Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 24 września 2021, 15:42

autor: Qskan

Nowa operacja CS:GO jest krytykowana. Skiny są zbyt fortnite'owe zdaniem części graczy

Powraca temat skórek agentów w CS:GO. Część graczy uważa, że „skiny” z najnowszej operacji Riptide zupełnie nie pasują do stylistyki i klimatu gry. Porównywane są nawet do tych z Fortnite’a.

W SKRÓCIE:
  1. Wraz z operacją Riptide do CS:GO zawitało 21 nowych skórek postaci – tzw. agentów.
  2. Ich design nie przypadł do gustu sporej części społeczności, która wyraża swoje niezadowolenie na forach.
  3. Skórki z operacji Riptide przyrównywane są do elementów kosmetycznych rodem z Fortnite i określane jako coś „nie na miejscu”.

Ostatnia duża aktualizacja do Counter-Strike’a: Global Offensive i wprowadzona wraz z nią operacja Riptide spotkały się z pozytywnym odbiorem ze strony społeczności. W większości. W tej beczce miodu znalazła się jednak łyżka dziegciu – nowe skórki agentów, które nie wszystkim przypadły do gustu. Na forum Reddit w wątku dotyczącym CS:GO słychać głosy krytykujące nowe „skiny”. W ostatniej operacji pojawiło się 21 nowych agentów, każdy z unikalnym wyglądem. Słychać opinie, że są oni „nie na miejscu” i bardziej przypominają skórki w Fortnite. Poniżej przytaczamy wpis użytkownika TrickOffice, który zdobył największy rozgłos.

Naprawdę podobają mi się zmiany wprowadzone w Riptide, ale skórki agentów to w mojej opinii już za dużo.

Uwielbiam CS:GO, gram od 2014 roku i była to moja ulubiona gra przez te wszystkie lata. Nic nie pobije tamtejszych emocji.

Dlatego boli mnie widok skórek agentów w moim ulubionym FPS-ie, nie pasują one do gry rywalizacyjnej. Zwłaszcza te nowe skórki SEAL, które wyglądają, jakby wyszły prosto ze sklepu z przedmiotami w Fortnite. Są zupełnie nie na miejscu i niszczą integralność rywalizacji, która czyni CS:GO tak wyjątkowym.

- użytkownik TrickOffice

Dyskusja nad skórkami agentów toczy się również na forach Steam, gdzie również nie brak krytycznych komentarzy, które przytaczamy poniżej:

Czy możemy proszę nie zmieniać tej gry w Fortnite/PUBG? Proszę zostawcie tak jak było w wersji vanilla lub przynajmniej dajcie nam opcję ich wyłączenia. Błagam was, to wygląda źle.

- użytkownik Ohayou.

CS:GO jest zniszczone... kreskówkowy „Fortnite-CS” nadchodzi

- użytkownik PainKiller

Ogólnie to nie mam problemu ze skórkami , ale te tu w ogóle nie przypominają CS:GO

- użytkownik N4pfkuchen!

I cóż, porównując skórkę z serii SEAL z Wreck Raiderem z Fortnite, można zauważyć pewne podobieństwa. To, czy nowi agenci się komuś podobają, czy nie, jest oczywiście indywidualną kwestią poczucia estetyki, ale sporo osób podziela opinię, że skiny z operacji Riptide po prostu nie pasują do CS:GO.

Szczerze mówiąc, nie przeszkadza mi nawet fortnite’owy wygląd, po prostu te skórki nie mają zbyt wiele sensu. Domyślam się, że te o tematyce dżungli mogą być związane z mapą Ancient, ale gdzie tu wpasować skórki nurków? Nawet mapy operacji nie bardzo pasują do motywu operacji.

Nowa operacja CS:GO jest krytykowana. Skiny są zbyt fortniteowe zdaniem części graczy - ilustracja #1
Po lewej: skórka z Fortnite'a; po prawej: nowa agentka z CS:GO

Forumowicze mają swoje pomysły na rozwiązanie problemu niechcianych elementów kosmetycznych. Jeden użytkownik proponuje, by można było wyłączyć widoczność skórek przeciwników:

Dobrym kompromisem, który widziałem niedawno, była opcja wyłączenia skórek wroga. Dzięki temu można zobaczyć skórki kolegów z drużyny, więc Valve byłoby zadowolone z tego, że wciąż dostajemy „pokazany” produkt, ale pozbawia nas problemów z rywalizacją, o które martwi się społeczność.

- użytkownik Cigs77

Ta propozycja mogłaby się wydawać rozsądna, lecz inni gracze nie mają złudzeń co do tego, że skórki agentów zostaną z nami na stałe, bo przecież dzięki elementom kosmetycznym i innym dodatkom CS:GO na siebie zarabia:

Tak, to jest do bani, ale ludzie powinni pamiętać, że ta gra żyje dzięki mikrotransakcjom. Pamiętam, jak dawno temu ludzie poważnie wierzyli, że Dota nigdy nie będzie miała wymyślnych/rozpraszających skórek, ponieważ Valve „stawia na pierwszym miejscu integralność konkurencji”.

Takie rzeczy muszą się wydarzyć, Valve jest po prostu kolejną firmą, której zależy na zysku.

- użytkownik nario40

Nie byłby to pierwszy raz, kiedy społeczność CS:GO skarży się na obecność skórek agentów. Już w marcu pisaliśmy o tym, że gracze narzekają na zlewanie się przeciwników z otoczeniem za sprawą skinów. Brak reakcji ze strony Valve pokazuje, że raczej prędko nic się w tej kwestii nie zmieni.