Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 15 czerwca 2010, 09:37

autor: Hed

Driver: San Francisco - już graliśmy!

Seria Driver powraca do korzeni w odsłonie, która stawia na absolutnie dynamiczne pościgi oraz olbrzymie i zróżnicowane miasto.

Przeczytaj recenzję Udany powrót serii - recenzja gry Driver: San Francisco

Artykuł powstał na bazie wersji X360.

Szalone pościgi, miękkie zawieszenie samochodów i kołpaki odpadające na widowiskowych powtórkach – w taki sposób wielu graczy zapamiętało pierwszą odsłonę Drivera, która rozpoczęła jedną z ciekawszych serii gier, łączących sfabularyzowaną akcję z wyścigami. Od 1999 roku otrzymaliśmy, co prawda, kilka kolejnych części dzieła Reflections Interactive/Ubisoft Reflections, ale można mieć wrażenie, że marka trochę się rozmyła i nie wykorzystuje w pełni swego potencjału. Ubisoft zaprosił nas do studia z Newcastle na specjalny pokaz nowego tytułu z cyklu, zatytułowanego Driver: San Francisco. Autorzy zamierzają wrócić do korzeni i jednocześnie pokazać coś oryginalnego. Połączenie klasycznych pomysłów, rodem z pierwszego Drivera, z zupełnie nowym i bardzo dynamicznym podejściem może zaowocować dużą porcją adrenaliny.

W siedzibie studia Ubisoft Reflections poznaliśmy główne założenia projektu i mieliśmy okazję wypróbować wczesną wersję gry (zainscenizowaną scenkę fabularną i jeden z trybów multiplayer). Wspomniane odniesienia do początków serii to przede wszystkim powrót dobrze znanego Tannera, policjanta działającego pod przykrywką członka mafii, który wystąpił w trzech odsłonach Drivera. Kolejnym nawiązaniem jest fakt, że San Francisco będziemy zwiedzać wyłącznie za kółkiem, bo twórcy rezygnują z opcji wysiadania z samochodu. Wbrew pozorom nie znaczy to, że w nowej przygodzie zabraknie dynamizmu czy możliwości błyskawicznego zmieniania pojazdów. Gra wpisuje się bowiem w od niedawna obecną modę na udostępnianie graczom totalnie zakręconych narzędzi, za pomocą których można wykonywać wyjątkowo spektakularne ewolucje.

Tanner, bohater trzech części serii, powraca zza grobu, a wraz z nim charakterystyczna stylistyka lat 70.

Zanim przejdziemy do głównej atrakcji tej produkcji, powiedzmy kilka słów o jej stylistyce i miejscu akcji. Wybór San Francisco nie jest przypadkowy – specyficzne miasto pojawiało się w poprzednich odsłonach serii, która od zawsze stawiała na widowiskowe pościgi w stylu klasycznych filmów akcji. Martin Edmondson, współzałożyciel Reflections i szef projektu, mówi, że kolejny Driver zagwarantuje „najbardziej realistyczne hollywoodzkie wyścigi” i wymienia liczne inspiracje. Twórcy wzorują się na takich filmach, jak Italian Job czy Ronin i starają imitować ich klimat oraz surowy sposób pokazywania pościgów. Nie chodzi więc tylko o fajerwerki, ale o odpowiednio dynamiczne zawieszenie samochodów i oddanie wrażenia prędkości. Po kilkudziesięciu minutach z padem możemy powiedzieć, że model jazdy jest przemyślany i jednocześnie satysfakcjonujący.

Inspiracje filmowe nie dotyczą tylko samego sterowania samochodami, bo w grze odtworzonych zostanie wiele charakterystycznych akcji. W krótkiej fabularyzowanej scence, przygotowanej specjalnie na potrzeby prezentacji, musieliśmy śledzić samochód, którego kierowca nie oszczędzał karoserii i przebijał się brawurowo przez zakorkowane ulice centrum miasta. Kilkanaście sekund później pędziliśmy wąskimi alejkami pomiędzy wieżowcami, rozbijając kolejne bramy i testując wytrzymałość zawieszenia na kolejnych nierównościach. W finale, po wykonaniu szczególnie spektakularnego skoku, samochód Tannera zawisł w powietrzu, a czas zatrzymał się – szybko „przeskoczyliśmy” do innego pojazdu i w ułamku sekundy pędziliśmy dalej. Wszystko za sprawą systemu „shift”, który jest nowym pomysłem na zabicie nudy.

