Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Assassin's Creed: Odyssey
Assassin's Creed: Odyssey
Assassin's Creed: Odyssey Game Box

Najciekawsze materiały do: Assassin's Creed: Odyssey

Assassin's Creed: Odyssey - kompendium wiedzy / FAQ
Assassin's Creed: Odyssey - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium20 czerwca 2018

Niniejsze kompendium wiedzy jest poświęcone Assassin’s Creed Odyssey, czyli grze RPG akcji będącej kolejną częścią bestsellerowej serii zapoczątkowanej w 2007 roku. Artykuł będzie uzupełniany o najciekawsze wiadomości i materiały.

Assassin's Creed Odyssey - poradnik do gry
Assassin's Creed Odyssey - poradnik do gry

poradnik do gry20 lutego 2020

Poradnik do Assassin's Creed Odyssey to porady i mapy, które pomogą odnaleźć wszystkie sekrety i znajdźki. Nasza solucja umożliwi wykonanie wszystkich zadań głównych i pobocznych, w tym odnalezienie ostrakonów.

Recenzja gry Assassin's Creed Odyssey – zamach na tron Wiedźmina 3
Recenzja gry Assassin's Creed Odyssey – zamach na tron Wiedźmina 3

recenzja gry5 października 2018

Światowa premiera 5 października 2018. Zrobiwszy udane przymiarki z AC Origins, Ubisoft posłał wszystkie swoje siły do boju z rozkazem: „Zróbcie mi pogromcę Wiedźmina 3!”. Ze starcia z polskim RPG Assassin’s Creed Odyssey nie wychodzi zwycięsko – ale i tak wraca z niego z tarczą.

Rośnie siła Assassin’s Creed - rekordowy kwartał Ubisoftu
Rośnie siła Assassin’s Creed - rekordowy kwartał Ubisoftu

wiadomość23 lipca 2020

Firma Ubisoft opublikowała raport finansowy za okres od kwietnia do czerwca. Minione trzy miesiące okazały się rekordowe dla wydawcy, m.in. za sprawą świetnych wyników serii Assassin's Creed i Just Dance. Spółka przybliżyła też zmiany związane z niedawnymi oskarżeniami o molestowanie i dyskryminację w firmie.

AC: Odyssey - kobieta miała być jedyną bohaterką gry
AC: Odyssey - kobieta miała być jedyną bohaterką gry

wiadomość21 lipca 2020

Kassandra miała być początkowo jedyną grywalną postacią w Assassin’s Creed: Odyssey. Pomysł ten został stanowczo odrzucony przez (już dzisiaj byłego) dyrektora kreatywnego Ubisoftu.

Assassin's Creed Valhalla może być jednak większe od Odyssey
Assassin's Creed Valhalla może być jednak większe od Odyssey

wiadomość18 maja 2020

Internauci wypatrzyli wypowiedź głównego producenta Assassin's Creed: Valhalla, jakoby gra mogła być większa od poprzedniej odsłony. Zdaje się to stać w sprzeczności z późniejszą informacją o rzekomo mniejszej skali produkcji w porównaniu z AC: Odyssey.

PC
PS4
XONE
Switch
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.05.2020 00:41
odpowiedz
AntyGimb
59
Senator

Jaka ta gra piękna z HDR :) Nie wiedziałem, że to aż tyle daje.

post wyedytowany przez AntyGimb 2020-05-02 00:42:04
02.05.2020 06:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
karvimaga
120
Generał

Czy ktoś może mi powiedziec czemu odyssey nie wyciaga nawet 60klatek na wysokich ustawieniach w 1080 ?

Rtx 2070 gigabyte oc
I5 9600k
16gb ram
Plyta główna Msi gaming pro.

post wyedytowany przez karvimaga 2020-05-02 06:42:23
03.05.2020 19:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
PanPateusz
1
Junior

Jak dla mnie gra świetna , wiele eksploracji, przyjemnych mechanik,i ulepszeń od poprzednika (AC Origins). A do tych co tak mają problem do systemu lvl to może czas zakończyć granie w gry bo jak ktoś narzeka na to że w grze jest wiele do roboty to chyba nie wie że gry polegają na przyjemnym odkrywaniu i ulepszaniu swojej postaci a nie na przechodzeniu gry na siłe bo chce sie zobaczyć zakończenie .

