
Data wydania: 30 marca 2005
„Chłopaki nie płaczą” to gra przygodowa zrealizowana w starym stylu (ręcznie malowana, dwuwymiarowa grafika), w całości oparta na kinowym przeboju Olafa Lubaszenki sprzed lat, o tym samym tytule. Producent, polskie studio L’Art (znane ze „Skoków Narciarskich” wydanych w serii „Dobra Gra”) śmiało nawiązuje tu do znanego cyklu gier przygodowych Lucas Arts oraz Sierra (między innymi „Larry 7”).
GRYOnline
Gracze
„Chłopaki nie płaczą” to gra przygodowa zrealizowana w starym stylu (ręcznie malowana, dwuwymiarowa grafika), w całości oparta na kinowym przeboju Olafa Lubaszenki sprzed lat, o tym samym tytule. Producent, polskie studio L’Art (znane ze „Skoków Narciarskich” wydanych w serii „Dobra Gra”) śmiało nawiązuje tu do znanego cyklu gier przygodowych Lucas Arts oraz Sierra (między innymi „Larry 7”).
Warstwę fabularną stanowi ponad pięciuset stronicowy maszynopis, bezpośrednio związany z kinowymi „Chłopakami”. Podobnie jak w filmie, w rolę głównych bohaterów wcielają się sławni polscy aktorzy. W roli zmartwychwstałego „Freda” występuje Cezary Pazura, zaś w postać „Gruchy” wciela się Mirosław Zbrojewicz. Pełna intryg gangsterska przygoda, w której bohaterom towarzyszy naturalnie gracz, posiada teatralną konstrukcję, składającą się z prologu, trzech aktów oraz epilogu, zaś każdy z tych etapów cechuje się odmiennym krajobrazem i otoczeniem. Jednym z głównych zadań gracza, jak to zwykło być w klasycznych grach z tego gatunku, jest zbieranie różnego rodzaju przedmiotów i rozwiązywanie kolejnych zagadek, połączonych ze sobą w jedną, spójną i logiczną całość. Nieprzewidywalne zwroty akcji powodują, że rozgrywka nie jest nudna, a wręcz przeciwnie – potrafiąca przykuć uwagę gracza na wiele, wiele godzin. Poczucie humoru, jakim opatrzona została całość, graniczy z absurdem i groteską, ośmieszając przy tym zwykłą, szarą codzienność. Wartym podkreślenia elementem jest nieskomplikowany system sterowania. Do pełnej kontroli nad postaciami występującymi w grze wystarczą cztery przyciski, takie jak oko, ręka, but oraz usta, umożliwiające kolejno patrzenie na otaczający świat, chwytanie leżących przedmiotów, przemieszczanie się oraz toczenie dialogów z napotkanymi osobnikami.
Zastosowana technika (ręczne animacje 3D na rysowanych tłach) w połączeniu z własnym, autorskim silnikiem graficznym zapewniają tej produkcji bardzo nietypowy klimat, nieraz przypominający komiks. Jako że jest to produkt w pełni polski, wszystkie postacie występujące w grze, a jest ich łącznie pięćdziesiąt, mówią swojskim językiem, nieraz i gwarą. Sumując, znani aktorzy użyczyli swych głosów na ponad pięć godzin humorystycznych dialogów. Warte podkreślenia jest również opracowanie muzyczne, które stanowi o sile i niepowtarzalnej atmosferze. Bezsprzecznym plusem gry „Chłopaki nie płaczą” jest również jej cena – w Polsce pełną, oryginalną wersję gry nabyć można w cenie niecałych 20 złotych.
Autor opisu gry:
Redakcja GRYOnline.pl
Ostatnia aktualizacja opisu: 19 sierpnia 2015
Recenzja GRYOnline
Na komputerową wersję Chłopaków czekaliśmy z drżeniem serca. Gra, którą otrzymaliśmy, nie stoi może na najwyższym światowym poziomie, lecz jest w niej wszystko to, co być powinno: humor, zagadki, ciekawe postaci i kawał dobrej zabawy.
Opinie26 marca 2021
Opinie4 lutego 2005
gry 28 sierpnia 2006 08:34
pozostałe 1 kwietnia 2005 17:44
gry 8 sierpnia 2004 11:57
Wymagania sprzętowe gry Chłopaki nie płaczą:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Pentium III 1.2 GHz, 128 MB RAM, karta graficzna 64MB, 1 GB HDD.
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 802 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Jacek Hałas
Recenzent GRYOnline.pl
2005.04.11
Na komputerową wersję Chłopaków czekaliśmy z drżeniem serca. Gra, którą otrzymaliśmy, nie stoi może na najwyższym światowym poziomie, lecz jest w niej wszystko to, co być powinno: humor, zagadki, ciekawe postaci i kawał dobrej zabawy.
Seba01
Ekspert
2023.03.01
Fenomenalna, pełna humoru polska przygodówka. Bardzo fajnie zaprojektowane postaci, prosta, acz przyjemna dla oka i klimatu kreska, nieśmiertelna obsada z filmu, zwłaszcza Pazura i Zbrojewicz, mnóstwo burzenia czwartej ściany, logiczne zagadki, choć czasem można się gdzieś zawiesić, tylko jedno nie miało absolutnego sensu, reszta ma. Jedyny szkopuł to ledwo widoczne elementy do podnoszenia, nic nie wiadomo, co można zabrać, a co nie. Dla fanów tego filmu - pozycja obowiązkowa!
Orzech
Ekspert
2019.01.07