Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Assassin's Creed: Odyssey
Assassin's Creed: Odyssey
Assassin's Creed: Odyssey Game Box

Najciekawsze materiały do: Assassin's Creed: Odyssey

Assassin's Creed: Odyssey - kompendium wiedzy / FAQ
Assassin's Creed: Odyssey - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium20 czerwca 2018

Niniejsze kompendium wiedzy jest poświęcone Assassin’s Creed Odyssey, czyli grze RPG akcji będącej kolejną częścią bestsellerowej serii zapoczątkowanej w 2007 roku. Artykuł będzie uzupełniany o najciekawsze wiadomości i materiały.

Assassin's Creed Odyssey - poradnik do gry
Assassin's Creed Odyssey - poradnik do gry

poradnik do gry16 marca 2021

Poradnik do Assassin's Creed Odyssey to porady i mapy, które pomogą odnaleźć wszystkie sekrety i znajdźki. Nasza solucja umożliwi wykonanie wszystkich zadań głównych i pobocznych, w tym odnalezienie ostrakonów.

Recenzja gry Assassin's Creed Odyssey – zamach na tron Wiedźmina 3
Recenzja gry Assassin's Creed Odyssey – zamach na tron Wiedźmina 3

recenzja gry5 października 2018

Światowa premiera 5 października 2018. Zrobiwszy udane przymiarki z AC Origins, Ubisoft posłał wszystkie swoje siły do boju z rozkazem: „Zróbcie mi pogromcę Wiedźmina 3!”. Ze starcia z polskim RPG Assassin’s Creed Odyssey nie wychodzi zwycięsko – ale i tak wraca z niego z tarczą.

Najlepszy Assassin's Creed na Steamie, czyli jak serię widzą pecetowcy
Najlepszy Assassin's Creed na Steamie, czyli jak serię widzą pecetowcy

wiadomość9 marca 2021

Seria Assassin’s Creed doczekała się już osiemnastu odsłon. Dwunastu „dużych” i sześciu „małych”. Które z nich warto znać? Które są najlepsze? Społeczność Steama ma swoich faworytów.

Rośnie siła Assassin’s Creed - rekordowy kwartał Ubisoftu
Rośnie siła Assassin’s Creed - rekordowy kwartał Ubisoftu

wiadomość23 lipca 2020

Firma Ubisoft opublikowała raport finansowy za okres od kwietnia do czerwca. Minione trzy miesiące okazały się rekordowe dla wydawcy, m.in. za sprawą świetnych wyników serii Assassin's Creed i Just Dance. Spółka przybliżyła też zmiany związane z niedawnymi oskarżeniami o molestowanie i dyskryminację w firmie.

AC: Odyssey - kobieta miała być jedyną bohaterką gry
AC: Odyssey - kobieta miała być jedyną bohaterką gry

wiadomość21 lipca 2020

Kassandra miała być początkowo jedyną grywalną postacią w Assassin’s Creed: Odyssey. Pomysł ten został stanowczo odrzucony przez (już dzisiaj byłego) dyrektora kreatywnego Ubisoftu.

PC
PS4
XONE
Switch
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.08.2020 21:19
odpowiedz
5 odpowiedzi
xan11pl
51
Konsul

Ktoś może się spotkał z dziwnymi całkowitymi freezami (0fps) występującymi co 1-2 minuty, a czasem nawet co parę sekund, które potrafią trwać od 5 do nawet 15 sekund? ostatnio wymieniłem kartę graficzną, i na poprzedniej gdzie ledwo dało się grać na niepełnej rozdzielczości nie było takich zcinek, a tu odpalam grę na wysokich detalach w spokojnie 60fps, i freezy, zmieniam detale na minimalne, i takie same freezy. To jedyna gra w której takie coś się dzieje.

02.09.2020 20:46
Irek22
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
121
Legend
6.0

W końcu przeszedłem Assassin's Creed: Odyssey i mój początkowy entuzjazm trochę przyblakł. Gra jest niezła i nawet miewa świetne momenty (bitwy morskie!), ma też elementy, które są lepsze niż w Assassin's Creed: Origins (np. system najemników, grawerowanie), ale jednak jako całość Origins bardziej mi się podobało - gdyby Origins miało bitwy morskie takie, jakie są w Odyssey, to w Odyssey spędziłbym znacznie mniej czasu, poświęcając go na Origins. Asasynowa Grecja jest piękna, ale asasynowy Egipt bardziej do mnie trafia, czuję w nim klimat, natomiast w Grecji, choć piękna, nie za bardzo.
No i ten nielogiczny, nietrzymający się kupy wybór postaci (co się okazuje później)... nietrzymający się do tego stopnia, że nawet sami twórcy musieli oznajmić, która postać jest kanoniczną.

22.10.2020 19:05
spiderlg
odpowiedz
1 odpowiedź
spiderlg
38
Centurion

Czy komuś z was udało się uruchomić tą grę na starszym procesorze nie obsługującym SSE4, AVX ???

09.11.2020 13:08
spiderlg
👍
1
odpowiedz
spiderlg
38
Centurion

#Dann, dzięki za odpowiedź.

