Cyberpunk zderza się z Dzikim Zachodem w unikalnej wizji lat 70., a ExeKiller obiecuje udowodnić, że swoboda wyborów w gatunku FPS może definiować całą rozgrywkę.
ExeKiller od polskiego Paradark Studio to intrygująca mieszanka gatunkowa, którą najlepiej opisuje hasło „retro-futurystyczny western”. Tytuł powstający na Unreal Engine 5 przeniesie nas do alternatywnej, postapokaliptycznej rzeczywistości lat 70., gdzie jako łowca nagród będziemy przemierzać zniszczony świat w poszukiwaniu zleceń.
To gra akcji FPP, w której kluczowym filarem ma być wolność. Twórcy stawiają na półotwarte lokacje (huby) i system rozgrywki, w którym wybór nie jest tylko iluzją. Choć główna historia bedzie liniowa, sposób jej kształtowania poprzez nieliniowe decyzje i znaczące dialogi zależy wyłącznie od gracza. Według zapewnień dewelopera każde starcie i konwersacja będą mieć swoją wagę, a my sami decydujemy, jakim typem rewolwerowca chcemy być – czy zaufamy broni, czy słowom.
Niestety, data premiery ExeKiller pozostaje wciąż nieznana. Na osłodę mamy jednak nowy materiał prosto z pokazu New Game Plus.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.