Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
The Outer Worlds
The Outer Worlds
The Outer Worlds Game Box

Najciekawsze materiały do: The Outer Worlds

The Outer Worlds - kompendium wiedzy / FAQ
The Outer Worlds - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium10 grudnia 2018

Niniejszy artykuł stanowi kompendium wiedzy na temat The Outer Worlds, czyli nowej gry RPG, opracowanej przez studio Obsidian Entertainment. Produkcja zmierza na komputery osobiste, PlayStation 4 oraz Xboksa One, a jej wydaniem zajmie się firma Private Division. Tekst będzie uzupełniany o najważniejsze informacje i materiały.

The Outer Worlds - poradnik do gry
The Outer Worlds - poradnik do gry

poradnik do gry22 listopada 2019

Poradnik do The Outer Worlds stanowi kompendium wiedzy na temat tej gry RPG, wzorowanej na stylu serii Fallout. Dowiecie się tutaj w jakie umiejętności zainwestować, co to jest TDD oraz jak wykonać misje główne, poboczne i towarzyszy na planecie Halcyon.

Recenzja gry The Outer Worlds – RPG roku? Tak, ale 2012
Recenzja gry The Outer Worlds – RPG roku? Tak, ale 2012

recenzja gry22 października 2019

Światowa premiera 25 października 2019. Rok temu Obsidian święcił triumfy, zapowiadając The Outer Worlds na fali nagonki na Fallouta 76. Dziś, gdy Bethesda przestaje nadstawiać pleców, z których można by się wybić, pozycja duchowego następcy Fallouta: New Vegas już nie jest tak mocna…

The Outer Worlds: Murder on Eridanos - data premiery i tajemniczy cinematic
The Outer Worlds: Murder on Eridanos - data premiery i tajemniczy cinematic

wiadomość11 marca 2021

Studio Obsidian Entertainment wyjawiło, kiedy zagramy w The Outer Worlds: Murder on Eridanos. Opublikowano także krótki film z gry.

The Outer Worlds: Murder on Eridanos na pierwszym teaserze
The Outer Worlds: Murder on Eridanos na pierwszym teaserze

wiadomość11 marca 2021

Studio Obsidian Entertainment buduje napięcie przed ujawnieniem dodatku Murder on Eridanos do RPG-a The Outer Worlds. Zespół opublikował krótki teaser i tajemniczy obrazek ze złotym biletem.

Premiera drugiego DLC do The Outer Worlds najpóźniej przed końcem marca
Premiera drugiego DLC do The Outer Worlds najpóźniej przed końcem marca

wiadomość9 lutego 2021

Private Division, wydawca należący do spółki Take-Two, zapowiedział, że premiera drugiego fabularnego rozszerzenia do gry The Outer Worlds pojawi się najpóźniej przed końcem marca.

Gry października 2019 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry października 2019 – najciekawsze premiery i konkurs

artykuł1 października 2019

Call of Duty, Ghost Recon, Destiny, GRID - w październiku zadebiutują nowe odsłony niejednej popularnej serii. A to ledwie wierzchołek góry wypełnionej interesującymi tytułami debiutującymi w tym miesiącu.

PC
PS4
XONE
Switch
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.01.2020 02:25
RaDeK002
odpowiedz
RaDeK002
65
Legatus
9.0

Świetna gra, mieszanka Andromedy i Fallouta, słabe ustawienie kamery (niczym z Obliviona) podczas rozmów wcale nie przeszkadza, strzelanie jest zrobione o wiele lepiej niż we wszystkich Falloutach i daje satysfakcję, a graficznie mimo że nie jest to najwyższa liga to i tak jest pięknie zresztą grafika ma tutaj bardziej bajkowy styl i to jak najbardziej pasuje, interesujące postacie, fabuła jak i zadania poboczne są ciekawie zrobione, nie ma questów w stylu przynieś-wynieś. Polecam jeśli szukasz dobrego RPG Sci-Fi.

post wyedytowany przez RaDeK002 2020-01-22 02:26:10
26.01.2020 21:07
Nector
😐
odpowiedz
Nector
1
Junior

Widząc trailer gry bardzo ale to bardzo chciałem zagrać ponieważ za tą grę odpowiadał Obsidian a jak wiadomo Obsidian zrobił Follouta NV bardzo przyjemna gra w The Outer Worlds grałem na najwyższym poziomie trudności <co mi się nie zdarza> nie czułem wyzwania a towarzysze? Towarzysze bez duszy jak i sama gra.

27.01.2020 20:25
odpowiedz
Wyrocznia74
0
Pretorianin

Czy jesli podobalo mi sie Metro Exodus, ta gra tez mi sie spodoba ?

12.02.2020 00:25
odpowiedz
zanonimizowany1173981
10
Chorąży
8.5

Bardzo przyjemna gra. Jedna z tych które z przyjemnością przeszedłem do końca. Wiele elementów gry pominąłem jednak nie ciągnie mnie do powtórnego przejścia. Sposób podejmowania decyzji niejasno daje sugestię na temat ich skutków co bardziej przypomina rzeczywistość. Dobrze zrobiona gra przygodowa wiele motywów i wiele opcji przejścia gry, w szczególności samo zakończenie można przejść na wiele sposobów. To naprawdę otwarta jeśli chodzi o rozgrywkę gra.

