Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikSymulacjePS2
Okładka Ace Combat 5: The Unsung War (PS2)

Ace Combat: Squadron Leader PS2

Ace Combat 5: The Unsung War

The Unsung War jest już piątą edycją popularnego zręcznościowego symulatora odrzutowców bojowych Ace Combat firmy Namco. Podobnie jak w poprzednich częściach akcja gry toczy się w alternatywnej rzeczywistości naszego świata.

Symulacje | samoloty | tytuły ekskluzywne PlayStation

Sony PlayStation 2
Okładka Ace Combat 5: The Unsung War (PS2)

data premiery gry w wersji PS2:

25października2004

18lutego2005

pudełko PL

The Unsung War jest już piątą edycją popularnego zręcznościowego symulatora odrzutowców bojowych Ace Combat firmy Namco. Podobnie jak w poprzednich częściach akcja gry toczy się w alternatywnej rzeczywistości naszego świata.

Wydarzenia rozpoczynają się 23 września 2010 roku na wyspie zwanej Sand Island. Jest to strategiczna baza wojskowa znajdująca się w samym środku oceanu, która jest przedmiotem sporu dwóch supermocarstw: Osea i Yuktobania. Tego dnia miała miejsce próba zatrzymania niezidentyfikowanego samolotu. Jej fiasko doprowadziło do wybuchu kolejnego konfliktu. Gracz wciela się w postać pilota zwanego Blaze, który wraz z całą dywizją został postawiony na nogi, aby bronić swojego państwa przed inwazją Yuktobanii. W trakcie kampanii w Ace Combat 5: The Unsung War trzeba przejść ponad trzydzieści zróżnicowanych misji. Ich przebieg wymaga wykonania różnorodnych celów. Nieraz musimy walczyć z innymi pilotami odrzutowców, z obroną przeciwlotniczą, flotą morską, podejmować akcje ratownicze, zwiadowcze, bombardowania itd. Wraz z kolejnymi zadaniami poznajemy coraz więcej szczegółów dotyczących konfliktu oraz naszego bohatera.

W grze znajduje się ponad pięćdziesiąt różnych autentycznych samolotów za których sterami możemy zasiąść. Są to m.in. F-16 Fighting Falcon, F/A-18 Hornet, Su-27, MiG-29, F-22, oraz A-10 Warthog. W stosunku do poprzednich części wprowadzono także szereg nowych rozwiązań. Teraz gracze muszą sprawnie wydawać rozkazy także dla pilotów skrzydłowych wchodzących w skład oddziału któremu dowodzi. Pozwala to na sprawne koordynowanie wspólnej obrony i ataków. Poza trybem kampanii jest także możliwość toczenia potyczek w ramach Arcade Mode. Tutaj gracze podejmują szybką walkę na szesnastu kolejnych obszarach podczas której trzeba wyeliminować wskazaną ilość nieprzyjaciół przed upływem czasu. Każdy zaliczony etap pozwala na odblokowanie specjalnych poziomów, bonusów, samolotów oraz trybów gry.

Szata graficzna Ace Combat 5: The Unsung War wykorzystuje najnowsze rozwiązania technologiczne. Z ich pomocą twórcy postarali się wiernie odwzorować wygląd każdego z odrzutowców, lokacji, elementów otoczenia, warunków pogodowych i oświetlenia. Dodatkowo historia została wzbogacona o wysokiej jakości przerywniki filmowe. Na potrzeby gry nagrano także czternaście godzin dialogów. Muzykę natomiast przygotowały takie popularne kapele jak Staind, Godsmack oraz Deftones.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 8.615 / 10 na podstawie 266 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 229 PLN

Gry podobne do Ace Combat: Squadron Leader

Klasyfikacja PEGI Ace Combat: Squadron Leader

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Ace Combat: Squadron Leader

Sony PlayStation 2

Wykorzystuje: karta pamięci 8 MB

Ace Combat: Squadron Leader - recenzja gry

Recenzja 18 marca 2005, 09:53

Technicznie Squadron Leader olśniewa i wyróżnia się nie tylko wśród tytułów na PS2, ale może spokojnie stanąć w szranki z najlepszymi grami na inne konsole. Nie sposób wyjść z podziwu, ileż jeszcze mocy programiści potrafią wyciągnąć z czarnuli. Wszystko, co lata, wygląda w Ace Combat obłędnie – samoloty są dopracowane niemal do perfekcji, do tego dochodzą znakomite efekty świetlne i pogodowe. Chmury, mgła, krajobraz widoczny z dużych wysokości sprawiają tak sugestywne wrażenie, że zapominamy, że to tylko gra. Niestety nie ma róży bez kolców i pewnych przeszkód obejść się nie da, nawet jeśli jest się genialnym programistą. Latanie na niskich pułapach odsłania wiele niedociągnięć w silniku gry – obiekty naziemne są raczej słabo opracowane i nieco zbyt symboliczne. Na szczęście przez większość czasu przyjdzie nam latać wysoko w przestworzach, a z daleka wszystko wygląda pięknie.