18.05.2020 18:07
odpowiedz
zanonimizowany1286936
12
Centurion
Wideo

Naprawdę dobry sandbox dla ludzi którzy mają dużo czasu by zrobić wszystko co jest to zrobienie ( czyli nie dla mnie). Świat jak zawsze pięknie wykreowany, duża ilość tzw. pierdółek. Przy dłuższym graniu jednak mocno nuży szczególnie przez kiepskie misje poboczne i większą mapę nawet od origins i to właśnie ta część od poprzedniej parę rzeczy robi gorzej mimo to zapraszam bo sam główny wątek jest naprawdę dobry https://www.youtube.com/watch?v=S55GDAzIanU&list=PLI2HRQC_mAWTNYI48sEb1-mhG4M5NPs3B

21.05.2020 19:13
😢
odpowiedz
3 odpowiedzi
Marcinek78
1
Junior

ASSASSIN'S CREED ODYSSEY:

Błagam o pomoc, mialem na samym początku ta misje już znim gadalem tzn z Mistrzem Czcicielem od niewolników ale jakimś cudem go nie zabiłem , tylko został jako zakryta postać zakryty Czciciel , wszystkich!! czcicieli!!! zabiłem, a on jeden jest ukryty pod maska ale wiem tez ze to on a nigdzie go nie ma i nie wiem jak go odkryć znalesc zabić (brakuje mi tylko ost. Czesci od niego do ulepszenia finalnego włuczni) ??? Hmmm co zrobic co robić prosze o pomoc, moze cos pominąłem
Pozdrawiam Marcin.k

21.05.2020 19:39
odpowiedz
Marcinek78
1
Junior

TAK O TEGO MISTRZA z drzewka chodzi , nadal jest tam zakryty wszystkich z całego drzewa calutkiego drzewka zabiłem tylko on jest nie osiągalny nieodkryty wrrr , MÓWISZ? OBÓZ OBOK KOPALNI chodzi ci o te namioty gdzie byl włóczęga czy obóz wojskowy? Czy ten cholerny chciciel kreci sie daleko poza czy gdzies w pobliżu powinien byc. ???.. dzieki za odpowiedź.

21.05.2020 19:44
odpowiedz
Marcinek78
1
Junior

TAK O TEGO MISTRZA z drzewka chodzi , nadal jest tam zakryty wszystkich z całego drzewa calutkiego drzewka zabiłem tylko on jest nie osiągalny nieodkryty wrrr , MÓWISZ? OBÓZ OBOK KOPALNI chodzi ci o te namioty gdzie byl włóczęga czy obóz wojskowy? Czy ten cholerny chciciel kreci sie daleko poza czy gdzies w pobliżu powinien byc. ???.. dzieki za odpowiedź.????

21.05.2020 19:47
odpowiedz
Marcinek78
1
Junior

Ps... Jest zakryty na tym drzewku , i nie ma mozliwosci odkrycia go mimo ze juz wszystkich ubilem wyższych i niższych.. Wrrrr

21.05.2020 20:40
konewko01
😒
odpowiedz
konewko01
15
Senator

To idź go tam poszukaj...

21.05.2020 21:29
😐
odpowiedz
Marcinek78
1
Junior

Oki.