28.02.2020 19:44
sergiejbubka
odpowiedz
sergiejbubka
8
Legionista

Gra zapowiadała się dość ciekawie lecz niestety szybko zaczyna nużyć,a to moim zdaniem w dużej mierze za sprawą niskiego poziomu trudności,grając na najwyższym poziomie rywale nie sprawiają raczej większej przeszkody(aż boję się pomyśleć co się dzieje na najniższym!)Zatem gra polega raczej nie bieganiu od celu do celu eliminując po drodze rywali na których nie trzeba stosować żadnych wymyślnych taktyk,po pewnym czasie nawet nie ma sensu zbierać adreno i całej tej reszty ''gówien'' do podnoszenia statystyk bo po prostu tego nie używasz i tylko zawalają ci plecak,koniec końców miałem zamiar przejść tą grę by poznać finał ale tak ją porzuciłem jakieś 2 tygodnie temu i nie pali mi się do ukończenia..

29.02.2020 16:19
drenz
odpowiedz
1 odpowiedź
drenz
83
Le réveil du lion
Image
6.0

Dla niektórych jest to gra, która była cRPG roku 2019, zgarniając niekiedy tytuły gry rpg roku 2019, wygrywając z takimi produkcjami jak Disco Elysium czy Children of Morta, które były znacznie wyżej oceniane. Jestem nieco zdziwiony, bo The Outer Worlds to gra co najwyżej dobra (na max 7/10) a dla mnie tylko niezła (naciągane 6/10).

Początek zapowiadał bardzo fajna produkcję, ale im dalej i dłużej, tym było coraz gorzej. Gra nie zaoferowała mi ani ciekawej fabuły, ani tym bardziej poprawnej eksploracji. O ile to pierwsze jeszcze broni się poniekąd niegłupi dialogami i informacjami o niedawnych wydarzeniach lub świecie, tak podczas zwiedzania lokacji było zwyczajnie nudno. Nie warto było zbaczać z utartych ścieżek, bo poszczególne światy nie oferowały żadnych tajemnic, fajnych przedmiotów, czy bonusów. Traciliśmy tylko amunicję i czas. Szkoda. Na pewno duża w tym wina zaprojektowanych miejscówek, które nie różnią się zbytnio od siebie, nie mają swojego charakteru, są zaprojektowane po prostu bez pomysłu. Pod tym względem deweloperzy powinni uczyć się od studia Piranha Bytes, które zawsze bardzo fajnie potrafiło, nawet na małej wyspie, upchnąć wiele fajnych miejscówek i rzeczy. A w grach sci-fi twórcy mają nieograniczone pole do popisu dla swej wyobraźni… A tymczasem w The Outer Worlds trudno odczuć, że zwiedzamy różne planety. Do tego ta kolorystka… Byle bardziej kolorowo, bez jakiejś wizji i gustu. Z drugiej strony to w sumie jedyna rzecz wyróżniająca ten tytuł od innych futurystycznych gier.

Wracając jeszcze do fabuły, to minusem jest to, że jest ona przegadana i bardzo mało się dzieje na ekranie monitora, brak w tym jakichś dynamicznych działań. Poza tym o głównym wątku łatwo zapomnieć w zalewie innych questów. Z kolei ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Poza standardowymi typu przynieś, odnajdź itp. mamy potworki typu umawianie mieszkańców na randki… Na szczęście podczas wykonywania zadań, dzięki hakowaniu czy pozostawionym informacjom możemy, dowiedzieć się o wielu rzeczach dotyczących niedawnych wydarzeń, spojrzenia na problem z innej perspektywy, co może sprawić, że ostatecznie podejmiemy inną decyzję co np. zrobić z odnalezionym przedmiotem – czy zwrócić go zleceniodawcy, czy oddać jednak komuś bardziej kompetentnemu. Wszystko to potem może mieć wpływ na nasza reputację u poszczególnych frakcji, aczkolwiek, gdy wyłączyłem prąd Nadbrzeżu to jakoś tubylcy mnie nie atakowali, ani nie byli wrogo nastawieni. Ogólnie nasze decyzje mają marginalne znaczenie również podczas rozmów. Kilka razy wybrałem inną odpowiedź, ale i tak doprowadzało to do tej samej treści rozmowy.

Rozwój postaci wg dla mnie nie ma żadnego znaczenia. Raz, że można postać zresetować w każdym momencie, a dwa: wiele umiejętności jest niepotrzebnych (jak skradanie). W sumie najczęściej przydaje się hakowanie, otwieranie zamków i wpływanie na rozmowę. Co do umiejętności bojowych, to pomimo rozwiniętych na 100% umiejętności posługiwania się bronią długą, potrafiłem równie skutecznie walczyć bronią jednoręczną, choć punktów tam w ogóle nie ładowałem. Nie czuć rozwijania postaci – miałem wrażenie, ze gram silną postacią od początku. A grałem na wysokim poziomie trudności, który nie sprawiał żadnych trudności.

Podczas naszej eksploracji może towarzyszyć nam dwóch kompanów. W sumie idealnie sprawdzali się jako przynęta i na tym kończyła się ich pożyteczność. Bardziej przeszkadzali włażeniem pod lufę niż pomagali. Zadania związane z nimi były tymi dłuższymi, ale bez szału. Jak dla mnie tylko Max miał jakiś tam charakter, natomiast reszta to banda niedorozwiniętych dorosłych. Najlepsze jest też to, że jeśli w walce ustawimy ich postawę na „obronę”, to choć zostaniemy zaatakowani, ci nam nie pomogą, tylko będą stać jak słupy i zasłaniać wrogów...

