Mnie teraz zastanawia cena gier na konsolach, wydania na konsole zazwyczaj kosztowały więcej od PC. To teraz ceny w dół? :D Bo jakoś nie widzę teraz sensu posiadania konsoli.
„you will own nothing…”
nie wiem czy będę posiadał cokolwiek w 2030, ale na pewno nie PlayStation 6.
Kiedyś pudełka, dzisiaj cyfra, a jutro będą próbowali przepchnąć chmurę
Zabolało. Skoro jako gracz nie będę miał innej możliwości niż kupowanie gierek cyfrowo, to stawiam na pc. PS5 sobie zostawię do ogrywania gierek które już mam i nie będę inwestował więcej w tą platformę. Teraz tylko odkładać po pare stówek miesięcznie i zamienić swojego gruza do retro na porządnego pc.
[*] $noy jedyne co mnie trzymało przy tej platformie to możliwość budowania fizycznej biblioteczki.
Oczywiście wysyp komentarzy, które próbują zawrócić kijem Wisłę xD. Płyty są jak budki telefoniczne, może was piec dupa, ale los niektórych rzeczy od lat jest przesądzony i gry na płytach były jedną z nich. Z punktu widzenia producenta/wydawcy gry sprzedawanie płyt z grami niczym nie różni się od piractwa, co za różnica czy kupisz grę, zrobisz jej kopię i wyślesz ją do 10 osób czy ta płyta przejdzie 10 razy z rąk do rąk?
Szczerze? Na pewno tak ludziom się wydaje, bo się przyzwyczaili do wyższych cen i stąd im się myli. Ale o to właśnie im chodziło, takie sprytne sztuczki czyli zawyżanie cen na premierę, a potem bardzo wolne obniżanie regularnej ceny oraz częste promocje, które na początku nie są duże i po wielu latach są duże, ale promocje są takie właśnie by dawały co najwyżej cenę w akceptowalnym poziomie, żeby zachęcić do kupna w takiej, a nie niższej, naprawdę niskiej cenie.
Osobiście taka anegdotka z życia, w empiku znalazłem alien rage, wcześniej widziałem i podobała mi się, chociaż może gra nie wybitna, ale taka jak lubię, czyli sci-fi strzelanka z kosmitami, a tanio było bo tylko 19 i to przecienione z 39, ostatecznie było 9.99. A ile wówczas na steamie? Bodajże ponad 100, a nawet obecnie w regularnej cenie dalej niezbyt ciekawie, jeszcze ponad 90, a obecnie duża promocja jest i jest ponad 9. A tylko wspomnę, że kupiłem jakieś ponad 7 lat temu.
Do kogoś piszesz "Najwyraźniej ty jesteś debilem", potem dodajesz takie coś "I nie mówiłem że to piractwo", a jednak napisałeś to w pierwszej wypowiedzi :) Chłopie, nie wiesz nawet co piszesz.
Więc, skoro według Ciebie takie dajmy na to Activision jest bardzo smutne, że pożyczę komuś płytę na PC, ot Call of Duty Modern Warfare, w którą można grać bez neta, i oni uznają, że tracą (i TY uznajesz, że tracą, bo stoisz cały czas po ich stronie), to rozumiem, że jak pożyczę komuś - też dajmy na to - Mazdę, to Mazda jest też niezadowolona, bo ten ktoś powinien kupić swoją? Jakby nie było strata dla Mazdy. Więcej nawet. Potencjalnie tracą też inny, bo może i tej Mazdy by nie kupił, ale tracą wypożyczalnie samochodowe, albo taksówkarze, transport publiczny...Kurde, jedno pożyczenie samochodu, i wszyscy wokoło notują straty :)
"bo nie zarobi tak samo jakby ktoś tę grę spiracił" - no i z samochodem jest identyczny przykład. Firma nie zarobi, czyli jakby ktoś go ukradł. Bo wiadomo, jakby nie pożyczył, to musiałby kupić swój :)
"Czytanie ze zrozumieniem." - Ty się naucz czytać ze zrozumieniem, bo wypisujesz farmazony, a pouczasz i mnie i kolegę wyżej.
"Siłownie też tego zakazują, dziwne co?" - nie zadawaj mi pytań, tylko odpowiedz najpierw na moje, wyroń tą swoją błędną logikę.
"filmy i muzyka przeniosła się w streaming, ciekawe czemu, przecież wydawanie tego na dvd jest takie fajne xD" - filmy na dvd i bd cały czas wychodzą, i sam je kupuję.
