Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Next Life (PC)

Reprobates: U Bram Śmierci PC

Next Life

Reprobates: U Bram Śmierci to utrzymana w cyberpunkowych klimatach przygodówka, stworzona przez ekipę deweloperską czeskiego studia Future Games. Gracz wciela się w postać Adama Raichla, 23-letniego technika, który w momencie śmierci przenosi się na pełną tajemnic wyspę.

Przygodowe | cyberpunk | point-and-click

PC Windows
Okładka Next Life (PC)

Polskie napisyPolskie napisy

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

14września2007

3marca2008

pudełko PL

Kolekcja gier
Obserwuj grę

Reprobates (w wolnym tłumaczeniu „potępieńcy”) to niezwykle mroczna i tajemnicza gra przygodowa, korzystająca w większości z klasycznych rozwiązań technicznych. To zdecydowanie coś dla fanów twórczości czeskiej grupy Future Games, znanej między innymi z wyśmienitej przygodówki „point and click” pt. Nibiru: Age Of Secrets orazklasowego horroru pt. Black Mirror. Wszyscy, którzy mieli już styczność z poprzednimi produktami Czechów i dobrze się przy nich bawili, zdążyli się już zapewne zorientować, iż Reprobates to kolejna gra dla nich.

Fabuła gry jest potwornie zawiła i pokręcona. Nasze przygodowe alter ego nazywa się Adam Raichl i jest 23-letnim technikiem, aktualnie pracującym nad jakimś niezbyt porywającym projektem. Jak co dzień wybiera się rano do pracy, kiedy nagle, wsiadłszy do samochodu, przez moment ma dziwne przywidzenie w postaci oślepiającego błysku. Mimo to odpala samochód i wyjeżdża na drogę. Słucha radia i odbiera dzwoniący telefon. Decyzja ta kosztuje go życie, bowiem w chwilę potem zderza się z cysterną. W krytycznym momencie ponownie widzi ów dziwny błysk i niebieskawy prowadzący w stronę światła tunel. Budzi się w dziwnym, niewielkim domku, w nieznanym miejscu i nieznanym czasie. Spotyka tam ludzi niezupełnie z tego roku, który on pamięta jako aktualny. Mieszkańcy wyspy pojawiają się i znikają wraz z nadejściem kolejnych poranków. Czy to piekło, niebo, a może po prostu dom wariatów? Czy nasz bohater umarł, czy też uratował kogoś od niechybnej śmierci? Czy to, co mówią inni, ma sens? Czy wróci kiedyś do 'swojego' życia?

Jedno jest pewne – scenariusz gry wręcz opływa w tajemniczość, mrok i nieprawdopodobne wydarzenia rodem ze snów. Wszystko to, co możemy odbierać naszymi receptorami wzrokowymi, zawdzięczamy trzeciej wersji znanego z Nibiru silnika o nazwie AGDS (Advanced Graphic Development System). Dopracowana szata graficzna oferuje między innymi poprawiony system animacji ruchów postaci (w tym pełne zsynchronizowanie ruchów warg z aktualnie wypowiadanymi kwestiami), bardziej realistyczne odwzorowanie efektów atmosferycznych oraz wprowadzenie innowacyjnego systemu animacji "zawieszonej" na postaciach odzieży. Wszystko oczywiście ma na celu nadążenie za rozwojem mocy obliczeniowej komputerów klasy PC oraz sprostanie wymagań współczesnych graczy.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 3 CD / 1 DVD

Ocena czytelników: 7,2 / 10 na podstawie 153 głosów czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą: 8.0 / 10 na podstawie 13 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 19,99 PLN

Gry podobne do Reprobates: U Bram Śmierci

Klasyfikacja PEGI Reprobates: U Bram Śmierci

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Reprobates: U Bram Śmierci

PC Windows

PC Windows

  • Rekomendowane:
  • Pentium 4 2.5 GHz
  • 1 GB RAM
  • karta grafiki 128 MB (GeForce 5700 lub lepsza)
  • 4 GB HDD
  • Windows 2000/XP/Vista
Reprobates: U Bram Śmierci - recenzja gry
Reprobates: U Bram Śmierci - recenzja gry

Recenzja 27 grudnia 2007, 15:57

Mieszkańcy dostosowują się do zmiennej aury – siedzą w kabinach i nie wyściubiają nosa na zewnątrz, stoją w drzwiach i narzekają na deszcz lub wręcz przeciwnie – zdejmują kurtki, a nawet koszule, biegają na bosaka, dziewczyny opalają się w bieliźnie, a panowie prezentują nagie torsy, zresztą nie tylko – zdarza się, wpadłszy do czyjejś do kabiny, zdybać kogoś na sedesie albo pod prysznicem.