Audiowizualnie jest przeciętnie. Z muzyki pamiętam tylko motyw z menu. Graficznie jest przeciętnie, modele postaci wyglądają podobnie z kilkoma wyjątkami. Bez szału. Zresztą tak jak całe The Outer Worlds.

09.03.2020 22:36
odpowiedz
bobofruttt
1
Junior

Gra średnia. Zasadnicze wady:
- długie i bardzo częste wczytywania, czasami by gdzieś dotrzeć należy: "przejść" przez jedne drzwi, drugie drzwi, windę itp
- niby daleka przyszłość i znajdujemy się w kosmosie, a sprzęty z lat 60tych. Mnie to oczywiście bardzo drażniło. Totalna nakładka na Fallouta, tylko pokolorowana.
- często misje bez sensu - idź i pogadaj z kimś bo ja nie mogę, a ta osoba stoi obok
- jak już wspomniano rozwój postaci nie ma sensu, bo zawsze można punkty zresetować
- niekonsekwencja - mam kombinezon maskujący, a mimo, to często wchodząc do zakazanej strefy i tak mnie widać
- brak polskiego dubbingu, czasami nie chce się czytać dialogów, bo dużo i małą czcionką, tak krótką grę mogliby zrobić porządnie, w końcu wydawana jest w Polsce i to za spore pieniądze
- i jeszcze brakowało mi głosu mojej postaci, klik napis i już. Inni odpowiadają i słychać co mówią,a my jak niemowy.
Zalety:
- fajna na weekend, ale nic poza tym. A gdyby nie wczytywania, to na niedzielny dzionek
- kto grał w Fallouta nie miał problemu z rozwojem postaci, bo był dokładnie taki sam
- czasami fajnie się strzelało, końcówka sympatyczna.
Polecem, ale jak cena znacznie spadnie.

22.04.2020 12:55
SpecialBoy
😐
odpowiedz
SpecialBoy
53
Centurion
7.5

34h i zakończenie o bat strzelić ;/ mały zawód; poza tym grało sie przyjemnie jak za dawnych czasach w f3 czy f4

25.04.2020 22:16
kolafon
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
kolafon
51
Abatur
5.0

Bardzo duże rozczarowanie. Pierwsze wrażenie pozytywne, ale im dalej w las tym bardziej bida zaczęła wyłazić z każdego kąta. W pewnym momencie miałem wrażenie, że gra była robiona na kolanie, po godzinach i przez stażystów, sklecona w parę miesięcy.
Wszystko jest tu zrobione po łebkach, a najgorszy jest rozwój postaci, który leży i kwiczy, w ogóle nie daje poczucia progresu, a perki są bezużyteczne. Do tego kilka byle jakich modeli przeciwników. Fabuła nie jest najgorsza, choć nie jest na tyle interesująca by utrzymać zainteresowanie grą do końca.
The Outer Worlds i Greedfall to ten sam przypadek - po kilku godzinach orientujesz się, że gra nie ma nic więcej do zaoferowania ani w rozgrywce, ani w historii i nie ma sensu dalej grać. Greedfall przynajmniej oferuje ładny projekt świata, a TOW jest tak brzydkie, aż żal patrzeć.

22.05.2020 10:47
odpowiedz
Shannow
1
Junior

Nie jest idealna, ale na pewno nie zasługuje na aż tak słabą ocenę.

Mocno widać, że twórcy lubią Fallouta i Mass Effect i trochę Bioshocka. Technicznie co prawda to w najlepszym wypadku 2010, ale na to nigdy nie zwracałem szczególnej uwagi, nie w erpegach.

Fabuła w miarę ciekawa, questy poboczne jakoś szczególnie odkrywcze nie są, ale jest ich na tyle niedużo, że nie nudzą. Nienatarczywy ale fajny humor. Dialogi w miarę. Po prostu kolejne niezłe pierwszosobowe rpg, z bronią palną. Ja się bawiłem całkiem dobrze.

18.06.2020 23:19
odpowiedz
xyz1818
8
Legionista
6.5

Przyjemna gra, ma dużo pozytywnych aspektów jak i mankamentów:
Pozytywy:
-Największy plus czyli poczucie humoru i dialogi, grając, miałem poczucie, że głównych bohater nie jest jakimś super człowiekiem nie rzuca rippstami lub nie gada z przesadnym patosem co uczyniło dialogi brzmiały naturalnymi.
-Bardzo przyjemna mechanika strzelania
-Towarzysze od czasu do czasu wrzucają
swoje trzy grosze w czasie dialogów
-Niektóre modele broni wyglądały na prawdę fajnie.
-Lokalizacje, w większosci, wyglądają ładnie
Mankamenty:
-Zbyt szybkie wejście w fabułę, i momentami brak wytłumaczenia mechaniki gry.
-Momentami nurząca stylistyka lat 20
-Bardzo dziwny motyw człowieka - księżyca jako maskotki firmy. Szczególnie irytował w pierwszej lokacji Edgewater, oraz w ekranach ładowania.
-Większość śmieci nawet nie ma sensu bo I tak zazwyczaj walka polegała na strzelaniu że snajperki do przeciwników, a w budynkach do strzelania z pistoletu i używania adeno.
-Brak różnorodności przeciwników. Każda planeta sprawiała wrażenie takiej samej lokacji z inną oprawą graficzną.

