Jeden z astronautów, który dotarł na Międzynarodową Stację Kosmiczną na pokładzie kapsuły Starliner, zarejestrował dziwny dźwięk, wydobywający się z jednego z głośników. NASA już wyjaśniła jego pochodzenie.
Astronauta Butch Wilmore, który wraz z Sunity Lyn William, 5 czerwca bieżącego roku dotarł na Międzynarodową Stację Kosmiczną, na pokładzie kapsuły Starliner. W miniony weekend, podczas rozmowy z centrum kontroli usłyszał dziwny dźwięk dobiegający z jednego z głośników. Jak donosi serwis Ars Technica, NASA już wyjaśniła jego pochodzenie informując, iż przyczyną jego pojawienia się były zakłócenia w systemie łączności ze stacją kosmiczną.
Loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną wydają się generalnie bezpieczne, jednak świadomość tego, że jest się oddzielonym od próżni stosunkowo cienką powłoką kapsuły, może przyprawiać astronautów o niepokój. Obawy mogą dodatkowo spotęgować dziwne dźwięki, pojawiające się podczas lotu, a taka właśnie sytuacja miała miejsce na pokładzie kapsuły Starliner, która 5 czerwca wyruszyła na ISS, dostarczając na stację astronautów Butch’a Wilmore’a oraz Sunity Lyn William.

W miniony weekend, astronauta Butch Wilmore powiadomił centrum kontroli NASA o dziwnych dźwiękach dobiegających z jednego z głośników kapsuły. Sam nie był w stanie ustalić co go powoduje, gdyż nie był pewnym czy ma związek z połączeniem kapsuły ze stacją, czy też wywołują go inne czynniki. Poprosił kontrolerów lotu w Houston, aby sprawdzili, czy mogą go posłuchać. Astronauta przyłożył więc swój mikrofon do głośnika, z którego słuchać było dziwny pulsujący dźwięk, przypominający nieco sonar podwodny.
Cały zapis rozmowy pomiędzy astronautą i kontrolą lotu, możecie usłyszeć w serwisie Ars Technica. Inżynierom chwilę zajęło ustalenie co powoduje ten dźwięk, ale NASA opublikowała już na platformie X oświadczenie, w którym informuje, że dźwięk słyszany przez astronautę już ustał.
Agencja wyjaśnia również, że emisję dźwięku spowodowało sprzężenie zwrotne, wynikające z konfiguracji systemu, służącego do komunikacji pomiędzy Starlinerem oraz stacją kosmiczną. NASA wyjaśnia, że system audio zamontowany na pokładzie ISS jest bardzo złożony, gdyż zaprojektowano go do łączności z różnymi statkami i modułami, dlatego czasem mogą występować w nim szumy i sprzężenia zwrotne. Opisana sytuacja nie powinna więc zakłócić zaplanowanego na piątek powrotu kapsuły Starliner na Ziemię.
Warto dodać, że nie po raz pierwszy astronauci przebywający na orbicie, słyszą niepokojące dźwięki. W 2003 roku, podczas pierwszego chińskiego załogowego lotu kosmicznego, astronauta Yang Liwei, również informował centrum kontroli lotu o dziwnym dźwięku, który brzmiał jak uderzanie drewnianym młotem w metalowe wiadro. Później naukowcy ustalili, że powodowały go niewielkie odkształcenia kadłuba statku, wynikające z różnicy ciśnień pomiędzy jego zewnętrznym i wewnętrznym poszyciem.
Jak widać, dziwne dźwięki słyszane przez astronautów przebywających na orbicie, nie są wcale rzadkością.

Autor: Marek Pluta
Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO.