oznacza tutaj ciasnego zamknięcia między bokami fotela. Mam wystarczająco dużo miejsca na uda, a boczne elementy konstrukcji nie uciskają mnie ani na wysokości nóg, ani ramion. Boczki są szeroko rozstawione i niezbyt wysokie, więc wyprofilowanie siedziska nie daje poczucia skrępowania. W połączeniu z przyjemną w dotyku tapicerką nadaje to Huzaro nieco kanapowego charakteru, mimo dość zwartego wypełnienia.

W Mark Adler Expert 8.7 siedzisko reaguje inaczej. Siatka wyraźnie ustępuje pod ciężarem ciała, po czym wraz z ugięciem stawia coraz większy opór. Jest sprężysta i od początku siedziało mi się na niej wygodnie – wystarczyło dopasować ustawienia fotela do mojej sylwetki. Jej powierzchnia jest jednak dość szorstka, co odczuwałem przy bezpośrednim kontakcie ze skórą – to typowe dla foteli z siatką. Expert 8.7 najbardziej przekonywał mnie możliwością precyzyjnego podparcia ciała podczas siedzenia przy biurku.

Siedziska w fotelu biurkowym i gamingowym

Przy siedzeniu ze stopami opartymi na podłodze i plecami prawidłowo ułożonymi na oparciu nie odczuwałem nacisku ramy, mimo dość grubych ud (około 62 cm obwodu, mierzone około 10 cm poniżej pośladka). Dopasowanie fotela warto oceniać właśnie w takiej pozycji: z podpartym odcinkiem lędźwiowym, całymi stopami opartymi na podłodze lub podnóżku i bez ucisku krawędzi siedziska pod kolanami.

Choć tego nie rekomenduję, to na obu fotelach mogłem też dość wygodnie usiąść po turecku lub podwinąć jedną nogę. Huzaro Force 8.3 dawał mi nieco więcej swobody dzięki tapicerowanym krawędziom, ale różnica była niewielka. Traktuję to jako możliwość chwilowej zmiany ułożenia ciała, a nie podstawową pozycję do wielogodzinnej pracy, zwłaszcza jeśli utrudnia ona prawidłowe podparcie pleców lub powoduje ucisk.

Po dłuższym siedzeniu na obu fotelach, mając je odpowiednio ustawione, nie odczuwałem bólu ani drętwienia nóg. W Mark Adler regulacja głębokości siedziska i wysokości oparcia ułatwiała mi dopasowanie podparcia ud oraz dolnej części pleców. W Huzaro odpowiadała mi natomiast twardość pianki i materiał jakim obszyto konstrukcję. Różnice w odczuciach były wyraźne, ale w obu przypadkach mogłem znaleźć wygodne ustawienie do pracy i grania, a to jest najważniejsze.

Siatka w fotelu ergonomicznym oraz przyjemny materiał w gamingowym Huzaro

Podparcie lędźwiowe – regulacja musi trafiać we właściwe miejsce

Przeciwnie do znakomitej większości foteli gamingowych, Huzaro Force 8.3 ma zintegrowane podparcie lędźwiowe zamiast osobnej poduszki pod plecy. To kolosalna i szalenie istotna różnica! Podpora została wbudowana w oparcie i ma dwie niezależne regulacje obsługiwane pokrętłami po bokach. Lewa rolka odpowiada za wysokość, prawa za stopień jej wysunięcia.

Regulacja wyparcia odcinka lędźwiowego w fotelu Huzaro Force 8.3

Zmiana głębokości podparcia odcinka lędźwiowego jest mocno wyczuwalna. Można uzyskać delikatny kontakt z plecami albo bardzo wyraźne wypchnięcie. Nacisk rozkłada się na całkiem sporej szerokości dolnej części pleców, a samo oparcie jest w tym miejscu dość twarde. Do obu pokręteł da się sięgnąć podczas siedzenia. Jeden obrót pokrętła daje niewielką zmianę wysokości, więc pierwsze dopasowanie podpory wymaga kilku obrotów.