Testujemy grę BeamNG.drive - takich kraks nie ma nawet Burnout
Testujemy grę BeamNG.drive - takich kraks nie ma nawet Burnout

Przed premierą

Gry samochodowe od lat zmagają się z problemem realistycznego przedstawienia uszkodzeń pojazdów. W parze z coraz lepszą grafiką nie idzie bowiem fizyka odpowiedzialna za wizualne przedstawienie wszelkich uszkodzeń. BeamNG.drive robi to inaczej.

Testujemy Next Car Game - godnego następcę serii FlatOut
Testujemy Next Car Game - godnego następcę serii FlatOut

Przed premierą

Oto Next Car Game, następca FlatOutów, jeden z tegorocznych kandydatów do miana najlepszej gry wyścigowej. Rynek na chwilę odetchnie od kolejnego Need for Speed, więc może... teraz Finlandia!

Graliśmy w Far Cry 5 – najbardziej cudaczna odsłona cyklu?
Graliśmy w Far Cry 5 – najbardziej cudaczna odsłona cyklu?

Przed premierą

Na parę miesięcy przed premierą Far Cry 5 sprawia solidne wrażenie. Trudno znaleźć tutaj rewolucję, bo poza brakiem charakterystycznych wież, reszta wygląda po staremu.

Komentarze Czytelników (36)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
15.06.2010 13:39
😊
odpowiedz
Piecia_____18
90
Generał

SI? To chyba oznacza sztuczną inteligencję.

15.06.2010 14:11
👍
odpowiedz
amigo2000
121
Generał

Już teraz graficznie wygląda ciekawie. Mnóstwo samochodów i to na dodatek oryginalnych. Trochę mnie dziwi ten system "shift" i przeskakiwanie do samochodów. Jestem ciekaw czy sprawdzi się to w praktyce. Tak czy siak zapowiada się obiecująco ;)

15.06.2010 15:04
odpowiedz
kukiUN
82
Pretorianin

Mam nadzieję,że samochody będą bardziej przypominać oryginalne niż te porażki z poprzednich części.

15.06.2010 15:18
odpowiedz
victripius
89
Joker

Gra nie robi na mnie dużego wrażenia. Są to po prostu kolejne wyścigi z dobrą grafiką i mnóstwem samochodów. Chyba czas, by wyścigi oferowały jeszcze coś więcej, bo w końcu ile razy można grac w to samo. Najlepszą grą wyścigową pozostaje dla mnie nadal Dirt 2.

15.06.2010 15:46
odpowiedz
PROKIKI
40
Konsul

Nie wysiądziemy z samochodu?? ;/ nie chciało im się robić postaci i tyle.. ;/ wole mafie :DD

15.06.2010 15:54
odpowiedz
Niezmordowany
49
Generał

Uwielbiam Driver na PSX, grywalna i wymagająca. Mi nie przeszkadza, że nie będzie można wyjść z auta. Można zrobić naprawdę grywalną grę bez tego, po co kolejna kopia GTA?

15.06.2010 16:03
😁
odpowiedz
MacioraMZ
43
Generał

Brak możliwości wysiadania z samochodu - czyżby była to swego rodzaju awangarda? Mam na myśli tego typu produkcje :)

15.06.2010 16:09
😃
odpowiedz
Heavy Deszcz
11
Generał

Yeah! Widok FPP!

15.06.2010 16:49
😁
odpowiedz
Alvarez
169
Carbon Based Lifeform

"Tanner będzie w śpiączce i otrzyma dar przejmowania kontroli nad różnymi osobami. W ten sposób bohater pozna losy zwykłych ludzi, wykona w ich ciałach zróżnicowane zadania i być może uratuje samego siebie"

Haha. Pomysły na poziomie 10-latka. Albo twórców Assassin's Creed II. Debilizmy.

15.06.2010 17:31
odpowiedz
Seba393
23
PRO

Fabuła jest dość interesująca. Brak opcji wysiadania jest trochę dziwny.

15.06.2010 17:59
👍
odpowiedz
Excite8469
22
Centurion

Z tego co pamiętam to pierwsza część tej gry była świetna jak i dwójka. Zobaczymy czy ta część sie sprawdzi mam nadzieje , że tak.

