
Ale mogliby wysuplac drobniaki, kupic licencje np na to i dac zrobic Obsidianowi.
Jeszcze teraz przez jakis czas Miami bedzie na topie, choc akurat nie szedlbym w open world (bo Rockstara nie pokonaja), tylko w mega bogate w detale, wyselekcjonowane real life ikoniczne lokacje.
Właśnie to jest to - sam mega bym pograł w drugą część, ale nie wiem czy jest studio które podołałoby tej grze pod względem kreatywnym i tym jak bardzo można było zmienić bieg wydarzeń swoimi czynami.
Druga taka gra raczej szybko nie powstanie, a i nawet na remaster pewnie nie ma co liczyć.
Mam nadzieję, że ktoś sobie kiedyś o niej jeszcze przypomni -- to by było coś pięknego, zobaczyć raz jeszcze DS 1/2 w odświeżonej, nowoczesnej wersji. Mmm, pomarzyć...
W moje łapki jako pierwsza trafiła część druga i się zakochałem, potem postanowiłem sprawdzić jedynkę bo ludzie mówili, że fabularnie jest dużo lepsza. Niestety odbiłem się od tej gry właśnie przez to, że była uboższa mechanicznie.
Jak ja się cieszyłem, że wychodzi część trzecia, ale później jak zobaczyłem tego paździerze... 🤦 Nie wiem kto tam wpadł na wspaniały pomysł aby zrobic z tej gry jakiegoś prostackiego slashera, który jest liniowy do bólu.
Jeśli mnie pamięć nie myli to dokładnie to samo, albo nawet gorzej, zrobiono z Sacred i trzecią częścią tej gry.
Ja od lat jestem 100% konsolowy i nawet nie mam jak zagrać w tę grę. :(
Mnie Dungeon Siege 2 pochłonął bez reszty. Gra była taktyczna, miała fajny rozwój postaci (można było tam łączyć dwie klasy z tego co pamiętam?), mapy były dość otwarte, no i bardzo mi się podobała itemizacja. Itemy miały świetne bonusy, można było fajnie kombinować + składanie setów, a wisienką na torcie był wygląd wizualny naszej postaci po założeniu jakiegoś super duper setu czy broni. :)
To oczywiście nostalgiczne wspomnienia, ale myślę, że gdyby dzisiaj odpalił tę grę to raczej bym się nie zawiódł. 😁
Można było łączyć nawet wszystkie cztery klasy, gdyż rozwój był otwarty. W przypadku magów lepiej było jednak mieć skupionego na jednej grupie (combat/nature), gdyż większość czarów wymagała coraz wyższych wartości.
W sumie podobnie było z ekwipunkiem, chociaż tutaj można było bardziej przebaczyć.
Aż człowiek przypomina sobie, jak robił sobie prawie niezniszczalnego tanka w tej grze.
W sumie szkoda, bo drużynowa H&S to rzadkość, to chyba jedyny, który kojarzę udany.
No takich gier dzisiaj brakuje. DS2 był tak pomiędzy h&s i grą rpg, w sumie ta gra była jak Dragon Age Origins, który również jest wspaniały.
Ja ogólnie uwielbiam gry z aktywną pauzą. Pathfindery to też dobre gierki, ale tam już trzeba przysiąść nad statystykami i umiejętnościami, a DAO czy DS2 to był fajny kompromis.
Bardzo fajne zestawienie. Praktycznie każda gra z listy jest mi bardziej lub mniej znana i rzeczywiście są to produkcje bardzo dobre i często niedoceniane. Każdą z nich mógłbym z czystym sumieniem polecić.
Seria drakensang była ze mną od maleńkości, bardzo dobra gra z fabułą gdzie czasami był problem w walce z niektórymi potworami, pamietam napad zombie czy co tam było na koszary chyba, albo w drugiej czesci walka z smokiem była epicka.
Brakuje Sacred 1/2 na liscie. Postawilbym zaraz po Dungeon Siege 1/2. Ogralbym sensownego single HnSa w Ankarii.
Z tej listy na pewno chciałbym nadrobić Drakensang, Świątynię i pewnie też Avernum. Alpha Protocol, Dark Messiah i Divine Divinity to doskonałe gry, bardzo chciałbym zobaczyć ich porządne remastery.