26.05.2020 11:22
Shiro D. Ace
1
odpowiedz
Shiro D. Ace
38
Centurion
6.5

Byłem strasznie napalony na Antyczne Ateny. Niestety gra jest koszmarnie nudna. Misje fabularne są słabe. Misje poboczne to koszmar. Rozwój postaci na plus. System walki całkiem przyjemny. Pływanie statkiem, bitwy morskie, ogromną liczba znajdziek która są identyczne to elementy które są doprawdy zbędne. Wolał bym dopracowana fabułę. Jazda na koniu to żarty. Może mój odbiór jest taki negatywny, bo skończyłem RDR2 i przesiadłem się na Odyssey. Nie dam rady ukończyć tej produkcji. Dobrze, że kupiona w promocji. Gra w stylu kopiuj/wklej. O ile motyw z Leonidasem spoko, to fabuła słaba. Mapy są piękne, ale ile można otwierać ta sama skrzynie i ratować tych samych więźniów. Nawet misje główne są takie same. Jakby chociaż tło fabularne było głębsze. Gra wygląda dużo lepiej, niż jest tego warta. Szkoda. Za dużo kiepskiej jakości kontentu. Mniej, a treściwej.

30.05.2020 00:27
kubaro
1
odpowiedz
kubaro
58
Konsul
8.0

Fabuła jak na UBI jest całkiem niezła, duża ilość pobocznych misji. Każdy narzeka na dużą ilość pytajników. Porównam to do Wiedźmina 3. Też mi, się dość szybko znudziło (pytajniki, zdobywanie obozów. Gra w żaden sposób nie zachęca do obrania strony Sparty czy Ateńczyków. Obozy na sztukę, nie robiłem ich no chyba, że była tam misja fabularna. Sceny erotyczne żenujące, zero wątku miłosnego. Takiego którego można by utrzymać na dłużej. Polecam na sezon wirusa. Gra na pewno na długie godziny.

31.05.2020 18:41
SlipKnoTXVI
😈
odpowiedz
SlipKnoTXVI
26
Pretorianin
Image

Najlepszy system walki, tak jak w poprzedniej odsłonie czy Shadow of mordor, war. Gram już 60h i nawet nie wiem czy chociaż połowę mapy odkryłem. Gra jest na pewno dla miłośników mitologicznej grecji, lepiej spędzą tu czas takiej osoby, misję poboczne bywają czasami nudne i bezpłciowe ale walka, walka i jeszcze raz walka bardzo mocno umacnia tą grę.

post wyedytowany przez SlipKnoTXVI 2020-05-31 18:42:41
04.06.2020 17:05
T20
👍
2
odpowiedz
T20
70
Pretorianin
Image
8.0

