Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 4 lutego 2020, 13:54

autor: Laty

Ceny pamięci RAM i dysków SSD mogą drastycznie wzrosnąć

Wielu analityków cen podzespołów komputerowych wyraziło swoje obawy dotyczące wybuchu epidemii koronawirusa w Chinach. W końcu w tamtym rejonie świata wiele dużych firm ma swoje oddziały, a wirus może osłabić produkcję i popyt konsumencki.

Czy epidemia w Chinach naprawdę może wpłynąć na cały światowy rynek podzespołów komputerowych? - Ceny pamięci RAM i dysków SSD mogą drastycznie wzrosnąć - wiadomość - 2020-02-04
Czy epidemia w Chinach naprawdę może wpłynąć na cały światowy rynek podzespołów komputerowych?

Rynek podzespołów komputerowych jest chwiejny, każdy, kto śledził kiedyś ceny konkretnych produktów, wie, że mogą one wahać się każdego dnia nawet o kilkanaście procent. To trochę jak z cenami paliw – nawet najmniejsze wydarzenie na świecie może być pretekstem do podwyżki. Na początku stycznia miała miejsce krótka awaria zasilania w fabryce Samsunga, która wstrzymała produkcję pamięci NAND i DRAM. Co prawda nawet koreański gigant zaznaczył, że nie ma to znaczenia dla rynku dzięki dużym zapasom w magazynach, a jednak i tak ceny poszybowały w górę. Tym razem od kilku tygodni cały świat żyje koronawirusem, którego skutki wkrótce mogą odczuć nawet konsumenci zza oceanu.

Prezes ADAT-y (firmy produkującej nośniki danych), Simon Chen, spodziewa się największego wzrostu cen dysków SSD i pamięci RAM w maju lub czerwcu tego roku, jeśli uda się skutecznie zwalczyć epidemię. Jak twierdzi, stanie się tak dlatego, że w części Chin aktualnie nie funkcjonują sklepy fizyczne (trwa tylko sprzedaż internetowa) a jak wiemy, ten kraj jest jednym z największych rynków zbytu na świecie. Chiński rząd przedłużył święto Nowego Roku Księżycowego (jest to okres wolny od pracy). Dodatkowo w Wuhan ludzie mają zakaz wychodzenia z domu, a w wielu większych miastach zakaz przebywania w większych skupiskach.

Jak informuje The Verge, Facebook, Razer i LG również ograniczają podróże służbowe do Chin i ściągają swoich pracowników do macierzystych oddziałów. DRAMeXchange jednak uspokaja, twierdząc, że konsumenci nie mają się czego obawiać, ponieważ fabryki wielkich firm funkcjonują bez żadnych komplikacji.

Jeśli chodzi o dostawców pamięci RAM, spośród trzech topowych producentów tylko SK Hynix posiada swoją fabrykę w Wuxi w Chinach. Znajduje się ona daleko od Wuhan, więc wybuch nie miał na nią bezpośredniego wpływu. Fabryka YMTC w Wuhan produkuje zaledwie około 1% wafli flash NAND na całym świecie – możemy wyczytać z komunikatu prasowego DRAMeXchange.

Przychody ADAT-y z dysków SSD do końca 2019 roku wzrosły ponad dwukrotnie i stanowiły 30% całkowitych przychodów firmy. Może się zdarzyć tak, że producent wykorzysta na swoją korzyść nieszczęście, jakim jest rozprzestrzeniający się w Chinach wirus.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.