Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 28 listopada 2018, 12:03

Federalna Komisja Handlu w USA weźmie lootboksy pod lupę

Przewodniczący amerykańskiej Federalnej Komisji Handlu Joseph Simons zobowiązał się przed senacką podkomisją do zbadania problemu lootboksów w grach wideo i ich potencjalnych zagrożeń dla najmłodszych graczy.

Krucjata organizacji państwowych i pozarządowych przeciw lootboksom trwa już ponad rok – co kilka tygodni pojawiają się informacje o kolejnych państwach, które przyglądają się tej branżowej praktyce i badają, jak wpływa ona na najmłodszych graczy. Jak donosi serwis GamesIndustry.biz, teraz do tej listy dołączyła amerykańska Federalna Komisja Handlu, której przewodniczący Joseph Simons zapowiedział przed podkomisją Senackiego Komitetu ds. Biznesu, Nauki i Transportu, że zajmie się tym problemem i sprawdzi, czy wymaga on dodatkowego nadzoru.

  1. Skrzynki hazardu – ile razy będziemy musieli płacić za jedną grę?
  2. Mroczne widmo mikrotransakcji – u progu narodzin gier jako usługi
Problem lootboksów przyciągnął uwagę amerykańskich agencji rządowych. / źródło: Polygon. - Federalna Komisja Handlu w USA weźmie lootboksy pod lupę - wiadomość - 2018-11-28
Problem lootboksów przyciągnął uwagę amerykańskich agencji rządowych. / źródło: Polygon.

Kwestia ta została podjęta przez senator Maggie Hassan, która przytoczyła prognozy twierdzące, że do 2020 roku lootboksy będą przynosić zysk w wysokości 50 miliardów dolarów, a także przypomniała o krokach podejmowanych w tej sprawie przez inne państwa, jak Holandia, Japonia czy Belgia (gdzie Komisja ds. Gier zadecydowała już o nielegalności skrzynek z losową zawartością). „Nadszedł czas, by Federalna Komisja Handlu zbadała ten problem, by zapewnić dzieciom odpowiednią ochronę, a rodzicom – informacje na temat zagrożeń związanych z uzależnieniem od hazardu oraz innymi potencjalnymi negatywnymi efektami takich gier” - stwierdziła Hassan, prosząc Simonsa o podjęcie się tego przedsięwzięcia.

Federalna Komisja Handlu w USA weźmie lootboksy pod lupę - ilustracja #2

Podczas gdy Federalna Komisja Handlu w Stanach Zjednoczonych dopiero zabiera się do badania kwestii skrzynek z losową zawartością, w Australii sprawa nabiera rozpędu. Jak donosi australijska wersja serwisu Kotaku, tamtejszy Senat po przeprowadzeniu dochodzenia zaapelował do rządu o stworzenie „kompleksowego przeglądu nt. lootboksów w grach wideo”, ze szczególnym naciskiem na potencjalne związki z hazardem oraz usunięcie ewentualnych luk w systemie prawnym.

Oczywiście na rezultaty dochodzenia Federalnej Komisji Handlu będziemy musieli zapewne poczekać miesiące, ale sam fakt, że kolejna agencja rządowa przyjrzy się lootboksom, wywiera coraz większą presję na wydawców. A o ile nieprzychylne skrzynkom z losową zawartością decyzje w Belgii czy Holandii, będącymi dosyć niewielkimi rynkami, nie spędzają snu z powiek takim firmom jak Activision czy Electronic Arts, tak potencjalne obostrzenia w Stanach Zjednoczonych na stopniu federalnym byłyby już poważnym ciosem. Wcześniej o uregulowanie kwestii lootboksów apelował tam m.in. Chris Lee, senator stanu Hawaje.

Nie ma się jednak co łudzić, że wydawcy zrezygnują ze skrzynek z losową zawartością bez walki. To prawdziwa żyła złota – według innych badań pułap 50 miliardów dolarów zostanie osiągnięty w 2022 roku (za firmą analityczną Juniper Research). Electronic Arts postanowiło podjąć rękawicę już po delegalizacji lootboksów w Belgii - „Elektronicy”, w przeciwieństwie do Valve, 2K i Blizzarda, nie poddali się regulacjom i rozpoczęli sądową batalię o zachowanie paczek z losową zawartością. Można sobie tylko wyobrażać, jakie konsekwencje miałoby uznanie takich elementów za hazard także w Stanach Zjednoczonych.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.