Odyseja jest na pewno lepsza od poprzedniej części i to widać szczególnie podczas wykonywania głównego wątku.
W końcu wszystko się klei i jest ciekawie, a główna bohaterka wzbudza pozytywne emocje i daje się ją naprawdę polubić.
Graficznie mam wrażenie że jest trochę gorzej, bo efekty w oddali jak i niektóre tekstury sprawiały wrażenie jakby były w gorszej rozdzielczości pomimo wysokich ustawień, no ale jak ktoś nie zwraca uwagi na takie szczegóły to nie ma problemu.
Myślę że tej serii wyszło na dobre wrzucenie elementów rpg do rozgrywki i zaczerpnięcie sporo z Wiedźmina, bo zdecydowanie lepiej mi się grało jako ktoś to może wybrać opcje dialogowe i w jakimś stopniu poprowadzić questa w rożnym kierunku, co daje jakieś poczucie kontroli nad historią. Ogólnie jeśli chodzi o samą rozgrywkę to trzeba omijać sporo pytajników, bo robienie wszystkiego po kolei może skutecznie obrzydzić grę. Lepiej skupić się na wykonywaniu misji pobocznych, które są całkiem przyjemne niż robić po raz 50 to samo oczyszczanie obozu z wrogów czy podbijanie terenu.
Już sam pomysł z bitwami pomiędzy Atenami a Spartą wydaje mi się głupi. Teoretycznie można zdobyć sporo surowców i doświadczenia, ale faktycznie to nic się nie zmienia po podbiciu przed daną grupę jakiegoś terenu, a często Kasandra w wątku głównym mówi że jej ojczyzna to Sparta jednak nic nie stoi na przeszkodzie żeby mordowała swoich krajanów dla kasy. Skoro już mowa o Kasandrze to jednak wolałabym chyba żeby pozostał tylko jeden bohater do wyboru, bo Ubisoft niby dał mi wybór, ale wszystkie dialogi i questy są prowadzone dla danej płci jednakowo, co w wielu sytuacjach jest absurdalne. Najbardziej rozwala sytuacja gdzie bohaterka musi wystąpić w olimpiadzie za gościa, którego zeżarły rekiny i niby nie byłoby w tym nic dziwnego poza faktem że musi ona walczyć w męskiej wersji olimpiady bijąc się z napakowanymi 2 metrowymi facetami. Śmieszne jest to że wcześniej spotykamy kobietę, która za samo przychodzenie na treningi zostaje skazana na śmierć, bo miała czelność grzeszyć i spoglądać zachłannie na męskie ciała...
Informacja podczas ładowania gry też mówi o podziale na męskie i damskie olimpiady, ale widać Ubi nie mogło tego zrobić, bo byłoby za dużo roboty. Jest sporo takich dziwnych momentów, gdzie ewidentnie dialogi i sytuacja bardziej pasują do mężczyzny, ale niestety nikomu nie chciało się bardziej zastanowić jak to będzie w damskiej wersji.
Smutne jest też że większość zbroi również jest wizualnie stworzona dla mężczyzny i chcąc wyglądać jak kobieta to musiałam przez większość gry mieć praktycznie ten sam ubiór. Voice acting Kasandry jest mega super, ale koniec końców dla detali i ekwipunku lepiej by było gdybym zagrała Alexiosem.
Żeby się nie rozpisywać to również uważam że stworzony świat jest zbyt ogromny i totalnie przegięty, a eksploracja statkiem i bitwy to jakaś porażka.
Dla mnie ocena 8 to uczciwa liczba, bo usprawnili grę przede wszystkim pod względem fabuły i postaci, które zapadają w pamięci(Alkibiades i Sokrates). Naprawdę polecam, bo od czasu Black Flag nie bawiłam się tak dobrze w żadnym assassynie.

20.06.2020 08:49
szogyn
2
odpowiedz
szogyn
9
Pretorianin
7.0

Ogólnie fajna gra ale przez zbyt wiele aktywności pobocznych gra się poprsotu nudzi,jest zbyt wiele fortów obozowisk itp. Które tłumią fabułę i jakieś ciekawsze zadania poboczne (których i tak jets mniej i są gorsze niż w origins) do tego dodam że w origins jak nasza postać miała hełm to miała inny głos w odyssey tego nie ma niby mała rzecz ale cieszyła. Grafika jest piękna zdobywanie rejonów mimo że powtarzalne to jest fajne fabuła jest całkiem całkiem, bronię są super (duża różnorodność)

27.06.2020 13:41
mastarops
😐
odpowiedz
mastarops
91
Generał
6.0

Solidna 6 głównie za walkę która jest jedną z lepszych z gier które grałem, starcia są prawie zawsze emocjonujące. Kolejny plus za bardzo ładny świat. Fabuła nie razi i tyle. Postacie raczej słabe. Dialogi, cut scenki kiepsko zagrane. Questy poboczne mają ciekawe momenty, ale nic ponadto. Zdecydowanie na minus poziomy broni, pomimo czyszczenia mapki kasy starcza na utrzymanie dwóch, może trzech zestawów broni (z kilkunastu) i statku - a i to nie na maxa. Strasznie ogranicza to sposób grania postacią. Można spróbować, ale szału nie ma.

25.07.2020 12:29
👍
odpowiedz
pseudoanonim
1
Junior

Odpowiedz do tematu jak komuś wyrzuca z gry bez podstawie.
To co mi pomogło to zresetowanie Windowsa.

