Pisanie 'Rusek' to jest komplement, bo z duzej litery.
Tez nie wiem jaki to ma zwiazek z Trumpem, zydzi mnie az tak nie jaraja. Nie maja wplywu na moje zycie, a klown z bialego domu ma, niestety.
Naszlo mnie na troche political fiction, czy tez bardziej pesymistyczna interpretacje wydarzen z ostatnich 10 miesiecy.
Tuz przed publikacja calej tej USanskiej strategii bezpieczenstwa mialem dziwne wrazenie, ze europejscy przywodcy wiedza cos wiecej i przygotowuja nas na cos radykalnego. No i stalo sie, US po deklaracji wojny ekonomicznej przeciwko Europie (taryfy), rusza do wojny propagandowej (Vance, Musk, armia x troli) a ostatecznym celem jest zniszczenie jednosci Europy poprzez wspieranie ruchow nacjonalistycznych by nas zniszczyc od srodka. Do tego ciagle Trump liczy na to, ze zmusi Ukraine i Europe do uleglosci wobec ruskich. Wiec Europa stala sie dla nich glownym zagrozeniem z jakiegos powodu. Moze dlatego ze chca u siebie dyktatury, a demokracje i ochrona praw jednostki we Europie beda sola w oku?
Teraz te zachowania Macrona, Merza i Starmera gdzie obskakiwali Trumpa tak jak przywodcy zachodni obskakiwali w przeszlosci przeroznych kacykow i dyktatorow by ich przekonac do wejscia na demokratyczna sciezke, nabieraja wiekszego sensu. Przywodcy Europy wiedzieli wczesniej co sie swieci i starali sie to zmienic albo opoznic. Trump i US maja jednak inna wizje, ida na konflikt.
Media sa do tylu, pisza o przygotowaniach do rozwodu itd. rozwod juz byl, teraz trwa walka o majatek i bedzie tylko coraz gorzej. Po smierci pomaranczy, ktora jest wysoce prawdopodobna przed koncem kadencji wladze obejmie jeszcze gorszy szur czyli Vance. To, ze to sa looserzy nie znaczy ze mozna ich nie doceniac, bo nie sadze by to byl ich wymysl i by nagle postanowili sobie poszalec w Europie. Za tym stoi dluzszy zamysl a Trump to tylko dobra wymowka dla USan by nas atakowac.
Co robic? Kontnuowac obecny trend: zaciesniac europejska wpsolprace wojskowa, uczyc sie od Ukraincow walki nowoczesnej, budowac systemy antydronowe, wywalac ruskich troli z naszego internetu, zwalczac dezinformacje, karac USanskie firmy, wsadzac do wiezienia za zdrade, zbroic sie, szukac sojusznikow poza US, nie dac sie nabierac na anty-europejska propagande, wspierac Ukraine, wywierac realna presje na rosje, nie ufac USancom.
Na szczęście amerykański Kongres próbuje pomarańczowemu błaznowi założyć kaganiec, więc może nie będzie tak źle. Ale faktycznie z rosyjskimi trollami należy walczyć znacznie agresywniej, bo nawet tu pojawia się ich coraz więcej.
Na szczęście amerykański Kongres próbuje pomarańczowemu błaznowi założyć kaganiec, więc może nie będzie tak źle. Ale faktycznie z rosyjskimi trollami należy walczyć znacznie agresywniej, bo nawet tu pojawia się ich coraz więcej.
Następna administracja Stanów będzie raczej ze strony Demokratów, bo Amerykanie mają republikanów i trumpa serdecznie dość, tylko to niczgo nie zmienia.
USA stały się nieprzewidywalnym partnerem, na którym długoterminowo nie można już polegać.
Po doświadczeniach z Trumpem Amerykanie raczej nie wybiorą Vance'a. Jednocześnie nie przekreślałbym przyszłości relacji Europy i Stanów z powodu epizodu, jakim są rządy pomarańczowego. Przykrego, ale jednal epizodu. Za 3 lata odejdzie w niesławie, a kolejnym przywodcą zostanie pewnie Demokrata. Nawet, jeśli będzie to Republikanin, to z pewnością nie taki, który będzie chciał dalej rozwalać stosunki USA z Europą. Co oczywiście nie znaczy, że nie należy podchodzić z rezerwą do jakichkolwiek sojuszników i budować swoją niezależność.
Też myślę, że nie będzie źle, ale nie dlatego, ze US zmieni zdanie, ale dlatego że Europa wiele z tych rzeczy które napisałem wyżej robi. Powinniśmy tylko realistycznie patrzeć na postawę USancow.
BTW czytam dzisiaj rano, że rozszerzona wersja strategii potwierdza moje domysły o próbach podzielenia Europy od środka, z Polską jako jedynym z targetowanych krajów. Gdyby Europa była tak słaba jak oni twierdzą to nie musieliby robić nic. Boją się, dlatego chcą nas podzielić.
Zgadzam się. Trump jest słaby, obawia się, w głównej mierze wyimaginowanych demonów, dlatego stosuje coraz bardziej agresywne taktyki. Silny przywódca nie musi robić takich rzeczy. Nie wolno dać się zastraszyć i robić swoje.
Co robić? Na początek zdelegalizować w wszystkie g... media społecznościowe. X, Facebook, TikTok, Instagram. Nie jest to potrzebne ani dziennikarzom (wezmą się do normalnej roboty) ani politykom (jak wyżej), ani ludziom jako takim (gówniarze ze szkoły znowu będą gadać albo bić się ze sobą na przerwach)
Demokratka Higgins zdobyła 59% głosów a republikanin Gonzalez 41%. Ostatni raz demokrata wygrał tam w 1997 roku
No Trump jest gotowy odwalić powtórnie wyczyn Hoovera po którego prezydenturze republikanie stracili władzę na niemal 60 lat (przez okres ciut ponad 60 lat mieli większość w kongresie chyba przez chyba 6 o ile mnie pamięć nie myli).
Co ciekawe Hoover też zawalił cłami.
Co ciekawe Hoover też zawalił cłami.
Eh, akurat ta ustawa to był pomysł, który urodził się w Kongresie. Był nawet przeciwny podpisaniu ustawy ale dał się ostatecznie przekonać swojej partii (nie zawetował zatem chociaż mógł). Hoover poległ, bo całe odium GD spadło na niego. Zbyt długo wstrzymywał się z interwencją (głównie w rosnące bezrobocie) i jak w końcu ruszył z RFC to było już pozamiatane.
To podobno pierwsze wybory od 30 lat w Miami, które wygrał Demokrata. Kolejny sukces Trumpa, jak nic. Na pewno. Lucek i Lolo muszą nam to tylko objaśnić, bo my za mało rozgarnięci, żeby te wyrafinowane szachy zrozumieć.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, raczej należy spojrzeć na całość ogólnoświatowej sytuacji. Czego by nie powiedzieć o Putinie, to rozegrał partię światowych szachów doskonale obsadzając swoimi ludźmi najwyższe urzędy w USA. Nie dość, że rozkładają przed nim dywany, salutują i urządzają parady, to jeszcze - co z jego pkt. widzenia najważniejsze - grają do tej samej bramki co Kreml. Niedługo nie będzie potrzebować nawet armii i sprzętu żeby rozłożyć Europę Zachodnią, w czym USA go supportuje jak mogą.
Putlerek musi robić dobra minę do złej gry. Prawie cztery lata wojny z małym efektem, poza cofnięciem gospodarki o dekadę i zniszczeniem relacji z normalnym światem. Do tego ma 73 lata czyli powyżej ruskiej średniej. Czas się żegnać, co nie znaczy że następca będzie lepszy.
Ale fakt Trump gra ostro na Rosję, rozchyla pośladki szeroko.
Przecież znamy już następcę Putina, w niczym nie jest od niego lepszy. Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja - na razie Rosji niczego nie brakuje, Ukraina musi prosić się o pomoc co chwila i jest na łasce innych państw. Nie to żebym się z tego cieszył, obserwuje tylko rozwój wydarzeń, które raczej mnie nie zadowalają.
Gdyby Rosji niczego nie brakowało to nie jeździliby na zebry do Korei północnej, Indii i Chin. Nie starli by sie też mamić ludzi z innych krajów do dołączenia do ich armii. Fajnie patrzeć jak się pogrążają, ale cena to ukraińska krew.
na razie Rosji niczego nie brakuje
Niczego poza amunicją, rakietami, dronami i żołnierzami o które prosi m.in. Iran, Koreę i Chiny
Niczego poza amunicją, rakietami, dronami i żołnierzami o które prosi m.in. Iran, Koreę i Chiny
Nie zapominajmy jeszcze o pieniądzach. Rekordowy deficyt budżetowy, szalejąca inflacja, stojące na krawędzi bankructwa spółki z sektora naftowego i górnictwa. Ich rząd musiał znacznie podwyższyć VAT, podnieść podatki, kilkukrotnie już podnieść akcyzę na papierosy i alkohol, a mimo to wciąż brakuje gigantycznej kasy. Sytuacja jest tak tragiczna, że kilka dni temu sprzedali pierwsze obligacje państwowe denominowane w juanach, pozyskując od Chin równowartość 3 mld dolarów.
Pamiętajmy też, że w Rosji w zasadzie nic się już nie produkuje poza przemysłem wojskowym. Nastąpiło m.in. całkowite załamanie w sektorze budowlanym, w zeszłym roku w całym kraju oddano do użytku kilkanaście tys. mieszkań, czyli mniej niż sama Warszawa. Ruscy stoją na krawędzi bankructwa, dlatego agent Krasnov tak desperacko próbuje wymusić na Ukrainie podpisanie pokoju, by jego mocodawca znowu mógł zarabiać.
Żołnierzy też im brakuje, bo Ukraińcy całkiem skutecznie ich tłuką. Właśnie putin podpisał dekret powołujący do służby rezerwistów, byle tylko uniknąć ogłaszania powszechnej mobilizacji, co mogłoby spowodować kolejną masową ucieczkę obywateli z kraju.
„Krwiobieg" gospodarki Rosji wyraźnie zwalnia już drugi rok. W 2024 r. rosyjskie koleje przewiozły o 6 proc. mniej ładunków niż rok wcześniej i osiągnęły wynik najgorszy od 14 lat. Teraz od stycznia do września kolejarze zanotowali spadek o kolejne 7 proc. (minus 60 mln ton ładunków). Zapowiada się antyrekord XXI wieku. Kolejarze nie mają czego wozić. Mniej jest zamówień na wagony dla żelaza (minus 35 proc.), zboża (minus 27 proc.), koksu (minus 16 proc.). Po torach nie jadą materiały budowlane. I nic dziwnego. Rosja wytwarza w tym roku o 9 proc. mniej cementu, o 6-13 proc. (zależy od rodzaju) mniej cegieł i o od 5 do 24 proc. mniej płytek ceramicznych.
A to potwierdza, że stanęła przede wszystkim budowa mieszkań. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. w Moskwie oddano do użytku 31 proc. m kw. mieszkań niż w tym samym okresie rok wcześniej. W obwodzie moskiewskim mają minus 32 proc.
Z danych opublikowanych przez statystyków państwowych wynika, że dziś nie ma co wozić, bo „zwija się" 20 z 24 kluczowych branż przemysłowych Rosji. Rosną, ale już nie tak szybko jak w poprzednich latach, tylko producenci wyrobów tytoniowych, część odzieżówki, która szyje mundury, elektronika i zbrojeniówka.
https://wyborcza.pl/7,75399,32411546,co-w-rosji-piszczy-frontalny-spadek-w-gospodarce-ale-procencik.html
na razie Rosji niczego nie brakuje
Rosji niczego nie brakuje wedle propagandy Kremla. Rzeczywistość jest jednak zgoła inna. Co nie zmienia faktu, że ludzi u nich mnogo, wciąż można powoływać kobiety i nieletnich, jak tuż przed upadkiem robiły nazistowskie Niemcy. No i nie można zapominać o ich arsenale jądrowym. Z tych powodów działania Trumpa są dla Europy nieakceptowalne, ale co zrobić? Swoje i przestać oglądać się na pomarańczowego pajaca. Myślał, że będzie rozstawiał wszystkich po kątach, a tu mu się Chiny sprzeciwiają, UE się sprzeciwia. Dlatego dąży do osłabienia wspólnoty, bo łatwiej mierzyć się z maluczkimi, niż z 450-milionowym mocarstwem.