11.11.2020 21:15
😃
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
phenom32
3
Junior

Zaznaczam że nie ukończyłem gry mimo że gram w nią od prawie 2 lat (z przerwami oczywiście)
Plusy
+ Gra jest ogromna pod każdym względem: mapa, questy - gra dla ludzi którzy mają za dużo wolnego czasu
+ Dynamika gry mimo wielkości jest dobra, postać wszystko robi szybko- szybko biega, wspina się, zbiera surowce itp., Szybka podróż między punktami synchronizacyjnymi jest użyteczna
+ Grafika i widoki są na prawdę niesamowite: generalnie klimat antyczej Grecji sprawia że zaczynasz czytać o tej kulturze (a nie jak w czasach szkolnych), a nawet zamierzasz tam pojechać i zobaczyć na własne oczy miejsca które widziałeś w grze (jest wstępny termin na maj 2021 - oby koronaświrus mi nie przeszkodził)
+ Mapa Grecji z grubsza odpowiada tej na Google Maps (oczywiście w skali): są Ateny, Korynt, Kefalonia, Kreta ... nie kojarzę teraz czy są popularne wśród naszych turytów Zakyntos czy Kos.... Tym niemniej jeden z największych światów w grach w ostatnich latach. Większe są pewnie starsze wydania The Elder Scroll (Arena, Daggerfall) ale z tych nowszych? Wiedzmin, GTAV czy Red Dead Redemption się nie umywają.
+ Fabuła choć nie ukończona może się podobać ,przy czym nie jest to jakieś arcydzieło. Motyw poszukiwania kogoś ... mimo wszystko Wiedźmin tu lepiej prowadził fabułę z Ciri.
+ Postać Casasndry, mimo że swymi ramionami złamała by mnie w pół to zaryzykował bym z nią w łóżku. A dodatkowo kreowana na lesbijkę :). Niesamowicie sprawna i zdecydowana w swych wypowiedziach. Dla klimatu gram z włoskim dubingiem (tak, nie ma greckiego ale włoski mi pasuje i tak bardziej niż angielski. No i tylko 400 lat później Rzym podbił Grecję i pewnie włoski czy tam łaciński też był popularny ;))
Minusy
- Gra nuży i tyle. Nic dziwnego że nie mogę jej ukończyć od 2 lat.
- Cała gra wygląda tak jakby Ubi zrobiło jakąś Templatke i na jej podstawie wypluwali te wszystkie ostatnie Assasyny a do tego Watch Dogsy i Far Cry.
- Bezsensowny rozwój postaci. Postać normalnie rozwijamy by być lepszym od kogoś w grze. Żeby skopać po 30 godzinach tyłek komuś, kto nie dawał Ci szans w pierwszych godzinach gry. Skalowanie leveli misji i przeciwników zabija całą przyjemność z stawania się lepszym. Równie dobrze mogli by z tego zrezygnować a pozostawić tylko nowe umiejętności , ciosy, finishery,bronie, gadżety tak jak w Batman Arkham Knight.
- Można grać jak Assasyn, ale skoro nie jesteś w stanie zabić jednym ciosem Polimarchy zeskakując na niego to i tak jesteś często zmuszony do normalnej walki. Walki są przy tym chaotyczne, męczące. Jeden cios zadaje tym silniejszym jakieś 1% obrażeń, przez co musisz zaklikac przeciwnika na śmierć. Oczywiście nie jest tak łatwo, .Rywale się bronią sprawnie i są groźni, tym nie mniej nie które pojedynki trwają bez sensu po 10, 15 czy nawet 20 minut.
- Nie można się uleczyć niczym w trakcie walki (a trwają one niekiedy cholernie długo - nie wspominam tu o walkach między Ateńczykami i Sprartanami)
- W porównaniu do odsłon sprzed Origins, postać porusza się bardzo nieelegancko, jakby poskompili na dobry montion capture albo zmniejszyli klatki animacji do minimum. Poruszamy się nienaturalnie szybko, jest wiele umowności, skrótów w animiacji, jest wg mnie gorzej nawet niż w Assasynie 2007. Do tego postać może wspinać się absolutnie po wszystkim nawet po gładkich ścianach bez żadnych problemów. Z parkurem i skillem nie ma to wiele wspólnego. Nie ma żadnych obaw podczas ucieczki że zdołam wdrapać się na tą ścianę. Wdrapię się wszędzie.
- Może wynika to z powyższych punktów, ale powtórzę. To nie jest gra o Asasynie co działa dyskretnie, tylko o jakimś mściwym barbarzyńce czy wojowniku.
- Elementy żeglugi to taki ubogi krewny elementów żeglugi Assasin's Creed 4 Black Flag tak samo jak elementy asasynowe to ubogi krewny z np. części drugiej. Generalnie mam wrażenie że cała gra składa się z różnych elementów z różnych gier, tylko że każdy z tych elementów jest jakiś taki ubogi. Taki misz masz z gier takich jak Wiedźmin (narracja, krafting), Skryim (levelowanie świata), Diablo 3 (rozwój postaci), poprzednie Assasyny (skok wiary, generyczność misji pobocznych, wątki skradania, żegluga z Black Flag) . Poszli na ilość a nie na jakość.
Podsumowjąc Assasis Creed do dobry produkt, gra dopracowana mimo wielkości, doceniam ją. Jednak cholera brakuje jej jakiejś szczypty magii, czegoś co nie pozwoliło oderwać się od ekranu. Świat gry jest cudny, ale gameplay wg mnie trochę leży. Jest zbyt powtarzalny, walka jest nijaka, skradanie bardzo zubożone.Z drugiej strony chce mi się do niej wracać aby znów popływać na morzem egejskim, pozwiedzać wyspy, Ateny, purpurowy Korynt. Pozdobywać mimo wszystkie te powtarzalne twierdze, ukraść skarby, zabić paru żołnierzy z zaskoczenia (poza dowódcami i polimarchmi oczywiście). Gra w swej powtarzalności potrafi być przyjemna, przynajmniej wiesz czego się spodziewać, po czasie nic Cię już nie zaskoczy. Stoczyć parę bitew morskich mimo płytkości tych bitwe. Ponurkować w morzu wśród rekinów w poszukiwaniu skrzyń. Cholera jest co robić.Jednak następnej części (Valhalla) nie kupię dopóki Assasyn nie wróci do korzeni. Gra 7/10