Podsumowując gra z ciekawym pomysłem, naturalnymi dialogami, ale sprawiająca wrażenie nieskończonej, a szkoda. Ocena 6,5/10

post wyedytowany przez xyz1818 2020-06-18 23:27:11
12.07.2020 15:58
😁
odpowiedz
Persjamo
1
Junior

Nie rozumiem kompletnie oceny graczy :D Wedlug mnie jest to kawal dobrego RPG w ktorym mozesz wszystko rozwiazac na kilka sposobów :) Kawał dobrej , ciekawej gry

20.07.2020 16:10
odpowiedz
Lantar
0
Legionista

Fantastycznie bawiłem się przy tym tytule, za jednym tchem go pochłonąłem, przegrałem dosłownie cały weekend z hakiem, wyszło jakies 25 - 30h. Niczego nie żałuje

30.07.2020 20:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Andriej
23
Chorąży

Istnieje wersja pudełkowa na PC? Gdzie można ją kupić?

27.08.2020 10:24
Michal_Skowron
😜
odpowiedz
Michal_Skowron
21
Chorąży
8.5

Gra zaliczona. Wykonałem wszystkie zadania i zwiedziłem każdy zakątek mapy co mi zajęło 64h. Grafika w grze, lokacje są świetne, bardzo kolorowe, takie retro zmieszane ze stylem SF co mi się podobało. Fabuła też była ciekawa a zadania poboczne nie nudziły. Ogólnie nie było jakiegoś dużego zaskoczenia ale grało się spoko. Pozdrawiam.

28.08.2020 17:02
odpowiedz
trollu800
10
Legionista
8.0

Wczoraj ukończyłem,bardzo przyjemna gra,chociaż podchodziłem do niej z 3 razy,bo na samym początku jakoś mnie nie wkręcała,grafika która mnie na początku odrzucała potem mnie urzekła.
Jest dużo nie potrzebnych głupot jak atuty czy żywność,które po prostu należy olać i atutów nie wymieniać za jakieś fobie bo to po prostu się nie opłaca a żywność i inny badziew od razu sprzedawać,ja nie użyłem ani razu przez całą grę tych pierdół.Nie korzystałem też z zdolności towarzyszy nawet nie wiem jak to się robiło,jest jeszcze parę takich niepotrzebnych rzeczy no ale lepiej jak jest czegoś za dużo niż żeby miało czegoś brakować.
Poziom trudności jak dla mnie w sam raz,gra wybacza dużo błędów i nie frustruje(co dla mnie jest bardzo ważne),dla hardkorowych graczy pewnie może być za prosta czasami.
Towarzysze bardzo dobrze napisani,szczególnie kobiece,interakcja z nimi i poznawanie ich sprawia frajdę.To wszystko okraszone niewymuszonym poczuciem humoru.
Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczony,bo po ocenach i komentarzach tutaj spodziewałem się góra średniaka a to naprawdę jest bardzo dobra gierka.

15.10.2020 01:07
odpowiedz
GJosh
5
Junior

Jestem w trakcie gry więc nie wystawiam oceny końcowej jeszcze.
Generalnie wszedłem wyrazić zaniepokojenie oceną 5.5.
Ta gra jest na prawdę dobra.
Z minusów:
- Nie jest to tripelej na pewno, grafika odstaje od dzisiejszych standardów.
- Nieco ciasne momentami lokacje,
- Zdarzający się recykling elementów graficznych (mogła by być bardziej zróżnicowana flora/fauna).

- Cały koncept audio/wizualny - Scifi skrzyżowane z Bioshock daje tą otoczkę tajemniczości i fajnie zwiększa imersję,
- Wciągająca fabuła,
- Dobry balans gry (eksploracja, zadania, walka),
- Świetny dźwięk (muzyka, voice acting).

Najważniejsza zaleta że gra zwyczajnie wciąga. Chce się posuwać fabułę dalej, odkrywać świat. Dla mnie przyjemnym odświeżeniem jest to że gra nie przytłacza milionem mechanik jak dzisiejsze produkcje Open World. Wszystkie dodatki czy nawet walka to dodatek do fabuły i eksploracji świata.

23.10.2020 17:10
AngelikaX
odpowiedz
AngelikaX
9
Legionista
4.0

Cokolwiek zrobicie, nie grajcie w to na Switchu. To tragiczny, paskudny port na odwal... Obsidian zieje chłamem coraz bardziej i mało mnie interesuje, że nie oni robili port, oni go zatwierdzili i świadczy o nich.

Cała gra to jakieś 4 / 10. Nuda.

28.10.2020 01:39
ArtystaPisarz
odpowiedz
ArtystaPisarz
17
Chorąży
7.0

To zadziwiające, jak bardzo ta gra przywodzi na myśl serial "Firefly". Bo spójrzcie tylko: mamy oto opowieść o tym, jak niezależny kapitan pewnego statku wędruje po zewnętrznych rubieżach galaktyki, które często przywodzą na myśl Dziki Zachód (to w końcu space western...), w świecie kontrolowanym przez złowieszczą organizację i podejmuje się różnych zadań, nie zawsze zgodnych z prawem, towarzyszą mu w tym zaś m.in. pewien duchowny, pogodna, gadatliwa mechaniczka czy młoda pani medyk pochodząca z bogatej rodziny. No "Firefly" jak w mordę strzelił, za waszym przeproszeniem. Tylko ten świat jakiś taki pustszy, postacie mniej interesujące, a i przygody nie zapadają aż tak w pamięć. Nie zrozumcie mnie źle: to nadal jest całkiem niezła gra, tak fabularnie, jak i mechanicznie, tylko ja miałem tego pecha, że podszedłem do niej zaraz po "Disco Elysium", no i się zawiodłem tym, jakie to RPG, że tak powiem, nienatchnione. No i poza tym, jak dla mnie, produkcja ta nie jest w stanie wytrzymać porównania z wspomnianym serialem Jossa Whedona, którym się wyraźnie inspiruje. Ale jako nieco krótkawa przygoda dla fanów kosmicznych wojaży i odrobinę bardziej rozbudowanego niż zazwyczaj RPG-owania? Jak najbardziej.

