Wczorajsza premiera wersji 1.0 strategii fantasy Endless Legend 2 została przyjęta pozytywnie przez graczy, ale niestety nie przyciągnęła tłumów.
Wczoraj wieczorem zadebiutowała wersja 1.0 Endless Legend 2, czyli turowej strategi fantasy studia Amplitude, kończąc tym samym trwający rok wczesny dostęp.
Wersja Early Access gry została przyjęta ciepło – przed premierą aktualizacji 1.0 Endless Legend 2 miało 82% pozytywnych recenzji na Steamie. Pełne wydanie spotkało się z jeszcze bardziej entuzjastycznym odbiorem. Z dodanych wczoraj na Steamie recenzji 90% chwali Endless Legend 2.
Graczom podoba się wykonanie, klimat, ciekawe rozwinięcie mechanik z pierwowzoru oraz wysoki poziom dopracowania i optymalizacji. Pozytywne opinie zbiera także nowa frakcja.
Poniżej przytaczamy kilka przykładowych opinii:
Godny następca Endless Legend 1. EL2 ma wszystko to, co sprawiło, że od samego początku zakochałem się w uniwersum Endless.
Jest tutaj niesamowita ścieżka dźwiękowa, ciekawa i wciągająca rozgrywka, fascynująca fabuła. System budowania dzielnic w stylu gry Humankind jest świetnie zrealizowany i w interesujący sposób oddaje filozofię rozgrywki każdej frakcji. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co jeszcze zostanie dodane w miarę upływu czasu.
Amplitude nieustannie oferuje innowacyjną rozgrywkę i dopracowaną oprawę graficzną w gatunku 4X.
Niesamowita optymalizacja i płynność rozgrywki.
Pod względem mechaniki najlepsza jak dotąd gra z serii Endless.
Niestety, entuzjazmowi obecnych graczy nie towarzyszą tłumy rzucające się na grę. Wczorajszy rekord aktywności wyniósł 2628 graczy bawiących się równocześnie na Steamie. Tym samym nie udało się dorównać do zeszłorocznego wyniku ze startu wczesnego dostępu (4295). Zobaczymy, czy uda się tego dokonać w ten weekend.
Więcej:Nowy fenomen strzelanek Wardogs z mocną premierą na Steam [Aktualizacja: sprzedaż i patch 0.11]
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.