2 - Nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Taxi jako firma (ogólnie, różne, nieważne) zauważyła nagle konkurencję, która nie dość że tańsza, to jeszcze miała mniejsze obostrzenia (np. z topografii miasta). Co to ma do rzeczy? Taksiaże wybijali szyby nie zwykłym ludziom (mi nie wybili), tylko powstającej konkurencji z Ubera. Jak to ma się do pożyczenia samochodu znajomemu? To jakby napisać, że telewizory tanieją, a pierwsza firma, która obniżyła cenę, pod mur. Kodak oparł swoją bytność na kliszach, przespał erę cyfrową, i ma jak ma. Co mają do tego taksiarze? :) Odpisz mi o pożyczeniu samochodu znajomemu, zostaw tych taksiaży :) Swoją drogą nie wiem czy pamiętasz, było to już...z 15 lat temu? Dwie scenki z taksiarskiego słowniczka. Też całkiem nieźle odnosi się do zadymy z grami (i nawet nie wspominam o tym jak w pismach było, jak to będzie tanio cyfrowo, bo odpada tłoczenie płyt, drukowanie okładek, pudełka, logistyka...srutu tutu - w piśmie PC Gamer Polska był - pewnie przedruk zagraniczego - cały piękny wykres, jak to będzie graczom dobrze). Wracając do taksiarzy. Był moment, że zaczęło się wprowadzanie kas fiskalnych w taksówkach. Pamiętasz co było? Darcie mordy, przez zainteresowanych, że to odbije się na kliencie, i ogólnie straszne zło wyrządzili..."sałatom". Ale pamiętam też drugą rzecz - jak stały się popularne butle LPG. Ani jeden zasraniec nie powiedział "fajnie, zaoszczędze, to i trochę z ceny zejdę". Taki WUJ, cała nadwyżka do pazernej kieszeni. I te gnojki miały czelność później buntować ludzi do protestów, bo kasy fiskalne im wprowadzają, i straszyli, że odbije się na pasażerach. Zasrańce. Jak teraz Ukraińcy - dawaj, bo jak nie, to Putin. Powiedziałbym "je*ać ich, nic wam nie damy, bo jak ma przyjść Putin, to lepiej żebyśmy my mieli uzbrojenie". Łooo :) Od gier do Putina (z przyzwyczajenia piszę tego degenerata wielką literą). Ale taka to analogia z taksówkami :)
3 - Oj, a już myślałem, że będzie kultura. No nic. Wiem, że nie pisałeś, ale jak odpisywałem, to akurat widziałem pod spodem to, do czego się odniosłem. No ale jak on pierwszy, to... :D
Dobra, czytaj, tylko się nie pogub :) No i o tym pożyczeniu samochodu nie zapomnij odpisać :)
EDIT: Kurde, jeszcze jakieś wstrętne literówki się wdarły. Dobrze, że cyfrowe, hłe hłe...
up: 10 lat temu bylo juz za 8 zl, 4 lata temu za niecale 2 zl, teraz chodzi normalnie po 5 - 7 zl
No i gitara. W końcu dali mi ostatni argument żeby sprzedać konsole. Fizyczne gry to była ostatnia rzecz dla której jeszcze na tym grałem. Bez tego nic mnie nie trzyma żeby grać tylko na pc bo będzie to już bez różnicy.
konsole po 1000$, brak płytek, problemy sprzętowe, przegrywanie z PC prawie na wszystkich płaszczyznach, podniecanie się FPS gdzie przy PC za te same pieniądze masz więcej, ograniczenia w doborze gier. Słychać wycie? znakomicie XD
$ony to w ogóle najbardziej antykonsumenckie korpo. For de payers.
Właśnie zabili sensowność posiadania ich konsol. Unia powinna ich dojechać za monopol na PS5 w rynku cyfrowym.
Na PC masz zazwyczaj wybór - gog, steam, epic, ms store, battle.net itd, a jak się wydawcy/producentom uzna, to mogą samodzielnie sprzedawać grę swoimi kanałami po za jakąkolwiek platformą. Na konsoli nie masz żadnego wyboru, jesteś zakładnikiem albo sony albo microsoftu.
Monopol na rynku cyfrowym - nie masz innych launcherów niż PSStore na konsolach. Co ci z kodów w pudełkach, jak nikt normalny ci ich nie sprzeda tanio? $ony po prostu nie sprzeda ci klucza jak valve na PC.
Valve wydaje i oferuje sprzedaż gier jako kody, $ony nigdy ci takiej opcji nie da, bo stracą kontrolę cen
Zobacz jak to masz na PC - tam Valve nie ma monopolu, a źródeł kluczy masz do wyboru do koloru.
Monopol polega na tym że nie masz alternatyw, bo sprzedawanie kodów w pudełkach to żadna alternatywa, bo raz większość sklepów oleje takie produkty a dwa to dalej kody do PSStore a nie do GOG czy Ubi Connect.
Tylko pudełka z nośnikami stanowiły sensowną alternatywę do PSStore.
Jakoś UE potrafiła się doczepić do Apple i iPhonów, a tu dziwnym trafem się nie da.
A teraz masz tylko cyfrę - bo pudełka z kodami to żaden nośnik - więc żadna alternatywa.
Pisałem już to dawno, że jak na PC jest piractwo i denuvo tak na konsolach gry były odsprzedawane po 10 razy i było to też jakaś formą piractwa bo następne osoby nie kupowały gry ze sklepu i nie było zarobku. Teraz konsole też mają swoje własne denuvo.
Im gorzej się dzieje z konsolami czyli wysoka cena + cyfry tak szybko wrócą na rynek PC z grami.
Tak byli traktowanie gracze na PC. Denuvo miało to niby zniwelować czyli każdy kto nie kupi gry jest potencjalnym złodziejem. Do podobnego wniosku doszło Sony, że skoro gry dostają kilka kolejnych żyć na olxach i innych platformach to firma na tym nie zarabia.
No i co z tego? Na tym polega zdrowy rynek, coś kupujesz, to tanieje i możesz kupić używany produkt lub nowy.
Nie obchodzą dzi mnie to, że ktoś sobie tam wymyślił, że trzeba maksymalizować zyski więc nie będzie gier na płytach.
Już pomijam inne kwestie które są z tym związane, jak chociażby cena gier cyfrowych która będzie w 100% kontrolowana przez Sony bo nie ma konkurencji, jest jeden sklep.
