Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 12 maja 2021, 15:34

autor: Miłosz Piotrowski

Armia umarłych Netfliksa: pierwsze recenzje najnowszego filmu Zacka Snydera

W serwisach internetowych pojawiły się pierwsze recenzje nowego, długo wyczekiwanego filmu Zacka Snydera pod tytułem Armia umarłych. Opinie krytyków zamieszczone na Metacritic i Rotten Tomatoes są w większości pozytywne.

Mimo że premiera filmu Armia umarłych odbędzie się dopiero 21 maja na Netfliksie, to już teraz możemy przeczytać pierwsze recenzje krytyków. Są one w większości pozytywne. Najnowsze dzieło Zacka Snydera na ten moment otrzymało 47 recenzji na Rotten Tomatoes, z czego 36 pozytywnych. Dzięki temu produkcja ta może pochwalić się 77% przychylnych opinii w tym serwisie. Jest to wynik lepszy niż w przypadku ostatniego głośnego tytułu autorstwa tego reżyseraLigi Sprawiedliwości Zacka Snydera – gdzie współczynnik ten osiągnął 71%. Co więcej Armia umarłych na ten moment jest najwyżej ocenianym przez recenzentów dziełem Zacka Snydera na stronie Rotten Tomatoes i przebija nawet jego poprzedni film o zombie z 2004 roku, Świt żywych trupów.

Armia umarłych zebrała także 22 recenzje na Metacritic, a średnia ocen z tego serwisu wynosi 57/100, co jest dość przeciętnym rezultatem. Opinie recenzentów są podzielone, wielu krytyków pochwaliło efektowne sceny akcji i poczucie humoru w filmie. Jednak znaczna część z nich zwracała także uwagę na sztampowość tego dzieła i dziurawą fabułę. Oceniający mieli duże oczekiwania wobec Dave’a Bautisty, który wcześniej wystąpił m.in. w Strażnikach Galaktyki, ale wielu recenzentów zarzucało, że postać grana przez niego w Armii umarłych nie miała zbyt przekonującej motywacji i nie była interesująca. Najczęściej powtarzanym zarzutem wobec tego dzieła jest to, że trwa zbyt długo, a historia została przesadnie rozciągnięta. Mimo wszystko Zack Snyder może być zadowolony z pierwszych reakcji na jego film, ponieważ przeważająca część recenzentów wypowiedziała się o nim przychylnie.

Energia i pomysłowość na wszystkich poziomach - nie wspominając o przebiegłym humorze - sprawiają, że Armia umarłych jest niesamowitym, epickim początkiem serii. - David Ronney, The Hollywood Reporter.

W Armii umarłych jest pewna frajda, ale jest to bezmyślna, brzydka zabawa, po której budzisz się następnego dnia z wyrzutami sumienia. Pomyśl o tym, to trochę jak wycieczka do Las Vegas. - Chris Evangelista, SlashFilm.

Szkoda, że Armia umarłych wypadła tak płasko, ponieważ koncepcja filmu o napadzie z motywem zombie jest niezaprzeczalnie intrygująca, szczególnie w czasach, gdy wszyscy potrzebujemy odrobiny eskapizmu. - Hannah Strong, Little White Lies.

Oczywiście nie jest idealnie; pęd Snydera zaczyna tracić na sile w okolicach 90 minuty, jest zbyt wiele dziwacznych koncepcji, które zostały pozostawione frustrująco niezbadane. Ale jako wizytówka zręcznego dowodzenia Snydera i czarnego jak atrament poczucia humoru, Armia umarłych to ekscytująca zabawa polegająca na przeżuwaniu mózgu. - Clint Worthington, consequence.net.

Armia umarłych opowiada historię grupy najemników, którzy zostają zatrudnieni przez właściciela kasyna, mieszczącego się w Las Vegas, by dokonać największego skoku w historii tego miasta. Ich celem jest dotarcie do sejfu, w którym znajduje się 200 mln dolarów, jednak mają utrudnione zadanie, ponieważ metropolia zostaje opanowana przez krwiożercze zombie. Mimo że Armia umarłych nie miała jeszcze swojej oficjalnej premiery, to Zack Snyder planuje już nakręcenie dwóch prequeli tego obrazu.

Oprócz Dave’a Bautisty w filmie będziemy mogli zobaczyć także takich aktorów jak: Ella Purnell, Garret Dillahunt, Ana de la Reguera, Theo Rossi, Nora Arnezeder, Tig Notaro, Matthias Schweighöfer, Omari Hardwick oraz Hiroyuki Sanada. Film zadebiutuje 21 maja na Netfliksie.