Pisząc, że Rosji nic nie brakuje mam na myśli zasoby naturalne umożliwiające jej samodzielne działanie i istnienie. Skoro tak bardzo prosi o pomoc Chiny Iran i Koreę Północna, brak jej ludzi, a gospodarkę ma na wyczerpaniu, to skąd te codzienne ataki na Ukrainie?
Zasadniczo nie podoba mi się podejście USA, działających na korzyść Rosji, jak w ogóle można Ukrainę namawiać do oddania Donbasu w zamian za rozejm (i co to za gra słów - miał być pokój, a nie rozejm, rozejm to można w każdej chwili przekreślić, tak jak to miało miejsce ostatnio w konflikcie Izrael - Palestyna, a konkretnie Izrael - Hamas). To samo dotyczy zapraszania Putina do Stanów i witanie go jakby był gołąbkiem pokoju, czy Hitlera ktoś (poza sojusznikami) witał w ten sposób po napadzie Niemiec na Polskę? W ogóle jak kraj stojący niby w obronie demokracji może coś takiego robić i proponować jeszcze zawieszenie broni niekorzystne dla napadniętej strony - przecież to jest farsa.
Odnośnie Europy, to nie wiem o jakiej jedności w obronie mówicie. Poza Francją i Anglią (choć ta ostatnia nie jest w UE i jak dobrze wiemy będzie raczej oglądać się na Amerykę) nikt nie ma wysoko rozwiniętej produkcji zbrojeniowej. Większość sprzętu pochodzi z USA, a co gorsze obrona opiera się na NATO, a więc sojuszu gdzie główne skrzypce grają USA. W ramach zauważalnego braku jedności pomiędzy USA i UE zaczynam powątpiewać w ew. skuteczność obrony napadniętego kraju przez innych członków sojuszu.
I tak, też jestem zdania, że Europa powinna stanowić siłę i opierać się głównie na własnych możliwościach obronnych, tylko że takie buduje się przez dziesięciolecia. Przecież dopiero co jeden gość zdołał podbić ją praktycznie w całości (nie licząc wysp brytyjskich, neutralnej Szwajcarii i Szwecji oraz sojuszników). Czy od tego czasu coś się w obronności starego kontynentu zmieniło, oczywiście poza NATO i prawie 50. letnim podziałem na amerykańską i rosyjską strefę wpływów? Chęci to jedno, możliwości to drugie.
Nie no, gospodarka Rosji ma się świetnie. Masz wyżej wyjaśnione, o co chodzi. Rekordowy deficyt, depserackie próby ratowania poprzez podnoszenie podatków itd. Gospodarka Rosji jest przestawiona w tryb wojenny, więc oczywiście mają czym razić Ukraińców, chociażby tanimi w produkcji dronami. Ludzi też u nich mnogo.
O co chodzi w europejskiej jedności? No to chyba oczywiste. Po pierwsze, pomoc Ukrainie i sankcje na Rosję, co UE robi. Swoje dokładają również Brytyjczycy, pomimo nieobecności we wspólnocie. Po drugie, każdy kraj powinien wzmacniać własne możliwości obronne, niekoniecznie przez produkcję sprzętu. Można go kupować, czy to w Europie, czy gdziekolwiek indziej. USA nie zamierzają nam takiej możliwości odbierać. Zapłacimy, to sprzedadzą nam samoloty czy czołgi. Dobre zdolności obronne każdego z osobna budują całkowitą siłę Europy w ramach NATO. Amerykanie się wypiszą? Trudno, będziemy liczyć na siebie.
Co z tego, że zdolności obronne buduje się latami? To nie należy nic robić? Rosja wykrwawia się na Ukrainie, ona też będzie musiała odbudować swoje zasoby po zakończeniu obecnej wojny. Kiedy ten koniec nastąpi, ciężko w tym momencie przewidzieć, toteż jest czas na wzmacnianie własnego potencjału.
Obczajcie sobie transkrypcję wywiadu, którego mandarynkowy król udzielił w poniedziałek Politico. To jest absolutny bełkot.
https://www.politico.com/news/2025/12/09/donald-trump-full-interview-transcript-00681693
Tu macie wycinek ale zapewniam Was, że każda jest wypowiedź w tym wywiadzie to jak rozmowa z półgłówkiem.
Trump: And they’re not producing. We’re talking about Ukraine. They talk but they don’t produce. And the war just keeps going on and on. I mean, four years now it’s been going on, long before I got here. This is not my war. This is Joe Biden’s war. And ... in terms of America. It’s a very sad thing. And the only reason I really care about it is because I hate to see young, beautiful people being killed. That’s largely why I got involved. I mean, if you look at the Congo and Rwanda, that’s been going on. Fourteen million people, at least, killed. Nobody has any idea how many killed. Machetes ... a lot of machete killings. Uh, vicious. But if you look at the uh, wars ... and some of the wars that I ... really were ... were going to be millions and millions of people. The prime minister of Pakistan said I saved millions of people by getting involved with the ... you know, stopping India and Pakistan from fighting.
Cała Rwanda to 14 milionów ludzi ale co tam. Mógł przecież powiedzieć, że 50 milionów zabitych.
niestety, sluchanie jego rantow jest zabawniejsze :) Mam wrazenie transkrypt nadaje pewnej kohezji jego wypowiedzi.
Facet ma tak zaawanasowaną demencję, że nie pamięta co mówił kilka godzin wcześniej. Nie oczekuj, że będzie gadał z sensem.
Bardzo mi przykro, ale cały czas konsekwentnie trzymam się zdania, a nawet się w nim utwierdzam patrząc na to co dzieje się na świecie, że albo Europa się zjednoczy i stworzy nowe Imperium Romanum, jakąś formę Stanów Zjednoczonych Europy albo przestanie się liczyć w koncercie mocarstw. Co już jest widoczne powoli. Wspólna armia, wspólne Ministerstwo Obrony, wspólne Ministerstwo Spraw Zagranicznych. To wystarczy. Kto tego nie rozumie jest krótkowzroczny..
Ruscy gangsterzy się ucieszą. Teraz będą mogli sobie kupić amerykańskie obywatelstwo.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że uruchomiono stronę internetową, za pomocą której można wnioskować o wydanie jego "złotej karty". Ma ona być "bezpośrednią ścieżką do obywatelstwa dla wszystkich wykwalifikowanych i sprawdzonych osób". Uwagę zwraca cena. Kartę można nabyć za co najmniej 1 milion dolarów (3,6 mln zł). W przygotowaniu jest już karta platynowa. Jeszcze droższa.
https://tvn24.pl/swiat/jak-otrzymac-zlota-karte-trumpa-ruszyl-nabor-wnioskow-st8795860
I ta podobizna na karcie. Megalomania tego człowieka osiąga kolejne szczyty.
https://www.bbc.co.uk/news/articles/cgkez3367xmo
US Secretary of State Marco Rubio has ordered diplomats to return to using Times New Roman font instead of Calibri, reversing a change made under the Biden administration.
Rubio's predecessor Antony Blinken had adopted Calibri in 2023, saying it was more accessible for people with visual disabilities. But Rubio said this was a "wasteful" diversity move and that Times New Roman was "more formal and professional".
W USA nawet czcionka moze byc zbyt "lewacka" i "pedalska". To tyle jesli chodzi o "debilne regulacje EU" czy "krzywizne bananow". A moim zdaniem? Times New Roman i wszystkie czcionki szeryfowe ssa pindola i nie da sie ich szybko czytac, Calibri jest o niebo lepsza. Ale dla USA mam jeszcze lepszy wybor: Comic Sans albo Wingdings. Oba oddadza idealnie stan rzadow w tym pierdolniku.
No im mamy rozwiazanie zagadki ktora wyzej posrednio zadal dasintra. Jaki wirus krazy wsrod MAGA? Fontus pojebus!
Ktos Rubio powiedzial ze gejowska Calibri to byl do niedawna default w Outlooku? Zdaje sie ze nastepca Aptos jest jeszcze bardziej nastawiony na dostepnosc, wiec wokeowski do kwadratu.
Trampek dostał prztyczka w nos od Kongresu. Tak to właśnie całe Stany chcą się izolować od Europy. Nie chcą, poza pomarańczowym pajacem i jego ratlerkami. Ale teraz będą ujadać, a najgłośniej pewnie Musk. Zablokuje niepokornym konta na X?
Żeby była jasność, to nie rozwiązuje całkowicie kwestii Trumpa, ale pokazuje, że nawet w jego obozie nie ma poparcia dla porzucania Europy i ślubu z putinowską Rosją.
Ma ktoś fragment o Europie tej strategii bezpieczeństwa USA bo ktoś mi tłumaczył że to tzw strategia jak nie dopuścić do upadku Europy bo obecny trend jest nie do utrzymania w Europie A USA potrzebuje Europy tylko zreformowanej bo świat się zmienia i Europa musi się zmienić dostosować bo sami są potomkami Europejczyków w dużej części.

Demokraci opublikowali kolejne fotki należące do kumpla Trumpa, Epsteina. Najlepsza z tego wszystkiego jest prezerwatywa z twarzą pomarańczowego :)
Demokraci z komisji ds. nadzoru Izby Reprezentantów opublikowali w piątek 19 zdjęć, które były w posiadaniu Jeffreya Epsteina. Widać na nich Donalda Trumpa z młodymi kobietami, kondom z jego wizerunkiem na opakowaniu, a także Billa Clintona, Steve'a Bannona, Billa Gatesa, Richarda Bransona, Woody'ego Allena i księcia Andrzeja.
To stąd ta pokojowa nagroda od FIFY.
Żaden człowiek na świecie w tym roku nie zgromadził tylu złota w jednym pokoju.
Niech ktoś napisze, że to jest ejajowane...
Już nawet ruski kicz wygląda sto razy lepiej.
Niestety nie jest. Media już dawno pisały, że on lubi taki cygańsko-wieśniacki styl i oszpecił w ten sposób wiele elementów wystroju Białego Domu.
Właśnie czytam, że USanie proponują zbieranie DNA oraz skanow oka jako części procedur aplikacji ESTA. Obecnie to tylko propozycja, ale widać, że mają w gdzieś swój sektor usług turystycznych. Kto na zdrowym umyśle, i jeśli nie musi, poda im te wszystkie dane. To taki gotowy zestaw dzięki któremu ich korporacje i służby będą mogły podszyć się pod kogo chcą.
https://www.independent.co.uk/travel/news-and-advice/us-border-checks-social-media-dna-esta-b2882386.html
Pomarańczowemu muszę przyznać jedno, nawet gdybym chciał napisać coś bardziej odklejonego, wstrętnego, pozbawionego klasy i ociekającego skrajnie patologicznym narcyzmem, to nie obyłoby się bez wielu rewizji. Widzę że już pociąg demencji jedzie na pełnej.
https://truthsocial.com/@realDonaldTrump/posts/115724141568860081
Dla nie znających kontekstu, szanowany i bardzo lubiany dyrektor i jego żona zostali zaszlachtowani nożem przez syna. Komentarz Prezydenta USA?
He was known to have driven people CRAZY by his raging obsession of President Donald J. Trump, with his obvious paranoia reaching new heights as the Trump Administration surpassed all goals and expectations of greatness, and with the Golden Age of America upon us, perhaps like never before
A może to ostatnie podrygi żeby odwrócić uwagę od pewnej tajemniczej wyspy przyjaciela Donalda? Cóż, chyba się udało , bo nawet republikanie przecierają oczy w zdumieniu. Lider największego (choć zapewne już niedługo) mocarstwa na świecie, proszę państwa.
Ta jego demencja jest już tak zaawansowana, że sam już nie wie o czym bredzi. Na szczęście wszyscy go za to skrytykowali, łącznie z Republikanami. Ale to dobrze, że tak się zachowuje. Dzięki temu jego poparcie, które już leci mocno w dół, może niebawem spadnie do granicy błędu statystycznego, a Amerykanie sami usuną go z urzędu.

