Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 8 listopada 2021, 14:25

autor: Qskan

Król CS:GO w końcu zdobył swoją koronę

Aleksandr „s1mple” Kostyliev wraz ze swoją drużyną Natus Vincere wygrał PGL Major Sztokholm 2021. Ukrainiec od lat uważany był za jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) zawodników CS:GO wszech czasów. Teraz w końcu to potwierdził, zdobywając tytuł.

W SKRÓCIE:
  1. Wczoraj rozegrano finał PGL Major Sztokholm 2021 – najważniejszego turnieju CS:GO tego roku.
  2. Zwycięstwo przypadło drużynie Natus Vincere, której przewodził Aleksandr „s1mple” Kostyliev, uważany przez wielu za najlepszego zawodnika na świecie.
  3. Wygrana Majora przypieczętowała status s1mple’a jako „króla CS:GO”.

Wczoraj zakończył się najważniejszy turniej CS:GO tego roku, PGL Major Sztokholm 2021. Najlepszą drużyną rozgrywek okazała się rosyjsko-ukraińska formacja Natus Vincere, którą do zwycięstwa poprowadził Aleksandr „s1mple” Kostyliev – gracz od lat uważany za najlepszego zawodnika CS:GO wszech czasów. W finale Na’Vi pokonało drużynę G2 Esports wynikiem 2:0. S1mple zdobył również tytuł MVP całego turnieju, co nie powinno nikogo dziwić – w fazie play-offów nikt nie mógł mu dorównać pod względem indywidualnych umiejętności.

Wygrywanie turniejów wysokiej rangi to nie pierwszyzna dla Kostylieva, jednak to zwycięstwo ma szczególną wagę – ukraiński gracz nie miał w swojej kolekcji wygranego Majora. Aż do wczoraj. Na oficjalnym profilu CS:GO na Twitterze pogratulowano Saszy:

Król CS:GO w końcu zdobył swoją koronę. Zdobywając blisko 40 fragów na finałowej mapie, s1mple zapewnił Natus Vincere zwycięstwo nad G2 Esports [...]

Król CS:GO w końcu zdobył swoją koronę - ilustracja #1
Źródło: https://twitter.com/CSGO/status/1457463112446078978

Sam zainteresowany przyznał, że wygranie Majora było „najlepszą rzeczą, jaka go w życiu spotkała”:

Król CS:GO w końcu zdobył swoją koronę - ilustracja #2
Źródło: https://twitter.com/s1mpleO/status/1457469532633718786

Należy dodać, że Na’Vi rozegrało cały turniej bezbłędnie. Rosyjsko-ukraińska drużyna w żadnym meczu nie straciła nawet jednej mapy. To pierwszy taki przypadek w historii turniejów rangi Major.

Niestety dla nas, żadna z drużyn z Polakami w składzie nie dotarła do play-offów. Zarówno ENCE z hadesem i dychą, jak i Evil Geniuses z MICHEM skończyły z bilansem 0-3 w Fazie Legend i zajęły miejsca 15-16.