post wyedytowany przez phenom32 2020-11-11 21:21:02
16.11.2020 11:16
wafel_15_84
1
odpowiedz
wafel_15_84
37
Konsul
7.0

Jakoś unity i syndicate mi o wiele bardziej podchodziły graficznie też jakoś dziwnie się to prezentuje tak sztucznie to wygląda wszystko no i tradycyjnie mapa zawalona niepotrzebnym dziadostwem optymalizacja wreszcie na poziomie ogólnie można popykać ale szybko się człowiek nudzi w każdym razie ja tak mam

16.11.2020 17:11
😊
1
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1338470
3
Konsul
Image

Moja odyseja trwala prawie 342 godziny.
Gralem po trochu od 1,5 roku, wszystkie dodatki, kazde zadanie i zbadalem kazdy mozliwy kat.
Dzis osiagnalem 85 level i ukonczylem ostatnie zdanie w Atlantydzie, tym samym moj Xbox one X idzie na emeryture.
Chlip. :/

25.11.2020 13:03
3
odpowiedz
crystal1818
36
Centurion

Ja to podziwiam takich ludzi, co potrafili tę grę przejść choćby w tydzień. I nie chodzi o to, że ta gra jest zła po prostu po mniej wiecej 20-30 godzinach zaczyna nużyć powtarzalnością. Z początku byłem podjarany tymi warowniami, że wbija jakiś cham i kładzie po cichu, czyw walce 30 chłopa, ale już w późniejszym etapie gry miałem tego dosyć i jak widziałem jakąś misję, żeby wyczyścić warownię to odechciewało się grać i przekładałem to na następny raz. Grę mam od jej premiery i do dziś grając wbiłem 32 poziom. Gra nie jest zła, ale strasznie powtarzalna, już później wolałem pozwiedzać sobie świat i robiłem sobie jajca, że miałem max poziom tych czerwonych głów (nie pamiętam nazwy) i ganiałem się z nimi z nudów.

26.11.2020 10:43
1
odpowiedz
BŁOND_07
108
Konsul
4.5

Najgorsza część Asasyna i jedyna, której osobiście nigdy nie ukończyłem (a po premierze Valhalli nic nie wskazuje na to, że ten stan rzeczy się zmieni).
Sztandarowy przykład tego, jak "przegięcie pały" z rozmiarami świata i rozmachem dla chwalenia się marketingowymi cyferkami szkodzi gameplayowi i dobrej zabawie.

Pierwsze wrażenia są co najmniej dobre: rozbudowany, choć zbyt "groteskowo-komiksowy" pod względem animacji system walki, bitwy, eksploracja naprawdę ładnie wyglądającej Grecji na statku, a do tego wszystkiego bitwy morskie. Na papierze wygląda to świetnie. Co więc wzbudziło moją niechęć?

SINGLE-PLAYER MMO. Tak najkrócej mogę opisać ogólne wrażenia po kilkudziesięciu godzinach rozgrywki. Wszech obecnie wyskakujące cyferki (można wyłączyć chyba, ale jednak), masa generowanych, powtarzalnych shitquestów bez fabuły, do tego level capy na kolejne etapy fabuły są sztucznie zawyżone, zmuszając do bezmyślnego grindu.
W pewnym momencie otwierasz sobie tą ogromną mapkę i zdajesz sobie sprawę, że w późniejszych etapach gry wcale nie będzie inaczej -- do popchnięcia fabuły czekają cię kolejne dziesiątki godzin "chamskiego" grindu i powtarzania tego samego. Zupełnie jak w MMO.
Co ciekawe, teoretycznie podobną strukturę miał Origins, jednak tam cały proces "grindu" nie był tak ewidentny z jakiegoś powodu. Może lepiej poprowadzona narracja fabuły, może trochę bardziej zróżnicowany świat, nieprzesadzony pod względem wielkości.

Do tego do bólu sztywne i "cringowe" dialogi, ergo fabuła, którą ciężko traktować poważnie, niemal brak wątku asasynów i templariuszy.

To wszystko zbiera się na końcowy, dość surowy werdykt z mojej strony. Gdyby wyciąć 1/3 niepotrzebnej zawartości, może dotrwałbym do końca, może oceniłbym inaczej. Niestety, Valhalla tylko obnażyła błędy Odyssey i obecnie powrót do tego tytułu byłby dla gry bolesny.

26.11.2020 14:42
3
odpowiedz
Messerschmitt
15
Chorąży
6.0

Pierwsze 15-20h były przyjemne, później już tylko nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Ten drewniany inglisz, w znakomitej większości durne questy i grind.