Lider największego (choć zapewne już niedługo) mocarstwa na świecie, proszę państwa. Pszyszłosc należy do państwa środka, już dzisiaj niewiele im brakuje do USA, a co ciekawe nie potrzebują siły zbrojnej i zastraszania innych państw aby to osiągnąć.
Jeszcze trzeba kilka czynników np. Z eazniejszych trzeba kontrolować handel. (Tutaj olecam jak USA zmieniła globalną gospodarkę w broń).
Nie ma tak łatwo.
https://streamable.com/yr3k5k co do... A się z Bidena śmieli, że stary i nie ogarnia rzeczywistości
Ależ on ma totalną fiksację na punkcie putina. Ewidentnie za wszelką cenę dąży do tego, aby zrobić mu dobrze jak w 2018 w Helsinkach. Dziadziowi peron z połową miasta już odjechał.
I to nie jest stworzone przez AI? To jeszcze dorzucić mu równie odklejonego Batyra, który nie może wyjść z podziwu, ile to sam załatwił u Trumpa. No właśnie tyle załatwił, że pomarańczowy pała coraz większą miłością do Putina.
Miłość do Putina nie zależy od Nawrockiego. Zwyczajnie sprytny Putin obsadzi swoim człowiekiem urząd prezydenta USA i teraz może - mniej lub bardziej - sterować tym mocarstwem.
Dopiero co publicznie szydził z zabójstwa Reinera (wywołał niesmak i krytykę nawet wśród republikanów). Niczym już mnie nie zszokuje.
No to rzeczywiście dziadunio jest mocno odklejony, niczym polski zbawca narodu.
Jestes naukowcem czy jestes idiota - Bill Gates jest naukowcem
https://x.com/redpilldispensr/status/2000891945292386442
Niezłe jaja mają miejsce w tej administracji Trumpa. Vanity Fair zamieścił szczery wywiad z szefową personelu Białego Domu, prawą ręką Trumpa, w którym ta bez ogródek wali prawdę o pomarańczowym. Pojechała po nim po całości :)
Szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles w rozmowach z "Vanity Fair" stwierdziła między innymi, że choć Donald Trump nie pije, to ma "osobowość alkoholika", J.D. Vance’a nazwała "teoretykiem spiskowym", a Elona Muska określiła jako "dziwacznego typa". Przyznała, że ścigając swoich krytyków, między innymi byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya czy prokurator generalną Nowego Jorku Letitię James, Trump chciał "wyrównać rachunki".
W wywiadzie dla "Vanity Fair" Wiles nie tylko potwierdziła, że Trump wykorzystuje postępowanie karne, by zemścić się na przeciwnikach, ale wskazała też, że nie mówił prawdy, oskarżając byłego prezydenta Billa Clintona o wizytę na prywatnej wyspie Jeffreya Epsteina - nieżyjącego już finansisty, oskarżonego o przestępstwa seksualne. Przyznała też, że nazwisko Trumpa figuruje w aktach, dotyczących wykazu lotów samolotu Epsteina (nazywanego "Lolita Express").
tvn24.pl/swiat/usa-szefowa-personelu-bialego-domu-susie-wiles-donald-trump-ma-osobowosc-alkoholika-j-d-vance-to-teoretyk-spiskowy-st8804756
Ciekawie się to zbiegło w czasie. USA ma za prezydenta podejrzanego typa i my również.
Vanity Fair zamieścił szczery wywiad
Czemu piszesz nieprawdę? To nie wywiad, tylko zlepek wypowiedzi z kilku wywiadów. A to robi różnicę, jak widać.
https://www.bbc.com/news/articles/c8dy532193do
Gdzie tu widzisz nieprawdę? Przecież to sama prawda, to były jej słowa, jej wywiady, które zapewne autoryzowała. Nikt tak niczego nie zmieniał i ewidentnie mówiła całkiem szczerze.

Proszę, bez zbędnych tłumaczeń czy fikołków intelektualnych. Prosto, kawa na ławę: będziemy zabijać aż nie oddadzą ropy i ziemi ->
Hmm, no ale to w końcu Trump jest ruskim agentem, czy nie? Próba odzyskania znacjonalizowanych (za czasów Chaveza) koncernów (za które USA nie dostały złamanego centa z odszkodowania) raczej nie jest po to, żeby zrobić dobrze Vladimirowi?
Ruskie służby go wywaliły, bo się nie nadawał. Widziałeś filmik wyżej, jak chwali się zdjęciem z Putinem? Przecież on wprost krzyczał: jestem ruskim agentem. To co to za agent, który sam się do tego przyznaje? A może miłość do Putina jest tak wielka, że musi to oznajmiać światu każdego dnia. Tak czy srak, kiepski materiał na agenta.
Widzę że Trump robi wszystko żeby zgarnąć także 2026 wersję prestiżowej nagrody FIFA Peace Prize.

Kiczowata sala balowa za jedyne 400000000$ to nie jedyna kontrybucja jaką Wielki Prezydent Trump włożył w biały dom. Dodano też takie gustowne tabliczki. To nie AI, to nie fake, to prawdziwe plakietki w samym sercu największego mocarstwa na świecie.
Druga ciekawostka, wczoraj pomarańczowy przerwał ludziom oglądanie TV żeby nadać bardzo ważny komunikat (dosłownie w samym środeczku wieczora przerwali wszystko żeby nadać ten 20-minutowy bełkot): www.youtube.com/watch?v=qtEX-OUEnvQ
W skrócie: to co się działo (zwolnienia, inflacja, niepewność gospodarcza) to wina Bidena, wina demokratów, wina illegal alienów (imigrantów), trochę też transów, ale generalnie to po poprawkach Wielkiego Prezydenta Trumpa dzieje się lepiej niż kiedykolwiek, amerika the best, amerika the strongest.
Nawrocki moze brac przyklad. Proponuje tabliczki "Tusk to cXuj". Bedzie na podobnym poziomie.
Proponuje tez "Cztery tabletki metki, dobre dla twojej sylwetki" nad drzwiami. Moze tez cos w stylu "Kto nie wciera, ten z policji!" na scianach w kiblu.
Te jego 'projekty' sa tak zenujace i dziecinne, ze znikna wraz z jego kadencja. Chyba ze kolejny prezydent bedzie chcial kontynuowac ta idiokracje. Pytanie jest tylko kiedy sala balowa (jesli powstanie) zostanie wyburzona i czy bedzie to dopiero za prezydenta demokraty.
Co do Nawrockiego to i tak dobrze ze na stol nie nasr.l.
Świat nie może być aż tak popieprzony. To musi być jakaś symulacja, w której ktoś oddał sterowanie sześciolatkowi...
https://www.twz.com/sea/what-we-know-about-the-trump-class-battleship
Od siebie dodam, że nie ma absolutnie najmniejszych szans na budowę w tym terminie chociaż jednego okrętu. To już nawet nie idzie o zaprojektowanie samego okrętu ale zwyczajnie amerykański przemysł stoczniowy to jest kompletna ruina w stosunku do dawnych czasów. Pomijam kwestię kasy, oni nie mają zwyczajnie gdzie ich budować. No chyba, że mandarynkowy zleci kontrakt stoczniom w Korei albo Chinach.
edit.
Dobra, sprawdziłem kto jest secretary of the navy u trumpa.
https://en.wikipedia.org/wiki/John_Phelan_(businessman)
Na każdym z tych okrętów, z pewnością znajdzie się piękna i duża sala balowa, za jedyne 500 mln dolarów, na której Trump wraz z innymi kolegami Epsteina, będą mogli dobrze się bawić :)
Od siebie dodam, że nie ma absolutnie najmniejszych szans na budowę w tym terminie chociaż jednego okrętu.
Correction:
nie ma absolutnie najmniejszych szans na budowę
To, ze trumpowi staje (jesli jeszcze moze) na sama mysl o DUZYM statgu z DUZYMI lufami TAKIMI DUZYMI to jedno. To, ze sens duzego okretu, ktory na dluzsza mete nie robi nic, czego nie moglyby zrobic mniejsze i tansze jednostki to druga (i najwazniejsza) sprawa. No i olbrzymi okret = olbrzymi cel. A wkladanie wszystkich jajek do jednego koszyka zawsze dobrze sie konczy...
Gdy już sądziłem, że sobie z Grenlandią dał spokój:
Dodał, że USA potrzebują Grenlandii ze względu na "ochronę kraju". — Mają bardzo mało ludności... Nie wiem. Mówi się o Danii. Ale Dania nie wydaje żadnych pieniędzy, nie mają żadnej ochrony militarnej. Mówi się, że Dania była tam 300 lat temu czy jakoś tak z łodzią, cóż jestem przekonany, że my też tam byliśmy z łodziami — kontynuował prezydent USA.
DUZYM statgu z DUZYMI lufami TAKIMI DUZYMI to jedno.
DUŻYM i złotym.
Moga Mogą mieć nanowoczesniejsza broń ale jeśli sie jej nie wykorzysta z różnych powodów to nic ona nie pomoże.
Kacap mimo patologii postanowił wykorzystać wszystko i mimo ułomności i przegranych możliwościach zyska.
Zyska tylko dlatego że ktoś kto może więcej nie chce bo...
Rubio porobiony kokaina, i to wciagnieta doslownie chwile przedtem:
https://old.reddit.com/r/CringeTikToks/comments/1pt51tp/rubio_looks_completely_blasted/
Mamy tutaj doslownie kazdy objaw uzycia i w zachowaniu, ruchach/manieryzmach oraz w odruchach takich jak pocieranie nosa i dziasel, itd...
Acha.... najedzmy Wenezuele bo narkotyki.
Tak przy wigilii zastanawiam się co zrobić aby historia przestała się powtarzać A więc jak w końcu doprowadzić do rozpadu Rosji i wyeliminowania jej.
USA potrzebuje Rosji bo Rosja robi burdel doprowadzając do wspólnego wyniszczania się przeciwników USA.
Nic nie trzeba robić, Rosja sama idzie w tym kierunku. Na obecnym kursie jeszcze z 10 lat i Mandżuria i wschodnia Syberia znajdą się w rękach Chin, Większość części centralnej i południowej (kaukaz, regiony na południe od Saratowa, wszystko przy granicy z Kazachstanem) utworzą kalifat Rosji (wbrew prawicowej narracji to nie Francja czy Niemcy się szybko islamizują i zamienią w kalifaty a Rosja właśnie). A reszta? Kto to tam wie, ale bez ropy i gazu nie będą się liczyć.
To rzuca nowe światło na kłamstwa Trumpa, dotyczące jego kontaktów z Epsteinem.
Według relacji byłych pracowników Donald Trump nakazał traktować Jeffreya Epsteina jak uprzywilejowanego członka klubu, dzięki czemu ten mógł zamawiać prywatne wizyty masażystek z Mar-a-Lago do swojej posiadłości. Tam było mu łatwiej je wykorzystywać.
Epstein od lat miał złą sławę wśród personelu Mar-a-Lago. Już w połowie lat 90. Marla Maples, druga żona Trumpa, wielokrotnie ostrzegała męża oraz ochronę, że z Epsteinem jest „coś nie tak". Mimo jej wyraźnych próśb Epstein nadal pojawiał się na przyjęciach i wydarzeniach organizowanych w Mar-a-Lago. Przełom nastąpił w 2003 roku, kiedy 18-letnia kosmetyczka wróciła z wizyty domowej u Epsteina i zgłosiła kierownictwu, że ten wywierał na nią presję, by uprawiała z nim seks.
Ciekawy artykuł pokazujący, jak szybko dzięki Trumpowi, USA staje się najbogatszym krajem trzeciego świata, w szybkim tempie staczając się na dno.
