Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 20 września 2021, 15:52

autor: Qskan

Cheater przerywający mecze CoD: Vanguard, to nowy poziom bezczelności oszustów

Call of Duty: Vanguard od niedawna dostępne jest w otwartej becie, a już zgłaszane są problemy z cheaterami. Okazuje się, że ci za pomocą exploita mogą przerywać mecze w dowolnym momencie.

W SKRÓCIE:
  1. Otwarta beta Call of Duty: Vanguard zmaga się z plagą cheaterów.
  2. Okazuje się, że oszuści mogą nie tylko korzystać z tradycyjnych metod, ale również kończyć mecz w wybranym przez siebie momencie.
  3. Sytuacja została zgłoszona przez jednego użytkownika Twittera, podobny przypadek przytrafił się znanemu streamerowi xQc.

Informowaliśmy już o pladze cheaterów, którzy nie chcieli poczekać z psuciem zabawy innym do premiery Call of Duty: Vanguard. Okazuje się, że do listy problemów kreowanych przez oszustów należy doliczyć nie tylko klasyczne aimboty oraz wallhacki, ale również niepokojącą możliwość przerywania rozgrywki w dowolnym momencie.

Po raz pierwszy tego typu sytuacja została zauważona przez użytkownika Twittera o pseudonimie EasyStomps, który przeprowadził ciekawą konwersację z jednym z cheaterów:

Krótkie nagranie pokazuje, że podejrzany gracz zaraz po tym, gdy został oskarżony o oszukiwanie, skwitował wszystko słowami: „kończę grę”. Lecz to bynajmniej nie oznaczało, że zawstydzony opuścił serwer. Po wypowiedzi cheatera mecz się zakończył przed czasem dla wszystkich graczy, najprawdopodobniej za jego przyczyną.

Do podobnej sytuacji doszło podczas transmisji popularnego w serwisie Twitch.tv gracza Feliksa „xQc” Lenyela. Streamer dołączył do spotkania, w którym, jak się okazało, natknął się na tych samych graczy, którzy cheatowali w poprzednich rozgrywkach z nim. Jeden z oszustów postanowił zakończyć mecz, zanim ten na dobre się rozpoczął.

Oznacza to, że jakieś zewnętrzne oprogramowanie bądź exploit pozwala na kończenie meczów CoD: Vanguard w dowolnym momencie, jeśli tylko zna się sposób. Sledgehammer Games przedłużyło czas trwania otwartej bety do 22 września, więc możliwe, że w trakcie ostatnich dni wypłyną kolejne nagrania z graczami mającymi „moc” zakończania rozgrywki.

Nieco pozytywów w sprawie cheaterów w becie CoD: Vanguard dostarcza Tom Henderson. W swoim tweecie wyjaśnił on, że gra jest okupowana przez masy oszustów z powodu posiadania tych samych dziurawych zabezpieczeń, co CoD: Warzone. Po premierze Vanguard, gra ma dostać zaktualizowaną wersję anti-cheata, który nie ma nie być tak pobłażliwy.

Premiera Call of Duty: Vanguard zapowiedziana jest na 5 listopada (na PC, PS4, PS5, XOne i XSX|S). Miejmy nadzieję, że do tego czasu deweloperzy znajdą sposób na uszczelnienie swoich zabezpieczeń.