28.07.2020 18:02
Lasuzo
odpowiedz
Lasuzo
4
Legionista
Image

Gra jest niesamowita, niby fabularnie nie porywa ale sam gameplay, muzyka, walka, grafika pięknie wykreowany świat bardzo ciepłe kolory sprawiają że jest to mega relaksująca i wciągająca przygoda.
Na liczniku 170h skończona cała gierka łącznie z dlc, wciągnęło mnie bardziej niż origins.
Mocne 8/10 polecam

post wyedytowany przez Lasuzo 2020-07-28 18:03:09
07.08.2020 23:50
odpowiedz
Gonzo100
41
Chorąży

Dziś, po dwóch latach od premiery w końcu udało mi się przejść tę grę na 100% + dodatki oraz jednocześnie wbić 99 poziom.
Ogólnie ta gra jest OK i tyle. Trochę jak papierosy, nic szczególnego, a człowiek nie może przestać.
To co sprawiało, że chyba 4 razy wracałem do tej gry na przestrzeni tych dwóch lat to chyba głównie umiejscowienie w starożytnej Grecji. Bardzo lubię tę część historii. Świat jest na pewno bardzo piękny.
Co jeszcze? Walka jest bardzo przyjemna i płynna (to samo z rozwojem postaci). Postać Kasandry też da się ogólnie polubić.
Fabułę da się przełknąć, nie jest zła, zwłaszcza w porównaniu z większością gier (zwykle gry mają słabe fabuły, jeśli w ogóle jakieś mają).
To chyba tyle z pozytywów.
Co do minusów…
Miliard zadań typu, przynieś, zanieś, zbierz x tego i tamtego. Robiłem te questy chyba z własnej głupoty, bo nie da się tego inaczej wytłumaczyć, no ale oczywiście maksymalnie automatycznie.
Świat choć piękny to statyczny, w ogóle się nie zmienia.
Wątek sci-fi jak zwykle moim zdaniem nie pasuje do tej gry i przechodzenie sekwencji Laylą nie sprawiały mi żadnej radości, dobrze, że było tego raczej mało.
W ogromie przypadków gra aktorska jest żałosna. Zwłaszcza przy romansach, a przecież był to reklamowany aspekt gry. Wracając do gry aktorskiej to czasami jest bardzo fajnie a czasami dno, a skoro są takie wahania w jakości świadczy to negatywnie o całej grze.

Grę polecam albo dla fanów Assassyna albo dla fanów starożytnej Grecji.

10.08.2020 23:14
Lasuzo
odpowiedz
Lasuzo
4
Legionista
8.5

Gra jest niesamowita, niby fabularnie nie porywa ale sam gameplay, muzyka, walka, grafika pięknie wykreowany świat bardzo ciepłe kolory sprawiają że jest to mega relaksująca i wciągająca przygoda.
Na liczniku 170h skończona cała gierka łącznie z dlc, wciągnęło mnie bardziej niż origins.
Mocne 8/10 polecam

26.08.2020 21:19
odpowiedz
5 odpowiedzi
xan11pl
44
Konsul

Ktoś może się spotkał z dziwnymi całkowitymi freezami (0fps) występującymi co 1-2 minuty, a czasem nawet co parę sekund, które potrafią trwać od 5 do nawet 15 sekund? ostatnio wymieniłem kartę graficzną, i na poprzedniej gdzie ledwo dało się grać na niepełnej rozdzielczości nie było takich zcinek, a tu odpalam grę na wysokich detalach w spokojnie 60fps, i freezy, zmieniam detale na minimalne, i takie same freezy. To jedyna gra w której takie coś się dzieje.

02.09.2020 20:46
Irek22
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
114
Legend
6.0

W końcu przeszedłem Assassin's Creed: Odyssey i mój początkowy entuzjazm trochę przyblakł. Gra jest niezła i nawet miewa świetne momenty (bitwy morskie!), ma też elementy, które są lepsze niż w Assassin's Creed: Origins (np. system najemników, grawerowanie), ale jednak jako całość Origins bardziej mi się podobało - gdyby Origins miało bitwy morskie takie, jakie są w Odyssey, to w Odyssey spędziłbym znacznie mniej czasu, poświęcając go na Origins. Asasynowa Grecja jest piękna, ale asasynowy Egipt bardziej do mnie trafia, czuję w nim klimat, natomiast w Grecji, choć piękna, nie za bardzo.
No i ten nielogiczny, nietrzymający się kupy wybór postaci (co się okazuje później)... nietrzymający się do tego stopnia, że nawet sami twórcy musieli oznajmić, która postać jest kanoniczną.