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32489811,mateusz-mazzini-szczyt-skutecznosci-trumpa-mamy-juz-za-soba.html
To państwo, w którym większość obywateli nie stać na jedzenie "Co siódmy Amerykanin - w tym 12 milionów dzieci - jest regularnie niedożywiony i nie ma stałego dostępu do pożywienia zapewniającego minimum najważniejszych składników odżywczych". Natomiast "trzech najbogatszych Amerykanów: Elon Musk, Mark Zuckerberg i Jeff Bezos ma tyle zasobów, co cała dolna połowa społeczeństwa, czyli 170 milionów ludzi".
To również kraj, który pompuje bańkę AI do niebotycznych rozmiarów, mimo iż ten sektor rynku nie żadnych szans na zyski, za to niemal 5 mln osób straci niebawem ubezpieczenie zdrowotne. Łącznie, jak wylicza David Roche z Engelsberg Ideas, inwestycje w sztuczną inteligencję w USA w nadchodzącym roku wyniosą 1,5 biliona dolarów. To ekwiwalent 7 procent amerykańskiego PKB. Bank Morgan Stanley szacuje, że utrzymają się na tym poziomie przez kolejne dwa lata. Łącznie daje to więc 4,5 biliona w trzy lata. A jak wylicza London Politica, w 2025 roku zysk z produktów sztucznej inteligencji wypuszczonych przez te spółki na rynek wyniósł około 15 miliardów.
To kraj, gdzie statystycznie łatwiej dostać się na Harvard niż znaleźć pracę. "Jak informuje „Business Insider", na jedno ogłoszenie o pracy spływają w USA średnio 242 zgłoszenia. Daje to statystycznie 0,4 procent szans na zatrudnienie. Dla porównania, odsetek pozytywnie rozpatrzonych aplikacji złożonych na Harvard wynosi 3,8 procent. Innymi słowy, dzisiaj w Ameryce dostać pracę jest prawie 10 razy trudniej niż dostać się na jedną z najbardziej elitarnych i prestiżowych uczelni na Ziemi."
USA za rządów Trumpa stało się naprawdę "interesującym" krajem.
W Wyborczej napisali to na pewno to musi byc prawda. Hahaha! Skad wy sie naiwniacy bierzecie?
Na pewno stamtąd, skąd wy towarzyszu. Ja wiem, że w przypadku niektórych osób, zrozumienie dwóch zdań poważnie przekracza ich zdolności intelektualne, ale tam masz źródła tych informacji i są to zwykłe fakty. Być może dla niektórych mocno niewygodną prawdą jest, że Trump niszczy USA, ale taka jest rzeczywistość.
Weź tej manipulacyjnej i kłamliwej gazety wybiórczej lepiej nie cytuj. Naczelny wybiórczej kocha towarzyszy. Wódkę z nimi pić i w śliniacza wchodzić.
Gość nie czyta nic poza wybiórczą i tvn, a później leci z tymi farmazonami na forum.
W ramach robienia Ameryki wielką i zakończenia wojen Pomarańczowy Idiota kazał zbombardować Wenezuelę...
Może to ta aspiryna, którą bierze w ilościach przemysłowych, padła mu na mózg. A tak poważnie, to pewnie chce przejąć wenezuelskie złoża ropy naftowej.
Putin wyszukuje powody by zbijać w Ukrainie, a Trump znajduje fałszywe preteksty by zabijać w Wenezueli. Te dwie kurwy niczym się nie różnią.
Od roli światowego policjanta do pospolitego bandziora:
"Stany Zjednoczone przeprowadziły dużą operację przeciwko Wenezueli i jej przywódcy Nicolasowi Maduro, który — razem z żoną — został schwytany i wywieziony z kraju" — napisał w serwisie Truth Social Donald Trump.
Będzie można kraść ropę jeszcze łatwiej niż z Iraku.
a ja cieszę się jak gnoją kumpli moskwy, tak jak wcześniej syrię al asada, czy iran razem z izraelem - To nie są mili chłopcy, realizują swoje interesy, a my musimy się od nich uczyć, a nie ciągle moralizować i wykazywać się kompleksem posiadania racji albo wyższości moralnej.
Teraz biedny dyktator Maduro, który doprowadził kraj do ruiny, morduje i zamyka w więzieniach opozycję, zmusił 7- do 8 mln ludzi do opuszczenia kraju - zostanie symbolem walki z amerykańskim imperializmem - drobnozmianowcy jak zwykle na kursie i ścieżce.
Manolo Ty PiS-owski trollu skoro Ty "się nie cieszysz" ty robisz sobie pitu-pitu pod przyszłe cytowanie siebie dla argumentów jaki jesteś bezstronny i super ;)
PS
podobno jestem w ignorowanych więc skorzystam z Twojej taktyki odpowiadania Użyszkodnikom którzy nie widzą co można bezkarnie im napisać
I tak to jest sarkazm - dla Twojego boldowania, cytowania albo jakiś ostatnich cytatów o Twojej konotacji o erekcji.
A i w 2026 nowego kolejnego konta na forum życzę...
a ja cieszę się jak gnoją kumpli moskwy, Naprawdę myślałem, że jesteś mądrzejszy.
Cóż, stało się, były już ofiary (pobicia, niesłuszne deportacje, stracona ciąża) goryli z ICE biegających z uzbrojeniem i łapiących wszystkich na lewo i prawo którzy mają nieco zbyt ciemny odcień skóry.
Tym razem niestety strzelono w głowę kobiecie która chciała odjechać kiedy 2 karków (przypominam że to nie policja) zaczęło szarpać jej klamkę samochodu.
Zdemenciały dziadzia Trump oczywiście napisał że agent ledwo uszedł z życiem i leży w szpitalu, a nasze rodzime dupowłazy pokazują że nie da się upaść niżej: https://x.com/D_Tarczynski/status/2009002106439741876
Making America great again, every single day.
Gestapo ICE zaczyna mordować niewinnych Amerykanów. Co ciekawe, ofiara morderstwa była biała i nie toczyło się wobec niej żadne postępowanie, a wbrew bredniom ICE, nie próbowała nikogo przejechać, co dokładnie widać na nagraniu. Poza tym ICE nie dopuściło do niej lekarza, który był akurat na miejscu i chciał sprawdzić jej puls. Ta "wspaniała" Ameryka staje się otwarcie coraz bardziej faszystowska.
https://tvn24.pl/swiat/usa-agent-ice-oddal-trzy-strzaly-nagranie-z-minneapolis-st8835671
Tarczyński to typ człowieka co w 1940 latałby donosić na Polaków do gestapo/SS za każde najdrobniejsze przewinienie. A za np. pomoc w ukrywaniu Żydów to pędziłby aż by się kurzyło by donieść.
Z akt IPN rysuje się bardzo interesujący obraz jego dziadka.
Sam do niedawna nie wierzyłem, że takie przypadki mogą mieć miejsce, tym bardziej w kraju ceniącym wolność i demokratyczne reguły. Faktycznie Ameryka Północna zaczyna stawać się faszystowskim krajem.
U mnie w okolicy po wojnie też kilku takich dziadków tarczyńskiego było. Też po wojnie majętni się zrobili. Też ludzie szeptali że to z kasy żydów których dużo u nas było. Tyle że ci w mojej okolicy szybko się z nową władzą zaprzyjaźnili po wojnie.
To co tutaj najbardziej rozwala to fakt, jak to wyglądało, wyskoczyło sobie kilku karków z bronią w kominiarkach, bez mundurów, z nieoznakowanego samochodu i dobija ci się do drzwi. Toż to wygląda jak napad a nie zatrzymanie przez służby do kontroli.
Świnie zawsze będą się czepiać dziadków… No ale jak ktoś bierze przykład z kaczora to jego wola.
Ale my się tutaj czepiamy Tarczyńskiego i tylko zwrócono uwagę na fakt, że to nie pierwszy taki przypadek w rodzinie. Nie obciążamy Tarczyńskiego winami jego dziadka, bo ma dość własnych przewinień.
Przygłup z ICE oddal trzy ' strzały defensywne' jak tłumaczy go ta jego gnida szefowa. Na polski to tak jakby powiedzieć, trzy strzały ostrzegawcze w głowę, jak w ponurym powiedzeniu o NKWD.
Nie dziwilbym się gdyby ten morderca specjalnie pojawił się z przodu samochodu by mieć pretekst do zabicia tej kobiety. Ewentualnie może jest kretynem.

Dla naszej patoprawicy geniusz obstawiający 100 ruchów do przodu, dla mnie zwykły debil.
ps. Morderstwa, w biały dzień, matki (kolor skóry:biały), przez tego siepacza z ICE, to myślę, że Amerykanie mu nie odpuszczą. Teraz, zamieszki, pewnie zostaną stłumione, ale jesienią, w midtermach, pomarańczowy przygłup będzie miał ciepło pod dupą.
klasyka, czemu na tym zdjeciu Trump nie ma popsutych zebow, brudnych butow albo rozwiazanych sznurowek.
"Resort obrony Danii przestawił swoje stanowisko ws. ewentualnej inwazji obcych wojsk na terytorium Grenlandii. W oświadczeniu przypomniano, że zgodnie z zasadami sprzed ponad 70 lat żołnierze mają w takiej sytuacji podjąć natychmiastowy kontratak, bez czekania na rozkaz.(...) Były premier Francji Dominique de Villepin ostrzegł, że jeśli Stany Zjednoczone rzeczywiście dokonają inwazji na Grenlandię, to staną się wrogiem europejskich państw członkowskich NATO."
No, to by był jakiś koszmar gdyby USA zaatakowało Europę (bo tym byłaby de facto inwazja na Grenlandię). Zostałby zastosowany artykuł 5 (!!!) ale to by oznaczało że z automatu żołnierze USA stacjonujący w Polsce....staliby się naszymi wrogami! Paranoja. Do tej pory istniało ryzyko starcia wewnątrz NATO na linii Grecja - Turcja, ale Trumpowi odpierdala jednak myślę że inni wysoko postawieni ludzie w USA nie dopuszczą do wojny wewnątrz NATO. Jednak w dzisiejszym zakręconym świecie wszystko jest możliwe.
Ja dalej wierzę w to, że rozkazu ataku na Grenlandię wojsko po prostu nie wykona tylko wystąpi o potwierdzenie z kongresu, który tego pomysłu nie poprze.
Ale pomarańczowy nie lubi, gdy nie wykonuje się jego nielegalnych rozkazów. Przecież z tego powodu chce zdegradować zasłużonego dla USA Marka Kelly'ego. Na szczęście coraz więcej Amerykanów nie popiera jego działań i może niebawem straci prezydenturę, bo dla Republikanów stanowi jedynie kotwicę ciągnącą ich na dno.
Ja dalej wierzę w to, że rozkazu ataku na Grenlandię wojsko po prostu nie wykona tylko wystąpi o potwierdzenie z kongresu Przestań ćpać, wojsko zrobi wszystko czego zarząda prezydent USA.
Dogadają się i kupią Grenlandię ;)
Mozemy im sprzedac tez Slask i a w ostatecznosci caly prawy brzeg wisly? Zreszta za ten drugi moznaby nawet doplacic. Takie podlasie byloby marzeniem dla redneckow.
pomaranczowi pretorianie maja zasady w dupie, bog wszystkich i tak na koniec osądzi
Powiem wam, że z tego Vance'a to jest naprawdę wyjątkowa, bezduszna świnia:
https://x.com/JDVance/status/2009248101064704147
Przeciez vance to taki sam kurw jak pisiorstwo broniace swoich sebixow, obroncow maryi czy innego gowna ktore nawalalo kobiety podczas protestow. Cudzych opluwacie a swoich nie znacie... Jedyna roznica, ze u nas nie ma "kultury" biegania ze spluwami, ktore to urozmaicenie kulturowe ciagle chce zafundowac konfunia.
O, jeszcze Elon leci na odsiecz:
https://x.com/elonmusk/status/2009292194406895696
Co za banda degeneratów.
A babka ponoć w ogóle nie angażowała się politycznie.
Cóz, na krajowym podwórku mamy dziś przykład tego samego - piowskie świnie przy okazji tragedii kobiety, mimo że nikt sprawy nie tuszował, a wewnętrzni zawinęli gościa w mniej niż dobę po zgłoszeniu, robią chryję i żądają głowy winnego ministra. I nie, nie chodzi o biednego Kierwińskiego. Chodzi o ten obrzydliwy cynizm i perfidię. No, ale wiemy, co odstawili z synem posłanki Filiks, dla nich to nie pierwszyzna.