28.11.2020 20:38
spiderlg
👍
odpowiedz
spiderlg
38
Centurion
Wideo
9.0

W końcu, udało mi się uruchomić po lekkim upgrade peceta :) Gra jest jak najbardziej w moich klimatach. Dlatego
daję ocenę 9 za klimat i okres w jakim toczy się fabuła. Jednak nie wszystko mi się w niej podobało, między innymi sterowanie, animacje postaci i dziwne zachowanie, ruchy. Do tego gra jest dość łatwa.
------------------------------------------------------------------------------------------------
A jeśli ktoś chciałby sprawdzić jak gra radzi sobie na starszym sprzęcie, zapraszam na mój kanał o grach :)

Link:
https://www.youtube.com/watch?v=KiYFTLg4mBM&t=989s

17.12.2020 21:19
odpowiedz
LoveFist1990
5
Junior

Mam problem z grafiką w grach AC: Origins i Odyssey, otóż w obydwóch grach co jakiś czas nagle rozjaśnia mi się obraz przy czym spada liczba klatek, takie trochę "slow motion" na sekundę lub dwie i nagle wraca z powrotem do normalnego obrazu z płynną rozgrywką. Problem jest taki, że raz występują to z częstotliwością np. co pół godziny a innym razem jest cały czas dopóki nie wyłączę gry. Gram na laptopie, który ma już 2 lata i nigdy nie miałem tego problemu wcześniej.

27.12.2020 12:12
odpowiedz
2 odpowiedzi
WaldekRolnik
6
Legionista
3.0

kupiłem sobie tą gierkę po przejściu Cyberpunka 2077 aby mieć co robić do końca urlopu... stwierdzam, że tak słabo zoptymalizowanej i tak mocno zbugowanej gry nie miałem okazji ogrywać... na PC na którym Cyberpunk szedł mi na ultra (z RT), utrzymywał około 50fpsów to ten assassin's chodzi na TYLKO NA WYSOKICH i utrzymuje niegrywalne 30fps...

ostatnia część Assassin's w jaką grałem to była druga więc "na świeżo" podchodzę do tej, fajnym "ficznerem" jest poruszanie się, irytują mnie znaczniki na mapie, wolę eksploracje w stylu skyrima i poruszanie się według kompasu / tego co po prostu widzę, włączyłem w opcjach tryb z mniejszą ilością znaczników ale nadal jest ich za dużo... gra ma problem z tym, że narzuca konkretny styl gry np. bitwy ja rozwijam postać w stronę skradania się wszystkie lokacje fajnie mi się "oczyszcza" ale jak dochodzi do bitwy... jest ciężko... oprócz tego poziom trudności jest żałosny, gram na najtrudniejszym i mogę spokojnie iść na przeciwników kilka lvl wyższych ode mnie :/
nie polecam, żałuję wydanych pieniędzy...

aaa i grafika, jak gra w tych latach może nie mieć hair works?! WILKI WYGLĄDAJĄ JAK Z 2005 ROKU... Wiedźmin 3 wygląda znacznie lepiej pod tym względem

post wyedytowany przez WaldekRolnik 2020-12-27 12:13:55
07.01.2021 21:07
Kubix88
odpowiedz
1 odpowiedź
Kubix88
1
Centurion
Image

To moja ukochana gra a nienawidze gier z otwartym światem. Tą gre pokochałem za bardzo osobistą historię rodziny jak było w Assassynie z Ezio Auditore. Ponad to cudowna grecja, nie znowu smoki i smoki, tylko minotaury i meduzy. Powiew czegoś zupełnie nowego. A bohaterowie mega harakterni. Kasandra ma wiecej Charyzmy niż nowa LaraCroft. A Alexios lepszy niż niejeden główny bohater gier rpg. Jak zabiłem Leonidasa na tej górze...i Kasandra upadajac na kolana powstrzymywała łzy patrząc w niebo...Oskar za mimike. A scena w świątyni z Febe:(. Za to pokochalem tę gre. 10/10.

post wyedytowany przez Kubix88 2021-01-07 21:12:20
07.01.2021 21:27
Kubix88
😊
odpowiedz
Kubix88
1
Centurion

Jeszcze chciałem dodać że grę mam na xbox-one s nie na pc. I w full hd nie 4k i bez hdr. I wygląda pieknie i płynnie chodzi. No chyba że biegasz w około obozu i jak Benny Hill podjudzasz kolejne grupki żeby cię goniły to wtedy klatki lecą do 20.

post wyedytowany przez Kubix88 2021-01-07 21:29:26
19.01.2021 10:19
pan martin
odpowiedz
1 odpowiedź
pan martin
18
Centurion
8.5

Platforma google stadia, Alexios, ponad 100h jako completionist
Tytuł w który grało mi sie dużo przyjemniej od Origins. Poprzednik zaczał mnie męczyć po plus minus 20h i miałem ogromne problemy z jego ukończeniem, co diagnozuje sama fabuła. W Odyssey jest ona znacznie ciekawsza, czekałem na to jak sie ona zakończy przez co sama eksploracja krain w międzyczasie była znacznie mniej nużąca, w Egipskiej części główny wątek przestał mnie interesować przez co straciłem powód do dalszego odkrywania świata i zwyczajnie odpadłem. Dodatkowo trzeba przywyknąć do tego że fabuła jest dosyć mocno dawkowana. Na 15min jej robienia wypada kilka godzin robienia aktywności pobocznych. Szczególnie gdy gramy na 100% może to być uciążliwe gdy zorientujesz sie że masz 50h na liczniku a sama głowna historia może z tego z 4h stanowiła.