01.11.2020 10:55
Rumcykcyk
odpowiedz
Rumcykcyk
80
Głębinowiec

Dałem jej drugą szansę bo wcześniej używałem broni do walki w zwarciu/osiłek więc postanowiłem postawić na inżyniera/broń dystansowa. Pomijając fabułę gra zrobiła się mega nudna czyli zbyt OP, zacząłem bez problemu eliminować wszystkich przeciwników wkoło, a dodatkowo rozwój postaci poszedł w taką stronę, że byłem medykiem, inżynierem, naukowcem, handlarzem, hakerem, mistrzem od otwierania zamków itd czyli wszystko i NIC. Lubię w takich grach jak mamy określoną ścieżkę i do końca gry jesteśmy np medykiem z pistoletem albo inżynierem z ciężką artylerią.

Wcześniej grając bronią białą miałem wrażenie, że jest trudno a pojedynki są wymagające ale znowu nagrody kiepskie. Eliminujemy kilka trudnych potworów, a w nagrodę otrzymujemy jakieś śmieci co i tak się walają w całej okolicy. Dlatego eksploracja traci jakikolwiek sens bo lepiej omijać i lecieć tam gdzie nas kieruje zadanie. Jak dorwałem karabiny, granatniki to gra straciła cały sens kiedy eliminowałem wszystko jak leci. Dodatkowo dochodzi brak kar za przestępstwa czyli mamy ochotę to możemy wytłuc całe miasto ziewając przy tym. Wcześniej dałem ocenę 6 ale po drugim podejściu również odpuszczonym dałbym koło 3-4 ale głównie plus za możliwość wyboru wykonania zadania oraz dialogi.

09.11.2020 17:22
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1183672
38
Konsul
Image

Sporo graczy bardzo chwali the Outer Worlds, równie duża grupa mocno krytykuje za brak rewolucji. Moim zdaniem gra balansuje po środku - jest nieźle, ale to raczej fundamenty pod znacznie lepszy sequel.

Zapraszam na blog:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/11/recenzja-the-outer-worlds-obsisian-entertainment.html

26.11.2020 14:33
odpowiedz
Messerschmitt
15
Chorąży
6.5

Gra jest ... w porządku. Niestety, jeśli ktoś spodziewał się poziomu New Vegas pod względem "pisarskim, zawiedzie się. Za dużo tu słabego strzelania, rozwój postaci jest kiepski, questy poboczne są nijakie, a klimat po prostu nie dla mnie. Po 25h odpuściłem, a szkoda, bo wiele sobie po tej grze obiecywałem.

post wyedytowany przez Messerschmitt 2020-11-26 14:35:20
31.12.2020 14:08
odpowiedz
Felipesku
25
Centurion

Ile można żuć to samo drewno? Gdyby to zrobili jak w FarCry3/4 tudzież Destiny to by było z tego coś a tak mamy Skyrima tudzież Fallout Nev Vegas zapakowany w nową grafikę, jest jeden szkopuł... ten system to przeżytek. Czas na zmiany.

07.01.2021 13:45
😒
1
odpowiedz
LuckyLuke SPY
55
Centurion

Małe ostrzeżenie dla ludzi, którzy chcą się zabrać za tą grę. Na razie jestem prawie w połowie i w zdecydowanej większości moje odczucia są pozytywne.

Poza jedną bardzo ważną rzeczą w RPGach - towarzyszami.

Obsidianowi zawsze z łatwością wychodziło kreowanie ciekawych osobistości. Z jednej strony normalnych, a z drugiej naprawdę rozbudowanych. Aczkolwiek tutaj polegli sromotnie. Jeśli ktoś czyta dalej, to ostrzegam przed mini spoilerami odnośnie questów dla towarzyszy. Nic konkretnego, ale jednak wolę przestrzec.

Zarzut nr 1 to właściwie główna towarzyszka - Parvati. Z początku wydawała się miłą i trochę roztrzepaną zwykłą dziewczyną. Do czasu, aż nie rozpocząłem jej questów. Nagle okazało się, że jest mocno nakręconą lesbijką. Wszystkie jej zadania kręcą wokół romansu z inną kobietą i dla mnie wykonywanie ich było po prostu niezręczne. Czułem się jak w jakimś politycznym romanisdle Netflixa.

Zarzut nr 2 to kolejna towarzyszka - Nyoka. Ją dopiero poznałem, a już działa mi na nerwy. Czarnoskóra, wiecznie pijana zawadiaczka (ach, te wymuszone żeńskie odmiany) z czerwonymi włosami. Muszę pisać więcej? Nie dość, że słucha się jej do bani z tym wysilonym "czarnym" akcentem (a akurat dubbing większość innych postaci jest pierwszej klasy) to jeszcze wygląda komicznie (przypomina mi z wyglądu jeszcze bardziej upośledzoną Starfire z "Titans"). Wygląda trochę jak jakiś archetyp z kreatora podpisany "politycznie poprawna "fajna" postać". Przypomina mi też trochę Walkirię z "Thora" i tak jak w jej przypadku takie usilne robienie z niej "cool" postaci kompletnie ją zniszczyło.