Jeśli fakty przeczą propagandzie, tym gorzej dla faktów:
https://x.com/elonmusk/status/2009289896872001933
D.e.g.e.n.e.r.a.c.i.
Widzę spore ożywienie w sprawie Grenladii.
Vance, Rubio, różni politycy i komentatorzy przychylni administracji Trumpa, rzeczniczka prasowa prezydenta itp. - wszyscy grożą, ostrzegają i tłumaczą, dlaczego USA "ma prawo" do zajęcia terytorium Danii. Amerykański kongres próbuje ograniczyć prawo prezydenta do użycia armii do ataku na inny kraj bez zgody senatu (ale Trump ustawy nie podpisze, więc tego rodzaju prawo nie wejdzie w życie). Rubio w przyszłym tygodniu spotyka się z przedstawicielami duńskiego rządu, żeby "negocjować". Budżet Pentagonu rośnie. Ministrowie spraw zagranicznych różnych państw europejskich (m.in. Francji i Niemiec) wyraźnie opowiadają się po stronie Danii i deklarują, że jako członkowie NATO zamierzają bronić europejskiego sojusznika.
Sytuacja robi się tak groteskowa, że trudno uwierzyć w to, co się dzieje. A to, że m.in. Putin otwiera szampana, jest oczywistą oczywistością. Trumpowi już całkiem peron odjechał? Poczuł się na tyle silny po akcji w Wenezueli, że liczy na ustępstwa ze strony Duńczyków? A może sytuacja wewnętrzna jest tak dramatycznie zła, że trzeba na gwałt budować jakaś atrakcyjną narrację dla ciemnego ludu? Ciekaw jestem, jak ustosunkują się do całej sprawy nasi teksańscy patrioci w czerwonych czapeczkach. Dowiemy się wkrótce, że w Danii rządzi lewacki reżim, a ludność tego kraju trzeba wyzwolić od woke-dyktatury? A może przejęcie Grenlandii przez USA jest kluczowe dla bezpieczeństwa Polski i Europy, więc Dania, opierając się żądaniom Trumpa, zachowuje się nieodpowiedzialnie i samolubnie?
No i co na to wszystko pan prezydent Karol Nawrocki, którego ambicją jest przecież prowadzenie polskiej polityki zagranicznej i który utrzymuje znakomite relacje z Donaldem Trumpem? Czy - zgodnie z Artykułem 5 - wyśle polskich żołnierzy do walki z USA? A może okaże się, że Polska powinna z NATO wystąpić?
Tyle pytań... ;)
https://x.com/maartenhopman94/status/2009230499458498704

Za dwadzieścia - trzydzieści lat, startując na urząd prezydenta Polski, Tadek będzie mógł się pochwalić piękną kombatancką kartą. Zupełnie jak tata !
Via Tenor
Jeśli będzie strzelał do polskich żołnierzy, wysłanych przez tatę na Grenlandię, to raczej prezydentem RP nie zostanie. Musi uważać.
A na poważnie: to, że syn ministra spraw zagranicznych RP służy w amerykańskiej armii, może być, delikatnie rzecz ujmując, przejawem pewnego konfliktu interesów. Dlatego Sikorski (ojciec) nie powinien nigdy startować na urząd prezydenta.
Pozbawia Ameryke calego soft-power. Zostanie im tylko sila militarna. W obecnym swiece droga do nikad.

Zapytany przez NYT czy istnieją jakieś ograniczenia jego globalnej władzy, Trump odpowiedział: „Tak, jest jedna rzecz. Moja własna moralność. Mój własny umysł. To jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać”.
https://www.nytimes.com/live/2026/01/08/us/trump-nyt-interview
Władimir Putin teraz nazywa się Moralność & Umysł? Dobrze wiedzieć.
spoiler start
Gość mówi o moralności, żenada poza skalą
spoiler stop
Pierwsze co mi przyszło na mysl, że nasze forumowe dzbany w ten sam sposób by się zachowywali.
Póki co Polska polaryzacja jeszcze jest trochę w tyle za tą w juesej
https://x.com/krassenstein/status/2009291199828435436
Jeden zjeb cieszyl sie juz tutaj ze smierci dziecka bo matka byla z innej opcji politycznej, wiec o czym mowa?
A co do polskiej polaryzacji (bylo wklejone wczesniej):
https://x.com/D_Tarczynski/status/2009002106439741876
Teraz sie cieszy bo w US odstrzelili bialego, sadzisz ze jak by zareagowal na wiesc o odstrzeleniu "lewaka" (a kazdy kto nie z nami ten lwak) w PL? Wiec nie, nie jest z tylu. Takie same zwierzeta juz masz w kraju jak i w juesej. I ze "to tylko tarczynski"? Za jedna malpa jest cale stado wiernych mu klaskaczy i mlaskaczy.
https://x.com/factpostnews/status/2009379173144342989
Nie mam pojęcia, czy to prawda. Ale jeśli tak się zachowują agenci ICE, to Trump rzeczywiście stworzył swoje rasistowskie bojówki. A Amerykanie chyba są coraz bardziej wkur*****:
https://x.com/FoxNews/status/2009388323328987621
https://x.com/allenanalysis/status/2009641598217531782
https://x.com/PamphletsY/status/2009443438299877494
https://x.com/realDailyWire/status/2009353171337134366
A Kasparow już wprost mówi, że Trump i jego ekipa stosują ruskie metody:
https://x.com/Kasparov63/status/2009435839130919034
Przynajmniej w stanach maja tylko 2 pcie, nie to co w lewackim eurokolchozie
A Amerykanie chyba są coraz bardziej wkur*****:
To jest mało powiedziane. To jest tykająca bomba i jest tylko kwestią czasu aż dojdzie do jakiejś większej akcji. Zastanawia mnie czy trump i republikanie mają jakikolwiek plan na midtermsy? Przeglądałem wczoraj na NY Times zestawienie ostatnich sondaży dot. nadchodzących wyborów i z 238 tylko kilkanaście wskazywało na utrzymanie władzy przez republikanów, pozostałe wyraaźnie wskazywały na wygraną Demokratów. Jeszcze się okaże, że Amerykanie będą mieli swoją wersję skompromitowanego rządu dwuletniego jak u nas 2005-2007 ;)
Nie wyglada to zbyt dobrze dla ICEowskiego mordercy.
Mozna calkowicie zrozumiec, ze gdy ten drugi podbiega z boku krzyczac by 'wypierdal.la z auta' to kobieta mogla spanikowac. Ale ciagle wyglada na to, ze chciala odjechac a nie przejechac. Mialem wapliwosci wczesniej ale teraz wyglada na to, ze gosc z premedytacja ustawil sie w takiej pozycji by ja potencjalnie a potem rzeczywiscie zabic.
Pelen brak profesjonalizmu w wykonaniu ICE, jakby ktos jeszcze mial jakiekolwiek wapliwosci.
Co oczywiscie oznacza, ze nawet jak dostanie jakas kare, to Trump go ulaskawi.
https://www.reddit.com/r/law/comments/1q8fu76/bodycam_footage_of_the_ice_shooting_of_renee/
Tu też nagranie z innej perspektywy niż wcześniejsze:
https://x.com/GinoTheGhost/status/2009525021665034702
Na dodatek chwile przed ruszeniem do przodu wycofuje lekko auto skrecajac kola by lepiej wykrecic. Jakby naprawde chciala przejechac faszyste, to by ruszyla do przodu. Po co cofac.
https://x.com/andysignore/status/2009364966302994572
Ewidentne... Kobieta nie była w stanie wcześniej wyjechać (z uwagi na inne samochody). Miała ruszyć, ale wyskoczyło kilku bandziorów i po prostu wykonało egzekucję, zachowując się kompletnie niezgodnie nawet z wewnętrznymi przepisami ICE...
Sieć jest teraz zalana mnóstwem filmów z innych "interwencji" ICE. To się w pale nie mieści. Autentycznie po ulicach Ameryki krążą bezkarne rasistowskie bojówki, które nękają ludzi na różne sposoby, stosują przemoc fizyczną, i czują się absolutnie bezkarne. Państwo prawa. LOL.
Nie dziwię się, że stare piosenki RATM wracają do mody. ;)
https://www.youtube.com/watch?v=JukTvlrh-Wk
Ach, RATM, czasy mlodosci...a przeciez nawet nie bylem lewakiem ;).
Ciekawe czy w ogole dojdzie do procesu. Ten morderca tak czy inaczej juz ma po zyciu, polowa, jak nie wiekszosc US go nie nienawidzi. Kto by chcial miec do czynienia z morderca z ICE-Gestapo.
Nie wyglada to zbyt dobrze dla ICEowskiego mordercy.
Wręcz przeciwnie, vance już zapowiedział, że zabójca będzie chroniony przed wszystkimi konsekwencjami na szczeblu federalnym, a na szczeblu stasnowym gówno mu zrobią bo FBI Bajkopisarza ma już łapę na dowodach i właśnie zamknęli śledztwo z umorzeniem :) Cytat vance'a z poniższego linku:
“The precedent here is very simple. You have a federal law enforcement official engaging in federal law enforcement action – that’s a federal issue. That guy is protected by absolute immunity. He was doing his job,”
Najwyraźniej robotą ICE jest od teraz mordowanie Amerykanów. Tam się gotuje i jak trump dalej będzie kontynuował taką politykę, to dojdzie tam do dużej tragedii.
https ://edition.cnn.com/2026/01/08/politics/ice-immunity-jd-vance-minneapolis
Ten morderca tak czy inaczej juz ma po zyciu, polowa, jak nie wiekszosc US go nie nienawidzi. Kto by chcial miec do czynienia z morderca z ICE-Gestapo.
Podejrzewam, że dla magowców jest wręcz bohaterem, więc ma do wyboru całkiem sporo czerwonych stanów :)
Trochę przestałem zwracać uwagę na to co mówią Trump i Vance. Można dość spokojnie założyć, że większość co mówią to albo kłamstwa albo propaganda.
Co nie znaczy ,że nie będą tego gestapowca bronić, pewnie będą. Podejrzewam też, że z punktu widzenia prawa może byc trudno doprowadzić do skazania.
Koles nawet przeklada sobie telefon do drugiej reki, zeby ja zastrzelic.
Morderstwo z premedytacja. Oskarzyciel zaraz po studiach by mu zalatwil dozywocie... gdyby USA byly normalnym krajem. :/
btw. ICE nie ma kamer, koles nagrywa sobie swoim telefonem. Podobno sa do tego zachecani na szkoleniach.
Oprocz tego jest grubo pojebanym psychopata, sadzac po tym jak sie zachowuje po zabiciu tej kobiety.
Tak mi sie skojarzylo. Co prawda jeszcze nie dziecko, ale juz blisko.
https://www.youtube.com/watch?v=vuRUlqveNYg&pp=ygUSdiBmb3IgdmVuZGV0dGEga2lk
Najgorsze (dla normalnych ludzi w USA) jest to, że nie mamy do czynienia z jakimś odosobnionym przypadkiem psychopaty, któremu udało się wejść w szeregi ICE. Tam jest raczej problem systemowy. Oni wszyscy czują się kompletnie bezkarni, wiedzą, że mogą zrobić wszystko, a będą kryci przez władzę i przełożonych.
Zachowanie całej formacji ICE po dokonaniu morderstwa przez jednego z jej członków może budzić co najmniej zdziwienie. Zero refleksji, zero skruchy, jeszcze większą bezczelność, kolejne akty przemocy itd. Kompletny cynizm, parasol oszczerstw, kłamliwa propaganda, pogarda dla ofiary, groźby wobec krytyków - to również główne elementy strategii władz (Trump, Vance, Noem), gdy morderstwo wyszło na jaw. Powtórzę: Ameryką rządzi banda skrajnych degeneratów.
Iceowcy mają jeszcze mniej przygotowania i wyszkolenia niż usanska policja (odpowiednio 6 i 22 tygodnie). I to w kontekście faktu, że USanska policja jest znana z krótkiego czasu szkolenia w porównaniu z Europą.