Wydanie na płycie nie dotyczy tylko kolekcjonerów ale przede wszystkim graczy, którzy chcą posiadać grę, a nie tylko kod, który będzie przypisany tylko do jednego konta.
Wydanie na płycie możesz zabrać ze sobą do rodziny, do kumpla, możesz instalować na kilku swoich kontach, możesz komuś pożyczyć, możesz sprzedać. Wkładasz płytę, możliwe, że instalujesz aktualizację i działasz.
Kod aktywacyjny jest przypisany tylko do jednego konta i to nie jest twoja gra, tylko umowa na korzystanie z tej gry. Konto może przepaść, serwery mogą przestać istnieć,
1. Najważniejszy wymóg: Internet Zamiast mocnego sprzętu, wymaga stabilnego połączenia sieciowego:
2..
cyfrowa lub CHMURĄ z zasady są na internetu lub prąd . Wielu z nas nawet nie zastanawia się skad on pochodzi, podobnie jak nie wie skąd się bierze . Cokolwiek jest na internetu lub prąd może przestać działać w skali masowej.
Wojna hybrydowa: Celowe cyberataki na elektrownie lub fizyczne przecinanie pod
Pewnie jestem naiwny i takie tam, ale może ktoś mnie oświeci, czy są jakieś podwójny standardy, że UE czepia się Apple i monopol na sklep z appkami, ale sony to już może takie rzeczy uskuteczniać i wszystko OK? O co chodzi?
Jednak z jednej strony to w końcu ostatecznie ich konsola, więc niestety oni mogą decydować o wszystkim co dotyczy na ich konsoli i mają do tego pełne prawo, ale z drugiej strony jest to jednak antykonsumenckie, tylko jak ogarnąć taki burdel prawny (ich własna konsola, ale jednocześnie antykonsumenckie praktyki)? Aczkolwiek sklep appla to w sumie bardzo podobna sytuacja, więc może jednak ten burdel prawny też da rade ogarnąć. Czyli jednak mimo wszystko mogliby coś z tym zrobić, ale i tak tego nie robią.
Inna sprawa jest taka, że jednak gry dla jakiejś części społeczeństwa ograniczonej i tak do konsolowych graczy, a apki na telefon pełniący dla ludzi dużą rolę i używany przez niemal każdego ucywilizowanego człowieka, aczkolwiek ograniczone do grupy posiadaczy iphonów, to w gruncie rzeczy są różne kalibry i tym samym różne są priorytety.
Więc może w końcu się tym zajmą, tylko ile można czekać. Zresztą też niepokojące jest to jak po prostu olano sprawę stop killing games co może mówić, że gry nie są w żadnym stopniu priorytetem i ewentualnie korupcja w sprawie gier.
Brak opcji kupienia uzywki kiedy cyfra kosztuje 400zl = nie gram. I tak juz malo kiedy gram, bo w wiekszosc nowych gier to chlam, a co bylo dobre to ogralem. Bede wracal do gier wideo przy okazji duzym premier typu gta 6, nowy TES itd. Wole pojezdzic na moto, uprawiać sport czy poskladac modele niz tracic czas na granie w „hiciory” po 300zl pokroju Lord od the fallen itp…

Szybko poszło. Od zapowiedzi braku płyt z GTA VI, do tego...
Gracze to jednak idioci.
Mozna się było spodziewać, ze producenci konsol prędzej, czy później pójdą w pełną cyfrę.
Komentarze innych osób już podsumowały temat w odpowiedni sposób, więc od siebie dodam tylko, że nawet jeśli dalej mam zamiar używać tylko Steam osobiście, żadnych Steam Machine, PlayStation, Xbox czy Switch, a nawet smartfonów czy tabletów, to nawet znając ryzyko kupowania cyfrowych licencji na gry a nie same gry, i to ryzyko akceptując, zdecydowanie wspieram osoby które są przeciwne takiemu obrotowi spraw, no chyba że ktoś uważa, że jak nie kupujesz gier na płytach ani nawet bez DRM to nie masz prawa się wypowiadać na ten temat, wtedy trochę szkoda, ale nic z tym się nie zrobi. Tak czy siak jednak, nie wydając pieniędzy na konsole, przede wszystkim te stacjonarne, oraz na gry i usługi związane z nimi, i tak przecież ja i wiele osób mi podobnych pośrednio pomaga w temacie. Może i to nie jest jakieś ogromne wsparcie, bo przecież więcej osób i tak będzie to kupować niż nie będzie, ale to chyba i tak lepsza niż nic, no nie?
Teraz wjeżdża BlackTone i twierdzi, że wszystko jest super i to świetna decyzja 😂
Wolał bym GeForce now kupić i gry na steam bo klucze po kilku latach można wyrwać za kilkanaście złoty.
Spieprzyli PS5 praktycznie brakiem porządnych exów + wydawaniem ich na PC, a tak to pewnie sprzedaż byłaby o wiele lepsza, a teraz to samo sobie robią PS6 jak na tym nie będzie można w ogóle odpalać płyt i zostanie drożyzna z PS Store. Brawo $ONY oby tak dalej XD.
Tylko można mieć nadzieję, że tak jak w przypadku niektórych exów, które na początku miały być tylko na PS5, a potem wyszły też na PS4 to tutaj też zmienią zdanie i z tego czegoś zrezygnują.
Brawo dla półmózgow,którzy sami doprowadzili do takiej sytuacji,gracze wszystko kupią.
Dajecie spokój, to ma nastąpić dopiero za półtora roku? Do tego czasu jeszcze pięć razy zdążą zmienić zdanie...