22.10.2020 19:05
spiderlg
odpowiedz
1 odpowiedź
spiderlg
34
Centurion

Czy komuś z was udało się uruchomić tą grę na starszym procesorze nie obsługującym SSE4, AVX ???

09.11.2020 13:08
spiderlg
👍
1
odpowiedz
spiderlg
34
Centurion

#Dann, dzięki za odpowiedź.

11.11.2020 21:15
😃
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
phenom32
1
Junior

Zaznaczam że nie ukończyłem gry mimo że gram w nią od prawie 2 lat (z przerwami oczywiście)
Plusy
+ Gra jest ogromna pod każdym względem: mapa, questy - gra dla ludzi którzy mają za dużo wolnego czasu
+ Dynamika gry mimo wielkości jest dobra, postać wszystko robi szybko- szybko biega, wspina się, zbiera surowce itp., Szybka podróż między punktami synchronizacyjnymi jest użyteczna
+ Grafika i widoki są na prawdę niesamowite: generalnie klimat antyczej Grecji sprawia że zaczynasz czytać o tej kulturze (a nie jak w czasach szkolnych), a nawet zamierzasz tam pojechać i zobaczyć na własne oczy miejsca które widziałeś w grze (jest wstępny termin na maj 2021 - oby koronaświrus mi nie przeszkodził)
+ Mapa Grecji z grubsza odpowiada tej na Google Maps (oczywiście w skali): są Ateny, Korynt, Kefalonia, Kreta ... nie kojarzę teraz czy są popularne wśród naszych turytów Zakyntos czy Kos.... Tym niemniej jeden z największych światów w grach w ostatnich latach. Większe są pewnie starsze wydania The Elder Scroll (Arena, Daggerfall) ale z tych nowszych? Wiedzmin, GTAV czy Red Dead Redemption się nie umywają.
+ Fabuła choć nie ukończona może się podobać ,przy czym nie jest to jakieś arcydzieło. Motyw poszukiwania kogoś ... mimo wszystko Wiedźmin tu lepiej prowadził fabułę z Ciri.
+ Postać Casasndry, mimo że swymi ramionami złamała by mnie w pół to zaryzykował bym z nią w łóżku. A dodatkowo kreowana na lesbijkę :). Niesamowicie sprawna i zdecydowana w swych wypowiedziach. Dla klimatu gram z włoskim dubingiem (tak, nie ma greckiego ale włoski mi pasuje i tak bardziej niż angielski. No i tylko 400 lat później Rzym podbił Grecję i pewnie włoski czy tam łaciński też był popularny ;))
Minusy
- Gra nuży i tyle. Nic dziwnego że nie mogę jej ukończyć od 2 lat.
- Cała gra wygląda tak jakby Ubi zrobiło jakąś Templatke i na jej podstawie wypluwali te wszystkie ostatnie Assasyny a do tego Watch Dogsy i Far Cry.
- Bezsensowny rozwój postaci. Postać normalnie rozwijamy by być lepszym od kogoś w grze. Żeby skopać po 30 godzinach tyłek komuś, kto nie dawał Ci szans w pierwszych godzinach gry. Skalowanie leveli misji i przeciwników zabija całą przyjemność z stawania się lepszym. Równie dobrze mogli by z tego zrezygnować a pozostawić tylko nowe umiejętności , ciosy, finishery,bronie, gadżety tak jak w Batman Arkham Knight.
- Można grać jak Assasyn, ale skoro nie jesteś w stanie zabić jednym ciosem Polimarchy zeskakując na niego to i tak jesteś często zmuszony do normalnej walki. Walki są przy tym chaotyczne, męczące. Jeden cios zadaje tym silniejszym jakieś 1% obrażeń, przez co musisz zaklikac przeciwnika na śmierć. Oczywiście nie jest tak łatwo, .Rywale się bronią sprawnie i są groźni, tym nie mniej nie które pojedynki trwają bez sensu po 10, 15 czy nawet 20 minut.
