Nowa odsłona cyklu z Millie Bobby Brown i Henrym Cavillem była niekwestionowanym liderem wśród filmów w minionym tygodniu. Netflix zdradził oglądalność widowiska.
Netflix opublikował wyniki oglądalności swoich produkcji za miniony tydzień. Informowaliśmy Was już o sukcesie thrillera Za wszelką cenę, który utrzymuje tytuł lidera wśród seriali. Numerem 1 wśród filmów była zaś Enola Holmes 3, czyli nowa odsłona detektywistycznego cyklu z Millie Bobby Brown oraz Henrym Cavillem.
Jak zauważa Netflix, widzowie chętnie przyjęli zaproszenie na ślub tytułowej bohaterki na Malcie. W ciągu 7 dni od premiery, która miała miejsce 1 lipca, film zebrał 20,7 mln odsłon. Enola Holmes 3 prześcignęła w zestawieniu takie tytuły jak Wiadomości dla Isabelle (13,3 mln) czy Braciszek (12,7 mln).
Przypomnijmy, że w „trójce” tytułowa detektyw przygotowuje się do ślubu z Lordem Tewkesburym (Louis Partridge), gdy nagle dowiaduje się, że jej brat Sherlock Holmes (Henry Cavill) został porwany. Enola natychmiast rozpoczyna swoje najtrudniejsze i najbardziej niebezpieczne do tej pory śledztwo, jednocześnie odkrywając prawdy o epoce historycznej, w której żyje.
Ocena Enoli Holmes 3 na IMDb to 5,8/10, co jest najsłabszym wynikiem dla filmu z tej serii. Na tę chwilę nie wiemy jeszcze, czy cykl doczeka się kolejnych odsłon. Być może jednak świetna oglądalność i przyzwoite recenzje (68% na Rotten Tomatoes) zadziałają na korzyść Enoli.
Przedstawiamy zwiastun najpopularniejszego obecnie filmu Netflixa i numeru 1 w 55 krajach, w którym wystąpili m.in. Millie Bobby Brown, Louis Partridge, Himesh Patel, Sharon Duncan-Brewster, Henry Cavill oraz Helena Bonham Carter.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Enola Holmes 3
przygodowy, tajemnica, kryminał

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.