Tylko że te 80% cyfrowych zakupów trochę ma się nijak do realnej liczby graczy, którzy korzystają z pudełek. To jest statystyka sprzedaży nowych gier, a nie faktycznego obiegu gier wśród ludzi.
Pudełko ktoś kupuje, przechodzi, sprzedaje dalej, ktoś kupuje używkę, potem znowu ją odsprzedaje. Jedna fizyczna kopia może przez lata przewinąć się przez kilku albo kilkunastu graczy, czego takie statystyki w ogóle nie pokazują.
Więc liczba graczy, którzy nie kupują cyfrówek na pewno jest znacznie większa.
Ja się żegnam z PS. Obecnie jedna gra kosztuje mnie 20, 30 zł bo kupuje używki i sprzedaje dalej.
Pozostaje powrót do PC po 20 latach. Ewentualnie jakaś nadzieja jeszcze w XBOX.
Wszystko idzie w tym kierunku od dawna, malo kto kupuje fizycznie cokolwiek. Plyty nie maja nawet wystarczajacej ilosci miejsca by pomiescic wielu gier, to nawet majac ja na plycie, bez dossania z internetu nie pograsz. Tak jest od dawna. Obala to argument, ze jak producent zaktualizuje gre i cos w niej zniszczy, to pograsz z plyty. Wiele gier na plytach teraz to tez tylko klucz do pobrania calosci i nic wiecej.
Stare nosniki odchodza do lamusa, nie srajcie ogniem, ze teraz PS Store, bedzie mial monopol, bo jakby probowali przez to przesadzac z cenami to odpowiednie sluzby dobiora sie im do dupy.
Jedyne co to tracicie odsprzedawanie gier. Mnie osobiscie to zwisa. Mialem kupione PS5 w czasie jak nie dalo sie go dorwac bez bundla gowno gierek i to byly jedyne fizyczne gry jakie mialem. Zmieniajac na PS5 PRO w ogole nie odczulem braku napedu. Przez internet mam gre pare razy szybciej niż instalujac z plyty i to bez wychodzenia z domu.
Jak wam tak bardzo brakuje starych technologii, to idzcie sobie posluchac muzyki z kaset audio, albo obejrzec jakis film na VHS. Nawet lepiej, dolaczcie do amiszow/zostancie pustelnikami xDDDDD
Widac, ze nie masz pojecia o czym piszesz + naped ma maksymalna predkosc odczytu danych (30 - 40MB/s, ktora jest wielokrotnie nizsza niz przesyl mojego internetu.
Lepiej zlapac za widly i siac panike zyjac w paranoi. Odstaw te piguly o ktorych pisales, to moze i Ci paranoja zejdzie.
super, dalej i tak gra z internetu musi się zainstalować w dysku, więc te ograniczenie wciąż obowiązuje.
I kto to mówi? Typ co gada o służbach i jeszcze wciska mi kitu o paranoi, no ja nie mogę xDDDD.
Jesli ceny beda zdecydowanie wieksze niz na konkurencyjnych serwisach wtedy by im sie przyjrzeli...
A co do predkosci zapisu na dysku ssd by nie odpisywac temu co gustuje w pigulach, to wynosi ona srednio od 5GB/s do 7GB/s, oznacza to, ze jest zainstalowana od razu po sciagnieciu, nie jak ten smieszny osobnik twierdzi. Pozdrawiam!
Cene ustala Sony i *shocker* wydawca gry.
Ostateczną cenę ustala sklep. Sony może dać cenę okładkową 100 dolarów, ale gdy pudełka będą się kurzyć na magazynie, to sklep sprzeda je za 15 zł. W cyfrowej dystrybucji to nie działa, bo nie ma co się kurzyć.
To naiwne, żeby sądzić, iż urząd ochrony konsumenta przyjrzy się Sony tylko dlatego, że będą wysokie ceny w ich sklepie.
Pisałem pod newsem o GTA 6, że to SONY wymusiło cyfrową dystrybucję. I co? I okazuje się, że taka jest teraz ich polityka. Wycofają się z PC i będą tylko exy z PS Store w cenach jakie sobie zakrzykną. Kupicie PS6 i dwie pierwsze tanie gry a potem +30% albo masz bezużyteczny złom w domu. :D
Fajnie, że narzekacie, ale trzeba działać.Mamy jeszcze czas, aby coś z tym zrobić. Gracze, twórcy internetowi, media branżowe.
Jest nasz dużo i możemy mieć istotny wpływ na to co się stanie. Na całym świecie.
To nie musi się zrealizować.
Stop Killing Games pokazało, że istnieją metody, aby walczyć o prawa konsumenckie.
Jakby każdy z nas, tu na GOLu, napisał do Sony, do ministra kultury, etc., to byłby jakiś początek.
Jeśli komuś nieodpowiada pisanie do złego korpo, niech proponuje sposoby działania i niech robi. Cokolwiek.
"Zgodnie z najnowszymi raportami finansowymi Sony (stan na pierwszą połowę 2026 roku), ogólny stosunek sprzedaży gier na konsolach PS4 i PS5 wygląda następująco:Wersje cyfrowe (PS Store): ok. 85%
Wydania pudełkowe (płyty): ok. 15%
Dla porównania, w 2018 roku, gdy debiutował God of War, wersje cyfrowe stanowiły niecałe 50% sprzedaży."
