Najciekawsze materiały do: Baldur's Gate 3
Baldur's Gate 3 - BG3 Toolkit Unlocked v.0.1.3
modrozmiar pliku: 534,6 KB
BG3 Toolkit Unlocked to mod do gry Baldur’s Gate 3, którego autorem jest Siegfre.
- Baldur's Gate 3 - mod DLSS Upgrade v.1 - 44,3 MB
- Baldur's Gate 3 - mod WASD Character Movement v.1.9.1 - 1,2 MB
- Baldur's Gate 3 - mod More Actions v.5.3 - 67,3 MB
- Baldur's Gate 3 - mod Cheat Table (CT for Cheat Engine) v.7112023 - 73,9 KB
- Baldur's Gate 3 - mod The Real Life BG3 Experience Reshade BETTER looking depth to textures and Lighting Realism 2023 v.2 - 17,2 MB
Baldurs Gate 3 - poradnik do gry
poradnik do gry7 maja 2024
Baldurs Gate 3 poradnik, solucja i najlepsze porady - informacje o klasach postaci, ich kreowaniu, zdolnościach i perkach. Pełny opis przejścia zadań głównych i pobocznych. Nie zabrakło też wymagań sprzętowych i opisu sterowania.
Recenzja Baldur’s Gate 3 - RPG na dychę i na lata
recenzja gry28 sierpnia 2023
Światowa premiera 3 sierpnia 2023. Baldur’s Gate 3 na przemian zachwyca i przytłacza. To gra, na którą warto było czekać dwadzieścia trzy lata. Larian Studios po raz kolejny potwierdziło swoje mistrzostwo w tworzeniu izometrycznych RPG.
Baldur's Gate 3 wyświadczył Dragon Age: The Veilguard wielką przysługę, twierdzi jeden z deweloperów
wiadomość8 października 2024
Baldur's Gate 3 nie zmieniło wiele w produkcji Dragon Age: Straży Zasłony, ale było dla studia BioWare dowodem, że dobrze zrobili stawiając na gatunek RPG.
Baldur's Gate 3 okazuje się zbyt małym RPG dla niektórych graczy. Fan próbuje przywrócić fragmenty gry usunięte przez Larian Studios
wiadomość7 października 2024
Fan Baldur’s Gate 3 przywrócił część poziomu gry, która nie trafiła do pełnej wersji. W planach są kolejne modyfikacje dodające zawartość usuniętą z hitu Lariana.
Mody do Baldur’s Gate 3 okazały się wielkim sukcesem. Pobrano je ponad 22 miliony razy
wiadomość4 października 2024
Larian Studios pochwaliło się niezwykłą popularnością modyfikacji do Baldur’s Gate 3. Jednocześnie deweloperzy opublikowali w sieci podziękowania dla wszystkich graczy, którzy zrobili użytek z oficjalnych narzędzi moderskich do hitowego RPG.
- Swen Vincke przypadkiem podał, kiedy możemy spodziewać się premiery nowej gry twórców Baldur’s Gate 3. „Nie przywiązujcie się za bardzo do tej daty” 2024.10.02
- 12 modów do Baldur's Gate 3, z którymi warto rozpocząć swoją przygodę z bestsellerowym RPG. Listę stworzył sam Larian 2024.10.02
- Jedna z najbardziej emocjonujących scen z Baldur’s Gate 3 przypomina „piorun złapany w butelkę”, choć nie była planowana. Aktor spontanicznie poszedł za głosem serca 2024.09.21
- Twórcy Baldur's Gate 3 wciąż czują pokusę, by wskrzesić kultową serię RPG. „Nigdy nie mów nigdy”, twierdzi szef Larian 2024.09.18
- Twórcy Baldur's Gate 3 przygotowali dla fanów miły prezencik 2024.09.16
- Larian nie dał graczom edytora map i przygód do Baldur’s Gate 3, więc ci sami go sobie odblokowali 2024.09.09
- Patch 7 do Baldur’s Gate 3 rozpoczął modę na mody. Wystarczyły 24 godziny, by pobrano je 3 miliony razy 2024.09.08
„Zaczęliśmy od zera i do zera możemy wrócić”. Rozmawiamy z twórcami Baldur’s Gate 3 - Swenem Vincke i Adamem Smithem
artykuł24 maja 2024
Niektórzy twórcy to zarazem świetni rozmówcy. Tak jest w przypadku Swena Vincke i Adama Smitha – deweloperów z Larian Studios, odpowiedzialnych za Baldur’s Gate 3. Rozmawialiśmy o samym BG3, o RPG, branży i trudnej przeszłości. Delikatnie mówiąc.
