Fani musieli czekać ponad 30 lat na to anime, ale w 2026 roku wreszcie nadejdzie ekranizacja „fantastycznej” mangi Chie Shinohary.
Choć wiele przebojowych mang może liczyć na ekranizacje w formie anime, a nawet inne, bo powstają na ich podstawie również aktorskie produkcje i gry wideo. Są jednak takie perełki, które niestety nie dostały szansy na opowiedzenie swoich historii na ekranach, a po wielu latach ich fani stracili nadzieję na to, że jeszcze powstaną ich adaptacje.
A jednak wygląda na to, że nawet dziesiątki lat nie są przeszkodą, by manga doczekała się swojej ekranizacji, czego idealnym przykładem jest seria Red River, opisywana przez fanów jako „ekstremalnie fantastyczna manga”, której anime ogłoszono 31 lat po premierze mangi. Seria shojo zakończyła się w 2002 roku, a choć fani jeszcze przez kilka lat żyli nadzieją, że ekranizacja w końcu powstanie, później wydawało się, że to niemożliwe.
Ogłoszono jednak, że anime Red River zadebiutuje latem 2026 roku. Ekranizację szykuje studio Tatsunoko Production, zaś reżyserem jest Kosuke Kobayashi. Na pokładzie są również Yoriko Tomita (kompozycja) i Kenji Fujisaki (projekty postaci), a Kimihito Matsumura i Daisuke Yoshida z Japanese Institute of Anatolian Archaeology będą konsultantami ds. historii.
Wraz z ogłoszeniem udostępniono grafikę promującą anime:

W Red River pozornie zwyczajna nastolatka Yuri, żyjąca w XXI wieku, zostaje przeniesiona do starożytnej Anatolii. To część intrygi uknutej przez Nakię, królową Hetytów, która ma krwiożercze zamiary wobec Yuri, przed którymi dziewczynę ratuje pasierb Nakii, książę Kaila. W niezamierzonym następstwie tych wydarzeń mieszkańcy Anatolii uznają Yuri za wcielenie wielkiej bogini wojny Isztar.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.