Coś mi podpowiadało, że taka wiadomość może w niedługim czasie gruchnąć, zaraz po tym jak R* ogłosiło GTAVI bez płyty. Zastanawiające było to, że R* w ogóle nie reagował żadnym komunikatem po tym jak część społeczności się w***ła na taki rozwój sytuacji. Teraz wyraźnie widać, że Sony mocno musiało sypnąć R*, żeby podjęli taką decyzję, bo jak przekonać ludzi do digital only to tylko takim tytułem na powitanie. Oficjalnej liczby preorderów nie podano, ale branża donosi, że gra się już zwróciła[?]. Chora akcja, bo przecież nawet skrawka gameplayu nie widzieliśmy. No cóż, dla Sony to jasny sygnał, ludzie kupią absolutnie wszystko. Rozsądny człowiek pomyśli, k*** co oni od***ją, przecież to kurs kolizyjny na ścianę. Ale jak się dziś spojrzy na premierę GTAVI i jak ludzie (nazwijmy ich ludźmi) potrafią za przestrzeloną cenę kupować od skalperów grę, która ma wyjść jedynie digital, to ja nie mam więcej pytań. Prawda jest taka, że Sony przez lata wyhodowało sobie już taką oddaną rzeszę gumbasów, ze dziś słupki pokazują im, że warto wykonać kolejny krok na drodze "postępu". Skończy się to pewnie tak jak napisała jedna osoba gdzieś tutaj, że po pewnym czasie z digitali wykonają przejście na 100% chmurę. Gry będą pojawiać się i znikać jak netflixowy kontent, a ludzie będą płacić abonament, no bo wygoda i zerowy koszt sprzętu, prawda? Sam jestem ciekawy co z tego wyniknie po stronie odbiorców, bo w procesie takiej ewolucji muszą pojawić się jakieś skutki uboczne. Logika podpowiada, że pełny renesans piractwa jest wręcz nieunikniony. Ciekawie się dzieje.

Kody,w pudelkach ,czyli potem beda mogli wylaczyc serwery i sobie te kody bedziemy mogli w dupe wsadzic ,za pare lat wszystko na wypozyczenie. Jeszcze te ich ceny za licencje przeciez to jest pojebane,kiedys byly wydania gier grube okladki zapach nowosci jak sie otwierało. A teraz Ci co kupuja cyfrówki to zabijaja ten wybór potem zamkną nas w tych licencjach jebanych ,tak chcieli zrobic z gotowka i dalej próbują Przesyłam moja kolekcję mam gry w foli co juz je steam zabijał ,pociesza mnie jedno zdechna za to ,bo dużo ludzi kupywalo ich console wlasnie bo byly wydania fizyczne
Zrobią dosłownie to samo. Dziwne, że nie zrobili tego pierwsi .
Skoro 85% graczy i tak kupowało gry w wersji cyfrowej, to matematyka dla korpo jest prosta xD
Chciałem kupić kolejną konsole PlayStation, przez to co Microsoft odpieprza, ale skończy się na żadnej chyba. XD
Ja całkiem niedawno sprawiłem sobie ps5 właśnie dlatego żeby znów posiadać sobie pudełka z płytami....i naprawdę byłem zadowolony z powrotu do fizyków.Cóż widac defenitywnie to koniec bardzo smutny dzień.Bez tego nie widze powodu by nie wrócić za kilka lat znów do PC.
Na ps5 pokupuje jeszcze fizycznych gier pewnie
sporo póki mogę to ostatnia okazja by gry realnie posiadać.....
Co za generacja w wykonaniu Sony i MS, jedni głupsi od drugich....
Co wy tak płaczecie.
Pudełko i pudełko.
Wczoraj i atakowałem Emden Ring z płyty (Xbox X) to myślałem, że usnę. Taaak dlugo. Wszelkie gry kupione cyfrowe kilka minut po światłowodzie i gram.
A nawet jakby były pudełkowe. To i tak wymagają cyfrowego potwierdzenia obecne gry. I jak usuną grę z oferty to macie cegłę a nie grę fizyczna.
Tak głosuje portfelem. I chcę tylko cyfrowe wydania!
Po co gadasz bzdury? Wiele gier z płyt MOŻESZ ODPALIĆ OD RAZU I GRAĆ, a cyfrowe TRZEBA POBRAĆ W CAŁOŚCI. Więc chyba prosta matematyka, że szybciej wychodzi ci zainstalować z płyty CZĘŚĆ DANYCH i grać GDY SIĘ AKTUALIZUJE, a nie pobierać WSZYSTKO. Usunąć z oferty? Właśnie uderzyłeś w cyfrówki, które mogą zniknąć PS Store XD. Gry na płycie mi nie usuną. Grę pobieram z płyty, a z internetu tylko aktualizacje do niej więc nie, mogą se usunąć, mogą mi konto zbanować to sobie zrobię nowe i nadal będę miał płytę na której grę ogram.
No właśnie, nawet w takiej sytuacja sprawa też za prosta nie jest.
Nie chce mi się wierzyć że gracze wolą przepłacać i kupować cyfrowe gry z ps store niż tańsze na nośnikach przykład to Gothic Remake który na płycie kosztuje 199 zł a w ps store 269 gdzie tu sens? Chyba że liczą też gry z plusa extra i premium jak kupione cyfrowo wiem że pewnie nie ale inaczej nie umiem sobie to wytłumaczyć
Jestem z Sony od PS2, ale już dawno stwierdziłem, że pierwsze PS bez napędu będzie pierwszą konsolą Sony, której nie kupię. Sama chęć posiadania gier na półce to jedno, ale PS store to jest jeden wielki syf. Ceny gier z kosmosu, promocje są słabe, a zwroty gier właściwie nie istnieją, bo po uruchomieniu gry traci się możliwość zwrotu.