- Najlepsze gry RPG wszech czasów - lista top 100 erpegów. Edycja 2024
- Szczęśliwa trzynastka - najlepsze gry 2023 roku według redakcji GRYOnline.pl
- Gry 2023 - aktualna lista najlepszych tytułów tego roku
- Gry sierpnia 2023 - coś więcej niż tylko Baldur's Gate 3
- Nadchodzą wielkie hity - premiery gier drugiej połowy 2023 roku
Jaram się jak małolat, nie dość ze Larian akurat przesunęli premierę gdy będę na urlopie to jeszcze dla posiadaczy EA będzie praktycznie w dniu gdy ten urlop zaczynam.Do tego wczoraj odebrałem nowiuśkiego PC i musiałem sprawdzić Baldurki bo bym chyba w nocy nie spał, kurcze w 4k na ultra wyglądają przepięknie i chodzą cud miód malina.Jeśli gra będzie trzymać poziom 1 aktu do końca to nie będzie najlepszy RPG 2023 roku ale jeden z najlepszych w historii.Do pełni szczęścia brakuje dubbingu PL z Panem Piotrem Fronczewskim w roli głównej .
Gra kompletnie mi nie podeszła tak jak Orginal Sin 2... chciałem się przemóc do turówki, no ale nie dałem rady, po ok 10-11h poszedł zwrot na Gog-galaxy, o ile w Newervinter Night 2 i Dragon Age Początek grało mi się świetnie, to tutaj walki mnie strasznie znużyły i znudziły gdzie potyczka trwa i trwa... ( niestety wolę bardziej tego typu gry np NN2 gdzie jest tylko aktywna pausa ) Jedynie co mi się bardzo podobało w grze to ogólna grafika i jak przyłożono się do szczegółowości świata i wyglądu postaci ( pięknie jest to zrobione), co do fabuły i mechanik kompletnie tego nie czuję, gra dla mnie jest zbyt "fantasy" gdzie mamy pierdyliard ras/klas typow z rogami, jaszczurów, orków, goblinów, niziołków, krasnoludów, diabłów, drowów, elfów, półelfow i cholera wie czego jeszcze gra przebajerowana jak Orginal Sin 2, po prostu za dużo tego wszystkiego, zaś w wielu innych aspektach gra mocno kuleje, w ekwipunku panuje burdel że nie idzię się ogarnąć, zbieramy tony zbędnego śmiecia, kolejny minus to poziom trudności gra na łatwym jest za łatwa, a na trudnym jeden goblin ma cię na hita... poza tym bardzo źle mi się grało pod względem ustawienia kamery, grając w rzucie izometrycznym mamy ograniczoną mocno widoczność, ( walka z jakimś typem co jest na skarpie a my na dole... dramat) zaś kamera- widok z góry to jest jeszcze większy dramat... Sory no ale Nie, do gry raczej już nie powrócę.
Popierdólka nie gra... nuda i jeszcze raz nuda, to samo gówno co orginal sin, po 25h godzinach poszła w odstawkę, dla mnie tą grę zabija system turowy i koszmarna praca kamery.