Zarzut nr 3 to cała reszta załogi. Są nijacy, przeciętni. Morderczy robot, sarkastyczna SI. Banał, oklepany po tysiąckroć.
W sumie moją sympatię budzi chyba tylko i wyłącznie Felix, może trochę Ellie, która też jest robiona na awanturniczą piratkę, ale jest to w o wiele lepszym smaku niż sprawa z Nyoko.

No nic, rozpisałem się, bo po prostu nie lubię tak forsowanej agendy w zwykłych grach. Mam nadzieję, że innym będzie to przeszkadzała znacznie mniej niż mi.

post wyedytowany przez LuckyLuke SPY 2021-01-07 13:48:50
28.01.2021 14:35
odpowiedz
LuckyLuke SPY
55
Centurion
7.5

No i zgodnie z obietnicą, wrzucam po ukończeniu małą reckę. Co prawda, wahałem się między 7 a 7,5, ale ostatecznie postanowiłem dać pół punktu wyżej.
Plusy:
+ świetny dubbing, absolutnie każdej postaci poza mocno irytującą Nyoką
+ według mnie grafika daje radę, jest estetyczna choć tyłka nie urywa
+ przyjemnie strzela się z broni z których każda jest na swój sposób unikalna
+ każdy dialog jest udźwiękowiony
+ ścieżka dźwiękowa
+ zdecydowana większość zadań jest bardzo dobrze zrobiona
+ kilku świetnie nakreślonych bohaterów pobocznych (np. Phineas czy szef MGG)
+ w poprzednim poście narzekałem na towarzyszy - ostatecznie połowę z nich w miarę polubiłem (Ellie, Feliksa i w sumie Maxa) i tylko ich brałem na misje
+ humor i te wszystkie anegdotki do korporacyjnego życia - kto to ścierpiał w realu ten wie ;) (może mam prymitywne poczucie humoru, ale mała próbka: NPC chce żeby przynieść mu kasetę z danymi; w dialogu możemy mu powiedzieć, że już ją mamy po czym możemy się w wycofać z tego stwierdzenia mówiąc "Powiedziałem, że mam kasetę z danymi? Sorry, tak nazywam moje jaja")
+ w sumie długość gry - przejście wszystkich głównych i dodatkowych zadań zajęło mi praktycznie równo 50 godzin - sporo więcej niż np. Wasteland 3

Minusy:
- broni jest okropnie mało, a gra próbuje to nieudolnie zamaskować udostępniając nam w miarę levelowania kolejne ich wersje, które różnią się tylko obrażeniami
- ulepszanie broni jest ultra prymitywne
- gra jest mocno przegadana
- sam system skilli i levelowania też jest słaby i kiepsko wytłumaczony (po przejściu gry nadal nie wiem, jak nasi towarzysze wpływają na np. otwieranie zamków)
- jak dla mnie największym minusem są lokacje; dzielą się one w sumie na jakieś trzy kategorie: statki (w tym stacje kosmiczne i fabryki), otwarty teren i miasta. Jeśli chodzi o wnętrza, to wszystkie wyglądają prawie tak samo. Gdy ktoś mówi, że jakaś stacja wygląda podobnie do innej, to znaczy to że jest to dokładnie ten sam model lokacji tylko nieznacznie przerobiony. Miasteczka są małe i nudne. Otwartego terenu jest również ultra mało. W sumie jakieś 3-4 lokacje, w tym tylko Monarch jest w miarę rozległy.
- pod koniec gra zamienia się bardziej w liniowego fpsa czy Deus Exa, bo eksploracja końcowych planet jest ograniczona (np. ostatnia misja to w sumie tylko wewnętrzny kompleks)

- bonusowy minus ;) grałem również w Gorgonę i jest to naprawdę średni dodatek. Jeśli chodzi o czas gry to dodaje ok. 10-12 godzin (robiąc wszystko), tytułową planetoidę + kilka dodatkowych lokacji w starych miejscach (które zdecydowanie są najlepsze, np. galeria w Bizancjum). Fabuła dodatku jest słaba i przewidywalna. NPCów jest garstka (6-8, może mniej). Jedyny duży plus to kilka nowych pukawek i pancerzy, z których zdecydowana większość to przeskórkowany stary ekwipunek. Sama Gorgona też jest średnia, a graficznie wygląda jak podrasowana Scylla z podstawki. W dodatku limit leveli w tej grze jest tak skromny, że razem z dodatkiem dobiłem do maksymalnego poziomu w jakichś 3/4 gry. Co to za RPG w którym przez sporą część gry nie czuć żadnego progresu?