Podpora lędźwiowa Huzaro poprawnie wpasowuje się w zagłębienie dolnej części moich pleców. Przy moich 180 cm korzystam z dolnej części zakresu regulacji, siedząc wyprostowany i z plecami dosuniętymi do oparcia na wysokości odcinka krzyżowego. W tej pozycji nie potrzebuję opuszczać podpory niżej, choć taka opcja byłaby mile widziana (zwłaszcza z punktu widzenia niższych osób). Przy niewielkim wysunięciu daje ona delikatne podparcie, a mocniejsze wypchnięcie wyraźnie zwiększa nacisk. Osobną kwestią pozostaje poduszka pod głowę, która przy tak wyprostowanej sylwetce okazała się dla mnie zbyt gruba. Można ją jednak zdjąć - przy opisanym ustawieniu wygodniej siedziało mi się bez niej. Świetnie za to sprawdza się podczas relaksującej pozycji z bujającym się fotelem, np. w trakcie grania na padzie.

Wyparcie odcinka lędźwiowego w oparciu fotela Huzaro Force 8.3

Mark Adler Expert 8.7 rozwiązuje tę samą potrzebę inaczej. Jego podparcie ma siatkowy środek oraz boczne skrzydła wykończone miękką tkaniną. Mogę zablokować je w dwóch położeniach albo pozostawić odblokowane, aby uginało się pod naciskiem pleców. Zmiana ustawienia wpływa na to, jak mocno czuję podparcie. Dodatkowo podnoszenie całego oparcia zmienia wysokość części lędźwiowej. Ma to duże znaczenie przy dopasowywaniu fotela, ponieważ podpora powinna trafiać w zagłębienie dolnej części pleców, zamiast naciskać zbyt nisko, w okolicy miednicy, albo zbyt wysoko.

Regulacja podparcia lędźwiowego w fotelu Mark Adler Expert 8.7

Taki zestaw regulacji pozwolił mi dokładniej dopasować fotel Expert 8.7 do własnych pleców. Pomagał w tym również przesuw siedziska, dzięki któremu mogłem dostosować jego użytkową głębokość do długości ud. Chodzi o znalezienie ustawienia, w którym uda mają wygodne podparcie, przednia krawędź siedziska nie dochodzi pod same kolana, a plecy nadal spoczywają na oparciu. W praktyce mogłem więc zmieniać ilość miejsca pod nogami bez przesuwania całego ciała do przodu i tracenia kontaktu z podporą lędźwiową - świetna sprawa.

Przesuwne siedzisko w Mark Adler Expert 8.7

W obu fotelach znaczenie ma przede wszystkim to, gdzie podpora dotyka pleców i jak odbieramy jej nacisk. W gamingowym Huzaro Force 8.3 reguluję element schowany pod tapicerką, a w biurowym Mark Adler Expert 8.7 korzystam z osobnej, podatnej na ugięcie części oparcia. Ta druga konstrukcja pozwala mi na nieco łatwiejsze znalezienie wygodnego ustawienia. Nie oznacza to jednak, że podobnie będzie u każdego. Nawet dwie osoby o tym samym wzroście mogą mieć inne proporcje nóg i tułowia oraz inaczej odczuwać wyprofilowanie oparcia. Dlatego moje 180 cm to kontekst dla opisanych wrażeń, a nie wystarczająca podstawa do przypisania fotela wszystkim osobom o podobnym wzroście.

Możliwości regulacji – co przydaje się przy biurku

Podłokietniki 3D i 4D w praktyce

Gamingowy Huzaro Force 8.3 wyposażony jest w podłokietniki 3D, a ergonomiczny Mark Adler Expert 8.7 w 4D. W obu mogę zmieniać wysokość, przesuwać nakładki do przodu i do tyłu oraz obracać je w lewo i w prawo. Dodatkowy kierunek w Mark Adler oznacza przesunięcie całej nakładki na bok, bliżej tułowia lub dalej od niego. To przydatna funkcja, gdy chcemy dostosować rozstaw podparcia do własnej szerokości barków bez ustawiania nakładek pod kątem. Nie jest jednak niezbędna.