Przyglądając się po raz kolejny tej grze rzuciłem okiem na obecne oceny:
10 - ocena redakcji
9.3 - ocena ekspertów zespołu GRY-OnLine
+
6.5 - średnia ocena 1287 graczy PC
3.1 - średnia ocena 401 graczy PS5
5.8 - średnia ocena 173 graczy XSX
=
8.3 RAZEM
Dlaczego tak słabo to wygląda wśród graczy? Porównując do innych grubych gier z 2023 w zasadzie na identycznym poziomie wśród czytelników co Zelda TotK i Starfield, choć gorzej od nich na konsolach. Nawet taki Atlas Fallen ma 6.3 wśród graczy PC. Ale uznawany Alan Wake 2 podobnie słabo 5.6 (PC). RE4 też 6.5 (PC). Z kolei takie gry jak Cyberpunk 2077: Phantom Liberty średnia 9.3 wśród 398 graczy PC. Wiedźmin 3 całościowo, włączając zeszłoroczny Next-Gen, średnia 9.5 wśród 31456 graczy od premiery oczywiście :-) Oba dodatki zresztą na identycznym poziomie. WOW 9.5 na takiej bazie. No nic, widocznie średnie ocen są jakoś zaniżane przez samych graczy, choć przypadłość ta omija gry CDPR, z wyjątkiem podstawki CP średnia 7.3 na PC, no bo tam to wiadomo. Tylko komu wierzyć w przypadku BG3, graczom czy redakcji, czy tak pośrodku 8.3 ;-) Pewnie naturalna polaryzacja. Jak ktoś lubi cRPG, turówki, D&D i formułę Larian to topka. Jak nie to po dnie. Wypadkowa 6. Będzie jakaś grubsza zniżka to sobie sprawdzę z ciekawości, niech jeszcze trochę dojrzeje. Grał ktoś na XSX? Wygląda, że oceny jakoś optymistycznie wyższe niż PS5, czy da się grać, nie chodzi o obsługę gry, tą mniej więcej znam, tylko stan techniczny i premierowy problem z sejwami?
Gra jest naprawdę bardzo dobra, całkowicie zasłużyła na miano gry roku. Ilość sytuacji w których nasze decyzje mają znaczenie jest naprawdę spora co sprzyja idei grania w grę RPG. Ilość misji, miejsc i postaci godna podziwu. Podoba mi się sposób rozwoju postaci i ilość kombinacji i łatwość mieszania klasy. Gramy po prostu jak chcemy. Bardzo rzadko levelujemy, więc nie musimy marnować czasu na zastanawianie się w jakie atrybuty iść tym razem. Spory współczynnik regrywalności z uwagi na ilość scen i reakcji postaci jakie mogą się wydarzyć przy ponownym przechodzeniu gry. Niemal wzorowy RPG, ale do ideału sporo brakuje, krótko wymienie co się nie udało:
-w ostatnim akcie jest tyle questów, że dochodzi do sprzeczności np. takich że postacie, które pierwszy raz spotykamy traktują nas jakbyśmy się znali,
-świat jest aż zbyt przesiąknięty magią, każda postać czaruje nawet gobliny z drewnianymi pancerzami,
-praca kamery to jakiś koszmar!
-zakończenia niektórych questów np. tego z klaunem Ślimakiem są słabe,
-zabrakło podsumowania naszych dokonań na wzór zakończenia w divinity original sin 2.
Będąc jednak szczerym w tak dużej grze nie było możliwości, żeby uniknąć pewnych wad, a pomimo ich gra jest świetna. Nie mogę jej jednak polecić osobom, którym nie podoba się turowy systemu walki. Od razu OSTRZEGAM! Jeśli walki w pierwszych akcie was męczyły to serio odpuście, nie warto się męczyć. Tych walk później będzie o wiele więcej i będą dłuższe. Ten system walki bezwarunkowo trzeba lubić.
Gra ogarnięta w 50H wielu zadań nie zrobiłem bo już mi się nie chciało, na plus oprawa audiowizualna i towarzysze, fabuła ujdzie ale bez szału.. pod tym względem najlepsze-podobne gry to Dragon Age Początek, oraz NW2 i Pilarsy niestety tu jest dużo gorzej... misje poboczne ratują to grę, ale i tak najciekawsze są te od naszych towarzyszy reszta taka sobie... i faktycznie jest to gra dla osób które lubią turówki, jeśli nie lubisz nie masz nawet co kupować, mnie najbardziej irytowały długości samych walk a jest ich od groma.
Plusy:
-- Oprawa Audiowizualna
-- Animacje postaci i dialogi
-- Ciekawi Towarzysze z własną Historią
-- Muzyka
-- Świat oraz Interakcja z Otoczeniem, znacznie lepiej niż w DivOrgSin tam było tego za dużo
-- Wybory/Konsekwencje działań -Kostka fajny pomysł
Minusy:
-- Beznadziejna/ tragiczna/ Wkur...ająca praca kamery gdy jesteśmy w jaskiniach i przeciwnicy atakują z góry na nas, dramat...