Ta formacja musi przyciągać psycholi, bo po co im ten sprzęt, który wygląda jakby byli na wojnie. Po co to zasłanianie twarzy.
wyraźnie widać, że go potrąciła, facet miał sekundę na reakcję
Och jaki biedaczek, tak go baba poturbowała że nawet nie wypadł mu telefon z ręki którym nagrywał.
Fakt że wykonywała manewr wymijający (skręt w lewo na wstecznym -> skręt w prawo ruszając) a ten sam jej wlazł pod koła pominę. Drugi fakt, że zasługiwał na nagrodę Darwina, bo jak jedzie w twoim kierunku samochód to się odskakuje na bok a nie strzela kierowcy w japę też pominę. Trzeci fakt, że nagranie z telefonu zaburza nieco percepcję tego co się stało, bo koleś miał ręce wyciągnięte do przodu (więc jak już w coś dostał , to w wyciągniętą rękę a nie ciało) to też szczegół.
Dane gościa (fakt że ma żonę imigrantkę z filipin to w ogóle wisienka na torcie) już fruwają po internecie, mam nadzieję że przez kolejną dekadę ani razu nie wyjdzie z domu bez 5-krotnego sprawdzenia czy ktoś nie czai się za rogiem. Bo na Amerykański DOJ nie ma co liczyć.
Patrząc na to co wyprawia ten debil zza oceanu można stwierdzić, że to USA ( nie Rosja czy Chiny) dążą do 3 wojny światowej. Wenezuela, Grenlandia, następny będzie pewnie kanał panamski. Trump będzie chciał przejąć wszystkie szlaki handlowe i będzie to robił siłą. Co zrobią w tej sytuacji Chiny?
No cóż obecny amerykański porządek przestał działać na korzyść USA więc w myśl zasady "politycy zrobią każda niegodziwośc aby utrzymać władze szczególnie jak poczują że mogą ja stracić tak samo hegemon.
Z drugiej strony mój nowy porządek światowy się kłania o którym podałem kilka lat temu.
Stary już zostaje powoli rozmontowywany
Ja cię nie mogę...
https://x.com/i/status/2009740373573128459
Jak pisał John wyżej, Trump staje się zagrożeniem dla Europy. Atak na Grenlandię to byłby koniec NATO i w pewnych (trudnych na razie do pomyślenia) scenariuszach mógłby wręcz oznaczać bezpośrednie zaangażowanie Polski w wojnę.
A już chyba wyszliśmy z fazy myślenia, która sprzedawana była tutaj przez niektórych: "Trump gada jedno, a robi drugie; deep stare nie pozwoli na żadne głupie ruchy". Po owocach go poznacie, nie?
Spokojnie Bukary, UE już zrobiła identyczny numer, zamówiła kobalt w ramach umowy UE-Rwanda która go nie ma! W przeciwieństwie do sąsiedniej republiki demokratycznej konga, ta więc dokonała inwazji na wschodnią jej część gdzie znajduje się ten minerał - i zgadnij czy UE przeszkadza to? Zerwali ją? Oczywiście że nie! Rytualnie niektórzy posłowie, belgia oburzyli się i ...nic nie zrobili, umowa nadal działa!
Ta wywyższana i uwielbiana, mocarstwo moralne UE zgodziła się/namówiła na inwazję, bo wiedzieli, że zamówili towar którego ci nie mają! Wyobrażasz sobie? Namówili ich do inwazji na demokratyczny kraj! I teraz ciekawostka, dlaczego im to nie przeszkadza? Bo w tej samej Republice Konga siedzą Chińczycy jak pająk na całym świecie instalują się w państwach posiadających strategiczne surowce! Trwa wyścig po te surowce, bo to one decydują kto rządzi światem.
Powiedz mi teraz, czy my mamy moralne prawo pouczać Trumpa? Czy może Trump robi to samo co my?
Ile razy trzeba wam powtarzać, że w polityce ostatecznie liczy się siła, co mi możesz zabrać i co mi możesz dać? UE robi dokładnie to samo! Dania wobec KOLONII-Grenlandii i jej mieszkańców robiła dokładnie to samo! Nie rozczulajmy się nad nimi i nad sobą - Nie mamy wyższości moralnej! Nie obrażajmy się, UE powinna włączyć się w ten konflikt i zabezpieczyć lub podzielić przyszłe surowce Grenlandii!
Próbuję zrozumieć to, co napisałeś. Doprecyzujmy, żebym wiedział, o czym gadamy: twoim zdaniem Trump może sobie zaatakować państwo NATO, skoro ma ochotę na więcej surowców w ramach walki z Chinami? A Europa (w tym Polska) nie powinna zareagować militarnie i nie powinna się oburzać, bo sama ma sporo za uszami?
Przeczytaj jeszcze raz, napisałem na końcu co powinna zrobić UE w tej sytuacji, nawet to pogrubiłem :)
Jak pisałem odpowiedź, to chyba nie było ostatniego zdania (ale może się mylę). Tak czy owak, nadal nie jestem pewien, jak rozumieć twoje podsumowanie.
A) Powinniśmy podjąć rzuconą rękawice i postawić się militarnie USA, co może oznaczać wojnę?
B) Powinniśmy razem z USA zwasalizować Danię i podzielić się jej surowcami?
A czy UE tez powinna wlaczyc sie w konflikt w Ukrainie i podzielic surowcami? Kacapskie rozumowanie, jak u putlera i trampa tak i u lola.
Weź im jeszcze manolito dupy daj. W końcu jakiś Europejczyk kiedyś pewnie zgwałcił Amerykanina, więc jakie masz prawo moralne odmówić.
A) Powinniśmy podjąć rzuconą rękawice i postawić się militarnie USA, co może oznaczać wojnę?
Oczywiście, rzucić im wyzwanie i.......... Danii, niech podzieli się "swoim" bogactwem - a wojny nie będzie o lodową pustynię, zbyt wiele nas łączy żeby z jej powodu teraz to rozdzielać - to będzie taka rodzinna kłótnia. Nie należy unikać konfliktów za wszelką cenę. Nas też zepchnięto do roli pod wykonawcy w ciągu logistycznym gdzie marżę czyli kapitał na końcu zbierają......Niemcy - Czy mamy się na to obrażać? Zrezygnować z tych 8000 niemieckich firm, które tu zainwestowały i wydobyły nas poniekąd z po komunistycznego marazmu? Nie, musimy wejść do wyścigu, zbudować kapitał, własne marki i konkurować z zachodnimi - a nie obrażać się, że nas "wykorzystują".
B) Powinniśmy razem z USA zwasalizować Danię i podzielić się jej surowcami?
Za mocno powiedziane, powinni się z nami podzielić, tak żeby wilk i owca była cała. Niestety zawsze tak było i jest, że gdy masz dostęp do strategicznych surowców często w ograniczonej ilości to przestaje on znaczyć tyle co każdy inny surowiec jako po prostu produkt handlowy - Staj się świętym grallem, który decyduje o twojej przyszłości (patrz ropa i brak jej dostępu dla niemiec w czasie 2wś)
Nie, musimy wejść do wyścigu, zbudować kapitał, własne marki i konkurować z zachodnimi
Jak mamy to zrobić?
Narracja o zmowie pomiędzy Bruskelą a Rwandą przeciwko DRC to rozumiem z tej samej lektury co twierdzenie o tym jak to Polska tak drażniła hitlera, że ten chociaż nie chciał, to wojnę rozpoczął?
Wspomniana "umowa" to w rzeczywistości porozumienie o współpracy, którego jednym z elementów jest kwestia surowców, przy czym kobalt nie został w niej w żaden sposób wymieniony:
https://ec.europa.eu/docsroom/documents/58035/attachments/1/translations/en/renditions/native?
Niestety nie znalazłem tajnego załącznika, w którym Bruksela razem z Rwanda umawiają się na grabież kobaltu z DRC. Dodajmy, że pochodzącego ze złóż położnych na granicy z Zambią (pas kobaltowy), tj. jakieś 800 km od Rwandy i wpływów M23.
edit.
Jeszcze tylko dopowiem - porozumienie z Rwandą zostało zawarte w lutym 2024 r. Konflikt został wznowiony (bo trwa od dawna) w marcu 2022 roku.
Nie staje sie. Jest, od pierwszych grozb wobec Granlandii sprzed miesiecy, od rozpoczecia wojny handlowej, od wspierania ruskich.
Za mocno powiedziane, powinni się z nami podzielić, tak żeby wilk i owca była cała.
Ah, czyli Dania, panstwo czlonkowskie EU, powinno "podzielic sie" aby "żeby wilk i owca była cała". A czy Polska jest gotowa tez sie podzielic np z Niemcami, czy wtedy zaczniesz srac zywym ogniem? Kolo przeciez ty tutaj bezposrednio duginem czy putinem jedziesz. Posralo cie do reszty w twoim zamilowaniu do pomaranczowego idioty?
Manolito, musiałem aż dwa razy przeczytać to, co napisałeś, bo trudno uwierzyć, że Polak znający historię swojego kraju bez ogródek prezentuje innym ludziom tego rodzaju poglądy. Ale jak zobaczyłem, że wyżej bronisz zimnokrwistego mordercy z ICE, to już nie mam żadnych wątpliwości co do kierunku, w którym podążasz. A zatem: kraje UE powinny razem z Trumpem dokonać swoistego "rozbioru" Danii, dzieląc się łupem? Dzięki temu zaspokoimy "wilka", czyli USA, a zarazem ocalimy "owcę", czyli... no właśnie co? Na pewno nie NATO i na pewno nie UE w dotychczasowej formie. Tak czy inaczej, trudno sobie nawet wyobrazić, że Polak w XXI wieku lansuje kolejną wersję polityki appeasementu, ubierając skompromitowane idee w retoryczne szaty konieczności dziejowej. Na szczęście, wydaje się, że (przynajmniej na razie) kraje UE (w tym Niemcy i Francja) wyraźnie podążają drogą wskazaną poniżej przez Kriszo, czyli stoją twardo po stronie członka UE i nie nakładają na swoich polityków maski Neville'a Chamberlaina.
Nie mogę się więc oprzeć wrażeniu, że - wybacz analogię - gdybyś rozwijał skrzydła w dwudziestoleciu międzywojennym, to chętnie oddałbyś Niemcom "korytarz" do Gdańska, a w tym przekonaniu utwierdzają mnie jeszcze prowadzone przez ciebie dywagacje na temat słuszności polityki Trumpa wobec Ukrainy, czyli konieczności dogadania się z agresorem kosztem ofiary. Uważam jednak, że istnieje wyraźna granica między trzeźwym pragmatyzmem a wiernopoddaństwem i zdradą. To, co proponujesz, jest kompletnym zaprzeczeniem zasad i wartości, na których od kilku ostatnich dekad Europa próbuje (z lepszym lub gorszym rezultatem) osadzić swoje fundamenty. Trump realizuje ideę powrotu do starego porządku, od którego nie bez powodu staraliśmy się przez wiele lat odejść, budując powojenną cywilizację XX i XXI wieku, i wciela w życie krytykowaną już przez Ignacego Krasickiego zasadę "mądry przedysputował, ale głupi pobił". (Odnotuję przy okazji, że polski - rozbiorowy i oświeceniowy - kontekst nie znalazł się tutaj przypadkiem). Zamiast zacieśniać sojusz z Europą jako równorzędnym partnerem, zadbać o dobrostan swoich obywateli i budować silną alternatywę dla Chin i Rosji, robi wszystko, żeby zwasalizować dotychczasowych przyjaciół i zredukować poszczególne państwa do rynku zbytu bądź źródła zasobów, nawet jeśli wiąże się to z poważnym osłabieniem ich pozycji i szkodzi ludziom, którzy zamieszkują Stary Kontynent. A wszystko to w desperackim akcie odwrócenia uwagi od fatalnej sytuacji wewnętrznej w USA i erozji roli "światowego mocarstwa" na rzecz innych, coraz potężniejszych graczy. Nie bez powodu Trump stawia na Pentagon i bojówki ICE. Chyba wszyscy mamy właśnie historyczne deja vu.