Na PC przynajmniej jest wiele sklepów z konkurencyjnymi cenami i nie ma problemu ze zwrotami. Nie lubię cyfry i wolałbym, żeby dystrybucja fizyczna nada istniała, ale skoro już będę na nią skazany, to wolę grać na PC.
Na pc też jest tylko cyfra, ale nie ma żadnego problemu żeby zrobić backup na płycie czy dysku i po problemie.
Posiadanie ps6 straciło właśnie całkowicie sens, bo będzie się uzależnionym od chciwej korporacji.
I CO MI TO ,oby na tym stracili.
Patrząc że życzę marce i konsolom Playstation przyszłościowego upadku,patrzą że bedąc osobą Niepełnosprawną zabierają mi możliwość ogrania ich gier,patrząc że Pady do Konsol są dla mnie nie wygodne
Chyba ich pogięło od tej chciwości do reszty. Jak to sie stanie to sprzedaje PS5, nie widze absolutnie żadnego sensu wtedy w posiadaniu tej konsoli. Mam płacić po 350 zł a gry w monopolistycznym sklepie PSN? To praktyki skrajnie antykonsumenckie i monopolistyczne! Wolę sobie kupić PCta i kupować gry za ułamek tej ceny co na PSN, albo kupić xboxa, jeśli MS nie wpadnie na taki sam chamski pomysł.
Sony szybko wzięło przykład z Rockstara i kodów w pudełku. Nie spodziewałem się takiego ruchu z ich strony w tak krótkim czasie. Raczej typowałem Ubi lub EA. Niestety, ceny w PS Store to jedna stagnacja. Na "promocjach" w kółko to samo w tych samych "obniżonych" cenach. Takie Ghost of Yotei w Ultimie za 238,41 a na PS Store - 339. Drobna różnica jest. Elektromarkety mają po 299. Teraz bez płyt cena 339 jak teraz, będzie zapewne "po promocji" z cholera wie ilu, zapewne pułapu 350-400. A potem jak czytałem poniżej w komentarza cena zostanie z nami na 5 a może i 7 lat...być może. Heh, w sumie jak tyle czasu będzie to będzie czas aby uzbierać :D A dzisiaj było info, że zamykają sklep na PS3 i Vita. Cóż, trzeciego plejaka dałem dalej i teraz by trzeba było zalogować się tam i pobrać kupione gry. Nasuwa mi się jednocześnie pytanie: czy po wyłączeniu sklepu pobrana gra się uruchomi? Mam co do tego pewne wątpliwości, ale to się okaże :D
Gothic Remake: PSN 259 zł, płyta PS5 189,05 zł, PC klucz 136,61 zł. Dziekuję i do widzenia! Wielki czarny fallus w poślady dla Srony, niech sczezną ze swoim PSNem!
Wydanie na płycie nie dotyczy tylko kolekcjonerów ale przede wszystkim graczy, którzy chcą posiadać grę, a nie tylko kod, który będzie przypisany tylko do jednego konta.
Wydanie na płycie możesz zabrać ze sobą do rodziny, do kumpla, możesz instalować na kilku swoich kontach, możesz komuś pożyczyć, możesz sprzedać. Wkładasz płytę, możliwe, że instalujesz aktualizację i działasz.
Kod aktywacyjny jest przypisany tylko do jednego konta i to nie jest twoja gra, tylko umowa na korzystanie z tej gry. Konto może przepaść, serwery mogą przestać istnieć,
1. Najważniejszy wymóg: Internet Zamiast mocnego sprzętu, wymaga stabilnego połączenia sieciowego:
2..
cyfrowa lub CHMURĄ z zasady są na internetu lub prąd . Wielu z nas nawet nie zastanawia się skad on pochodzi, podobnie jak nie wie skąd się bierze . Cokolwiek jest na internetu lub prąd może przestać działać w skali masowej.
Wojna hybrydowa: Celowe cyberataki na elektrownie lub fizyczne przecinanie podmorskich kabli telekomunikacy
Via Tenor
Zaraz się okaże, że wszystkie niebeskie ultrasy brzydzące się PC zmienią narrację, bo ich ukochane korpo ich zbyt mocno zapakowało tym razem.
Sezonowcy 🤣
Konsolaki: masowo pre-orderują pudełko z kodem na cyfrowe wydanie gry.
Sony: rezygnuje z wersji fizycznych bo właśnie dostali zielone światło od konsumentów.
Konsolaki: skąd oni wzięli ten durny pomysł?!
🤣🤣🤣
Najbardziej mi szkoda sprzedawców którzy żyli z używek no ale cóż, to klient zadecydował nie korporacja jak niektórzy próbują sobie wmawiać.