-- Bardzo słabe romanse... pod tym względem W3 jest bezkonkurencyjny w BG3 można przedymać dosłownie wszystko... chłopa, babę, babcię, dziaduszka, Diaboła, Niedzwiedzia, Wampira ( romanse z Karlach i Posępną) jeszcze jakoś to ratują ale bez szału
--- Słaby wątek główny
-- Crafting i zbieractwo... co parę sekund wypadają jakieś legendarne- podświetlone przedmioty jest tego za dużo.
--- Długość starć ( turowa walka) niemiłosiernie starcia się wleką..
Z mojej strony gra bez powrotu.
Kilka uwag po zrezygnowaniu z dalszego grania po ok. 250 godzinach męczarni:
Po dotarciu do miasta Baldur's Gate gra staje się skrajnie nudna bo przeglądanie pięter i piwnic w każdym domu, badanie kanałów i gadanie z setkami przechodniów i NPC to robota na 2 tygodnie. Fabuła zamiast się klarować pod koniec gry gmatwa się do tego stopnia, że chyba tylko główny scenarzysta z firmy Larian wie o co tak na prawdę chodzi i co gracz właściwie powinien robić i w jakiej kolejności. Co chwilę występuje konieczność jakiegoś wyboru podczas dialogów ale nie wiadomo co wybrać bo nie ma żadnych przesłanek co dany wybór spowoduje. Po osiągnięciu 12 levelu nie da się już zdobywać EXP'a, walki stają się powtarzalne i rutynowe a sztucznie wydłużona i absurdalnie skomplikowana fabuła odrzuca od dalszego kontaktu z tym produktem. Szkoda, że twórcy przesadzili i chcieli za dużo w tej grze zmieścić. Ostatnie 20% rozgrywki jest niestrawne bo kumulują się wszystkie wątki, których łącznie z questami postaci z drużyny jest chyba kilkadziesiąt. Nie wiadomo jakiego towarzysza brać do drużyny żeby nie skopać jego wątku osobistego i nie spowodować, że się obrazi na gracza i opuści obóz. BG3 można przechodzić na 2 sposoby:
1. badając co chwilę w wiki o co chodzi w danym fragmencie gry,
2. "na żywioł"
Sposób 1 jest uporczywy i nudny a sposób 2 gwarantuje pominięcie co najmniej 30% zawartości gry i wiele bezsensownych wyborów podczas dialogów. Gracz powinien mieć jakieś przesłanki w samej grze do podejmowania świadomych decyzji – powinna być podana wiedza o skutkach wyborów i co one spowodują w przyszłości. Co ciekawe jest w grze mechanizm narratora ale kompletnie nie wykorzystany !
Podsumowując: pozostaje mieć nadzieję, że część 4 powróci do źródeł BG i w końcu doczekamy
się kontynuacji serii bo BG3 nie jest żadną kontynuacją. Powinny powrócić klasyczne rasy jak krasnoludy, elfy itp. oraz znane lokacje i postacie jak Drizzt a nie jakieś kijanki, mózgi i tym podobne idiotyzmy. BG4 powinno rozpoczynać się bezpośrednio po zakończeniu BG2 a nie 100 lat później gdy postacie z BG2 dokonały żywota (poza nielicznymi wyjątkami).
Mam pytanie do graczy. Czy w tej części są normalni towarzysze jak w Baldurze 1 i 2??? Czy każdy chcę tylko dobrać się do krocza naszej postaci, i jest mega nachalny jak w nowych częściach Assassins Creed? Gdzie Kassandra to była chyba boginią sexu. Ps. Uwielbiam Kassandre i tego Assassyna jak co. Tylko pytam jak to jest w Baldurs Gate 3.
Cześć, czy ktoś z was miał problem dotyczący włócznia nocy? Mianowicie grając na Xsx po pokonaniu ketherica niby otrzymuje w nagrodę włócznie nocy jednak w żaden sposób nie pojawia się ona w ekwipunku :/ miał ktoś podobny problem?
Tak. Rozwiązałem zagadki i nie zabiłem pieśni nocy, włócznia spadła w przepaść ale później otrzymuje ją od Lady że skrzydłami jako nagrodę i jest ona poświęcona selune. Problem w tym że po przerywniki filmowym w którym mi ją podaje nie pokazuje mi się ona w ekwipunku ani nawet nie ma okna w którym pisze że ją otrzymuje
Glewie otrzymałem po jej uwolnienie a włócznie dostaje po pokonaniu Ketherica ale właśnie nie pojawia się w ekwipunku ??