Gdy Obsidian przy okazji Neverwinter Nights 2 pokazało że wciąż nie potrafi w 3D, przestrzeń była tylko brzydkim, nieistotnym tłem, Drakensang pokazał że w klasycznym, drużynowym rpg-u można stworzyć przestrzeń 3D bardziej immersyjną, pokazać odległy krajobraz a na górskiej przełęczy niemalże poczuć powiew wiatru. I gdy już zdążyłem zaprzyjaźnić się z tą serią, The River of Time jeszcze lepsza, wydawca uznał że lepiej zarabia się na wersji online. The End!
Divine Divinity to najlepsze Divinity. Pod jakimiś względami to jest najlepsza gra Lariana, wliczając Baldur's Gate 3.
Drakensang....River of Time jest ciekawszy od The Dark Eye.
Blackguards - ciekawy taktyk.
Świątynia Pierwotnego Zła to rzecz wybitna, daję zawsze 10/10.
No i muszę wrócić do Dungeon Siege 2.
Zabluźnię, ale...Arx Fatalis jest fajne ale Ultima Underworld mnie bardziej wciągnęła xd
A Dark Messiah of M&M to nie wiem czy dzisiaj da się normalnie grać na współczesnych systemach.
Chyba pierwszy raz widzę, że mamy w pełni zgodną opinię są co do konkretnej gry. Biorąc pod uwagę skrajne spojrzenia na wiele spraw to aż się dziwnie poczułem.
Patrzę na tę listę i muszę przyznać, że nigdy nie grałem w ani jedną z tych gier, za to w masę jRPGów z tych czasów owszem :D Dodatkowo zawsze było dla mnie absurdem prowadzenie w czasie rzeczywistym gry drużyną, bo wychodziłem z założenia, że albo nie da się tego zrobić symultanicznie, albo część drużyny musi działać samodzielnie - oba rozwiązania mi nie pasowały.
Dopiero system gambitów z 12 Finala pozwolił mi się otworzyć na drużynowe RPGi (choć tam można było DODATKOWO grać aktywną pauzą i/lub gambitami, to już totalna miazga w taktyce i sterowaniu).
Drakensang - grałem w to przed Dragon Age i potem kiedyś ponownie chciałem zagrac...ale po DA to była przepasć jesli chodzi o pracę kamerą w grze....ale pamiętam ,ze tam było kilka fajniejszych rozbudowanych mechanik od DA
Natomiast system Das Schwarze Auge jest rewelacyjny, chyba najlepszy po obok D&D 3,5 i Pathfinder do komputerowego RPG.
Neverwinter Nights 2 też jest trochę takim nie zapomnianym i niedocenionym cprg
WIększośc graczy grała i w baldura 2 i dragon age 1, a często zapomina o tej grze obsidianu, który gdyby nie bolączki techniczne i bugi to fabularnie bardzo dobry crpg
A lista bardzo fajna 💪
Co do Arx Fatalis grałem i niestety gra mnie od razu odrzuciła ;/ Chyba dungeon crawlery nie są dla mnie heh
Chociaż brakuje na tej liscie także arcanum, dość mało popularny i znany crpg od troiki
https://neverwintervault.org/article/reference/neverwinter-nights-2-hall-fame tu masz te najlepsze. No i nie zapomnijmy o mozliwosci grania multi z znajomymi. Ja gralem z moim znajomym w stworzona przez niego przygode.
BTW Po takich postach ciezko Cie brac powaznie. Kogo to jest alt konto do pisania bzdur ?
Mars: War Logs sprawiło, że polubiłem Spiders i zawsze chętnie patrzę na to co wydają. Po prostu lubię takie solidne średniaki. To, że mocno wzorowali się na Wiedźmin 2 i to nie tylko przy tej grze to nawet ciekawy plus.
Do tego uwielbiam słuchać motywu muzycznego z menu https://www.youtube.com/watch?v=mMrBD_d8jSU
Czytałem o zamknięciu Spiders ale wciąż mam kilka ich gier do nadrobienia. Poprzedniczki też można włączyć ponownie i ograć inną ścieżką.