Podłokietniki w obydwu testowanych fotelach

Powierzchnia podłokietników w Mark Adler jest nieco większa. Choć nie odnotowałem nawet śladowego bólu w łokciach podczas dłuższych sesji, to jednak widziałbym tutaj trochę bardziej miękkie ich wykończenie. Zakres ustawień wystarczał mi podczas korzystania z klawiatury, myszy czy telefonu. Po opuszczeniu podłokietników mogłem również wsunąć oba fotele pod swoje biurko o wysokości 70 cm.

Podłokietniki w Huzaro Force 8.3

Podłokietniki w Huzaro Force 8.3

Niespecjalnie w moje preferencje trafiało to, jak łatwo przestawić podłokietniki w poziomie. Wystarczy oprzeć się na nich przy wstawaniu, aby nakładka przesunęła się z wybranego położenia. Niektórzy narzekają na fotele, w których podłokietniki wymagają większej siły do przemieszczania, ale mi to akurat nie przeszkadza. Chętnie zamieniłbym tę łatwość regulacji na nieco większy opór i pewniejsze utrzymywanie ustawienia.

Podłokietniki w Mark Adler Expert 8.7

Podłokietniki w Mark Adler Expert 8.7

Podłokietniki w Mark Adler Expert 8.7

Poduszka pod głowę i regulowany zagłówek

Huzaro Force 8.3 korzysta z poduszki mocowanej magnetycznie. To bardzo wygodne i sprytne rozwiązanie. Jest raczej twardsza niż miękka i mocno trzyma się oparcia - to duża zaleta. Mogłem przesuwać ją wyżej lub niżej, tak aby podpierała okolice karku i dolną część głowy. Przy mocno wyprostowanej sylwetce jej grubość okazała się jednak zbyt duża – efekt, o którym mowa w początkowym poradniku na temat rekomendowanych parametrów foteli. Kiedy siedziałem z plecami należycie dosuniętymi do oparcia, a podpora lędźwiowa trafiała we właściwe miejsce, poduszka wypychała mi głowę do przodu względem tułowia, co powodowało pewien dyskomfort i w tej pozycji lepiej siedziało mi się bez zamocowanej poduszki. Poduszka świetnie za to sprawdzała się w swobodniejszej, bardziej wypoczynkowej pozycji, w której mogłem wygodnie oprzeć na niej szyję i dolną część głowy. Samo mocowanie jest wygodne, a poduszka nie przeszkadzała mi w używaniu dużych słuchawek wokółusznych.

Magnetyczna poduszka pod głowę w fotelu Huzaro Force 8.3

W biurowym Mark Adler Expert 8.7 mamy do dyspozycji osobny zagłówek z regulacją wysokości i kąta ustawienia. Mając 180 cm wzrostu mogłem dopasować go zarówno do bardziej wyprostowanej pozycji przy biurku, jak i do odpoczynku po odchyleniu oparcia. W zwykłym użytkowaniu dawał solidne podparcie i utrzymywał wybrane ustawienie. Dopiero mocniejsze naciśnięcie głową potrafiło go przestawić - jego rolą jest jednak przede wszystkim wskazać właściwą pozycję głowy, a nie ją podpierać. Możliwość regulacji kąta ułatwiała mi dopasowanie zagłówka do pozycji tułowia, podczas gdy w Huzaro mogłem przede wszystkim przesuwać poduszkę po oparciu, bez zmiany jej grubości.

Zagłówek w fotelu Mark Adler Expert 8.7

Zagłówek w fotelu Mark Adler Expert 8.7

Wysokość oparcia, regulacja siedziska i obsługa

W Mark Adler Expert 8.7 zmiana wysokości oparcia wymaga poznania jednej zasady. Podnoszę je, ciągnąc w górę przez kolejne pozycje blokady, z kolei aby je obniżyć, muszę najpierw unieść je do samej góry, co zwalnia mechanizm. Gdy już wiadomo, jak to działa, obsługa jest prosta i nie wymaga używania choćby dodatkowego pokrętła. Poziomy przesuw siedziska uzupełnia tę regulację i pozwala dostosować jego głębokość do długości ud, podczas gdy wysokość oparcia dobieram do pleców. To ułatwiało mi znalezienie wygodnego ustawienia do dłuższej pracy przy biurku.