Kapłana selune która ratuje się na koniec aktu podaje włócznie i mówi że jest to nagroda za darowanie jej życia. Oglądałem na YouTube i faktycznie u innych pojawia się na koniec ta włócznia w ekwipunku
Dobra, niech mi ktoś wyjaśni kwestię porozumiewania się z Łupieżcami bo czegoś nie rozumiem...
spoiler start
w jaki sposób Orfeusz się z nami komunikował pod koniec, skoro nie mieliśmy kijanki? Wydawało mi się, że ta telepatia działa właśnie dzięki kijance
spoiler stop
spoiler start
wyżej Hetrix już Ci odpowiedział - Iliithidzi są naturalnymi psionikami, telepatia (czy wykrycie myśli lub telekineza i lewitacja) to umiejętności wrodzone.
spoiler stop
Pytanie do ludzi, którzy już przeszli grę: jak najlepiej zrekompensować brak Astariona w drużynie? Drażni mnie ta postać, chciałbym ją wymienić na kogoś innego, ale jednak ktos te wszystkie łotrzykowskie rzeczy musi robić, a bonus do testów z umiejętności złodziejskich się bardzo przydaje. Co w związku z tym? Dodać komuś klasę łotrzyka przy następnym awansie? A może w ogóle nie trzeba i spokojnie da się przejść całą grę bez łotrzyka, wspomagając się jedynie odpowiednim sprzętem? Jak to najlepiej rozwiązać?
U Marnieja można przecież zresetować klasę każdej postaci. Ja z Jaheiry zrobiłam barda np. Polecam, mi właśnie często pasuje koś z drużyny z "charakteru" a niekoniecznie z klasy.
Świetna turówka, fabuła, scenki renderowane w grze, grafika, muzyka. Trochę bugów i kilka średnich rozwiązań ale bawiłem się na prawdę bardzo dobrze. Nie ma chyba lepszej gry w tej kategorii.
Szkoda kasy, wywaliłem z dysku po 20h, nahajpowany gniot.
najwieksze rozczarowanie wszechczasow jesli chodzi o gry i cale to uniwersum. marketingowcom powinni dac za to socjotechniczne osiagniecie nagrode nobla. idiokracja pelne geba w natarciu.
W mordę jeża żeby do gry fantasy dodawać takie elementy to trzeba mieć coś nie tak z głową delikatnie mówiąc
Ostatnia walka w tej grze to jedno z najgorszych growych doświadczeń w moim życiu.
spoiler start
Nawet nie mam pojęcia co się stało że moje dwie postacie które już dotarły do bezpośredniego atakowania mózgu zginęły pomimo prawie że pełnego hp.
Ekran ciągle przeskakuje, czarno tło, przeskok, czarne tło - coś sie dzieje, słychać tylko dźwięk, powraca obraz - gigantyczny chaos.
Przywoływane wsparcie zebranych sojuszników, kolejkuje się przed postacią przywołującą (!!!), oni nie zdążą pół ataku zrobić bo już są wszyscy martwi, jedyny pożytek że przyjmują na siebie.
Moją główna postać miałem przez cały czas nie aktywną. A jeśli już to była bez broni przez zaklęcie porzucenia i o zgrozo, wyposażenie postaci w broń to jest koszt akcji (!!!), cudownie że korzystam z 4 :)))
I jeszcze ten Orfeusz, na jasną cholerę on się za mną wlecze i muszę sie jeszcze martwić o jego przeżycie, a pada co chwile od właściwie dwóch ataków.
spoiler stop
No po prostu kurde nie mam siły na to. Porzuciłem tą grę prawie na rok przy drugiej połowie 3aktu bo tak mnie to odrzuciło, wziąłem się teraz za kończenie ale to jest okropne doświadczenie. Ta gra się absolutnie nie nadaje, raz że to ciasnych miejskich lokacji jak w 3akcie właśnie a dwa do takich dużych potyczek jak ostatnia walka. Prze potężny chaos, nie wiadomo co robić, biec do portalu, leczyć, atakować, uciekać - każde rozwiązanie jest złe. Jeśli komuś sie to naprawdę podoba to współczuję. Chyba wrzucę endgame na YT i wywale to z dysku raz na zawsze. Akt 1 i 2 był wspaniały, gra się jawiła jako genialna (choć z wieloma bolączkami), ale końcowe godziny są katorgą i absolutnie nie chodzi mi o poziom trudności sam w sobie.