Soundtrack zachwyca i robi klimat, spiewająca załoga głosem w zależności kogo w załodze mamy, grajki na ulicach miast, nuty podczas synchronizacji czy walki. Wszystko na wysokim poziomie, nie ma dzwięku który by w ucho nie wpadał.
Samo miejsce akcji robi robote bo o starożytnej grecji to w szkole sie najwięcej słyszało, wiele imion spotkanych w grze obiło nam sie o uszy więc przyjemnie jest z nimi pokonwersować, plus byłem w Grecji w kilku miejscach więc fajnie było zobaczyć je w starożytnych czasach w wizji Ubisoftu :)

Główny bohater na początku mnie irytował ale jakoś udało mi sie przywyknąć do jego „lekkiego” podejścia do życia, aczkolwiek miałem sporo problemów z tym że z jednej strony mamy dosyć poważną drame jeżeli chodzi o główny wątek a z drugiej bohatera w stylu Nathana Drake mało co biorącego na poważnie w stylu ahoj przygodo (aczkolwiek potrafił spoważnieć kiedy sytuacja tego wymagała).

Skradanie i „assassyńskie” czyszczenie nie jest trudne, aczkolwiek też nie jest specjalnie łatwe, ja szczególnie sie nie starałem przy tym to rzadko kiedy udało mi sie jakąś miejscówke całkowicie wyczyścić, zazwyczaj ktoś mnie prędzej czy później odkrywał i się kończyło bitką

Jeżeli chodzi o drzewko skilli to jest spory wybór (przez co bitki nie nużą bo można przeciwników na wiele sposobów kończyć a nie tylko siekać mieczem aż pasek zdrowia spadnie do zera), ale sporo z nich jest raczej mało użytecznych, ja na 30 levelu miałem już build zrobiony pod swój styl grania (łatwy reset temu sprzyja) i kolejne punkty które dostawałem za levelowanie czy starożytną stelle (niektóre pytajniki maja ruiny w których można dodatkowe punkty zdobyć) leżały bo nie było zwyczajnie na co wydawać, potem ewentualnie przy 5 levelu włóczni żeby wymaxować ulubione umiejętności czy mastery po 50 levelu, ale w międzyczasie naście punktów mi sie kisiło nierozdanych. Z tych ultra przydatnych skilli na pewno wyrzucenie przeciwnikowi tarczy jest wartym wspomnienia, bo elitarni przeciwnicy czy najemnicy nie mając tego skilla to prawdziwy wrzód na tyłku.

Statki - wielu zachwala, ja jestem sceptyczny, rzadko z tego korzystamy, raptem kilka razy (kilkanaście z side questami) w ciągu gry (mówie o bitwach), samo wciskanie na pałe przycisków na rzut oszczepem czy strzelaniem nudzi w dalszej perspektywie (w trakcie bitew miałem ochote jak najszybciej to skończyć i powrócić na ląd), a koszty ulepszania są ogromne, szczególnie surowców których wiecznie brakuje, całość niewspółmierna do korzyści, wolałem ulepszanie w Origins gdzie ono jednak dużo bardziej wpływało na aktualną rozgrywke i miałeś większą motywacje do ulepszania.

Najemnicy. Dobry pomysł w założeniu, ale miałem problem z ich AI, mianowicie nawet gdy sie chowałem w krzakach i ci nie mieli prawa mnie zauważyć to i tak krążyli 50 metrów ode mnie zupełnie jakby mieli w kodzie gry napisanie ze maja stać 50m od Aleksiosa i czekać aż ten sie ujawni, odszedłem po cichu kawałek dalej to ci też podeszli w moją stronę żeby być właśnie w promieniu tych 50 metrów. Irytowało to i psuło immersje. Rozumiem jakby chodzili losowo po mapie i walczyłbym przy przypadkowym spotkaniu, albo jakby w warowni ktoś pochodnie zapalił z prośbą o posiłki i ci by przyszli, ale tego że krążą za mną na czuja czasem wchodząc przez to w absurdalne miejscówki to tego nie rozumiem.

Bitwy o panowanie nad regionem też dobry pomysł w założeniu ale przez brak jakichkolwiek konsekwencji szybko przestaje być to ciekawe, też po części że gra nam nie mówi kto z tych dwóch stron konfliktu jest lepszy, więc bez różnicy kogo wspomożemy, kolejny sposób na grind itemków i expa obok tablic z questami. Zmarnowany potencjał

Czasami gra ganiła mnie za eksploracje co było irytujące - mam tu na myśli że przykładowo przypłynałem na jakąś wyspe, porobiłem side questy, reszte pytajników poczyściłem po czym popłynałem na sąsiednią wyspe gdzie okazało sie że oś fabularna na niej związana jest z poprzednia wyspa i musiałem czyścić forty/obozy z pierwszej wyspy które już wyczyściłem poprzednio co jest mega irytujące. Rozumiem że pierw robie questy na danej lokacji a potem czyszcze reszte ale jak inna lokacja wysyła mnie do tej poprzedniej każąc robić to samo jeszcze raz.. to ja sie pytam skąd mam wiedzieć kiedy zabrać sie na czyszczenie lokacji :)

Skalowanie levelu na plus, cały czas jest ten nasz level - 2, co utrzymuje pewien stopień trudności, nie jest ciężko ale też nie można na pałe do większego fortu wparować bo szczególnie jak dojdą do tego ze dwaj najemnicy to trzeba sie pędem ewakuować bo śmierć murowana.

