The War Within będzie miało premierę na przełomie wiosny i lata. Jeśli jednak nie chcecie czekać możecie zamówić przedpremierowo edycję kolekcjonerską. Łączny koszt to trochę ponad 1000 złotych.
Dodatek, który zapoczątkuje najnowszą sagę w WoW-ie dostaniemy w swoje ręce za kilka miesięcy. Istnieje również możliwość zakupu edycji kolekcjonerskiej stworzonej z okazji dwudziestolecia gry, która zawiera najnowsze rozszerzenie. Teoretycznie super opcja dla miłośników MMO. Problemem może być jednak cena. Łącznie za produkt i wysyłkę do Polski zapłacimy 241 euro. Przy obecnym kursie to mniej więcej 1045 złotych.
Teoretycznie w całej sytuacji nie ma nic złego. Blizzard sprzedawał takie edycje już wcześniej nie wspominając o innych firmach. Przy czym znalazło by się kilka droższych. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej.
W dzisiejszych czasach firmy gamingowe starają przerzucić się całkowicie na cyfrowy model sprzedaży. Oznacza to, że takie produkty jak najnowsza kolekcjonerka WoW-a są jeszcze cenniejsze, bo są jedynymi rzeczami z gry, które możemy posiadać w rzeczywistym świecie. I to jest główny punkt zapalny.
Zawartość, na którą zdecydował się Blizzard przedstawia się następująco: dostęp do Epic Edition The War Within, art book z dodatku, przypinka z Anduinem, Allerią i Thrallem oraz statuetka gryfiego jeźdźca. Dzięki Epic Edition otrzymamy dostęp do rozszerzenia trzy dni wcześniej, boost dla postaci do poziomu 70, 1000 sztuk waluty Ekwiwalentu Handlarza, wierzchowca Algaryjski Jeździec Burzy, zestaw do transmogu stroju Jeźdźca Burzy, zwierzaka o imieniu Sztormownik, gryfa na biegunach i efekt, który można nałożyć na postać.

Jak widać sporo z zawartości to coś co otrzymamy w grze, głównie przedmioty kosmetyczne. Wczesny dostęp i boost jest trochę bezużyteczny, bo sam Blizzard powiedział, że gracze, którzy kupią Epic Edition nie będą mieli przewagi nad innymi.
Dlatego społeczność jest delikatnie ujmując niezadowolona. Standardowa Epic Edition kosztuje 90 dolarów. Oznacza to, że z okazji dwudziestolecia World of Warcraft gracze dostali art booka, przypinkę i statuetkę. Cena zależy od miejsca zamieszkania. W Europie waha się ona od 200 do 300 euro.
Wyżej wspomniane niezadowolenie jest całkiem dobrze widoczne.
200 euro w Europie lol.
- Siodmak
99 euro za przesyłkę do Niderlandów... oni jadą na prochach.
- Snevreen
Pomijając kwestię ceny… edycja kolekcjonerska z okazji dwudziestolecia składa się z… tego?
- Turibald
Co to ma być za koszt przesyłki? Ta statuetka jest z elementium czy co?
- dynalisia2
Pojawiły się też głosy, że jeździec wygląda dość słabo, choć akurat ten zarzut wydaje się rzucony trochę na siłę. Mimo to sama figurka nie jest w stanie usprawiedliwić tak dużego kosztu za, bądźmy szczerzy, edycję, która nie jest odpowiednia do świętowania dwudziestych urodzin WoW-a.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
1

Autor: Szymon Orzeszek
Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.