Blizzard mocno zdenerwował fanów Diablo swoimi pomysłami, które podobno pojawiły się w poufnej ankiecie. Gracze zdecydowanie odrzucają koncepcje giganta, które zmierzają do dodatkowego wydawania pieniędzy.
Diablo 4 nie ma ostatnio dobrej passy, a pojawiające się plotki o pomysłach Blizzarda mających nadejść razem z dodatkiem wprawiły w osłupienie niektórych fanów serii. Swój głośny sprzeciw wobec nich wyraził jeden z użytkowników Reddita bezpośrednio na subreddicie „diabelnej” społeczności.
Zacznijmy jednak od początku. Niedawno w sieci pojawił się pewien filmik na kanale Bellular News w serwisie YouTube. Autor przywołuje w nim tajemniczą ankietę, jaką twórcy czwartej odsłony Diablo podobno rozsyłali wybranym graczom, i omawia zaproponowane w niej koncepcje.
Miała ona m.in. badać akceptowalne progi cenowe za Vessel of Hatred oraz przedstawiać propozycje zawartości i funkcji udostępniane za opłatą.
Nic dziwnego, że takie doniesienia o możliwych ruchach firmy rozwścieczyły i jednocześnie przeraziły graczy. Wyraźnie sprzeciwił się temu wspomniany wyżej użytkownik, który mocno przejął się treścią materiału youtubera.
Wprost zwrócił się on do Blizzarda, aby nawet nie próbował takich zagrywek, zostając jedynie przy dodatkach kosmetycznych. Stanowczo sprzeciwił się wycofaniu za paywall:
Według niego samo ukrycie takiej zawartości i funkcji za paywallem jest nieuczciwe. Takie decyzje są też jawnym pójściem w kierunku tzw. pay-to-win, czyli płaceniu za „ułatwienie” rozgrywki. Nie mówimy bowiem o elementach kosmetycznych, lecz rzeczach wpływających na sam gameplay.
Zdecydowana większość użytkowników podziela to zdanie. Można to zobaczyć choćby po „łapkach”. Na tę chwilę jego stanowisko popiera 85% oceniających. Sam autor natomiast skomentował negatywne opinie na swój punkt widzenia w edytowanym wpisie.
Osoby, które zgadzają się z tym, że pomysły Blizzarda są „chore” chętnie dzielą się zaś swoimi przemyśleniami:
Jeśli tylko to zapowiedzą, kończę z tym. Pieprzyć ich i pieprzyć każdego, kto naprawdę wspiera takie podejście.
– B0dom.
Czy nie zapewniali publicznie, że Diablo 4 nigdy nie stanie się P2W?
– phz0r.
Umieszczanie zmian quality of life za paywallem to podłość.
– Commenter007.
Wspomniany dodatek do Diablo 4, Vessel of Hatred, pojawi się dopiero w drugiej połowie przyszłego roku, więc na razie nie wiemy ile będzie kosztować i jaka będzie jego zawartość. Na razie Blizzard jedynie bada sytuację i reakcje graczy. Zaznaczmy jednak, że podstawowa gra kosztowała w dniu premiery 70 dolarów.
Choć omawiana produkcja cieszyła się ogromną popularnością w momencie debiutu, to w kolejnych miesiącach cierpiała na małą liczbę graczy. Była ona na tyle niska, że twórcy dodali produkcję m.in. na platformę Steam, rezygnując w ten sposób z pecetowej „ekskluzywności” tytułu w swoim Battle.net.
Diablo 4 nie zawojuje też tegorocznej ceremonii The Game Awards. W sumie najnowsza odsłona popularnej serii została nominowana jedynie w dwóch kategoriach – Najlepszy multiplayer oraz Innowacje w dostępności.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.