Gra dla mnie dziwnie balansuje pomiędzy średniej wielkości projektem, a grą z wyższej półki AAA - może to kwestia dodatkowych $$$ od Epica, ale gra wydaje się zrobiona na pół gwizdka. Ogólne fundamenty gry jak najbardziej dają radę, szczególnie strzelanie, ale niedostatek ekwipunku i mała ilość lokacji bolą. Myślę, że może się to zmienić po premierze drugiego dodatku, który ma być większy od Gorgony. Jeśli Obsidian doda jakieś fajne bronie, pancerze i jakiś zestaw dobrych lokacji, to moja ocena na pewno mogłaby podskoczyć do czystej 8, czy nawet 8,5.
Pomimo bolesnych minusów polecam.

post wyedytowany przez LuckyLuke SPY 2021-01-28 14:41:20
07.03.2021 23:24
$D69
odpowiedz
$D69
2
Junior
7.5

Zdecydowanie nie spada poniżej pewnego poziomu, którego można się spodziewać od Obsidianu, natomiast jest to gra poprawna, w której świetne elementy mieszają się z odczuciem niewykorzystanego potencjału.
Grafika jeśli chodzi o design, o pomysł na lokacje jest super. The Outer Worlds ma prawdopodobnie najładniejsze niebo w grach, wszechobecny retrofuturyzm znakomicie spaja się ze zmutowanymi paszkwilami i przekoloryzowanymi kolorami gleby, a całość cudem unika walącej w gały oczojebności. Sama jakość grafiki jest średnia, sprawia wrażenie przestarzałej, jednak nadal jest lepsza niż np. Skyrim.
Z muzyki wpada w ucho jedynie motyw przewodni, reszta ambientów jest albo denna albo niezauważalna, no, może trochę wybija się DLC ,,Coś się czai na Gorgonie'', ale w ogóle moim zdaniem ten dodatek... No cóż - jego pierwsza połowa jest w miarę spoko, a potem to nudy
Osobowości towarzyszy w znacznej mierze są irytujące, a w szczególności Felix. Ich zadania też w dużej mierze zawodzą. Natomiast bardzo podobają mi się ich zdolności (zarówno koncepcje, jak i animacje, sprawia to, że chcę się ich wszystkich wypróbować) oraz to, że wpływają na statystyki bohatera.
System rozwoju postaci jest bardzo dobry choć niektóre cechy są bezużyteczne, a inne zbyt przekokszone.
Fabuła jest ciekawa, nieliniowa, stanowi fantastyczny pretekst do odwiedzania planet i w pewnym momencie faktycznie czujemy, że z losowego gościa, który w komorze spadł jakiemuś cymbałowi na dekiel staliśmy się kapitanem statku (a nawet jeśli nie to wszystkie postacie nam milion razy o tym przypomną).
Gracz stale będzie odczuwał dysonans między narracją (poważne wybory, wojny, głód, choroby, śmierć), a atmosferą (figle, suchary, wesołe żarciki)

Pomimo wszystkiego nadal cieszę się, że w to zagrałem. Polecam ograć to w game passie.

25.03.2021 23:11
odpowiedz
Maqis
11
Legionista
1.0

Zastanawiam się, kogo Obsidian zatrudnia do optymalizacji silnika i wychodzi mi na to, że są to upośledzone małpy. Dzisiaj wróciłem do gry po zakupieniu dodatków i nawet na najniższych ustawieniach nie da się grać w dodatek Coś się czai na Gorgonie. Po 20 minutach klatki tak spadają, że muszę wychodzić z gry a system dobrą minutę odzyskuje sprawność. Podstawowa wersja gry również działa o wiele gorzej. Pamiętam, że podstawkę przechodziłem na ultra, jedynie zasięg widoczności ustawiony na wysokie. Zasłużona 1.

15.04.2021 07:08
odpowiedz
jakubcjusz
116
Pretorianin
7.0

Przez większość gry miałem wrażenie, że ktoś kiedyś napisał podręcznik "Jak stworzyć grę RPG" i to wg. tego podręcznika powstało The Outer Worlds - wypełniono wszystkie wymagania postawione w książce nie dodając nic ponad to.

The Outer Worlds jest w moim odczuciu grą przyjemną, ale niestety nie błyszczącą niczym wybitnym. Każdy element został zrealizowany porządnie/poprawnie, ale żaden nie jest wybitny. Świat jest ciekawy, ale zdecydowanie zabrakło mu szlifów, żeby stać się czymś więcej niż czymś wzorowanym na Fallout'cie.

Plusy
* Dużo questów o otwartej strukturze
* Wiele zakończeń
* Fajny pomysł na świat
* Mimo wszystkich wad nie musiałem się zmuszać do ukończenia gry
* Niewiele bugów jak na tak duży świat
* Świetny dubbing
* Bardzo dobra polska wersja
* ADA

Minusy
* Optymalizacja
* Brakuje tego "błysku geniuszu"
* Przydałoby się więcej rozmów z ADĄ i załogą na pokładzie Zawodnego (mogliby częściej spotykać się w mesie na rozmowach o ostatnich wydarzeniach)
* Grafika co najwyżej poprawna
* Kilka godzin przed końcem gry wbiłem najwyższy poziom postaci
* Brak wyjaśnienia

spoiler start

dlaczego ADA różni się od innych SI

spoiler stop


* Brak wyjaśnienia

spoiler start

co się stało na Ziemi

spoiler stop

- może będzie to tematem następnej części?

Było ok, ale nie mogłem oprzeć się poczuciu, że mogło być genialnie...

post wyedytowany przez jakubcjusz 2021-04-15 07:09:30
15.04.2021 16:52
👍
odpowiedz
arczik27
2
Chorąży

Fenomenalna gra.

24.05.2021 14:48
Toril
odpowiedz
Toril
7
Chorąży
7.5

Ciężko mi zrozumieć tak skrajnie niską ocenę tej gry (5.5). To przecież kawał porządnego RPGa i nawet jeżeli komuś nie spodobały się pewne rzeczy to przecież żadną miarą nie zasługuje on na ocenę niczym jakiś syf z ostatnich stron steama.

