
Data wydania: 22 maja 2025
Przygodowa gra akcji TPP od twórców Castlevanii: Lords of Shadow i Metroid Dread (studia MercurySteam). W Blades of Fire wykuwamy własne miecze, topory i inny oręż, który wykorzystujemy w widowiskowej walce z podkomendnymi złowrogiej władczyni krainy fantasy.
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
Blades of Fire jest przygodową grą akcji, w której pierwsze skrzypce odgrywa wykuwanie własnego oręża. Produkcja została opracowana przez studio MercurySteam, mające w portfolio między innymi podserię Castlevania: Lords of Shadow, a także Spacelords oraz Metroid Dread.
Blades of Fire przenosi nas do fantastycznego królestwa, którego nowa władczyni – Nerea – rzuciła zaklęcie zmieniające stal w kamień, by tylko jej armia mogła władać tym boskim metalem.
Odporny na ten czar okazał się jednak Aran de Lira, czyli najstarszy potomek królewskiej straży, a zarazem ostatni bohater potrafiący władać stalą. W towarzystwie młodego uczonego Adso, znającego starożytny język kowali, protagonista przemierza świat, starając się dotrzeć do samej królowej i przywrócić równowagę w swojej ojczyźnie.
Po drodze duet poznaje kolejne tajniki obróbki stali, co zapewnia Aranowi dostęp do coraz potężniejszego oręża.
W Blades of Fire akcję oglądamy z perspektywy trzeciej osoby (TPP). Przygoda wiedzie nas między innymi przez leśne gęstwiny, wystawne pałace przypominające labirynty czy potężne warownie.
Podczas zabawy zajmujemy się głównie toczeniem starć z przeciwnikami, takimi jak strażnicy królowej, nieumarli i inne monstra. Nieprzyjaciół zróżnicowano pod kątem stylu walki, wyposażenia oraz słabych punktów. Same potyczki są dynamiczne, a zaimplementowany tu system pozwala ciąć, dźgać i tłuc określone części ciała wrogów.
Na polu bitwy dzierżymy broń wytwarzaną przez nas samodzielnie w kuźni. System craftingu oparto na zwojach i materiałach, które gromadzimy w miarę postępów. Aran robi użytek zarówno z mieczy, jak i z młotów czy toporów, które zróżnicowano pod kątem wagi, długości, wytrzymałości, penetracji i jakości krawędzi.
Właściwy dobór broni do stojących przed nami wyzwań może znacząco przyczynić się do odnoszenia zwycięstw. Nie bez znaczenia pozostaje również pomoc ze strony Adso, który dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami na temat mocnych i słabych stron wrogów, zapisując je w specjalnej kronice.
Autor opisu gry:
Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 28 lutego 2025
Recenzja GRYOnline
Blades of Fire ma dwa oblicza – na początku gra irytuje niemal każdym aspektem rozgrywki , ale w pewnym momencie klocki wpadają na swoje miejsce. Zapragnąłem odkrywać nowe mechaniki (które były bardzo źle wytłumaczone) i w pełni poznać przygotowaną przez twórców zawartość. Co nie zmienia jednak faktu, że gra potrafi nieźle „zmęczyć” i musiałem robić sobie od niej regularne przerwy.
Opinie29 kwietnia 2025
gry 16 października 2025 11:45
gry 23 lipca 2025 20:13
gry 22 maja 2025 14:33
opinie 7 marca 2025 17:00
gry 28 lutego 2025 10:00
Wymagania sprzętowe gry Blades of Fire:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
(30 fps, 1080p, FSR) Intel Core i5-3470 / AMD Ryzen 5 1400, 8 GB RAM, karta graficzna 4 GB GeForce GTX 960 / Radeon R9 380, 54 GB HDD, Windows 10.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
(60 fps, 4K, FSR) Intel Core i7-11700KF / AMD Ryzen 7 5800X, 16 GB RAM, karta graficzna 12 GB GeForce RTX 4070 Super / 16 GB Radeon RX 6800 XT, 54 GB HDD, Windows 10.
Średnie Oceny:
Średnia z 2 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 19 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Mateusz Zelek
Recenzent GRYOnline.pl
2025.05.20
Na początek ogień z kuźni ledwie rozpalał we mnie zapał, ale kolejne ciosy kowalskiego młota sprawiły, że zacząłem się wciągać w Blades of Fire. Tyle że eksploracja oraz walka skutecznie doprowadziły do tego, iż poczułem się... zmęczony tym tytułem.
WajchaQL
Gracz
2026.02.21
Gra została bardzo pokrzywdzona w tym zacofanym półświatku gamingu w Polsce tylko z powodu braku języka polskiego a prawda jest taka że ten tytuł który jako jeden z nielicznych hula na własnym silniku graficznym jest niesamowicie dobrą grą która wygląda przecudowne i jest pełna detali i ostrych i wyraźnych kontur gdzie motyl pięknie komponuje się z wyraźną zielenią a postacie , włosy, wyrazy twarzy nawet wyglądają wybitnie dobrze. Model walki to rewelacja, gra zasysa i pozwala się cieszyć z eksploracji a każda ścięta głowa powoduje że czujesz się jak Conan. Gra jest krwista jak zaplecze rzeźni a ścinanie kończyn dokładne jak cięcia brzytwą. Ścieżka dźwiękowa jest momentami tak wybitnie dobra że muzyka z Expedition 33 momentami brzmi jak jakiś grajek spod Biedronki w Sochaczewie. Momentami to nawet Krotos z God of War powinien palić się z wstydu jak dobrze jest tu zrobiona walka a wykuwanie każdej broni przynosi niesamowitą satysfakcję. Polecam !
Ocena OpenCritic
51% rekomendacji (108)
Gamepressure
Zbigniew Woźnicki
PC Gamer
Kerry Brunskill
IGN
Jada Griffin
GameSpew
Richard Seagrave
Smash Jump
Ben Newton