Do takich toporniaków zawsze można wrócić gdy człowiek normalnie się wychował na Gothic czy innych drewniakach lat 90tych a nie boi się spróbować gry bo go sterowanie przerosło i pierwszy z brzegu przeciwnik ;)
Trzeba też dodać, że poza symulatorem złomiarza ich gry cechują się przegiętymi poziomami trudności gdzie trzeba wręcz grindować jak u azjatów.
Bakcyla z grami od Spiders podłapałem od Of Orcs and Men, wspólnej produkcji z Cyanide, które również polubiłem, zwłaszcza za RPG Game of Thrones. Mój ulubiony motyw muzyczny:
https://youtu.be/S-WdBsy24hM?
Co ja czytam... Spiders zamknęli?!? 😭
Myślałem niedawno nad sprawdzeniem historii Styxa w tym cRPG bo polubiłem goblina w jego głównej serii, choć wiem, że tak dobrze jak w Mars czy Bound by Flame nie będzie. Faery wydaje się już totalnie dziwne, choć może jest krótkie ale też klimat ma dość unikalny.
Gry Spiders mają ten urok, powiedzmy znalezienia kawałka złota w błocie, który cieszy i przypomina klasyki cRPG wkraczające w pełne 3D jak Anachronox, Gothic, Darkened Skye czy akcyjniak Rune itp
Mam gdzies dark messiah of
might and magic na płycie, ale gra na żadnym sprzęcie nie chce działać. Na starym nie działał, na trochę lepszym też nie, na innym systemie też nie. Jakieś wadliwe pliki na płycie z CDAction albo coś.
Przeszukaj dobrze neta, mozliwe, że tę grę odpala się w specjalnym programie jak np Morrowinda w openMW. Ludzie normalnie odpalają tę grę więc na pewno się da. :)
Próbowałeś tych sposobów? Nie tak dawno hrabia drskula, czyli kiszak, w to grał więc musi się dać uruchomić tę grę.
Metoda 1:
Oficjalna (Wypróbuj w pierwszej kolejności)Dzięki współpracy modyfikacji społeczności z Valve oraz Ubisoft, gra otrzymała dedykowany Dark Messiah: Community Edition bezpośrednio na platformie Steam.
Zainstaluj grę na Steam i sprawdź aktualną gałąź lub zakładkę Beta we właściwościach gry. Nowa wersja przenosi grę na nowsze wydanie silnika Source, co natywnie rozwiązuje większość problemów ze stabilnością na dzisiejszych PC.
Metoda 2:
Uniwersalny Mod Launcher (Dla klasycznej wersji) Jeśli grasz w standardową edycję (np. pudełkową lub podstawową ze Steam) i gra crashuje, pobierz WoS Dark Messiah Mod Launcher z serwisu ModDB.
Wrzuć pliki launchera do głównego katalogu gry.Uruchamiaj grę za jego pomocą. Launcher automatycznie aplikuje kluczowe poprawki pamięci i kompatybilności dla współczesnych systemów Windows.
Metoda 3:
Ręczne poprawki (Gdy gra wyłącza się przy wczytywaniu mapy)Stara wersja gry ma ograniczenie alokacji pamięci RAM do 2 GB, co na dzisiejszych PC skutkuje natychmiastowym crashem. Aby to naprawić manualnie: Zastosuj 4GB Patch / Large Address Aware: Pobierz narzędzie Large Address Aware z PCGamingWiki lub bazy modów. Uruchom program, wskaż plik mm.exe w folderze z grą i zaznacz opcję pozwalającą grze na użycie do 4 GB pamięci RAM. [Kopiowanie pliku Bink: Wejdź do folderu gry, przejdź do podfolderu bin, skopiuj plik binkw32.dll i wklej go bezpośrednio do głównego katalogu (tam, gdzie znajduje się mm.exe.
Parametry startowe: Kliknij prawym przyciskiem myszy na grę w Steam -> Właściwości -> Ogólne -> Opcje uruchamiania i wklej poniższą linijkę (pomija ona problematyczne intro i wymusza stabilne renderowanie):
Gra oczywiście działa bez zarzutu, to w końcu Source Engine, razem z modami typu Reshade RT, Texture Pack itd.
