Pierwsze kłamstwo Kaczyńskiego: SAFE to instrument uzupełniający (nie zastępujący) istniejące budżety obronne. Pożyczki mają wspierać wzrost wydatków na obronę, a nie redukować zasoby finansowe. SAFE jest częścią szerszego planu "Readiness 2030", który mobilizuje dodatkowe środki. Nie wpływa na istniejące fundusze (np. EDF).
Dalej: nie ma nic złego w tym, że SAFE wymaga, aby zakupy były wspólne (z co najmniej jednym innym państwem członkowskim czy Ukrainą) i skupiały się na priorytetowych kategoriach (amunicja, drony, systemy cybernetyczne). Nie ma nic złego w promowaniu europejskiego (w tym polskiego) przemysłu i rozwijaniu strategicznej autonomii UE. Dla Polski (Kraby, Rosomaki itd.) to szansa na zamówienia, jeśli dobrze przeprowadzi się negocjacje.
A pożyczka rzeczywiście na "fatalnych" warunkach: oprocentowanie ok. 3-4%, 45 lat spłaty, 10 lat karencji, możliwość umorzenia.
Dramat.
Nie dziwię się jednak, że "warunkowość" budzi wśród niektórych partii postrach. :P
1. Wiemy już, że środki z SAFE będą objęte mechanizmem warunkowości i że pieniądze dla Węgier zostaną zablokowane od samego początku (!). Podobnie jak w wypadku KPO Komisja Europejska ma tu władzę absolutną i jeżeli brukselskim oligarchom nie spodoba się np. rząd wybrany przez Polaków w kolejnych wyborach, to środki z SAFE mogą zostać natychmiast zablokowane. Samo to jest wystarczającym powodem, żeby nie wchodzić w tę pułapkę.
Faktycznie, mogę uwierzyć prawicowym lękom mającym w tym przypadku mało wspólnego z bezpieczeństwem i obronnością a bardziej z ich tyłkami. Trump protects!
Kurowska wyjaśnia śmiertelność wśród najmłodszych ...nasze dzieci odchodzą z tego świata, bo nie chcą żyć w tym lewackim świecie, który gotuje im obecny rząd.
https://www.wprost.pl/kraj/12249348/zwiazki-partnerskie-awantura-w-sejmie-poslom-puscily-nerwy.html