Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
15 sierpnia 2013, 12:50

autor: ElMundo

Testujemy multiplayer w Call of Duty: Ghosts - więcej, szybciej, lepiej

Nowe tryby zabawy, poszerzona personalizacja i kilka ciekawych ulepszeń na polu walki – Acitivision i Inifinity Ward odkrywają karty związane z trybem multiplayer w Call of Duty: Ghosts!

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Call of Duty: Ghosts - czy to jest nowa generacja?

Twórcy dali nam również możliwość zabawy w klasycznych trybach drużynowego DM oraz dominacji, jednocześnie pozwalając na zabawę na ostatniej z zestawu zaprezentowanych map – Octane, toczącej się na terytorium przysypanego piachem miasteczka. Była to znakomita okazja do przetestowania pakietów uderzeniowych. Wśród dodatków ofensywnych zdecydowany prym wiódł osławiony już bojowy czworonóg, którego pojawienie się na placu boju zwiastowało całkiem spore kłopoty. Pies atakował bez skrupułów, w jednej chwili zagryzając przeciwnika nawet w momencie śmierci swojego pana. Spore spustoszenie siała również rakietnica, której posiadacze nierzadko z lubością posyłali potężne pociski na oślep, licząc na przypadkowe trafienia. Trudno tak naprawdę stwierdzić, by ulepszony system modyfikacji map, poza wspomnianym już killstreakiem, miał jakiś wielki wpływ na prowadzoną walkę – szczerze powiedziawszy nie widać tutaj wielkich różnic w stosunku do poprzednich części, a zapewnienia twórców o tym, że do lamusa odchodzą sytuacje, w których gracze uczyli się plansz na pamięć, na razie nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Niewiele zmienia także nowy system poruszania się, usprawniający proces przeskakiwania przez przeszkody – ciężko odczuć jakąkolwiek różnicę w porównaniu z poprzedniczkami.

Amadeusz ElMundo Cyganek | GRYOnline.pl

Zostało jeszcze 58% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie
Battlefield 2042 to powrót starego, dobrego BF-a!
Battlefield 2042 to powrót starego, dobrego BF-a!

Przed premierą

Klimat współczesnego pola walki był chyba tym, czego seria Battlefield potrzebowała najbardziej. Pierwsze godziny z wersją beta Batlefield 2042 udowadniają, że klimaty z „trójki” i „czwórki” powróciły z pełną mocą!

Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra
Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra

Przed premierą

Saints Row: Self Made, bo tak będzie się zwała „piątka” ma być grą bez szaleństwa, bez gumowych przyrodzeń i bez kiczu. Czy to ma sens? Wciąż szukam odpowiedzi na to pytanie, choć wstępnie mi się to podoba.

Graliśmy w tryb multiplayer Call of Duty: Vanguard - Modern Warfare w skórce retro
Graliśmy w tryb multiplayer Call of Duty: Vanguard - Modern Warfare w skórce retro

Przed premierą

Multiplayerowe starcia w Call of Duty: Vanguard przynoszą znajome odczucia z ostatniej odsłony Modern Warfare. Czuć, że mamy do czynienia z tym samym, tylko w stylistyce II wojny światowej, a podobieństwa są zarówno wadą, jak i zaletą nowej części CoD-a.