Ogrywałem w tamtym roku i wystarczyło spatchować mm.exe z pomocą NTCore.
Ew. tutaj masz instrukcję co zrobić oraz link do pobrania już zmodyfikowanego mm.exe
https://www.reddit.com/r/darkmessiah/comments/jqixcy/fixing_crashes_for_dark_messiah/
Doskonałe zestawienie. Dziękuję za wskazanie kilku gier, które jakoś niesłusznie mnie ominęły.
Ideałem byłoby połączenie erpegowej warstwy Alpha Protocol z gameplayem 007: First Light.
Grałem w Alpha Protocol, zachowałem świetne wspomnienie i chętnie, jak T_bone, zagrałbym w dwójkę. Czy luźne nawiązanie z jakiegoś studia indy (bo nie wierzę już trochę w wielkie studia).
Dark Messiah świetna gra, ale nie wiem, czy osobiście zakwalifikowałbym ją do RPG.
Do listy dodałbym może serię Geneforge.
Dark Messiah to świetna gra, zresztą co się dziwić jak za ten tytuł odpowiada Arkane.
Szkoda że ubi pały nie zrobili dwójki.
Alpha Protocol - pierwsza (i jedyna) gra, którą przeszedłem trzy razy pod rząd. Niezła fabuła i świetny system wyborów, który nie pozwalał zobaczyć wszystkiego za pierwszym, a nawet drugim podejściem i dopiero w tym trzecim, mając pełne info o pewnych rzeczach/postaciach (sumowała to z wszystkich przejść) pojawiały się opcję, których wcześniej nie było, a które potrafiły mocno zmienić bieg fabuły.
Bardzo mi żal, że ta gra nie ma cześci drugiej albo choć jakiegoś porządnego remastera (nie czarujmy się, trochę się już zestarzała).
Divine Divinity to na serio? Przecież to jest gra od której zaczyna się hitowa seria Lariana czyli Divinity, bez której nie byłoby w ogóle Baldura 3.
Ja bym tu jeszcze dorzucił:
Kult: Heretic Kingdoms, The 3rd Birthday, Dust: An Elysian Tail
Z całej tej listy zdecydowanie najlepiej (pomijając Dark Messiah... o której nigdy nie myślałem jako o grze rpg) wspominam Drakensang. Z tym, że nie fajną, ale pod wieloma względami toporną jedynkę, a River of Time. Dla mnie to była kontynuacja niemalże idealna - taka, która robiła niemal wszystko lepiej od poprzednika. Z tego co pamiętam, to chyba tylko system lootu mi się nie podobał, poza tym - świetna gra. Chetnie bym dziś przygarnął jakiś remaster na konsole.
Mars war logs nie ma polskiej wersji... "Polski język nie jest obsługiwany
Ten produkt nie obsługuje twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z listą obsługiwanych języków, która znajduje się poniżej."
Alpha Protocol i Dark Messiah są u mnie na kupce wstydu od wielu lat. Muszę w końcu się za nie wziąć :)
Fajna lista. Podpisuję się pod nią obiema łapkami.
Alpha Protocol było świetne. Szpiegowski settings, lekko komiksowy, chwilami ocierający się wręcz o pastisz. Grę pogrzebały wyolbrzymiane przez niektórych błędy.
Blackguards - bardzo udany mix rpg i gry taktycznej, bardzo miło to wspominam. Może w końcu sięgnę po drugą część?
Arx Fatalis - fajny dungeon crawler, z unikalnym, klimatycznym systemem rzucania zaklęć.
Drakensanga, zwłaszcza drugą część cenię bardziej niż Dragon Ejdże, bo jedynymi rzeczami jakich mu "brakowało" to był budżet, marketing i brak pełnego udźwiękowienia dialogów. (A może raczej brak jakiegokolwiek udźwiękowienia dialogów - taki odpowiednik pierwszego Pathfindera)
Dark Messiah - mniam,
Kurcze, miałem kiedyś na radarze Mars War Logs, nawet pewnie mam gdzieś w bibliotece i jakoś nigdy nawet nie odpaliłem.