Niestety, z własnej woli ulokowałeś się w gronie osób, które przyklaskują "woli silniejszego", a przy okazji chciałyby (że zacytuję Brylla) "swoje ucapić", zdradzając sojusznika i łamiąc wcześniejsze przyrzeczenia. Tego rodzaju postawa budzi mój sprzeciw. Nie tylko dlatego, że zupełnie koliduje z założeniami nauczycielskiej "misji", którym poświęciłem życie zawodowe, próbując już od wielu lat kształcić konkretne kompetencje psychologiczne i społeczne, a także dążąc do wyposażenia podopiecznych w pewien kompas moralny. Nie tylko dlatego, że jest pogwałceniem oczywistych norm etycznych, bo - chcąc, nie chcąc - wszyscy już pewnie przyzwyczailiśmy się do tego, że w polityce pewne wartości są towarem deficytowym. Ale również dlatego, że akceptacja powrotu do porządku światowego, który oparty jest na poddawaniu się militarnej presji ze strony silniejszych i nierespektowaniu wcześniejszych zobowiązań oraz kurateli organizacji międzynarodowych, stawia Polskę - choćby z uwagi na sytuację geopolityczną - na straconej pozycji i sprowadza do roli pozbawionego głosu wasala Stanów Zjednoczonych bądź Rosji.
Jeśli więc idzie o kwestie polityki międzynarodowej, nigdy się nie dogadamy. Żaden z twoich argumentów do mnie nie przemawia. Ani na płaszczyźnie pragmatycznej, ani - tym bardziej - na płaszczyźnie moralnej. Nieodżałowany Auden napisał kiedyś słynny wiersz o wojnie domowej w Hiszpanii, który kończył się słowami: "Pokonanym Historia może powiedzieć: <<Niestety>>, / Ale nie może im pomóc ani ich ułaskawić". Do końca życia się tego wstydził i nie zezwalał na publikację "Hiszpanii". Kiedyś nawet wziął egzemplarz broszury, zawierający powyższy cytat, publicznie przekreślił dwuwiersz i napisał: "To jest kłamstwo". Tyle że Auden, tworząc "Hiszpanię", był dość młodym człowiekiem, a wygląda na to, że wielu dojrzałych czy nawet starszych ludzi wciąż kieruje się znanym dictum: "historia jest nauczycielką życia", wyciągając wybiórcze wnioski tylko z pewnego okresu dziejów i oddając pokłony bożkowi historycznej konieczności, który patronuje zdradzie, zbrodni i kłamstwu. Innymi słowy: pewni ludzie niczego się nie nauczyli. To smutne.
Jak mamy to zrobić?
Tego nie wiem, ale wiem co trzeba zrobić.
Dasintra:
Sieć EurAc, skupiająca ok. 30 organizacji pozarządowych, za eskalację konfliktu oskarża Unię Europejską, która w 2024 roku podpisała z Rwandą umowę o wydobycie minerałów. Miało to zabezpieczyć dostawy bardzo pożądanych materiałów niezbędnych do zasilenia tzw. zielonej i cyfrowej transformacji.
– W tym rejonie toczy się walka o wpływy, z jednej strony są Chińczycy, z drugiej korporacje i Unia Europejska, której kobalt jest potrzebny do realizacji założeń Zielonego Ładu. Mamy wielką hipokryzję UE, bo z jednej strony zamyka nasze kopalnie, a z drugiej strony przymyka oko na niewolniczą pracę w kopalniach w Afryce. Unia wspiera jedną stronę sporu, ma z Rwandą podpisane umowy, natomiast jest stroną bierną w tym konflikcie i nie robi nic, żeby go przerwać – przekonuje europarlamentarzysta.
https://biznes.newseria.pl/news/eskalacja-konfliktu-w,p984790690
Bukary, po pierwsze zimnokrwisty zabójca który miał mniej niż sekundę na reakcję w momencie gdy uderza go samochód - widziałeś załączone filmy, jak go potrąciła przesuwając na dwa metry? I to dzieje się w USA, gdzie każdy wie, że podobna akcja kończy się zwykle władowaniem całego magazynku w napastnika! Po prostu obejrzyj te nagrania! - zresztą ja też mogę wyciągać na twóje temat kierunek dyskusji po tym jak relatywizowałeś śmierć Charliego Kirka który sobie "zasłużył", bo siał nienawiść - w jakim szedłeś kierunku?
CO do reszty, Grenlandia to kolonia Danii, na której dokonywali typowo kolonialnych zbrodni,
dopiero w 79 dali im pewną autonomie a sterylizowali kobiety do lat 90 - swego czasu rozdzieraliście szaty nad tym co niby kościół robił w kanadzie sto lat temu, a teraz wszystko cacy?
Tak czy inaczej, trudno sobie nawet wyobrazić, że Polak w XXI wieku lansuje kolejną wersję polityki appeasementu, ubierając skompromitowane idee w retoryczne szaty konieczności dziejowej.
To nie jest konieczność dziejowa, tak po prostu działa świat, mamy swoich skurwysynów jak izrael, swego czasu wszyscy jechali po dyktatorze Erdoganie, a teraz wszyscy dupa cicho biegają do niego z pielgrzymkami! To nie zaczęło się wczoraj, pamiętasz jak alianci traktowali wujka Stalina? Wiesz co robi teraz rosja, chiny?
To co ty reprezentujesz to w gruncie rzeczy naiwny romantyzm, romantyzowanie UE, która nie jest tym czym się wydaje - Jej posłowie są wykupywanie przez zagraniczne lobbingi dokładnie tak samo jak caryca Katarzyna wysyłała kufry ze złotem - znaczy się lobbowała przez kupionych posłów za swoimi sprawami - tak jak Sikorski "lobbował" dla ZEA - A sama UE to egzoszkielet dla niemieckich interesów - zablokujemy wam KPO, dopóki nie zagłosujecie na naszych! dlatego bezmyślnie forsują ETSy, mercosury które mordują unijną gospodarkę bo w domyśle miało i ma być w interesie niemieckiego przemysłu.
Niestety, z własnej woli ulokowałeś się w gronie osób, które przyklaskują "woli silniejszego", a przy okazji chciałyby (że zacytuję Brylla) "swoje ucapić", zdradzając sojusznika i łamiąc wcześniejsze przyrzeczenia.
Mam ci przypomnieć co robili niemcy i francuzi przez pierwszy rok inwazji ruskich na Ukrainę? Nie wierzę, że jesteś aż tak naiwny żeby ty wyprzeć z pamięci? Ty zwyczajnie wierzysz w coś co nie istnieje, powiem jak Radziwiłł, każdy ciągnie to sukno w swoją stronę! Nawet ta idea UE nie wzięła się ze szlachetnych pobudek, ale propozycji stworzenia wspólnego rynku - teraz Niemcy mają wydać około 60- do 90 mld euro na limity CO2 między innymi od nas, bo takie sami sobie narzucili normy, jak myślisz czy zrezygnujemy z tej kasy? Nie wydoimy ich? Jak myślisz dlaczego uzbrajamy się w Korei i USA a nie w Europie? bo Im ufamy?
a co ostatniego akapitu, w polityce nie ma moralności - taki zawód, ty czy ja możemy pozwolić sobie na moralne rozterki - ale zarządzając 30 lub 300 mln krajem nie można sobie na nie pozwolić, bo nasi "sojusznicy" i wrogowie też nimi się nie kierują - dlatego trzeba grać tak jak przeciwnik pozwala, bez wyrzutów sumienia.

Manolito, wiesz, że nie lubię, jak manipulujesz. Napisałeś:
po tym jak relatywizowałeś śmierć Charliego Kirka który sobie "zasłużył", bo siał nienawiść - w jakim szedłeś kierunku?
A zatem:
W kontekście Kirka wypowiedziałem się bodajże cztery razy w wątku "Dobrej zmiany" (w nadal aktualnej części "Wiosna przyszła").
1) Najpierw [1986.1]: To smutne, że sam doświadczył tego, czego bronił. I zacytowałem jego opinię w sprawie prawa do posiadania broni.
2) A potem tutaj: [2006.20], odnosząc się do tego, jak obrażałeś i wyzywałeś innych, a prawica porównywała Kirka z Popiełuszką. No i przedstawiłem poglądy "amerykańskiego Popiełuszki" (razem ze źródłami).
3) Wreszcie tutaj: [2010.8] w kontekście hipokryzji prawicy i walki z kulturą anulacji.
4) I ostatecznie tutaj: [2015]. I znowu w kontekście hipokryzji, podwójnych standardów i moralności Kalego.
NIGDZIE jednak nie napisałem i nie sugerowałem, że ten człowiek "zasłużył" na śmierć, choć jego poglądy były rzeczywiście "sianiem nienawiści" (każdy może sobie to sprawdzić, bo podałem wyżej "namiary" na konkretne wypowiedzi). Ba, wyraźnie zastrzegłem, że tak nie uważam (żebyś nie miał wątpliwości i nie zmyślał) [2018.12]. Załączyłem zdjęcie.
I ten mój wpis zestarzał się jak stare wino. Okazał się wręcz proroczy, bo właśnie zrobiłeś to, co przewidziałem: użyłeś chochoła, gdy prawicowy degenerat zabił kobietę.
Problem polega na tym, że zabita przez mordercę z ICE kobieta nie była nawet "lewicową aktywistką". I nie "siała nienawiści". Zatrzymała się, blokując drogę, i próbowała wjechać na lewy pas ruchu. Na swoje nieszczęście zablokowała pędzącą bojówkę ICE. Nie zdążyła już włączyć się do ruchu, bo została zabita. Po dokonaniu morderstwa bojówkarz cieszył się z udanej akcji, a pozostali "przybijali z nim piątki". Takiego zdegenerowanego towarzystwa bronisz. Wstyd. Nie jesteś w stanie oskarżyć kobiety o udział w jakiejś lewicowej akcji, więc sugerujesz, że chciała przejechać agenta (choć na filmach wyraźnie widać, że tak nie było). Co więcej, agent, którzy strzelał, postąpił wbrew wewnętrznym regulaminom ICE dotyczącym użycia broni w takich właśnie sytuacjach. Tego się po prostu nie da obronić. Po raz kolejny w politycznym zaślepieniu zapędziłeś się w kozi róg.
Co do Grenlandii... powiedziałem już wszystko, co miałem do powiedzenia, gdy idzie o twoją argumentację. Szkoda strzępić języka.
To smutne, że sam doświadczył tego, czego bronił.[/] I zacytowałem jego opinię w sprawie prawa do posiadania broni.
to nie jest żadna manipulacja właśnie ten fragment zapamiętałem i tak zrozumiałem "szkoda chłopa, ale wicie rozumiecie popierał prawo do poosiadania broni, więc sami rozumiecie? Akcja, reakcja!
To miał autor na myśli? skoro to nie jego wina, to po co podawałeś, że jest zwolennikiem jej posiadania? Czemu miał służyć ten zabieg? Tak jakby prawo do posiadania broni oznaczało, że ich zwolennicy są sami pośrednio winni, że koś ich zastrzelił - tak można to zrozumieć? No cóż w Szwecji masz jej masę, a w takiej Szwajcarii to już w ogóle jakaś masakra, żołnierze dostają po zakończeni służby karabiny szturmowe do domu! Czyli jak ktoś zastrzeli takiego żołnierza, to też trzeba podać do wiadomości, że popierał posiadanie broni? rozumiem, że ma to ocieplić jego wizerunek?
Problem polega na tym, że zabita przez mordercę z ICE kobieta nie była nawet "lewicową aktywistką". I nie "siała nienawiści". Zatrzymała się, blokując drogę, i próbowała wjechać na lewy pas ruchu. Na swoje nieszczęście zablokowała pędzącą bojówkę ICE. Nie zdążyła już włączyć się do ruchu, bo została zabita. Po dokonaniu morderstwa bojówkarz cieszył się z udanej akcji, a pozostali "przybijali z nim piątki". Takiego zdegenerowanego towarzystwa bronisz. Wstyd.
