Wiedźmin 3, KCD1 i KCD2 już są, teraz najwyraźniej pora na Cyberpunka 2077. Znakomite RPG studia CD Projekt Red powinno wkrótce trafić do Game Passa.
Dopiero co do Game Passa trafiły Kingdom Come: Deliverance i Wiedźmin 3, a już jutro usługa Microsoftu wzbogaci się o Kingdom Come: Deliverance 2. Gdyby jednak graczom marzyło się znakomite RPG utrzymane w zupełnie innych klimatach, Microsoft niemal na pewno sprosta ich oczekiwaniom, dodając do usługi Cyberpunka 2077.
Kilka chwil temu na koncie Xbox Game Pass w serwisie X pojawił się wpis prezentujący rzekomy e-mail od Melissy McGamepass, którą to fikcyjną personę zespół ds. mediów społecznościowych wykorzystuje do wypuszczania „przecieków” o nowościach zmierzających do usługi. Jak czytamy:
Mamy nową grę do dodania! Wiem, że wprowadziliśmy już wiele świetnych pozycji, ale wiecie co? Nie ma czegoś takiego jak zbyt dużo gier w Xbox Game Passie. Tyle niesamowitych światów do eksploracji…
Ta nadchodząca nowość również będzie v good.
„V good” to oczywiście skrót od angielskiego „very good” / „bardzo dobra”, ale pierwszy człon niewątpliwie nie bez powodu został skrócony do jednej litery, w dodatku takiej samej jak ta, która stanowi pseudonim postaci gracza w Cyberpunku 2077. Wszystko wskazuje więc na to, że RPG studia CD Projekt Red trafi niebawem do Game Passa – kiedy dokładnie, najprawdopodobniej dowiemy się jutro o godz. 15:00, gdyż właśnie wtedy Microsoft powinien ogłosić pełną ofertę dla subskrybentów usługi na pierwszą połowę marca.
Dla przypomnienia dodam, że Cyberpunk 2077 jest obecnie dostępny w PS Plusie Extra i Premium.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.