Fotel Mark Adler Expert 8.7 umożliwia regulację wysokości oparcia

W Huzaro głębokość siedziska i wysokość całego oparcia pozostają niezmienne. Dopasowanie opiera się na wysokości siedzenia, ustawieniu podpory lędźwiowej, podłokietnikach oraz położeniu poduszki. Przy zakupie przez internet szczególnie przydatne będą więc konkretne wymiary, takie jak użytkowa głębokość siedziska, jego minimalna wysokość i najniższe położenie podpory względem powierzchni siedzenia. Można je porównać z własnymi proporcjami oraz wymiarami używanego już fotela.

Regulacja wysokości siedzenia działała płynnie w obu modelach, a siłowniki nie opadały samoczynnie. Do głównych dźwigni mogłem sięgnąć bez wstawania czy przesadnego wyginania się. Oba fotele umożliwiają także bujanie i zmianę jego oporu. Przy korzystaniu z tych funkcji nie zauważyłem gwałtownego odbijania oparcia ani innych niespodziewanych zachowań.

Obydwa fotele oferują bardzo szeroki zakres regulacji

Wentylacja – przewiewność ma swoją cenę w dotyku

Siatka Marka Adlera zapewniała wyraźnie lepszą przewiewność - pod udami i na plecach odczuwałem mniej gromadzącego się ciepła niż w klasycznym fotelu gamingowym. Ta różnica powinna być szczególnie przydatna podczas upałów, choć testy odbywały się przy umiarkowanych jesiennych temperaturach na zewnątrz. W takich warunkach również tapicerka Huzaro Force 8.3 nie powodowała u mnie problemów z poceniem się.

Gamingowy Huzaro bardziej odpowiadał mi natomiast pod względem faktury materiału. Tapicerka była łagodniejsza w bezpośrednim kontakcie ze skórą, podczas gdy siatkę Marka Adlera odbierałem jako trochę szorstką w bezpośrednim kontakcie ze skórą. Wystarczy jednak mieć założone dłuższe spodenki.

Siatka w fotelu Mark Adler Expert 8.7 oraz zamsz w siedzisku Huzaro Force 8.3

Dopasowanie do wzrostu – sama liczba centymetrów nie wystarczy

Przy moich 180 cm oba fotele dawały mi wystarczająco dużo miejsca, ale różniły się możliwościami dopasowania. Huzaro Force 8.3 ma siedzisko opadające nieco ku tyłowi, a podpora lędźwiowa w dolnej części zakresu dobrze pasowała mi przy wyprostowanej sylwetce i plecach dosuniętych do oparcia. W Mark Adler Expert 8.7 mogłem dodatkowo zmienić głębokość siedziska i wysokość całego oparcia. Te różnice są istotniejsze niż sam rekomendowany wzrost zapisany w specyfikacji, bo pokazują, które wymiary można dostosować do siebie, a które są narzucone przez konstrukcję, a przez to realnie poszerzają grupę osób, która może na danym fotelu siedzieć wygodnie.

Fotele: Mark Adler Expert 8.7 oraz Huzaro Force 8.3

Wysokość siedzisk zmierzyłem bez obciążenia, od podłogi do górnej powierzchni materiału. W Huzaro przy najniższym ustawieniu było to około 49,5 cm przy przedniej krawędzi powierzchni siedzenia i ~44 cm w miejscu styku z oparciem. Przy najwyższym ustawieniu w tych samych punktach uzyskałem odpowiednio 54,5 i ~49 cm. Wyższe wartości dotyczą przedniej części siedziska, a nie jego boczków. Różnica między przodem a tyłem pokazuje, dlaczego wysokości tego siedziska nie da się dobrze opisać jedną liczbą. Dla ułożenia nóg istotna jest również wysokość przedniej krawędzi, a nie tylko to, jak nisko znajduje się część pod pośladkami. Nie zmienia to faktu, że dane podane przez producenta są poprawne, za co plus, bo nie jest to oczywiste w fotelach dla graczy. Użyteczna głębokość siedziska wynosi 45 cm.