Większość side questów (złotych) jest warta robienia, z dobrą fabułą, dzięki dodaniu w grze dialogów za ich pomocą można wpływać na ich zakończenia w zależności od podjętych decyzji. Krok we właściwą strone. natomiast zadania tablicowe to kryminał, przypominały negatywnie moje dzieciństwo, czyli metin2 i zabij 20 dzikich psów, bo tu tylko takie sa - zabij 5 rekinów, zabij 2 bandytów, zatop 5 statków... fetch questy najgorszego sortu, dodatkowo bez żadnego podłoża fabularnego, NPC dający je nie mają imion, mówią te same teksty tym samym głosem a Aleksios odpowiada tak samo za każdym razem, skandal dawać coś takiego w tytule triple A za 250zł. To poziom darmowych mmo. A najśmieszniejsze jest to że z nich jest najwięcej expa i kasy do zdobycia.
A, i powinni jak najszybciej odejść od wątków animusa i czasów współczesnych bo jest to bez sensu, nie mają na to pomysłu widać. Na szczęście było to krótkie.

Na koniec wspomne o kolejnej nowości w tej serii czyli romansach. Mamy ich tu kilkanaście aczkolwiek raptem jeden jest warty uwagi - na opcjonalnej wyspie Mykonos, i jest od napisany na tyle dobrze że przypomniały mi sie CDPRowy Cyberpunk czy Wiedzmin co jest dużą pochwała w tym aspekcie. Jak ktoś robi tylko głowne story to polecam skoczyć na te wyspe bo oś fabularna również jest wciągajaca z kilkoma zakończeniami. Aczkolwiek po zakończeniu wątku nie mamy żadnej możliwości na utrzymanie relacji, szkoda.Natomiast cała reszta romansów to jakaś kpina, polega na tym że protagonista rzuca znikąd cringowy teksty w stylu „chcesz przyjrzeć sie moim klejnotom maleńka?” tak że ciężko nie przewrócić oczami. Dodatkowo będac facetem można nawet takie cringowe teksty rzucać brodatym dziadkom co troche wzbudzało mój niesmak (plus oni sami do nas zarywali). Ogólnie jak Ubisoft chce robić romanse w grze to powinny być takie jak z w/w Kyrą, bo w przypadku całej reszty to najlepiej sobie odpuścić.

post wyedytowany przez pan martin 2021-01-19 17:17:25
29.01.2021 21:55
odpowiedz
Oli123456
1
Junior

Zajebista

02.02.2021 12:10
😉
odpowiedz
ruxuz
11
Legionista
8.0

+system walki
+Ciekawe wstawki z antycznymi mitami
+Długie godziny zabawy , piękny antyczny świat ale...
-troszkę to nudzi i jest tego za dużo , fabularnie bez szału a nawet trochę nudno i przewidywalnie mimo historycznych postaci.
Gra warta zagrania jeśli ktoś jest fanem otwartych światów tylko szkoda , że troche mało assasina w tym assasinie :(
Gra ogrywana na i5 9400f /16gb ram / gtx1070 na wysokich przez 3/4 gry jest płynność 60fps 1080p.

16.02.2021 09:36
odpowiedz
Og0rek
4
Legionista

Ciekawa gra i na prawde piękna grafika,spędziłam w tym świecie dużo czasu.Jednak najbardziej co mnie boli i największy minus to jest system walki i wykończeń przeciwników jest tego na prawde bardzo mało w porównaniu z poprzednimi odsłonami tutaj finisher występuję dopiero na ostatnim przeciwniku co jest żenujące.W Syndicate moglismy wykończyć 4 przeciwników na raz więc Syndicate dalej pozostaje według mnie lepszą grą.

post wyedytowany przez Og0rek 2021-02-16 09:36:56
20.02.2021 00:15
Narg
odpowiedz
Narg
47
Chorąży
9.0

407 godzin, tyle spędziłem czasu w Assasin's Creed: Odyssey grając Kasandrą. Wiele rzeczy mi się w tej produkcji podobało, ale kilka zirytowało. Na plus zaliczam dobrą oprawę graficzną, zdecydowanie jest czymś nacieszyć oko, posągi, wyspy, warownie, modele broni, wszystko zostało bardzo dobrze wykonane. Niestety, optymalizacja niby lepsza niż w Origin, ale musiałem kombinować, aby mieć w miarę stabilną grę, tj. ustawienia graficzne przez Geforce Expierience oraz ustawienie w menadżerze zadań priorytet powyżej normalne, inaczej w custcenkach możecie mieć biały obraz z napisami.

A propo napisów, mi się nie wyświetlały w całości przy dłuższych dialogach, próbowałem nawet korzystać z pomocy technicznej Ubisoftu, ale nic to nie dało. Dobrze, że angielski ze słuchu radzę sobie już od dłuższego czasu. Kolejna sprawa to bugi, a tutaj niestety jest ich sporo, ładujące się tekstury, niemożność rozpoczęcia dialogu - pomaga zapis gry lub wejście do ekranu ekwipunku, ekrany mapy mapy, załogi i itp. są przez chwilę czarne, zanim się załadują, postać w zadaniach fabularnych czasami mi stanęła i nie chciała się ruszyć, pomagało tylko loading. Najgorsze to niezaładowanie się listy zadań, znowu pomaga loading.

