Okazuje się, że sprawa rezygnacji aktorki z występu w grze Bayonetta 3 nie jest tak prosta, jak się wydawało. Odtwórczyni roli mogła mocno rozminąć się prawdą, informując o niskiej ofercie gaży.
W weekend media branżowe (w tym my) rozpisywały się o aferze związanej ze zmianą aktorki podkładającej głos w anglojęzycznej wersji Bayonetty 3. Znaną z poprzednich dwóch części Hellenę Taylor zastąpiła Jennifer Hale. Powodem rezygnacji z roli pierwszej z nich miała być „uwłaczająco niska” gaża. Okazuje się jednak, że sytuacja nie jest wcale taka prosta i wiele wskazuje na to, że Taylor mogła rozminąć się z prawdą.
W przypadku tak sprzecznych doniesień trudno jest ocenić definitywnie, kto ma rację, ale w tym przypadku bardziej prawdopodobne wydaje się, że aktora rozminęła się z prawdą. Kilku dziennikarzy uzyskało bowiem informacje przeczące jej słowom z różnych źródeł. Do tego Schreier miał okazję zapoznać się z dokumentacją, która potwierdza szczegóły oferty.
Sytuacja nie wygląda dobrze dla Helleny Taylor. 15 tys. dolarów to i tak mała kwota za główną rolę w wysokobudżetowej produkcji, więc nie potrzeba było naginać prawdy, aby wzbudzić sympatię graczy. Do tego wypowiedzi aktorki sprowadziły falę hejtu na Jennifer Hale, która zastąpiła ją w głównej roli.
Przypomnijmy na koniec, że Bayonetta 3 zmierza tylko na konsolę Nintendo Switch. Gra ukaże się 28 października tego roku.
19

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.