Czyli proces gotowania żaby dobiegł końca, aż przypominają mi się tę jałowe konwersację na tym portalu z osobami, które zarzekały się, że nigdy do tego nie dojdzie ...klepiąc argumenty jakby przez ostatnie 10 lat, w ogóle nie widziały procesu wydawniczego gier na konsolach oraz zachowań samych graczy, z całej sytuacji to mnie najbardziej śmieszy opluwanie sony, jakby ludzie dopiero teraz dowiedzieli się, że to takie samo korpo jak każde inne (czekam na podobną zapowiedz też od ms), ignorując podejmowanie decyzje przez samych graczy, którzy ewidentnie sami tego chcą, kiedy nawet w wiadomości jest podane, ile już osób przerzuciło się na cyfrę, jeśli 80% graczy już ma wywalone na pudełka to nawet strata połowy klienteli z tych 20% to nic w miliardach, jakie sony zarobi przerzucając się w całości na cyfrę olewając opłaty wynikające ze sprzedaży detalicznej
Przecież to już xbox chciał wprowadzić w poprzedniej generacji. Ich dążenia do cyfry - obu corpo jest od kiedy powstały sklepy z cyfrą.
Eksperyment z PC się powiódł. Gracze udowodnili molochom , że są idiotami i leniami.
Zwłaszcza to drugie, ile było opinii pod podobnymi tematami, że" ja gier nie sprzedaję" , "nie mam pieniędzy na nowe". "Oba ze sobą powiązane. Grę można przejść odzyskać 80% wkładu i kupić na stałe, jak spadanie cena do paru złoty.
Przecież przy tylu platformach sprzedażowych z uproszczonym modelem wystawiania, to robienie ogłoszenia to 3 minuty. Więc to lenistwo i zwykła głupota. Kupując fizyczną na premierę też wspieramy twórców.
Dodam. że do dziś sporo ludzi zbiera stare gry PC, bo można instalować i grać z płytek, lub zbiera jest ze względu na bogatą zawartość, którą mieli dodatkowo w cenie premierowej gry. Co mamy dzięki leniom obecnie? Nic
Biedni ci wszyscy MEGA kolekcjonerzy. Ostatnio jeden KOLEKCJONER pisał, że ma w dupie pudełka i ze z chęcią odsprzedaję, po czym stwierdził że jest kolekcjonerem, ale jakby była możliwość przerobienia konsoli to bez wąchania to zrobi. Ta wypowiedź była tak sprzeczna, tak idiotyczna. Że jak mamy takich KOLEKCJONERÓW jak ten jegomość to się kompletnie nie dziwie że pudełka idą do lamusa.
Ciekawych exów brak, pudełek brak, co raz droższe ps+, ceny gier też wyższe niz na pc i to nawet nie biorąc pod uwagę kliczykowni. Przez to PS6 zapowiada się na skip, bo nawet z tymi pojebanymi cenami ram i dysków, to pc jest rozsądniejszym wyborem.

Pragnę pozdrowić was poraz kolejny.
Mam nadzieję że kochacie swoje Sony.
Na każdą ich decyzje reagowaliście z entuzjazmem. Nakręcaliście wojenki a tu taki strzał po jajach.
Pozdrawiam.
Ps: cenie ludzi którzy do ery PS3 gromadzili nośniki swoich gier jak i konsole. I takie cuda jak Atari czy Amigę.
Jednak do mnie dotarło już gdzieś w 2010/12 że płyta to przeżytek i w jakim kierunku to zmierza.
Wspaniała wiadomość Sony, jeszcze nie ogłosiliście PS6 a ja wiem że jej nie kupie, mało tego nie kupię już żadnej gry na PS5 bo po co mam sobie budować bibliotekę na martwej platformie. Pora sobie odkładać na PC. Dosyć bycia na łasce wielmożnego pana, słyszałem opinie że obecnie najlepsze do grania jest PS5 Pro, bo ma ogromną wydajność jak za te cene, ale po kij mi to jak w takiego RDR2 oraz wiele innych gier z PS4 odpalę w 30 klatach, więc gdzie ta moc się pytam? No chyba że się zlitują i dadzą łatkę oczywiście nie za darmo, na PC tego problemu nie ma, więc z taką polityką powodzenia.
To już koniec, jesteśmy zgubieni. xD
No ale po kolei, czym dziś są nośniki fizyczne.
1. Zawierają wersje gier bez żadnych łatek, a obecnie jest standardem, że nawet zaraz po premierze wydawane są poprawki.
2. Nośnik i pudełko do niego, to plastik. Plastik, który kiedyś będzie musiała zutylizować matka Ziemia i który trafi do naszych organizmów w postaci mikroplastiku.
3. Fizyczna dystrybucja, to dodatkowe koszty dla wydawcy. Co więcej, taka forma wydawania gier sprzyja "piractwu", które jeszcze bardziej uszczupla kieszenie twórców.
4. Konieczność instalowania napędów optycznych, to również dodatkowe koszty.
Zapewne znalazłoby się jeszcze wiele powodów, dla których odchodzi się od wydań fizycznych. Kiedyś były one koniecznością, bo nie było szybkiego Internetu. Dziś mogą być z powodzeniem zastąpione dystrybucją cyfrową. Oczywiście każdy widzi tylko czubek własnego nosa, a nie szerszy kontekst. Zawsze są dwie strony i każda chce dla siebie jak najlepiej. Trzeba znaleźć kompromis. Rodzaj nośnika, to kwestia wtórna. Bardziej należy walczyć z patologiami, typu wydawanie wersji beta, które nigdy nie powinny trafić do sprzedaży. Z marnymi optymalizacjami, co w dobie UE5 jest standardem. Jest wiele poważniejszych problemów, które dziś trapią branżę.
Wydanie na płycie możesz zabrać ze sobą do rodziny, do kumpla, możesz instalować na kilku swoich kontach, możesz komuś pożyczyć, możesz sprzedać. Wkładasz płytę, możliwe, że instalujesz aktualizację i działasz.
