Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Codename: Panzers - Phase One (PC)

Codename: Panzers - Faza Pierwsza PC

Codename: Panzers - Phase One

Strategia czasu rzeczywistego z dużym naciskiem położonym na elementy taktyczne jak również zawierająca również nieco elementów znanych z cRPG, osadzona w realiach II Wojny Światowej.

Strategiczne | II wojna światowa | RTS

PC Windows
Okładka Codename: Panzers - Phase One (PC)

Polskie napisy i dialogiPolskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

14czerwca2004

27sierpnia2004

pudełko PL

Panzers to strategia czasu rzeczywistego z dużym naciskiem położonym na elementy taktyczne jak również zawierająca nieco elementów znanych z cRPG, osadzona w realiach II Wojny Światowej. Zadaniem gracza jest odpowiedzenie się po jednej z trzech dostępnych stron konfliktu: Sowietów, Niemców lub Aliantów i wcielenie się w rolę dowódcy stosunkowo małego, ale za to bardzo dobrze wyposażonego oddziału. Łącznie w tytule tym zetkniemy się z ponad pięćdziesięcioma pojazdami odwzorowanymi z dużą dbałością o szczegóły historyczne, w tym: czołgami, samolotami, działami, transporterami i ciężarówkami, jeepami oraz motorami; a także z szeregiem formacji piechoty wykorzystujących bogaty arsenał broni ręcznej, w tym karabinów maszynowych, miotaczy ognia, bazook, min, itp. Gra zaopatrzona zastała w dobrej jakości trójwymiarowy engine graficzny, tj. otoczenie oraz poszczególne jednostki wymodelowano z dużą dbałością o szczegóły i w pełnym 3D, podczas rozgrywki mamy do czynienia z dynamicznie zmieniającymi się warunkami pogodowymi i różnego typu dodatkowymi efektami specjalnymi uatrakcyjniającymi i urealniającymi rozgrywkę, np. budynki ulegające zniszczeniom pod wpływem działań wojennych.

  • „Pole widzenia” i zasięg jednostek zależne od otoczenia i panujących warunków.
  • Żołnierze mogą czołgać się, biegać, wspinać się oraz nurkować oraz korzystać z takich środków jak: opatrunki, telefony polowe, lornetki, nadmuchiwane pontony, itp.
  • Żołnierze zdobywają podczas walk doświadczenie i mogą rozwijać cztery dostępne umiejętności związane z bronią. Poszczególne pojazdy lub oddziały piechoty mogą być przenoszone pomiędzy kolejnymi misjami, warto jest więc dbać o ich wyszkolenie oraz o to aby nie zginęli.
  • Możliwość skorzystania z wsparcia lotniczego, zwiadu, ostrzału artyleryjskiego ze statków, itp.
  • Możliwość przejmowania wrogich jednostek, zajmowania budynków, itp.
  • Rozbudowane możliwości zabawy wieloosobowej, dodatkowe pola walki oraz kilka trybów rozgrywki np.: „Deathmatch”, „Kill the Leader”, „Hold the Line”, przygotowanych specjalnie dla tego typu zabawy.
Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna    

Ocena czytelników: 7,3 / 10 na podstawie 2011 głosów czytelników.

Gry podobne do Codename: Panzers - Faza Pierwsza

Klasyfikacja PEGI Codename: Panzers - Faza Pierwsza

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.
Codename: Panzers - Faza Pierwsza - recenzja gry
Codename: Panzers - Faza Pierwsza - recenzja gry

Recenzja 1 września 2004, 16:30

Muzyki nie ma w grze dużo – jest ona tylko podczas odprawy i kupowania sprzętu, oraz w misjach, ale to też okazyjnie (zwykle kluczowe momenty, np. gdy gdzieś dotrzemy lub ktoś nas zaatakuje). Jednak nikt podczas wojny muzyki nie słuchał, więc nie doskwiera to w ogóle – ona sama natomiast jest naprawdę niezła (o ile ktoś lubi wojenne klimaty muzyczne). Dźwiękom nie mam nic do zarzucenia. Wszystko brzmi tak jak powinno: okrzyki piechoty, warkot czołgów, terkot karabinów, huk dział i świst nurkujących bombowców. Jednostki odzywają się w swoim ojczystym języku, tzn. Rosjanie po rosyjsku, Niemcy po niemiecku, a Alianci po angielsku. Bohaterowie natomiast mówią już w naszym ojczystym języku, tak samo brzmią dialogi podczas misji. Tutaj wdarło się jednak parę błędów w polskiej wersji – czasami tekst mówiony nie zgadza się z tekstem pisanym. Polskie głosy są niezłe – tak na szkolną czwórkę. Nie powalają, lecz nie trącą totalną amatorszczyzną. Czasami jednak chciałoby się usłyszeć większą emocjonalność, niektóre kwestie wypowiadane są trochę bezpłciowo. Mimo to, aktorzy mówią je z odpowiednim akcentem – francuskim, niemieckim lub rosyjskim – i to niewątpliwie podnosi ich atrakcyjność. Podsumowując – mogłoby być lepiej, ale i tak jest dobrze.