Zalety:

1. Świat gry i nastrój. Mamy tu do czynienia z doprowadzonymi do absurdu rządami potężnych korporacji, ludzkie życie nie ma żadnego znaczenia i jest bez żadnego wahania poświęcane w imię zysku i kontrolowane na wszystkie możliwe sposoby. Z każdego rogu wylewają się całe kubły korporacyjnej propagandy a mieszkańcy kolonii są poddawani nieustannemu praniu mózgu. Eksperymenty na ludziach, mafie, likwidowanie nieprzydatnych osobników, głód, przemoc i skrajne rozwarstwienie społeczne. Brzmi poważnie i jest poważne ale tylko jeśli idzie o samą treść bo już forma w której jest ona nam podawana jest całkowicie humorystyczna i wszystko to co wymieniłem jest przedstawiane w jajcarski sposób. To ten rodzaj humoru który bawi ale gdybyśmy się chwilę zastanowili nad tym co właśnie słyszymy lub widzimy moglibyśmy dojść do wniosku, że '' kurdę, przecież to w sumie jest przerażające i smutne a nie śmieszne''. Fajna sprawa, udało mi się szybko wczuć w ten klimat.
2. Postaci i udźwiękowienie. Zdecydowany plus, w grze jest wiele wyrazistych postaci i większość z nich ma świetne podłożone głosy. Na przykład nasz komputer pokładowy, moja ulubienica. Szkoda tylko, że nie słyszymy wypowiedzi naszej postaci.
3. Dialogi. Kolejny ogromny plus. Świetnie napisane, ciekawe i niezbyt długie. To znaczy inaczej, bywają dość długie ale rzadko kiedy rozmówca po odpowiedzi naszej postaci wygłasza niekończące się przemówienie. Zdarzają się wręcz sytuacje, że ktoś odpowiada nam jednym zdaniem gdy sytuacja to usprawiedliwia. Dzięki temu zostaje zachowana dynamika rozmowy co sprawia, że nie staje sią ona nudna.
4. Grafika. Czy kosmos koniecznie musi być szarawy i mroczny? Tu wszystko jest barwne, oczojebne i wyraziste. Na niebie dzieją się prawdziwe cuda, migają przeróżne kolory, widać ogromne księżyce czy tam inne gazowe olbrzymy. Liście, skały, woda. Wszystko lśni, błyszczy, razi po oczach. Musiałem się chwilę przyzwyczaić ale potem byłem już zadowolony.
5. Towarzysze. Mały plus ale jednak plus. Niektórzy zupełnie mi się nie spodobali ale paru było bardzo fajnych. Do tego dość często się odzywają w trakcie podróży. Szkoda tylko, że zabrakło jakiś wydarzeń na naszym statku które pozwoliłyby nam się trochę zintegrować. Dodano tego trochę przy okazji DLC ale za mało.
6. Zadania poboczne choć głównie ze względu na postaci które spotkamy w trakcie ich rozwiązywania i rozmowy jakie z nimi przeprowadzimy. A same w sobie? Nie jest najgorzej ale też nie spadały mi kapcie z nóg. Za to byłem zadowolony z wielu sposobów na jakie mogłem je wykonywać.
7. Swoboda. Dawno minęły czasy gdy w fallout 2 wolałem wybijać miasta niż rozwiązywać w nich zadania ale i tak cieszę się gdy twórcy pozwalają mi na dużo. W grze możemy zabić praktycznie kogo chcemy i nie przyblokować sobie wątku głównego, to czego szukamy zawsze możemy znaleźć gdzie indziej. Miłe uczucie nawet jeżeli dość rzadko z tego korzystałem.

Wady:

1. Bylejakość i budżetowość. NPCki stoją w miejscu bo nie mają nawet zaprojektowanego cyklu dnia-nocy, kiedy koło nich przebiegamy zaczynają cały czas jedną i tą samą rozmowę, nudną zresztą i krótką. Jak na nich klikniemy to mają przygotowane ledwie parę wypowiedzi i zaraz zaczynają się powtarzać, nawet we własnym mieszkaniu nie ruszają się z miejsca. Plusem tego jest to, że łatwo okradać ich mieszkania bo nie ma ryzyka, że nagle się obrócą ale ja dziękuję za takie plusy. Poza tym właściwie nie mają zaprojektowanych żadnych animacji. Jak ktoś siedzi w barze to tylko siedzi, nie będzie np podnosił co chwila kufla do ust. Albo gdy ktoś stoi przy warsztacie to tylko stoi jak słup soli, nie majstruje przy niczym, niczego nie naprawia. Wszystko to sprawia, że miasta wyglądają na sztuczne, nieciekawe i nieprawdziwe.
2. Niewiele rodzajów przeciwników. Poza ludźmi widzimy cały czas te same modele potworków na różnych planetach, czasem mają one inny kolor futra lub są większe lub mniejsze ale to jednak wciąż ten sam model.
3. Zarządzanie ekwipunkiem. Właściwie nie wiem do końca dlaczego ale niezbyt mi się podobało. Może dlatego, że do końca gry bez problemu starczała mi ulepszana ciągle broń którą znalazłem gdzieś na początku?
4. Muzyka. Można o niej powiedzieć, że podkreśla trochę nastrój poszczególnych lokacji ale do słuchania poza grą się już raczej nie nadaje.

post wyedytowany przez Toril 2021-05-24 14:51:05
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze