Początkujący gracze mogą mieć problem z narzędziem budowania, jeżeli nie zrozumieją jednego ważnego aspektu galaktycznego RPG-a.
Budowanie statków w Starfieldzie może być świetną zabawą dla kreatywnych graczy, którzy tworzą prawdziwe dzieła sztuki lub… całkowicie puszczają wodze wyobraźni w niestandardowych projektach. Nie oznacza to jednak, że narzędzie jest szczególnie proste w obsłudze – nie tyle pod względem dużej liczby możliwości, co ich praktyczności we właściwej rozgrywce.
Temat został poruszony na redditowym forum za pośrednictwem Nemarusa. Użytkownik zwraca uwagę na fakt, że większość dostępnych części statku to „pułapki dla osób nierozumiejących systemu”. Jak sam zaznacza na wstępnie, jego postać posiada maksymalnie rozbudowany Pilotaż oraz Budowę Statku, dzięki czemu widzi nawet najbardziej zaawansowane opcje narzędzia.
Nemarus zauważył jedną istotną kwestię: niektóre teoretycznie lepsze części są statystycznie gorsze od tych podstawowych. Dla przykładu porównuje ze sobą wiązki cząstek, zaznaczając że broń odblokowana na wczesnym etapie gry jest o wiele praktyczniejsza. Klucz stanowi kwestia maksymalnej mocy.

Pierwsza sprawa jest taka, że „maksymalna moc” wynosząca 2 to dobry wynik – powinna być ona tak niska jak to możliwe, ponieważ odnosi się do „mocy jakiej broń potrzebuje do osiągnięcia pełnego potencjału” (...). Niektórzy mogą stwierdzić, że reaktory będą z czasem olbrzymie. Jasne, co nie zmienia faktu, że można zaoszczędzić na mocy.
- Nemarus
Tym samym autor wpisu dochodzi do prostego wniosku: Bethesda nieszczególnie przyłożyła się do kreatora statków. Bo chociaż oferuje on niezliczoną ilość opcji, pozostają one niezbalansowane pod względem mechaniki. Wiązki cząstek to tylko jeden przykład elementu, który nie potrzebuje „bardziej zaawansowanych części”.
W komentarzach wypowiedzieli się inni gracze Starfielda, którzy także zauważyli problem z balansem kreatora. Jak twierdzą, „najkorzystniejsza” pod względem walki taktyka ogranicza się do korzystania z jak najmniejszej liczby elementów statku. Innymi słowy, im ładniejszy i większy statek, tym mniej praktyczny w galaktyce.
Zbliżonym problemem wydaje się być także ograniczenie prędkości oraz brak dodatkowych korzyści przy korzystaniu ze sprzętu lepszej jakości. Niektórzy sugerują nawet własne rozwiązania, jakie deweloperzy mogliby wziąć pod uwagę.
Byłoby super, gdyby elementy strukturalne rzeczywiście posiadały odpowiadające im funkcje, tj. gdyby uszkadzanie silników rzeczywiście usprawniało odwracacz ciągu albo manewrowanie.
- xodusprime
Gra powinna lepiej wyjaśnić, że jedno miejsce może mieć nielimitowaną liczbę broni tak długo jak całość nie zużywa 12 punktów mocy.
- Boris_Bg
Kreator budowania to w dalszym ciągu dobra metoda rozrywki dla osób chcących sprawdzić kreatywne możliwości Starfielda. Nawet jeśli niekoniecznie sprawdzą się one w prawdziwej walce.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
8

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.