W Mark Adler Expert 8.7 mierzyłem wysokość do najbardziej wypukłego fragmentu siatki w centrum siedziska. Uzyskałem około 48,5 cm przy najniższym ustawieniu i 55,5 cm przy najwyższym. Użytkowa głębokość siedziska wyniosła około 42 cm przy siedzisku cofniętym w stronę oparcia. Należy oczywiście wziąć pod uwagę fakt, że siedzisko w Mark Adler Expert 8.7 możemy regulować w poziomie w zakresie 5 centymetrów. Wspomniane 42 cm odnoszą się więc do konkretnego, maksymalnie cofniętego ustawienia, a nie stałego wymiaru siedziska. Są to orientacyjne pomiary, które należy odróżnić od wymiarów katalogowych.

Istotny aspekt: po zajęciu miejsca na fotelu, powierzchnia pianki i siatki dodatkowo się ugina, ale nie na tyle mocno, żebym się zapadał - dokładnie tyle, ile moim zdaniem powinno być dla komfortowego siedzenia.

Po odpowiednim ustawieniu siedziska (w dolnym zakresie regulacji) mogłem oprzeć całe stopy na podłodze w obu fotelach. Sam wzrost nie określa jednak idealnej wysokości siedziska - znaczenie mają również proporcje nóg. Przy dopasowywaniu stanowiska liczy się stabilne podparcie stóp na podłodze lub podnóżku pod biurkiem.

Huzaro deklaruje przeznaczenie Force 8.3 dla osób o wzroście 160–200 cm. Mimo tej deklaracji, na podstawie własnych pomiarów i doświadczeń z użytkowania nie polecałbym tego fotela osobom mierzącym około 160–165 cm bez wcześniejszej przymiarki. Powodem jest połączenie około 45 cm użytkowej głębokości bez możliwości jej skrócenia oraz przedniej krawędzi siedziska znajdującej się około 49,5 cm nad podłogą przy najniższym ustawieniu, mierzonej bez obciążenia. Przy krótszych nogach może to utrudniać jednoczesne poprawne oparcie pleców, swobodne ułożenie nóg i podparcie całych stóp na podłodze. To jedynie moja sugestia ostrożności wynikająca z wymiarów.

W przypadku fotela Mark Adler Expert 8.7 Mesh moim zdaniem osoba o wzroście 1,6 m będzie mogła wygodnie usiąść ze względu na krótsze siedzisko, inny jego kształt (niższy w przedniej części). Maksymalny wzrost jest trudny do oceny, bo tutaj jeszcze bardziej istotne są proporcje ciała osoby siedzącej. Niemniej, 1,9 m jest pewne.

Odchylenie oparcia i podnóżek – co i jak można wykorzystać

Huzaro Force 8.3 pozwala według specyfikacji odchylić oparcie do 180 stopni, a Mark Adler Expert 8.7 do 145 stopni. Taka różnica dobrze wygląda w tabeli, ale podczas codziennego użytkowania rzadko miałem powód, żeby sięgać po maksymalne odchylenie gamingowego fotela - to raczej pokaz zakresu regulacji, niż przydatna funkcja. Gdy chciałem wygodniej obejrzeć film, zwykle ustawiałem oparcie w okolicach 120–130 stopni. Zakres Mark Adler Expert 8.7 był do tego całkowicie wystarczający.

Mark Adler ma za to wysuwany podnóżek. Aby go rozłożyć, trzeba wysunąć zamontowany wcześniej element spod siedziska, zwolnić blokadę przyciskiem i go wyprostować. Przy moim wzroście podpiera łydki, a jego szerokość wystarcza do swobodnego ułożenia nóg. Takie położenie podparcia uzupełnia odchylone oparcie i pozwala to wyciągnąć nogi podczas odpoczynku lub np. graniu na konsoli z padem w rękach.