- Nie można się uleczyć niczym w trakcie walki (a trwają one niekiedy cholernie długo - nie wspominam tu o walkach między Ateńczykami i Sprartanami)
- W porównaniu do odsłon sprzed Origins, postać porusza się bardzo nieelegancko, jakby poskompili na dobry montion capture albo zmniejszyli klatki animacji do minimum. Poruszamy się nienaturalnie szybko, jest wiele umowności, skrótów w animiacji, jest wg mnie gorzej nawet niż w Assasynie 2007. Do tego postać może wspinać się absolutnie po wszystkim nawet po gładkich ścianach bez żadnych problemów. Z parkurem i skillem nie ma to wiele wspólnego. Nie ma żadnych obaw podczas ucieczki że zdołam wdrapać się na tą ścianę. Wdrapię się wszędzie.
- Może wynika to z powyższych punktów, ale powtórzę. To nie jest gra o Asasynie co działa dyskretnie, tylko o jakimś mściwym barbarzyńce czy wojowniku.
- Elementy żeglugi to taki ubogi krewny elementów żeglugi Assasin's Creed 4 Black Flag tak samo jak elementy asasynowe to ubogi krewny z np. części drugiej. Generalnie mam wrażenie że cała gra składa się z różnych elementów z różnych gier, tylko że każdy z tych elementów jest jakiś taki ubogi. Taki misz masz z gier takich jak Wiedźmin (narracja, krafting), Skryim (levelowanie świata), Diablo 3 (rozwój postaci), poprzednie Assasyny (skok wiary, generyczność misji pobocznych, wątki skradania, żegluga z Black Flag) . Poszli na ilość a nie na jakość.
Podsumowjąc Assasis Creed do dobry produkt, gra dopracowana mimo wielkości, doceniam ją. Jednak cholera brakuje jej jakiejś szczypty magii, czegoś co nie pozwoliło oderwać się od ekranu. Świat gry jest cudny, ale gameplay wg mnie trochę leży. Jest zbyt powtarzalny, walka jest nijaka, skradanie bardzo zubożone.Z drugiej strony chce mi się do niej wracać aby znów popływać na morzem egejskim, pozwiedzać wyspy, Ateny, purpurowy Korynt. Pozdobywać mimo wszystkie te powtarzalne twierdze, ukraść skarby, zabić paru żołnierzy z zaskoczenia (poza dowódcami i polimarchmi oczywiście). Gra w swej powtarzalności potrafi być przyjemna, przynajmniej wiesz czego się spodziewać, po czasie nic Cię już nie zaskoczy. Stoczyć parę bitew morskich mimo płytkości tych bitwe. Ponurkować w morzu wśród rekinów w poszukiwaniu skrzyń. Cholera jest co robić.Jednak następnej części (Valhalla) nie kupię dopóki Assasyn nie wróci do korzeni. Gra 7/10

post wyedytowany przez phenom32 2020-11-11 21:21:02
16.11.2020 11:16
wafel_15_84
odpowiedz
wafel_15_84
30
Pretorianin
7.0

Jakoś unity i syndicate mi o wiele bardziej podchodziły graficznie też jakoś dziwnie się to prezentuje tak sztucznie to wygląda wszystko no i tradycyjnie mapa zawalona niepotrzebnym dziadostwem optymalizacja wreszcie na poziomie ogólnie można popykać ale szybko się człowiek nudzi w każdym razie ja tak mam

