Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 25 marca 2018, 17:59

Deweloperzy State of Decay 2 opowiadają o nowościach i zmianach w grze

W materiale przygotowanym przez serwis IGN deweloperzy ze studia Undead Labs opowiedzieli ze szczegółami na temat kooperacji, nowego silnika i klimatu horroru w zapowiedzianym na maj State of Decay 2.

Niecałe dwa miesiące pozostały do zapowiedzianej na 22 maja premiery gry State of Decay 2, nic więc dziwnego, że deweloperzy ze studia Undead Labs starają się zainteresować graczy swoim nadchodzącym sandboksem. W materiale przygotowanym przez serwis IGN, który możecie zobaczyć poniżej, twórcy opowiadają ze szczegółami na temat kilku elementów rozgrywki – przede wszystkim o kooperacji dla czterech osób, przenosinach na inny silnik oraz zmianach w klimacie produkcji.

Kooperacja w State of Decay 2:
  1. będzie oparta wyłącznie na zasadach współpracy – szkodzenie innym graczom zostanie mocno utrudnione;
  2. znajomi będą mogli dołączać i wychodzić z gry w każdym momencie, o ile sami nie wyłączymy tej opcji;
  3. będziemy mogli używać flar, które na pewien czas otworzą naszą sesję dla wszystkich graczy – nieznajomi dołączą do nas, a po powrocie otrzymają specjalne nagrody;
  4. to jedyny tryb sieciowy w grze – produkcja nie będzie umożliwiać walki z innymi graczami.

Kooperacja, wielki nieobecny pierwszego State of Decay, teraz jest oczkiem w głowie deweloperów. „Rozgrywka nabiera wielu nowych wymiarów, kiedy musisz liczyć się z innymi prawdziwymi ludźmi” - twierdzi Richard Foge, główny projektant w studiu Undead Labs. Twórcy starają się położyć nacisk na współpracę, toteż w grze zabraknie walki z innymi graczami. Uprzykrzanie innym życia także zostanie utrudnione – po dołączeniu do czyjejś rozgrywki nie będziemy mogli wejść do cudzej bazy i zacząć kraść przedmioty. W domyśle każda rozpoczęta sesja gry ma być otwarta dla naszych znajomych, którzy dołączą do niej i wyjdą w dowolnym momencie. Będzie też można ustawić rozgrywkę jako prywatną, jeśli preferujemy samotność lub chcemy współpracować tylko z konkretnymi osobami, lub wręcz przeciwnie – wykorzystać flarę, która na pewien czas wyśle otwarte zaproszenie dla ochotników, chcących po prostu wspomóc innych w przetrwaniu i zdobyć w ten sposób specjalne nagrody.

Deweloperzy z zachwytem mówią też o możliwościach silnika Unreal Engine 4, który zastąpił wykorzystany w pierwszym State of Decay CryEngine. Zmiana technologii powinna wyjść produkcji na dobre – w końcu jedną z najczęściej wymienianych wad „jedynki” była dość szpetna oprawa graficzna. Ale nowy silnik oznacza też zmiany w skali rozgrywki – zwiększona zostanie chociażby liczba zombie, z którymi będziemy musieli się mierzyć w jednym momencie. Ponadto twórcy chcą nieco zagęścić atmosferę. State of Decay 2 nie będzie naturalnie horrorem z prawdziwego zdarzenia, ale ograniczona widoczność i odczuwalne ryzyko podczas nocnych eskapad ma sprawić, że gracze poczują się niekomfortowo.

W pierwszym State of Decay kooperacji nie było w ogóle, teraz wyrasta na najważniejszy tryb rozgrywki. - Deweloperzy State of Decay 2 opowiadają o nowościach i zmianach w grze - wiadomość - 2018-03-25
W pierwszym State of Decay kooperacji nie było w ogóle, teraz wyrasta na najważniejszy tryb rozgrywki.

Głównym założeniem studia Undead Labs jest stworzenie gry, w której gracz będzie mieć całkowitą swobodę w swoich poczynaniach. „Chcę, żeby gracze mieli poczucie, że to oni decydują o tym, jak przetrwają apokalipsę” - stwierdził Jeff Strain, szef zespołu. Już w maju przekonamy się, czy to zamierzenie się powiodło. Ale możemy być dobrej myśli: pierwsze State of Decay zostało ciepłe przyjęte przez graczy, a przerzucenie się na inny silnik czy dodanie kooperacji to zmiany, które niemal na pewno wyjdą kontynuacji na dobre. Gra zadebiutuje 22 maja na PC oraz Xboksie One.

  1. Oficjalna strona internetowa gry State of Decay 2
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.