Już tylko godziny dzielą nas od debiutu Prologue: Go Wayback! we wczesnym dostępie. To stawiająca na realizm survivalowa gra twórcy najpopularniejszej gry na Steam.
Prologue: Go Wayback! wystartowało na Steamie. Spekulacje okazały się trafne – gra kosztuje 67,49 zł (jest cena promocyjna, później podskoczy do 74,99 zł) i jest to kwota dostosowana do rodzimego rynku. Zaskoczeniem jest natomiast obecność polskiego interfejsu (napisy).
Za kilka godzin w EA zadebiutuje Prologue: Go Wayback!, czyli przeznaczona do samotnej zabawy survivalowa gra FPP, w której będziemy musieli dotrzeć do stacji meteorologicznej, przedzierając się przez wygenerowaną proceduralnie dzicz.
Projekt budzi duże zainteresowanie głównie z powodu osoby twórcy. Jest nim bowiem Brendan Greene, czyli ojciec PUBG: Battlegrounds.
Niestety, na razie nie podano ceny Prologue: Go Wayback. Niektórzy spekulują jednak, że będzie ona relatywnie niska (między 10 a 20 dolarów). To ma sens, gdyż projekt zaplanowano jako drugi (po technologicznym demie Preface: Undiscovered World) krok na drodze, która ma ostatecznie doprowadzić do stworzenia wielkiego multiplayerowego sandboksa znanego jako Project Artemis. Mało prawdopodobne jest więc, że twórcy każą sobie płacić za Prologue: Go Wayback! jak za pełnowymiarową grę.
Oczekiwania względem Prologue: Go Wayback! są duże. W końcu PUBG: Battlegrounds do dzisiaj pozostaje grą z najwyższym rekordem aktywności na Steamie, a survivale są obecnie na topie. W efekcie premiera Prologue: Go Wayback! powinna okazać się dużym wydarzeniem.
Warto dodać, że tytuł pozostanie we wczesnym dostępie przez około rok, a twórcy mają szerokie plany jego rozwoju.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam
1

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.