Wysunięty podnóżek w fotelu Mark Adler Expert 8.7

Codzienne użytkowanie – stabilność, kółka i dźwięki

Podczas pracy i grania najbardziej doceniałem to, że oba fotele pozostawały ciche. Mogłem się odchylić, pobujać czy zmienić pozycję bez towarzyszącego temu skrzypienia i trzeszczenia. Przy wielu godzinach spędzanych przy biurku to dla mnie przyjemniejsza cecha niż efektowna funkcja, z której korzysta się tylko od czasu do czasu. Ciszę przerywała ewentualna regulacja podłokietników. Przy zwykłym siedzeniu podstawy obu modeli dawały mi podobne poczucie stabilności.

Według specyfikacji Huzaro Force 8.3 ma kółka 65 mm określane jako „PU-kauczuk”, a Mark Adler Expert 8.7 - poliuretanowe (PU) o średnicy 60 mm. Kółka również nie dawały mi powodów do narzekania. Cicho poruszały się zarówno po panelach, jak i po dywanie, a na podłodze nie zauważyłem śladów po testach, pomimo że teoretycznie nie mają one niesamowicie miękkiego wykończenia.

Kółka fotela Mark Adler Expert 8.7

Kółka fotela Huzaro Force 8.3

Fotel gamingowy czy biurowy – znaczenie ma sposób siedzenia

Po korzystaniu z obu foteli nie widzę powodu, aby przypisywać jeden tylko do grania, a drugi tylko do pracy. Przy tym samym biurku korzystam z tej samej klawiatury i myszy, a moje potrzeby dotyczące podparcia pleców czy przedramion nie zmieniają się po uruchomieniu gry. Znaczenie ma to, jak układa się ciało na fotelu, ile miejsca daje siedzisko i czy regulacje pozwalają dopasować podparcie.

Gamingowy Huzaro Force 8.3 najbardziej przekonywał mnie przyjemną tapicerką oraz obszernym, wypełnionym pianką siedziskiem. Jego twardość odpowiadała mi podczas dłuższych sesji, a kubełkowe profilowanie nie powodowało ucisku. Wbudowana podpora lędźwiowa dobrze pasowała do moich pleców wtedy, gdy siedziałem wyprostowany i dosunięty do oparcia, czyli zgodnie ze sztuką. W tej pozycji przeszkadzała mi grubość poduszki pod głowę, która wypychała moją głowę do przodu, ale mogłem ją zdjąć i korzystać z niej dopiero gdy chciałem zmienić pozycję i odchylić oparcie. Trzeba natomiast uwzględnić tutaj fakt, że Huzaro Force 8.3 ma niezmienną głębokość siedziska i nie posiada możliwości regulacji całego oparcia w pionie, co jednak nie wpływa na komfort, a po prostu zawęża grupę osób, którym będzie wygodnie się siedziało.

Fotel Huzaro Force 8.3

Biurowy Mark Adler Expert 8.7 bardziej odpowiadał mi pod względem możliwości dopasowania. Przesuw siedziska, zmiana wysokości oparcia oraz dodatkowy kierunek regulacji podłokietników rzeczywiście przydawały się przy ustawianiu podparcia pleców, ud i przedramion. Sprężysta siatka była wygodna i wyraźnie przewiewniejsza od gąbczastej konstrukcji w Huzaro, choć jej faktura jest zauważalnie bardziej chropowata. To, że siedzisko można przesuwać w poziomie przekłada się na poszerzenie grupy osób, którym będzie się na tym fotelu wygodnie siedzieć. Jest to więc duża zaleta zwłaszcza wtedy, gdy na tym samym fotelu mają siedzieć na zmianę dwie osoby o diametralnie różnym wzroście.