Ja w ogóle nie pisze o jej sympatiach - to nie ma dla mnie znaczenia, oglądałem nagrania, ruszyła potrąciła go i przeciągnęła blisko dwa metro do przodu trwało to dosłownie sekundę i tyle miał czasu na rekcje - obejrzyj sobie nagranie i to jest w kraju gdzie taka akcja kończy się zwykle rozładowaniem magazynka! Gdyby go nie potrąciła, można by mówić o nadużyciu, ale na nagraniu dokładnie trafia w tego funkcjonariusza - Dlaczego to ignorujesz?
Co do Grenlandii... powiedziałem już wszystko, co miałem do powiedzenia, gdy idzie o twoją argumentację. Szkoda strzępić języka.
Zgadza się, zawsze możesz zostać w krainie kucyków, jednorożców i wierzyć w różowe słonie, obrażać się na rzeczywistość i wykazywać wyższość moralną i kompleksem posiadania racji. Zły Trump, dobra Europa, wspaniałe niemcy i francja, które przez cały PIERDOLONY rok ignorowały wojnę na Ukrainie. Świat jest czarno biały, a my jesteśmy doskonali, mamy zawsze rację i jesteśmy bez skazy! Nikt nam nie dorasta do naszej wyższości moralnej!
Jeśli Trump będzie dalej groził, to kraje UE, wraz z Danią, powinny wysłać na Grenlandię swoje wojska i pokazać, że nie będą przyzwalać na tego typu działania. To zakończyłoby temat, bo Trump nigdy nie dostanie pozwolenia od Kongresu na wojnę z innymi krajami NATO. Wiem, że Wenezuelę zaatakował, ale to jednak było co innego. Jeśli zaatakuje Europę bez takiej zgody, będzie to oznaczało jego koniec. Zresztą, ten scenariusz jest tak naprawdę mało realny. Ani w Kongresie, ani w amerykańskim społeczeństwie nie ma zgody na takie działania. To są urojenia Trumpa i kilku jego przydupasów. Wojna z Europą oznaczałaby daleko idące reperkusje. Najwięksi partnerzy staliby się wrogami, współpraca gospodarza zostałaby poważnie naruszona, giełdy poleciałyby w dół i cholera wie, co jeszcze. Ameryka dostałaby po dupie tak samo, jak Europa. Tym bardziej w sytuacji, gdy Trump antagonizuje również Chiny. Nie może iść na wojnę ze wszystkimi.
Trump rozumie tylko język siły i takim trzeba do niego przemawiać. Sam jest słaby, dlatego gra na osłabienie NATO i UE, bo łatwiej jest rozgrywać maluczkich, niż gigantów. Jeśli będziemy się poddawać jego groźbom, będzie tylko gorzej. Dziś Grenlandia, a jutro który kawałek Europy? UE powinna przemawiać tutaj jednym i zdecydowanym głosem. Żadnego przejmowania Grenlandii przez USA. Im więcej będzie podziałów, tym więcej wody na młyn pomarańczowego dyktatorka.
PS. Jak tam czerwone czapeczki u pisiorów i konfiarzy? Już spadły, czy to wciąż za mało?
Jak tam czerwone czapeczki u pisiorów i konfiarzy? Już spadły, czy to wciąż za mało?
Przeczytaj teksty lola powyzej - przeciez on tylko coraz bardziej zaciesnia czapeczke, jutro pewnie bedzie siegal po mlotek i gwozdzie aby przybic ja na stale. Koles odplynal na maksa.
to kraje UE, wraz z Danią, powinny wysłać na Grenlandię swoje wojska
Sam pojedziesz walczyc ze taki cwaniak jestes do wysylania innych? Ameryce bardziej potrzebna Grenlandia niz Dani, bo to przez nia beda leciec atomowki z Chin/Rosji na USA.
Teortycznie USA moga sie prosic, o budowanie instalacji anytrakietowych za kazdym razem, zgody srodowiskowe, konstultacje spoleczne z rdzenymi mieszkancami i czekac 20 lat na pozwolenie na budowe. Albo przejac sila/wykupic i wybudowac instalacje w 2 lata.
Ameryce bardziej potrzebna Grenlandia niz Dani, bo to przez nia beda leciec atomowki z Chin/Rosji na USA.
Nie potrzebuja do tego posiadac Grenlandii. Zgodnie z umowami, jak dlugo pozostaja w NATO moga tam stawiac bazy wojskowe i z nich operowac. No, chyba ze nie chca juz byc w NATO, wiec a wuja im cos "dawac"?
Teortycznie USA moga sie prosic, o budowanie instalacji anytrakietowych za kazdym razem, zgody srodowiskowe, konstultacje spoleczne z rdzenymi mieszkancami i czekac 20 lat na pozwolenie na budowe.
Pitolenie. Czy proszono o zgody na tarcze antyrakietowa w PL przez 20 lat, czy po prostu jak przyjechal sprzet to go wystawiono i po sprawie? I tak samo dziala to na Grenlandii. Wiec "posiadanie Grenlandii" to tylko pierdolniecie pomaranczki na punkcie "malowania mapy" w kolorze juesej. Tak samo jak zmiana nazwy zatoki meksykanskiej na zatoke trumpa czy inne gowna.
Wiec "posiadanie Grenlandii" to tylko pierdolniecie pomaranczki na punkcie "malowania mapy" w kolorze juesej
Nie Asmo, tu chodzi o:
- polozenia lap na litowcach i platynowcach
- posiadanie wiekszego kawalka tortu na wodach arktyki i zasobow ropy.
Wiec "posiadanie Grenlandii" to tylko pierdolniecie pomaranczki na punkcie "malowania mapy" w kolorze juesej.
Nie jestem fanem Trumpa, ale tutaj po prostu sa czyste imperialistyczne interesy USA. Diadzius Biden robil dokladnie to samo a nawet gorzej, bo nazywal Ukraicow przyajaciolmi a potem im wiazal rece i ograniczal dostawy broni gdzie mogli pokonac ruskich w Grudniu 2022, Polakow nazywal wspanialym narodem na Placu Zamkowym a nastpnego dnia nas wyruchal i zablokowal dostawe chipow traktujac na rowni z Iranem. Trump jest przynajmniej szczery, jak chce nas wyruchac to po prostu nam powie ze nas nie lubi i wiemy na czym stoimy.
Nie ma znaczenia czy Trump/Biden czy Hulk Hogan, Ameryka zawsze dba i realizuje swoje interesy. Mowi sie "Glupi Amerykanie" ale jesli chdozi o dbanie o swoje interesy to sa Mistrzami Swiata.
W interesie USA jest posiadania Grendlandi, i odejscie Trumpa nic nie zmienie, bo interesy pozostaja te same niezaleznie kto rzadzi.
Dokładnie, Kriszo ma racje, Europa powinna wejść do gry ale nie za darmo, w zamian za przyszłe koncesje dla UE z wydobycia surowców z Grenlandii - Nie ma darmowych obiadów!
Nie ma znaczenia czy Trump/Biden czy Hulk Hogan, Ameryka zawsze dba i realizuje swoje interesy.
Tak, dba jedynie o interesy najbogatszych, bo zwykłych obywateli ma głęboko gdzieś. Dzięki wspaniałemu Trumpowi, duża część Amerykanów zaczyna głodować, bo nie ma za co kupić żywności. Nie mówiąc o opłaceniu rachunków za energię, które dzięki rozwojowi AI (wspieranej rzecz jasna przez pomarańczowego), poszybowały w górę jak rakieta i wzrosły w ciągu roku nawet o kilkadziesiąt procent. Amerykanów zwyczajnie nie stać już na prąd, bo przeciętnie zaległości wynoszą 789 dolarów. Jest tak "wspaniale", że każdego dnia dostawcy energii odłączają setki gospodarstw domowych. W samej tylko Pensylwanii odłączono już łącznie 270 tys. użytkowników, a w tej chwili długi niemal 14 mln gospodarstw wobec zakładów energetycznych, wynoszą już tyle, że przekazano je windykatorom.

duża część Amerykanów zaczyna głodować
Tiaa ta sama propaganda co mowi ze na tym zachodzie juz jest tak okropnie, ze Niemcy juz do nas ziemniaki przyjezdzaja zrywac i ze przescignelismy Japonie i UK :D
Takie same statystyki wszedzie ci znajde ->
Prawie 20mln Polakow zyje ponizej minimum socjalnego.
O Ameryke czy Niemcow ty sie nie martw, bo maja sie swietnie. I zdradze ci sekret, UK i Japoni to nie przegonimy nawet za 100 lat.
Sam pojedziesz walczyc ze taki cwaniak jestes do wysylania innych?
A przepraszam bardzo, do czego powołuje się wojsko? I nie mówimy tutaj o atakowaniu, tylko o obronie. Druga rzecz, żadnej wojny nie będzie. Trump liczy na to, że przez zastraszenie Dania mu Grenlandię sprzeda. Jak nie, to pośle garstkę żołnierzy i weźmie sobie sam, ale nie ma mowy o wysyłaniu kilku tysięcy amerykańskich chłopców, żeby rozpętać wojnę, i to jeszcze z sojusznikiem. Wystarczy zatem zdecydowane stanowisko Europy, że nie będzie żadnego przejmowania naszych terytoriów. Z nim trzeba rozmawiać podobnym językiem, jak on robi to z innymi. Tylko tyle i aż tyle. Oczywiście, jeśli ktoś wierzy, że Trump jest w stanie rozpętać wojnę z sojusznikami, to ja nic mu na to nie poradzę. Ba, być może ma nawet rację, tutaj niczego nie można być pewnym. Niemniej, wydaje mi się, że Trump liczy na to, że wystarczy zastraszenie.
W interesie USA jest posiadania Grendlandi, i odejscie Trumpa nic nie zmienie, bo interesy pozostaja te same niezaleznie kto rzadzi.
Czy któryś z poprzednich prezydentów groził Danii, że weźmie Grenlandię siłą? Być może tak było, po prostu nie pamiętam. W interesie USA jest posiadanie wielu terytoriów, ale to nie znaczy, że będą je przejmować przy pomocy wojska.
uwielbienie polskich debillow dla amerykanskich rednekow, ktorych dzialania sa sprzeczne z polska racja stanu chyba nigdy nie przstanie mnie zadziwiac.
Ale to juz chyba element DNA sporej czesci spoleczenstwa bo ta postawa ksztaltuje sie w narodzie od wiekow.
Nie ma znaczenia czy Trump/Biden czy Hulk Hogan, Ameryka zawsze dba i realizuje swoje interesy. Mowi sie "Glupi Amerykanie" ale jesli chdozi o dbanie o swoje interesy to sa Mistrzami Swiata.
Tak, szczególnie to widać po znacznie poprawiającej się jakości życia ich obywateli!
Ci wszyscy zdrajcy broniący tutaj Trumpa powinni wypierdalać za ocean i przekonać się na własnej skórze jak ameryka dba o interes własnych obywateli
Daj spokój, Amerykanie coraz częściej wyrażają wdzięczność za to, jak Trump o nich dba.
https://x.com/BTnewsroom/status/2009859516213670259
O, a tutaj Trump daje znać, że będzie nagradzał tych, którzy głoszą wielkość Ameryki:
https://x.com/wszewko/status/2009788539282538972
https://www.ergotom.pl/srednia-pensja-w-usa/
jest całkiem nieźle w tej kwestii i w sumie zależy to od stanu, w NY i Kalifornii są katastrofalne koszty życia i ludzie żyją skromnie, ale w innych stanach przy takich samych zarobkach jak w teksasie czy alabamie daje już komfortowe życie i to przy bezrobociu 4.4%
https://pl.tradingview.com/symbols/ECONOMICS-USUR/
może dlatego Trump musiał stawiać mur przed milionową nielegalną emigracją ...zdrajców :)
Bukary, ty widzę nadal nie oglądałeś nagrań z potrąceni tego funkcjonariusza? i jeszcze to "amerykanie" jacy amerykanie? Anty trumpiści zaślepienie nienawiścią do USA i miłością do................ Maduro?