Kolejna element gry, czyli ekwipunek, jest tego sporo, mamy tutaj podział na przedmioty zwykłe, legendarne, rzadkie i takie z fioletową obwolutą. Jest tutaj sporo rzeczy do roboty, główny wątek fabularny, zadania poboczne, zlecenia dla najemnika, misje morskie (ja nawet tego nie ruszałem), eksploracja terenu, żeby dowiedzieć się, co kryję pod danym znacznikiem. Wydając punkty umiejętności możemy je przeznaczyć na jedną z trzech drzewek rozwoju, czyli łowca, wojownik, asasyn.

Jeśli chodzi o zabijanie po cichu to w Odyssey straciło to trochę sensu, bo słabszych rywali wyeliminujemy bez problemu, ale kapitanowie i polimarchowie to inna sprawa, ja korzystałem często z ukształtowania terenu i zrzucałem ich z dużej wysokości. Warto wspomnieć coś, co przypomina system gwiazdek z GTA. Jeśli nabroimy to ściągniemy sobie najemników na głowę, a im wyższy mamy level, z tym z potężniejszymi misthios będziemy mieć do czynienia. Dodam tylko, że dwóch to już jest duży problem, bo bardzo często korzystają z umiejętności specjalnych, np. zatruta broń lub strzała, a niektórym towarzyszą oswojone dzikie zwierzęta. Maksymalnie może nas ścigać 5 takich przeciwników, ale ich pokonanie wiąże się z dużą ilością drachm oraz zdobyciem rzadkiego ekwipunku.

Co do statku, fajne jest to zrobione, bitwy ok, ale to nie ta sama liga, co Black Flag. Tam przez dłuższy czas nie ruszałem głównej fabuły, żeby posłuchać pirackich szant, zmusiło mnie dopiero wymóg ukończenia więcej sekwencji fabularnych, aby zdobyć ulepszenia dla statku. W Black Flag fale morskie były imponujące, mieliśmy też możliwość zdobywania nowej floty i handlowania, w Odyssey wszystko mamy w uboższej wersji.

A co do załogi, możemy werbować ich członków wykonując zadania poboczne lub werbując takie osoby ogłuszając ich w obozach wojskowych lub warowniach. Do zalet zalet zaliczam dużą swobodę rozgrywki, można wykupić np. wszystkie ulepszenia statku nie ruszając za bardzo wątku fabularnego, Black Flag bardzo ograniczał w tym aspekcie gracza. Ponadto jeśli masz ochotę pozwiedzać teren to można pozabijać paru wojskowych, aby zdobyć ich broń, aby po rozebraniu na części zdobyć cenne surowce, które mogą się przydać do ulepszania naszego ekwipunku. Wykonując zadania mamy czasem do wyboru nawet 3 opcje, w większości są dwa, co potęguje uczucie swobody rozgrywki. Bardzo podoba mi się muzyka, wpada ucha i naprawdę miło się mi jej słucha.

Mimo paru wad oceniam tytuł na 9/10, bo obojętnie, czy zwiedzamy jakiś grobowiec, wykonując zadanie, polując na dzikie zwierzęta, czy eliminujemy wojskowych ze Sparty lub Aten i uczestnicząc w podboju danego terenu rozgrywka ani razu mnie nie znużyła, grywalność to spora zaleta tego tytułu.

Ocena 9/10

Plusy:

- spora grywalność

- duża swoboda rozgrywki

- muzyka jest naprawdę dobra

- dużo rzeczy do roboty

- fajny moduł ze statkiem, nie tak dobrze, jak w Black Flag, ale daję radę

- bardzo dobra oprawa graficzna

- optymalizacja niby lepsza niż w Origins, ale...

Minusy:

- ... pozostawia trochę do życzenia

- bugi i glitche

- kłopoty z napisami

- działanie po cichu utrudnione przez wytrzymałość przeciwników

25.02.2021 01:21
😐
odpowiedz
thomek
12
Legionista

Nie wiem skąd te wymagania jak gra jest banalna graficznie jak nie gorsza od I części. Koniec świata i banda złodziei.

06.03.2021 16:53
😊
odpowiedz
1 odpowiedź
NatalkaPralka
1
Junior

Dla mnie gra była zajebista do momentu ukończenia wątków najpierw związane z matką aleksiosa, a następnie ojcem i losem Atlantydy. Fabuła była super, wciągnęła mnie był taki "sens" wykonywania następnych zadań tych głównych, oraz pobocznych. Później jak już to się skończyło i zostało mi paru czcicieli do odkrycia było to już takie bezsensu. Zero fabuły, wątek był pociągnięty dalej w sposób taki jakbym wykonywała zadania poboczne i tyle. Odkryłam głównego i nic nadzwyczajnego się nie stało. Nawet nie mam chęci kupić dodatków do tej gry, a na początku myślałam że to zrobię. Mogli ten wątek czcicieli o wiele ciekawej pociągnąć, a mam wrażenie jakby gra skończyła się na Atlantydzie, a wydawało mi się, że nie o to chodzi w tej podstawowej części. Duży minus za to.
Natomiast ogromne wrażenie zrobiła na mnie rozbudowana mapa. Dla mnie super. Trochę męczące wiadomo, bo trzeba dużo chodzić itd, ale robi niesamowite wrażenie. Grałam około 110 godzin. Zakończyłam na 58 lvl. Grę oceniam na 8/10 gdyby wątek czcicieli byłby lepiej pociągnięty ocena byłaby wyższa, a tak mam wrażenie jakby im się nie chciało pracować dalej i odwalili fuszerkę na koniec byle żeby było i tyle. :)