Fotel Mark Adler Expert 8.7

Dlatego przed wyborem warto przede wszystkim sprawdzić, czy fotel da się dopasować do własnej sylwetki i stanowiska. Znaczenie mają wysokość i głębokość siedziska, położenie podpory lędźwiowej (ale tej dobrze zrobionej, regulowanej mechanicznie i na stałe) oraz ustawienie podłokietników i zagłówka. Dopiero na tej podstawie warto porównywać odczucia związane z twardością, sprężystością czy przewiewnością materiału. Długa lista regulacji niewiele daje, jeśli mimo ich wykorzystania któryś element nadal uciska lub podpiera ciało w niewłaściwym miejscu (np. poduszka pod odcinek lędźwiowy montowana na pasach).

Co sprawia, że gamingowy fotel Huzaro Force 8.3 jest ergonomicznie wygodny i komfortowy?

  1. Regulowane wyparcie odcinka lędźwiowego, które samoczynnie nie zmienia ustawienia.
  2. Siedzisko nieprzesadnie głębokie i odpowiednio szerokie bez niepotrzebnie wystających boczków.
  3. Poduszka pod głowę, której pozycję można dopasować na wysokość (gaming), ale też zdjąć i dzięki temu utrzymywać głowę w pionie przy wyprostowanej pozycji oparcia.
  4. Przyjemna tapicerka materiałowa (zamsz), a nie eko-skóra.
  5. Mechanizm, który pozwala na odchylenie siedziska (aktywując funkcję bujania) wraz z 5 pozycjami, na których można go zablokować. Wszystko oczywiście niezależnie od ustawienia oparcia. Relaksująca pozycja, np. podczas grania lub oglądania filmów.

Co sprawia, że biurowy fotel Mark Adler Expert 8.7 jest ergonomicznie wygodny i komfortowy, a do tego sprawdzi się w gamingu?

  1. Odpowiednio szeroka rama siedziska z właściwie sprężystą siatką.
  2. Siedzisko, które jest stosunkowo płytkie, a do tego można je przesuwać w płaszczyźnie przód-tył.
  3. Regulowane podparcie odcinka lędźwiowego, które samoczynnie nie zmienia ustawienia.
  4. Podparcie pod głowę, z regulacją: kąt, wysokość oraz w płaszczyźnie poziomej.
  5. Oparcie, które można dopasować na wysokość.
  6. Wysuwane podparcie pod łydkami. W pakiecie z funkcją bujania wygoda podczas grania na konsoli z padem w rękach lub oglądania filmów

Nie wskazałbym więc zwycięskiej kategorii. Oba modele pokazały, że wygodę można uzyskać za pomocą różnych konstrukcji, a każdy z tych pomysłów wiąże się z pewnymi, choć niewielkimi kompromisami. Przy zakupie przez internet warto szukać konkretnych pomiarów i opisów użytkowania, a następnie zestawić je z własnymi proporcjami i potrzebami. Nazwa „gamingowy” lub „biurowy” może sugerować charakter fotela, ale nie zastąpi sprawdzenia, jak dany model pasuje do naszego ciała.

2

Bartosz Kluczewski

Autor: Bartosz Kluczewski

Na co dzień programista, po godzinach – dociekliwy tester i pasjonat sprzętu. Absolwent studiów inżynierskich, który technologiczną ciekawość chętnie wynosi poza ramy samego kodu. Swoje pierwsze artykuły i recenzje publikował na portalu vivitech.pl. Obecnie skupia się na ocenie podzespołów oraz peryferii komputerowych, sprawdzając je przede wszystkim w codziennej praktyce – zwłaszcza podczas wymagającej rozgrywki w grach. W swoich publikacjach unika powielania obietnic z pudełek, woląc konfrontować marketingowe hasła z rzeczywistością i konkretnymi faktami. W recenzjach ceni sobie szczery subiektywizm, zwracając przy tym szczególną uwagę na techniczne niuanse oraz drobne ciekawostki konstrukcyjne.

Cud Boga-Imperatora i krwawe łzy. Oto kto dołączy do wojaży graczy w ostatnim dużym DLC do Rogue Tradera

Poprzedni
Cud Boga-Imperatora i krwawe łzy. Oto kto dołączy do wojaży graczy w ostatnim dużym DLC do Rogue Tradera

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl