Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 2 czerwca 2022, 09:49

autor: Miriam "mokosh" Moszczyńska

Fani LoL-a drążą sprawę plagiatu Terrarii [Aktualizacja]

Skórki z serii Battle Boss w League of Legends mają kojarzyć się z grami, jednak tym razem Riot Games poszło o krok za daleko, przez co gracze oskarżają twórców o plagiat.

Lead: Skórki z serii Battle Boss w League of Legends mają kojarzyć się z grami, jednak tym razem Riot Games poszło o krok za daleko, przez co gracze oskarżają twórców o plagiat.

Aktualizacja

Jak się okazało, osoba odpowiedzialna za stworzenie grafiki Battle Boss Bel’Veth nie była jednocześnie autorem moda. Mimo wszystko Riot najwyraźniej zauważył wskazane przez graczy podobieństwo, co poskutkowało zmianą paska życia bohaterki na splash arcie. Nową grafikę możecie zobaczyć poniżej.

Fani LoL-a drążą sprawę plagiatu Terrarii [Aktualizacja] - ilustracja #1
Źródło: Reddit

Oryginalna wiadomość

Czerpanie inspiracji z prac innych twórców jest jak najbardziej w porządku. Problem zaczyna się, gdy czyjaś praca jest niemalże taka sama, jak innego artysty. Problem ten dotknął League of Legends, gdzie gracze zauważyli niesamowite podobieństwo splash arta Battle Boss Bel’Veth do jednego z elementów Terrarii.

Battle Boss Bel'Veth

Skórka, tak samo jak postacie, dostępna jest jedynie na PBE, jednak nie zatrzymało to graczy od analizy grafiki prezentującej Battle Boss Bel'Veth.

Użytkownik Roder777 wskazał na bardzo bliskie podobieństwo paska życia widocznego na splash arcie bohaterki do tego, który jako modyfikację do Terrarii opracował moder o pseudonimie Tyler.

Porównanie pasków zdrowia - wyżej z moda do Terrarii, niżej oryginalny ze splash arta. Źródło: Reddit

Podobieństwa nie kończą się na ogólnym wyglądzie. Roder777 postanowił również w przybliżeniu porównać obie grafiki i cóż – odległości pomiędzy paskami czy ułożenie pikseli są takie same.

Fani LoL-a drążą sprawę plagiatu Terrarii [Aktualizacja] - ilustracja #3
Źródło: Reddit.

Plagiat, a może nie do końca?

Autor posta, chcąc zwrócić uwagę na oryginalnego autora grafiki, podał link do jego profilu. Jak się okazuje, Tyler na swoim profilu Steam jako miejsce zamieszkania wpisaną ma Kalifornię. Dlaczego to ważne? Otóż Riot Games właśnie w tym stanie posiada jedną ze swoich siedzib.

W związku z tym niektórzy gracze zaczęli spekulować, że tak piorunujące podobieństwo jest w zasadzie zamierzonym efektem, ponieważ nigdy nie możemy być pewni, czy Tyler przypadkiem nie pracuje dla Riotu. Na steamowym profilu modera zaczęły pojawiać się komentarze, informujące o zaistniałej sytuacji, a autor posta skontaktował się z Tylerem.

Na moment pisania tej wiadomości moder nie odpowiedział, jednak Roder777 zapewnił, iż zaktualizuje posta, gdy tylko otrzyma odpowiedź. Do tego momentu lepiej nie zarzucać Riotu oskarżeniami o plagiat.

Riot miał kilka wpadek w przeszłości

Przy okazji tej sytuacji społeczność LoL-a mogła nieco odświeżyć sobie pamięć. Niektórzy użytkownicy wspominali sytuację z emotikoną dostępną w grze, która wygląda niemalże identycznie jak prace artysty o pseudonimie „pon mei”. Z opisem kontrowersji możecie zapoznać się tutaj.

Bez echa nie przeszła również sytuacja dotycząca jednej z postaci w LoL-u. Społeczność twierdzi, że Riot w projekcie Kindred widocznie zainspirował się pracami Chiary Bautisty. Oczywiście inspiracja nie jest plagiatem, choć jak napisał jeden z komentujących – artystka nie była zbyt zadowolona z tego, że twórcy LoL-a widocznie czerpali z jej prac, niedoceniając ich w żaden sposób.

  1. Jak przestałem się martwić i wróciłem do League of Legends
  2. Najlepsze darmowe gry 2022 roku – top 100 gier free-to-play
  3. Uczciwy free-to-play. Darmowe gry, które nie naciągają na kasę