Jak podczas dialogu na PS5 przełączać się miedzy postaciami? Podobno używa się tego żeby móc przeprowadzać dialogi z testem postacią o lepszych statach do danego testu. W jednym poradniku do wersji PC wyczytałem ze po prostu w trakcie rozmowy można wybrać z listy. Na PS5 klikam L2, wybieram postać i ona już nie znajduje się w trakcie rozmowy z NPC, tylko normalnie może biegać. Mam np problem z Gerringothe Thorm bo ona zawsze zaczyna rozmowę z moją postacią główną, a w rozmowie z nią mam minusy na każdy test.
PS: Pooglądałem sobie przebieg tej rozmowy na YT i to jest chyba jakiś bug wersji PS5. Na PC można podejść kim się chce i z tą postacią rozmawia Gerringothe. Na PS5 zawsze przełącza na główną postać.
Gra kompletnie nie moja bajka... trzy próby zagrania w to "cudo" i niestety 3X odbiłem się po ok 15h, na szczęście GOG-Galaxy do 30 dni skutecznie zwraca kasę na konto. Niestety system walki jest dla mnie nie do przetrawienia... gdyby to jeszcze była tylko aktywna pauza, lecz walki są po prostu nudne i męczące, z podobnych gier ( Newerwinter Nights 2 lepsze), wątek główny jest banalny i oklepany, seksualność w grze jest po prostu przesadzona... do absurdów i to niesmacznych, możemy " przedymać" dosłownie chyba wszystko... chłopczyka, dziewuszkę, diaboła, ośmiornice, psa, niedzwiedzia, babuszkę, dziaduszka i wejść w romans ze wszystkim co się rusza :D Noo porażka... w dodatku chodzące mózgi, latające statki ośmiornice, flaki, przesadny nierealny sadyzm, i pierdyliard ras w grze czyli nic wspolnego ze starą serią BG... praca kamery to w ogóle jakiś dramat... i ten dziadowski max 12 level. Gra to taki nowoczesny Lewacki tytuł gender na miarę UE. Do takich gier ( tak wiem to inny typ gry) jak W3 czy Cyberpunk no nie ma ta popierdółka podjazdu.... ocena 3/10 tylko za ładną oprawę graficzną.
Gra do której zbierałem się dosyć długo... ale jak zacząłem grać to nie potrafiłem się oderwać. Z żoną przeszliśmy całość w trybie współpracy na jednym ekranie!
O czym ta gierka jest? Widac jednocześnie tyle mega achów i bek. Dużo też wkurw* graczy. Warto zagrac? Faktycznie Larianie tyle kasy wzięli od *&?! za prop wokeizmu, czy spoko i można grać bez rzyg... zwrotki lokomoto?
Niestety gra dla wymagającego gracza, co widać po komentarzach. Jeśli ktoś da jej szansę i da się wciągnąć narracji. Nie będzie przeklikiwał tekstu i czytał ze zrozumieniem to dla niego GOTY.
spoiler start
To nie jest samo graj.
spoiler stop
Jednak rozczarowanie.
Po początkowej konfiguracji postaci, wiele klas, podklas, możliwości możliwości zmiany prawie każdego detalu łącznie z genitaliami spodziewałem się epickiej produkcji.
A wyszła średnia minus.
NA PLUS:
Zwiedzanie świata, okazyjne walki, zbieranie śmieci, to w zasadzie jest OK. Sporo ciekawych dodatkowych questów, których często nie da się doprowadzić do końca, bo nie wiadomo co dalej, lub zgoła nawet nie da się ich pociągnąć na obecnej mapie.
Zmienne wątki w zależności od podjętych decyzji.
Walki, w których ważna jest strategia, a nie tylko siła.
Dobry port Vulcan na PC, znacznie lepszy od DirectX.
I tyle dobrego.
A MINUSY
Dla mnie minusem jest niewyraźny podział na akty. Najpierw kilka map jest razem, można wracać kończyć pozostawione na później misje. Potem nie wiedzieć dlaczego poprzedni świat znika i nie jest dostępny.
