Reggie Fils-Aimé, szef amerykańskiego oddziału Nintendo, ujawnił, że konsola NES mini sprzedała się w liczbie 2,3 miliona sztuk. Wynik ten znacznie przekroczył oczekiwania japońskiej firmy.
Kamil Zwijacz
Dwa dni temu poznaliśmy wyniki finansowe firmy Nintendo, która przy okazji ujawniła, że konsola Switch trafiła do sklepów w liczbie 2,74 miliona sztuk, gra The Legend of Zelda: Breath of the Wild w 3,84 miliona, a do tego japoński gigant odnotował kilka innych sukcesów. Okazało się, że to nie koniec dobrych wieści, gdyż Reggie Fils-Aimé, szef amerykańskiego oddziału Nintendo, ujawnił wyniki sprzedaży NES mini – odświeżonej wersji konsoli Nintendo Entertainment System z 1983 roku. Sprzęt rozszedł się w liczbie 2,3 miliona sztuk, co jest ogromnym sukcesem, którego nikt się nie spodziewał, nawet sam producent.

W wielu krajach konsola rozchodziła się jak ciepłe bułeczki i ciężko było ją znaleźć w sklepach. W związku z tym Nintendo, choć pierwotnie planowało zakończyć jej produkcję podczas zeszłorocznych świąt Bożego Narodzenia, przedłużyło jej żywot o kilka miesięcy, by choć częściowo zaspokoić popyt.
Ponadto Reggie Fils-Aimé potwierdził, że NES mini nigdy nie miał wejść na stałe do katalogu firmy i raczej nie wróci już na rynek. Przypominamy jednak, że jakiś czas temu pojawiły się plotki, według których zaprzestanie produkcji rzeczonego urządzenia związane jest z planowanym wprowadzeniem do sprzedaży konsoli SNES mini, ale Nintendo nie zabrało głosu w tej sprawie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
3