Kod aktywacyjny jest przypisany tylko do jednego konta i to nie jest twoja gra, tylko umowa na korzystanie z tej gry. Konto może przepaść, serwery mogą przestać istnieć,
1. Najważniejszy wymóg: Internet Zamiast mocnego sprzętu, wymaga stabilnego połączenia sieciowego:
cyfrowa lub CHMURĄ z zasady są na internetu lub prąd . Wielu z nas nawet nie zastanawia się skad on pochodzi, podobnie jak nie wie skąd się bierze . Cokolwiek jest na internetu lub prąd może przestać działać w skali masowej.
Wojna hybrydowa: Celowe cyberataki na elektrownie lub fizyczne przecinanie podmorskich kabli telekomunikacyjnych.Rozbłyski słoneczne: Silne burze geomagnetyczne (np. wydarzenie Carringtona) mogą trwale spalić transformatory i zniszczyć satelity na całym świecie.Kryzysy energetyczne: Przeciążenia sieci (blackouty) spowodowane ekstremalnymi pogodami lub brakiem surowców.Awarie DNS/BGP: Błędy w konfiguracji globalnych tras internetowych potrafią odciąć całe kontynenty od sieci w kilka minut
pozostajesz z niczym. Zostaniecie w domu z monitorem, myszką, klawiaturą i padem.
Ciężko opisać te ,, niesprawiedliwą " delikatnie mówiąc decyzję o zrezygnowaniu z wydań pudełkowych w sposób kulturalny i spokojny. Totalnie antykonsumencka chamska decyzja nie szanująca graczy i samych gier. Całkowicie przeciwko graczom lubiących feeling plyt, pudełek i eksponowaniu kolekcji gier na półce. Jeśli faktycznie do tego dojdzie to mimo wcześniejszej sympatii mogę powiedzieć JEBAĆ SONY
Tak jak pisałem rokstar jest, jak Apple i swoimi decyzjami wpływa globalnie na trendy i rynek skoro stwierdzili ze GTA6 wyjdzie wyłącznie cyfromo a po uruchomieniu preorderów konsolowcy jak stado ćpunów zaczęło składać zamówienie to cała branża dostrzegła, że całe pierdololo konsolowców o nośnikach fizycznych to fikcja i tak każdy kupi czy mu się to podoba, czy nie.
I to był ten moment w historii, gdzie konsolowcy mogli coś zmienić, a okazali się takimi samymi małpkami jak cała reszta, dlatego teraz proces cyfryzacji ruszy z 10-krotną siłą. Możecie sobie płakać o śmierci konsol, ale właśnie kupując GTA6 udowodniliście, że macie w dupie fizyczne nośniki XD
konsolowcy dali zielone światło pod szybszą cyfryzację rynku i eliminacji fizycznych kopii kupując GTA6, pamiętam argumenty, bo gry muszą być dobre, BŁĄD, nie muszą, pokazaliście wszystkim korporacja, że nie macie zamiaru NIC poświęcać dla własnych zasad i idei związanych z fizycznymi kopiami, a przynajmniej zdecydowana większość z was.
PS: napisałem, że to, co zrobił rokstar dało zielone światło $ony, a nie że $ony tego nie planowało.
To co mam zrobić z kolekcją 200 płyt na ps4 i ps5? Rozumiem że wyjebac do kosza? Czy Sony da mi za nie kody?
Serwisy aukcyjne: Wystawienie gier na to świetny sposób, aby dotrzeć do szerokiego grona kolekcjonerów i graczy.
Już wkrótce w konsol czy Steamie: , masz konto, instalujesz grę Psi Patrol ,Sims bo córa chciała se chwilę pograć, algorytm identyfikuje Cię jako dziecko, blokuje treści 18+ i w nowego wiedźmin 3 ,Counter-Strike 2 , cyberpunk 2077 , Red Dead Redemption 2 ,Resident Evil , Grand Theft Auto już nie pograsz.
No to już wiemy, czym sony pokryje wzrost kosztu podzespołów przez SI. Największy skok na kasę i prawa graczy od czasu płatnych modów Bethesdy i Steama.
Ciekawe czy decyzja została przyjęta przed, czy po ogłoszeniu braku płyt od Rockstara?
Dla mnie to nie ma znaczenia bo kolekcjonowanie gier fizycznych i granie skończyło się na PS4
Wystawili Xboxowi do pustej, ciekawe czy to wykorzystają? ale znając ich, to nawet i tego nie wykorzystają.
Jedynym sensem posiadania konsoli dla gracza, jest możliwość by mieć gry na płytkach. W momencie gdy tej możliwość nie będzie kupowanie konsol traci całkowicie rację bytu. Od cyfrowej dystrybucji są gry na PC i platformy typu Steam (którego dam używam), Epic itp. Konsole nie są do gier :)
Byłem z sony od psx, ps2, ps3, ps4 i teraz z ps5, i teraz przeginają pałę. Odbierają jedyną rzecz, która była na rzecz kupienia konsoli, bo exclusive'ów to było co kot napłakał a wcześniej czy później i tak wyląduje to na pc czy w formie portu czy emulacji.
od razu mówie ze wasze protesty, bojkoty i płacz w komentarzach nic nie da.
ludzie sie przyzwyczaili, kupują gry na premiere, kupuja cyfrowo i sony o tym wie.
bedzie troche negatywnych komentarzy ale ludzie nie odejda od grania na konsoli.
poza tym to było do prxewidzenia od dawna, to jest tylko oficjalna decyzja