Dramatyczne walki typu save & restore z bosami już na zbalansowanej wersji rozgrywki.
Kwintesencją jest finał, gdzie bez save'a po każdym udanym ciosie, nie da się przejść.To doprawdy nonsensowne.
Aby mieć szanse na sukces, nie tylko muszą Ci wchodzić ciosy z 15% szansą na trafienie, one muszą być bliskie krytyka. Walka więc polega na tworzeniu kaskady save'ów (bo nie wiadomo czy wybrano właściwą ścieżkę walki, a do tego wielokrotne próby polowania na właściwe trafienie.
Bez instalacji gry na szybkim SSD ten proces jest absolutnie niewykonalny, trzeba by siedzieć godzinami i gapić się w postęp ładowania.
W tym wszystkim kończy się też finezja doboru postaci. Aby wygrać potrzebny jest DPS i postacie, które potrafią uderzać wielokrotnie podczas jednej tury.
Ostatnią walkę byłem naprawdę gotów porzucić i zwolnić miejsce na dysku, ale się zawziąłem. Było dokładnie wiadomo, co trzeba zrobić, a i tak cały wieczór polowania na właściwy roll.
Daję 6/10 bo mimo wszystko było sporo zabawy, pomimo absolutnie chybionego pod względem balansu walki, zakończenia.
Gra siodełka nie urywa
3/5 walka
4/5 roleplay
3/5 eksploracja
3/5 story i narracja
Szczegóły
- dobra jakość wykonania jako opakowanego produktu
- dużo zawartości
- dość ładna grafika i warstwa prezentacyjna
- bywają jednak gęby i obrazki tak straszące, ze patrzeć się nie da
- nie bardzo potrzebuję te wszystkie cutscenki, i wolałbym chyba nie widzieć niektórych animacji
- sporo obleśności i zwyrodnialstwa
- napalone NPC rozbudzane jednym pstryknięciem, mogłyby chyba przelecieć wszystko co się rusza
- parodia romansowania
- suwak w*ke na maksa w świecie fantasy WTF, ta farsa wybija z imersji
- trzeba bardzo kochać fantasy aby znieść tą propagandę
- historia średnia, nie klei się e2e, jakby dwóch pisało i sie nie spotkali
- jest wolność różnych wyborów, dobra opisówka, duzo opcji, ale wiele z nich to i tak iluzja
- rozmowy bywają ciekawe, śmieszne też, ale sporo miałkiego pitolenia
- z każdym aktem zjazd w dół, coraz gorzej, recenzenci co dawali 10 chyba nie doszli do konca
- nie brak mikromanadżmentu
- w zasadzie dobra implementacja D&D 5e
- walka turowa niezbyt trudna, wybaczająca, ale do bolu powolna, jajo można znieść
- zamiast tys. cutscenek i zakończeń mogliby poprawić tą turówkę lub dać rt z pauzą
- na plus walk, to nie sa generyczne, ale kazda przygotowana, tylko ciagna się jak flaki z olejem
- ogolnie to dośc łatwa gra polakierowana pod dzisiejszego odbiorce, przystepna dla casuali, ale mierne kl. RPG
- widać ambicje i sporo pracy tworców tylko źle zużytkowane, efekt rozczarowuje i miejscami brzydzi
Nie na to liczyłem. Jakbym odwinął kolorowy papierek a tam qpa co udaje czekoladkę. Taki lukrowany i naszprycowany wkizmem średniak. Niczego ta gra nie robi naprawdę na najwyższym poziomie ponad inne przyzwoite RPG oprocz wypelnienia do oporu kolorowymi cutscenkami, co w grach akurat najmniej potrzebne. Nie sugerować się wszystkimi przehajpowanymi zachwytami, sprawdzić samemu co to jest przed kupieniem. Ignorowac komentarze, ze jak pytasz czy wątpisz to nieogarnięty. Trzeba mieć sporą tolerancje na papkę tej ideologii i ohydę bijącą czasem po oczach aby wytrzymac ten poziom degeneracji i kiczu, które rujnują zabawę. Odradzam i mam nadzieje ze nikt sie nie bedzie na tym wzorował w sensie treści, oprocz niektorych elementów warsztatowych.