16.11.2020 17:11
Poranny egzekutor
😊
odpowiedz
Poranny egzekutor
4
Konsul
Image

Moja odyseja trwala prawie 342 godziny.
Gralem po trochu od 1,5 roku, wszystkie dodatki, kazde zadanie i zbadalem kazdy mozliwy kat.
Dzis osiagnalem 85 level i ukonczylem ostatnie zdanie w Atlantydzie, tym samym moj Xbox one X idzie na emeryture.
Chlip. :/

25.11.2020 13:03
odpowiedz
crystal1818
30
Centurion

Ja to podziwiam takich ludzi, co potrafili tę grę przejść choćby w tydzień. I nie chodzi o to, że ta gra jest zła po prostu po mniej wiecej 20-30 godzinach zaczyna nużyć powtarzalnością. Z początku byłem podjarany tymi warowniami, że wbija jakiś cham i kładzie po cichu, czyw walce 30 chłopa, ale już w późniejszym etapie gry miałem tego dosyć i jak widziałem jakąś misję, żeby wyczyścić warownię to odechciewało się grać i przekładałem to na następny raz. Grę mam od jej premiery i do dziś grając wbiłem 32 poziom. Gra nie jest zła, ale strasznie powtarzalna, już później wolałem pozwiedzać sobie świat i robiłem sobie jajca, że miałem max poziom tych czerwonych głów (nie pamiętam nazwy) i ganiałem się z nimi z nudów.

26.11.2020 10:43
odpowiedz
BŁOND_07
102
Konsul
4.5

Najgorsza część Asasyna i jedyna, której osobiście nigdy nie ukończyłem (a po premierze Valhalli nic nie wskazuje na to, że ten stan rzeczy się zmieni).
Sztandarowy przykład tego, jak "przegięcie pały" z rozmiarami świata i rozmachem dla chwalenia się marketingowymi cyferkami szkodzi gameplayowi i dobrej zabawie.

Pierwsze wrażenia są co najmniej dobre: rozbudowany, choć zbyt "groteskowo-komiksowy" pod względem animacji system walki, bitwy, eksploracja naprawdę ładnie wyglądającej Grecji na statku, a do tego wszystkiego bitwy morskie. Na papierze wygląda to świetnie. Co więc wzbudziło moją niechęć?

SINGLE-PLAYER MMO. Tak najkrócej mogę opisać ogólne wrażenia po kilkudziesięciu godzinach rozgrywki. Wszech obecnie wyskakujące cyferki (można wyłączyć chyba, ale jednak), masa generowanych, powtarzalnych shitquestów bez fabuły, do tego level capy na kolejne etapy fabuły są sztucznie zawyżone, zmuszając do bezmyślnego grindu.
W pewnym momencie otwierasz sobie tą ogromną mapkę i zdajesz sobie sprawę, że w późniejszych etapach gry wcale nie będzie inaczej -- do popchnięcia fabuły czekają cię kolejne dziesiątki godzin "chamskiego" grindu i powtarzania tego samego. Zupełnie jak w MMO.
Co ciekawe, teoretycznie podobną strukturę miał Origins, jednak tam cały proces "grindu" nie był tak ewidentny z jakiegoś powodu. Może lepiej poprowadzona narracja fabuły, może trochę bardziej zróżnicowany świat, nieprzesadzony pod względem wielkości.

Do tego do bólu sztywne i "cringowe" dialogi, ergo fabuła, którą ciężko traktować poważnie, niemal brak wątku asasynów i templariuszy.

To wszystko zbiera się na końcowy, dość surowy werdykt z mojej strony. Gdyby wyciąć 1/3 niepotrzebnej zawartości, może dotrwałbym do końca, może oceniłbym inaczej. Niestety, Valhalla tylko obnażyła błędy Odyssey i obecnie powrót do tego tytułu byłby dla gry bolesny.

26.11.2020 14:42
odpowiedz
Messerschmitt
9
Legionista
6.0

Pierwsze 15-20h były przyjemne, później już tylko nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Ten drewniany inglisz, w znakomitej większości durne questy i grind.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze