Nawet takie ogólnikowe zapewnienia mogą napawać optymizmem, zwłaszcza gdy autor takich słów ma za sobą 6 lat pracy u twórców jednego z największych RPG XXI wieku (jeśli nie największym).
No nie ukrywajmy, że to pompowanie balonika. Mogę mieć sympatię do CDPR, bo lubię ich gry, ale powtarzanie jak bardzo nie przesuwają granic, jacy nie są wspaniali - nie dość, że średnio wytrzymuje zderzenie z rzeczywistością (Cyberpunk PS4, crunch, niedostarczone funkcje obiecane w czasie kampanii marketingowej), to jeszcze sumarycznie działa na niekorzyść. Przekonani i tak im to wybaczą, a na pewno nie zyskuje się w ten sposób sympatii nieprzekonanych. Trochę skromniej.
Nawet takie ogólnikowe zapewnienia mogą napawać optymizmem, zwłaszcza gdy autor takich słów ma za sobą 6 lat pracy u twórców jednego z największych RPG XXI wieku (jeśli nie największym).
No nie ukrywajmy, że to pompowanie balonika. Mogę mieć sympatię do CDPR, bo lubię ich gry, ale powtarzanie jak bardzo nie przesuwają granic, jacy nie są wspaniali - nie dość, że średnio wytrzymuje zderzenie z rzeczywistością (Cyberpunk PS4, crunch, niedostarczone funkcje obiecane w czasie kampanii marketingowej), to jeszcze sumarycznie działa na niekorzyść. Przekonani i tak im to wybaczą, a na pewno nie zyskuje się w ten sposób sympatii nieprzekonanych. Trochę skromniej.
CDPR na takie komentarze pozwala albo samo je zleca. To część marketingu. :)
Gdyby CDPR nie pozwalało mówić czegokolwiek pracownikom o grze, to by nie pisnął słowem bo jego kontrakt byłby na włosku w 3 sekundy.
Z CP77 też tak było, że poza paroma konkretnymi przypadkami, trudno było znaleźć takie ewidentne przykłady kłamstwa w prezentacjach i komunikatach firmy.
Natomiast ciągłe wywiady, zapowiedzi, sugestie etc. sprawiły że "powszechnie wiadomo było" co ta gra będzie zawierać.
No i ostatecznie nie zawierała i zawierać nie mogła bo to już bardziej były legendy miejskie czego to w grze nie będzie niż oficjalne zapowiedzi.
Cyberpunk: 8 mln preorderów, 35 mln sprzedanych kopii gry.
W którym miejscu najlepiej się zarabia na preorderach? To może być prawda dla studiów co robią gnioty i chcą sprzedać jak najwięcej zanim się ludzi zorientują jakie to guano.
Oczywiście CP2077 miał swoje problemy i BARDZO DOBRZE. Sprowadziło to CDPR na ziemię i pokazało, że nie są ani nieomylni, ani im wszystko nie będzie wybaczone. Na pewno wszyscy wyjdą na tym potknięciu na dobre.
"Sprowadziło to CDPR na ziemię i pokazało, że nie są ani nieomylni, ani im wszystko nie będzie wybaczone. Na pewno wszyscy wyjdą na tym potknięciu na dobre."
Zobaczymy za 2 lata. Będzie kręcony hype i wyjdzie znowu to samo a tłumaczenie wtedy będzie - że Unreal Engine zły i tory też były złe. Fajna wymówka.
Jaki zastrzyk gotówki do przekazania inwestorom? CDPR to nie jest spółka dywidendowa i nie przekazuje żadnej gotówki inwestorom.
To ty twierdziłeś, że "najlepiej się zarabia na preorderach", więc ci pokazałem, że najlepiej to się zarabia jak gra sprzedaje się przez lata, a nie na preorderach.
Oczywiście, że CDPR jak każda firma korzysta na preorderach, sytuacja z CP na premierę zdecydowanie narobiła im więcej smrodu niż pożytku i miejmy nadzieję, że nauczyli się na błędach.
Ale o jakim ty kręceniu hajpu mówisz człowieku? Oczywiście, że będą prowadzić kampanię marketingową bo niby czemu by nie? Mieliby zrobić shadow dropa czy jak? Czy każda kampania to teraz nabijanie balonika?
Miejmy nadzieję, że właśnie nauczyli się na CP2077 i nie będą promować grę faktycznym contentem, a nie czymś czego w grze nie ma. Na razie nie można stwierdzić, żeby robili inaczej więc krytyka jest bezzasadna w tym kontekście.
No właśnie, jakie przekazanie inwestorom? Umiesz czytać? XD
"To ty twierdziłeś, że "najlepiej się zarabia na preorderach", więc ci pokazałem, że najlepiej to się zarabia jak gra sprzedaje się przez lata, a nie na preorderach."
Ale to ty sobie uroiłeś, że to się ze sobą kłóci, misiaczku.
"Oczywiście, że CDPR jak każda firma korzysta na preorderach, sytuacja z CP na premierę zdecydowanie narobiła im więcej smrodu niż pożytku i miejmy nadzieję, że nauczyli się na błędach."
Przecież o tym mówię. Boże Święty.
"Ale o jakim ty kręceniu hajpu mówisz człowieku? Oczywiście, że będą prowadzić kampanię marketingową bo niby czemu by nie? Mieliby zrobić shadow dropa czy jak? Czy każda kampania to teraz nabijanie balonika?"
No, normalnym. Robią to samo co przy kampanii Cyberpunka. Pamięć złotej rybki?
I błagam, nie wymyślaj sobie znowu jakichś urojeń co ja sobie myślę. Nie dopowiadaj sobie chochołów. Dorośnij.
"Na razie nie można stwierdzić, żeby robili inaczej więc krytyka jest bezzasadna w tym kontekście."
Dosłownie dev reklamuje niewydaną grę niespotykanymi doświadczeniami i tak samo reklamowali Cyberpunka. Mój pesymizm pozostaje zasadny.
Dobra, przyznam się do błędu w tym zdaniu:
"Że te 8 mln preorderów to nie był natychmiastowy zatrzyk gotówki do pokazania inwestorom?"
Zamiast "pokazania" przeczytałem "przekazania" co całkowicie zmieniło kontekst twojej wypowiedzi.
Daruj sobie proszę pstryki typu "dorośnij" jakbyś był jedynym dorosłym w towarzystwie.
"Dosłownie dev reklamuje niewydaną grę niespotykanymi doświadczeniami i tak samo reklamowali Cyberpunka. Mój pesymizm pozostaje zasadny."
Dosłownie to dev może sobie mówić co chce jeżeli nie łamie NDA. Jak już to prędzej GOL kręci hajp pisząc newsy o niczym.
Widzę że, zaczynamy pompować balonik na całego. Bardzo dobrze. Akcje od niecałych dwóch lat zarabiają. Tak trzymać.
Nie wcale nie jesteśmy gotowi. A co my jakieś ufoludki??? Jasne że jesteśmy gotowi bo każda praktycznie nowa gra to drewno mułu i zero rewolucji!!!!
Będzie multi z ogromnym żyjącym światem ale nie jakieś tam multi tylko NPC normalnie będą chodzić do pracy i mieć swoje nastroje? Bo jak nie to nic nowego oni nie pokażą...
Jakiś czas po fatalnej premierze cyberpunka redzi posypali głowę popiołem i przyznali że przepompowali balonik i przy ich następnych projektach nie dopuszczą do takiej sytuacji, więc śmiesznie się czyta takie górnolotne określenia "gracze nie są na to gotowi" dosłownie robią to samo co przy cyberku. Nie wiem co o tym myśleć bo na mnie takie hasełka z pudełka już nie działają niezależnie od developera.
Akcje poszły w dół i widać zaczęła się akcja ratowania, żeby nie poszły jeszcze bardziej.
Na kolejnego Cyberbuga z pewnością nie są. A przypominam, że gra będzie działać na UE5...
Zobaczyl jak to dziala na UE, popatrzyl na steam hardware chart i wnioski nasunely sie same :p
Co Wy oszaleliście? Kto ma niby wątpliwości w premierę w 2027? Ja mam wątpliwości w premierę przed 2029. Nie ma szans, że ta gra wyjdzie w przyszłym roku, nawet nie próbujcie pompować tego balonika, on jest dziurawy jak ser szwajcarski.
Nie jesteśmy gotowi na kolejną kaszanę na najbardziej badziewnym silniku, jaki aktualnie istnieje? To fakt, my czekamy na dopracowane gry w dniu premiery.
A podobno już nauczyli się na błędach Cyberpunka i pompowania balona miało nie być xD no chyba, że jego to nie dotyczy, bo nie pracował przy Cyberpunku. 😂
Chyba pod biurkiem w firmie znalazł instrukcje pijarowego bełkotu przed premierą CP 2077
Już to słyszałem, ciekawe czy w czwórce też będą obiecywać gruszki na wierzbie, a potem pół roku przed premierą "tego nie będzie, tego też nie będzie".
Ależ ktoś ma beznadziejne wyczucie i słaby humor, że usunął mój post i jeszcze po rankingu pojechał.
Jeżeli Larian tam wskoczy, to na bank wprowadzi tam te swoje woke narracje na siłę. Nie zdziwie się jak Ciri będzie romansowała z partnerką a Gerald odejdzie to lamusa jako dziadek.