14.03.2021 23:01
seya
odpowiedz
seya
12
Legionista
9.5

Dobra, wciągająca fabuła
Angażujący system walki
Piękna mapa
Opisy historyczne i tryb krajoznawczy
Tryb 'sam se znajdź na mapie'
Misje poboczne wzorowane na W3
Opcjonalne walki morskie
system najemników i kultystów

Dla każdego coś dobrego

23.03.2021 23:14
1
odpowiedz
Cordite
8
Centurion
3.5

Niestety ale pomimo super ciekawej tematyki gra powiela te same bledy co Origins i pozostale gry Ubisoftu. Swiat jest ogromny i pelen przepieknych krajobrazow...tylko co z tego skoro jego 90% zawartosci zwanej "aktywnosciami" sprowadza sie do jednego identycznego schematu, a wiec zabij straznika X, przeszukaj skrzynie Y bez jakiegokolwiek kontekstu fabularnego i polotu. System walki bardzo efektowny i daje spore pole do popisu co w polaczeniu z wbudowanym lvl capami powoduje, ze nasza postac przy umiarkowanie umiejetnym sterowaniu moze unikac i kontrowac wszystko i wszystkich....i ubijac muche na wyzszym od siebie poziomie przez kilka godzin zadajac smieszne obrazenia. I tu dochodzimy do itemizacji, ktora na poczekaniu zostala zbudowana wokol powyzszych bolaczek gry czym az bije po oczach jesli ktos mial stycznosc z alternatywnymi systemami w innych produkcjach. To samo pseudo crafting. Cala ta gra zostala zbudowana wraz z jej mechanikami wokol swiata, ktory zostal zapelniony "sztuczna" do bolu przekopiowana zawartoscia.

29.03.2021 10:27
odpowiedz
imightbewrong
15
Centurion

Fabuła tej gry to straszny bełkot nawet jak na standardy tej serii.

30.05.2021 15:50
BIGPSFANBOY
odpowiedz
BIGPSFANBOY
9
Konsul
6.0

Gra nie jest lepsza od Valhalli ale mimo to jestem w stanie wystawić te samą ocenę, tylko dlatego że się lepiej bawiłem i mapa jest o wiele przyjemniejsza niż we wszędzie identycznej Anglii z jednym większym wyróżniającym się miast.

03.06.2021 19:36
odpowiedz
WerterPL
91
Konsul

Wielka szkoda, że w tej części Dupadupaw Ubisoft nie dał DLC dziejącego się w czasie oblężenia Troi :/ To by była ciekawsza tematyka niż Atlantyda.

04.06.2021 01:02
errtg
odpowiedz
errtg
6
Junior

Gra jest dobra. I to tyle. Ocena 7 idealnie oddaje, czym ta gra dla mnie jest. Graficznie jest wspaniale! Starożytna Grecja, sporo mitologii. Ma to potencjał. Ale ja chyba nie jestem odbiorcą tych "pytajniczków" i otwartego świata z powtarzalnymi questami. Bo fabuła jest. No tyle mogę powiedzieć. Sztos to nie jest. Ale głupsze już poznałem. Szkoda, że poza tym nie ma za bardzo co robić. Gra zaczęła mnie nudzić już przy 25% głównego wątku. Chyba najbardziej męczy i nudzi powtarzalność. Mało zróżnicowane questy, a i tak przy większości to jestem operatorem przycisku akcji (w tym przypadku "E"). Bez refleksji, bez pomyślunku... ot pobiegnij, wciśnij "E", pobiegnij, wspinaj się, wciśnij "E". Nuda. Jedyna radość, albo wyzwanie, to walka. Ale i tak jest mega uproszczona, bo są tu skille, które mogą przerwać każdy(?) atak wroga. Ludzie piszą, że walka lepsza niż w Wiedźminie 3. No nie wiem. Dla mnie tu walka jest OK, ale jakby zbyt ułatwiona. Lepiej się bawiłem w Wiedźminie.
Bitwy morskie są dla mnie czymś fajnym. Choć do "Sea Dogs" to sporo brakuje. Są oczywiście uproszczone, jak wszystko w tej grze, ale można mieć pewną radość. Po 10 potyczkach wkracza nuda i powtarzalność.
Chyba najbardziej blado wypada muzyka, bo nic tu nie zapada w pamięć. Nawet załoga na statku nie ma jakiegoś fajnego "tune". Ot coś tam śpiewają, ale nic specjalnie fajnego dla mnie.
Zbieractwo dla mnie jest takie, trochę na siłę. Bo drzewka (określone) i ruda (określona) to zbyt mało, by wypełnić te puste przestrzenie, w których prawie nic nie ma, oprócz powtarzalnych do bólu obozów/warowni/etc + zwierząt alpha do ubicia. Jak dla mnie, to ta seria od pierwszej części idzie dokładnie tak samo. Powtarzalność, powtarzalność, piękna grafika i otwarty świat z jakąś tam fabułą w tle. Może jak zapomnę czym ta seria jest, to za parę lat wrócę do Valhalli...

07.06.2021 12:09
Święty
👍
odpowiedz
Święty
0
Centurion

Najlepszy Assassin . 10/10.

13.06.2021 17:07
Krypta76
odpowiedz
1 odpowiedź
Krypta76
17
Konsul

Można wyrwać za 22 zł w Ubisoft store

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze