Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikWyścigiXBOXPCPS2
Okładka IndyCar Series (XBOX)

IndyCar Series

Gra poruszająca temat słynnych amerykańskich wyścigów Indy Car, zrealizowana w firmie Codemasters, znanej ze stworzenia takich samochodowych przebojów jak Colin McRae Rally, TOCA i jeszcze wielu innych.

Wyścigi | samochodowe

Okładka IndyCar Series (XBOX)

data premiery gry:

21maj2003

PS2

26cze2003

XBOX

23wrz2003

PC
Kolekcja gier
Obserwuj grę

Kolejna gra wyścigowa, wydana przez firmę Codemasters (znana z rajdowych serii Colin McRae Rally i Toca Race Driver), umieszcza gracza za kółkiem bolidu formuły IndyCar.

Do wyboru jest 27 pojazdów, które można przetestować na 14 torach. Autorzy wykupili licencje na wykorzystanie oryginalnych nazw maszyn i miejsc, więc każdy bolid i każdą piędź ziemi maja swoje rzeczywiste odpowiedniki. Opcja dla jednego gracza oferuje pojedynczy wyścig, tryb kariery oraz zmagania w formule Indy 500. Pierwsza możliwość pozwala wybrać kierowcę, pojazd i oddać się niezobowiązującej rozrywce na dowolnym torze. W trybie kariery, pod szyldem jednego z teamów, gracz ściga się przez cały sezon (15 wyścigów), zbierając ligowe punkty dla siebie i swojego zespołu. Ostatni z trybów pozwala zmierzyć się z rywalami na najsłynniejszym bodaj torze świata, w Indianapolis. Gra posiada regulowany poziom trudności, będący zarazem odwzorowaniem realizmu zachowań maszyny i przeciwników na torze. Przy najniższym stopniu, gracz może poczuć się jakby grał w typowa grę arcade, z uproszczonym modelem jazdy, bezpiecznymi kolizjami, mało agresywnym zachowaniem innych kierowców itd. Przy najwyższym natomiast stopniu w „IndyCar Series” gra się jak w realistyczny symulator, każde nieracjonalne zachowanie w trakcie jazdy powoduje utratę przyczepności, wypadniecie z trasy i w rezultacie stratę szansy na dobra lokatę. Również poważniejsze kolizje kończą się uszkodzeniem pojazdu i uniemożliwiają niejednokrotnie kontynuacje jazdy. Jak w większości gier tego typu, dobre wyniki gracza procentują odblokowaniem ukrytych tras, bolidów, a także kart z wizerunkami prawdziwych kierowców formuły IndyCar. Warto wspomnieć o jeszcze jednej opcji gry – „Masterclass”. W trybie tym Eddie Cheever Jr. (jeden ze zwycięzców wyścigów Indianapolis 500) objaśnia taktykę zachowywania się w różnych sytuacjach na torze. Jest to ciekawa propozycja dla graczy, chcących podszlifować swoje umiejętności pod okiem doświadczonego kierowcy. Grafika i dźwięk w grze wyglądają i brzmią realistycznie, na uwagę zasługują bardzo dynamiczne powtórki, wyglądające jak transmisja telewizyjna. Miłośnicy zmagań z żywym przeciwnikiem mogą zawalczyć z rywalami na podzielonym ekranie, brak natomiast opcji zmagań sieciowych.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer  

Ocena czytelników: 6,4 / 10 na podstawie 173 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI IndyCar Series

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry.

Wymagania sprzętowe IndyCar Series

PC Windows

PC Windows

  • Rekomendowane:
  • Pentium III 1.3 GHz
  • 256MB RAM
  • karta grafiki 32 MB
  • 500 MB HDD
Sony PlayStation 2

Sony PlayStation 2

  • Wykorzystuje:
  • kierownica
Microsoft Xbox

Microsoft Xbox

  • Wykorzystuje:
  • kierownica
IndyCar Series - recenzja gry
IndyCar Series - recenzja gry

Recenzja 4 lutego 2004, 11:00

Jako że sezon IndyCar składa się z piętnastu wyścigów to tyle samo torów pojawiło się w grze. Miłośnicy Formuły 1 początkowo mogą być ich wyglądem zdziwieni. Okazuje się bowiem, że wszystkie, bez wyjątku, są owalne. Tylko na kilku z nich doszukałem się paru „wybryków”, np. w postaci ostrzejszych zakrętów, które wymagają solidnego hamowania. Można się jednak do tego przyzwyczaić. Mnie osobiście równie dobrze jeździ się na torach krętych, jak i takich POZORNIE nieskomplikowanych. Wyraz pozornie zaznaczyłem nie bez powodu. Nie myślcie sobie, że gracz musi tylko wyjechać na tor i przez cały czas trzymać lewy kursor! Nawet na najniższym poziomie trudności należy nauczyć się odpowiedniego wchodzenia w zakręty. Moment ten trzeba sobie dobrze wymierzyć. Bolid nie może za bardzo wypaść na zewnętrzną, bo zderzy się z barierką. Zapewniam, że na samym początku o taki wypadek jest niezwykle łatwo. Potrzeba czasu, aby opanować taki manewr. Niedoświadczony gracz o zderzeniu z bandą „dowiaduje się” dopiero wtedy gdy jest ono już nieuniknione. Nie można również zbytnio ścinać zakrętów ponieważ te nachylone są do reszty toru pod niemałym kątem. W najlepszym przypadku chwilowo straci się kontrolę nad bolidem a w najgorszym wykona efektowny piruet doprowadzając tym samym do kraksy. Niezwykle istotne jest również to, aby umiejętnie obchodzić się z przeciwnikami. Trzeba dobrze sobie wymierzyć moment do rozpoczęcia ataku. Jedna pomyłka i razem lądujecie na bocznej bandzie. Niewątpliwą wadą serii IndyCar na co akurat twórcy gry nie mieli zbyt dużego wpływu jest natomiast to, iż startujące bolidy są identyczne pod względem technicznym. Ich konstrukcje oparto na tym samym zawieszeniu. Różnice w budowie silników są minimalne. To nie to samo co Formuła 1 gdzie Ferrari, McLareny i Williamsy od Minardi czy Jaguarów dzieli dosłowna przepaść. Jedyną szansą dla teamów są więc indywidualne ustawienia do każdego wyścigu. To one najczęściej decydują o tym kto zostanie zwycięzcą danej imprezy. Niestety, z racji tego, iż gra nie jest do końca realistyczna element ten zszedł nieco na dalszy plan.

PC
PS2
XBOX