Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 22 czerwca 2016, 10:46

autor: Góral

Criterion Games nie pracuje już nad symulatorem sportów ekstremalnych

Zapowiedziany w 2014 roku projekt studia Criterion Games, który miał być czymś w rodzaju symulatora sportów ekstremalnych, nie powstanie. Deweloper zajmuje się bowiem innymi tytułami, w tym Star Wars: Battlefront - X-Wing VR Mission.

W czerwcu 2014 roku studio Criterion Games ujawniło swój kolejny projekt – pierwszoosobowy symulator sportów ekstremalnych. Dwa lata później nie poznaliśmy nawet tytułu nowej gry. Wygląda więc na to, że poszła ona w odstawkę, co zresztą potwierdzają doniesienia GameSpotu. Przedstawiciel firmy Electronic Arts stwierdził w rozmowie z redaktorem serwisu, że studio nie pracuje już nad rzeczoną grą, ale: „w dalszym ciągu gromadzi pomysły i eksperymentuje z nowymi markami dla EA, a dodatkowo współpracuje z innymi deweloperami tego koncernu”. Obecnie firma tworzy specjalną misję dla Star Wars: Battlefront, w której zasiądziemy za sterami X-Winga, używając gogli PlayStation VR. Zwiastun tego projektu obejrzycie poniżej.

Criterion Games nie pracuje już nad symulatorem sportów ekstremalnych - ilustracja #1

Criterion Games to brytyjski deweloper gier wideo założony w 1993 roku przez Aleksa Warda i Fionę Sperry. Firma wyprodukowała kilka rozmaitych tytułów, w tym Redline Racer czy Deep Fighter, jednak prawdziwą sławę zdobyła w 2001 roku za sprawą pierwszej części serii gier wyścigowych Burnout. W 2004 roku studio zostało kupione przez koncern Electronic Arts. Pod wodzą nowego właściciela stworzyło kilka udanych projektów, w tym chociażby kolejne Burnouty i strzelankę Black. W ostatnich latach sytuacja firmy jest jednak opłakana. Większość pracowników przeniesiono do ekipy Ghost Games, a niegdyś słynny deweloper jest obecnie niewielkim zespołem pomagającym swoim większym kolegom w niektórych pracach, np. odpowiadającym za działanie skutera repulsorowego w Star Wars: Battlefront.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.