15.06.2010 18:57
👎
odpowiedz
sinbad78
125
calm like a bomb

co za bzdura z tymi mocami - dla mnie FAIL

15.06.2010 19:12
odpowiedz
niezny_95
53
Airborne

Mam nadzieję że coś z tego wyjdzie nie będzie g*wna tak jak to była z DRIV3R i Parallel Lines

15.06.2010 19:42
odpowiedz
Irek22
83
Grzeczny już byłem

"Tanner będzie w śpiączce (pamiętacie zakończenie Driv3ra?) i otrzyma dar przejmowania kontroli nad różnymi osobami. W ten sposób bohater pozna losy zwykłych ludzi, wykona w ich ciałach zróżnicowane zadania i być może uratuje samego siebie." - przejmie kontrolę nad panią Smith jadącą po bułki i odciąży ją z tego questa... Pomysły w tej grze (fabuła i niemożność wysiadania z samochodu) są iście debilne! Dawno nie słyszałem o takim kretyństwie!

15.06.2010 19:59
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
136
VR Evangelist

Ja jestem ciekaw. Lubie jak gra dodaje cos czego nie bylo jeszcze a nie bedzie tylko kopia oryginalu+ w wersji HD. To tylko gra a nie symulator (nawet GT czy Forza nia nie jest) wiec mozna dac ciekawe patenty. W Wheelmanie mozna bylo skakac z jednego na drugie auto i jakos nikt sie temu nie sprzeciwial, tutaj mamy podobnie lecz jestesmy ograniczeni jak mowil pan w gameplayu paskiem tej mocy. Rownie dobrze mozna miec zastrzezenia do uzywania mocy przez Ksiecia w pierwszych czesciach POP - zabil go przeciwnik czy pulapka wiec jak moze cofnac czas?
W S/S tez narzekaliscie ze to be i tamto a jak wychodzi kolejny NFS tylko od Criteriona bazujacy glownie na HP ktore juz bylo to brawa na stojaco bo to jedna z lepszych czesci...

15.06.2010 20:04
odpowiedz
veco16
10
Chorąży

Napisałeś, że Tanner może przenosić się do ciał innych kierowców. To dlaczego podczas pościgu nie miałby przenieść się do ciała ściganego i po prostu się zatrzymać? :D

15.06.2010 20:17
😜
odpowiedz
prosiacek
90
Pretorianin

veco16 nie zadawaj takich pytań, bo autora scenariusza mogłaby rozboleć głowa. Nie krzywdź bliźnich... ;)

15.06.2010 23:39
odpowiedz
inkub69
56
Pretorianin

cieszylem sie ze bedzie nowy driver, ale jak przeczytalem jakie gowno chca nam wcisnac to juz sie nie ciesze. Qrwa kto wymyslil to pojebane przenoszenie sie do cial, powinni go powiesic za jaja. osobiscie najlepszy driver dla mnie to parallel lines no i oczywiscie 1 i 2. po tym co tu przeczytalem napewno tego nie kupie.

15.06.2010 23:51
odpowiedz
BigBoss86
27
Pretorianin

Napisałeś, że Tanner może przenosić się do ciał innych kierowców. To dlaczego podczas pościgu nie miałby przenieść się do ciała ściganego i po prostu się zatrzymać? :D

hahahah ci od scenariusza to intelektualne ofermy. Napewno w końcu na to wpadną i zmienią założenia fabularne.

16.06.2010 10:26
😁
odpowiedz
raziel88ck
121
Reaver is the Key!

"Tanner będzie w śpiączce i otrzyma dar przejmowania kontroli nad różnymi osobami. W ten sposób bohater pozna losy zwykłych ludzi, wykona w ich ciałach zróżnicowane zadania i być może uratuje samego siebie" - nie wiem co bral scenarzysta, ale musial miec dobrego dilera.

Z kryminalu zrobili Science Fiction.

Koktajl Mrozacy Mozg - bo takie cos byloby profanacja w serii Driver, ktora moim zdaniem powinna zakonczyc sie na 2 odslonie.

16.06.2010 20:20
👍
odpowiedz
CWSerek
60
Pretorianin

Widzę sami geniusze odwiedzają GOL'a. Tacy, co gry nie potrafią odróżnić od rzeczywistości i pewnie ślinią się na widok Lary Croft.

Nowy Driver zapowiada się wyśmienicie. Składa się na to kilka czynników:
1. Nie jest produkcją pod egidą Atari, co cieszy. W końcu sam wydawca pochwalił się, że Driv3r był niedokończoną grą, którą kazano wydać w połowie procesu developingu (tak plus-minus połowie).
2. Znów San Francisco i ten niezwykły, twardy klimat jego uliczek. Pamiętam, jak dziś - Driver(1) na PSX.
3. Nie wysiądziemy z samochodu, przy czym autorzy skupią się maksymalnie na jeździe oraz pościgach, a uzupełni to...
4. ..., genialny "shift", który sprawi, że zamiast siedzieć za kierownicą jednego pojazdu, będziemy skakać po kolejnych mobilach, by dorwać głównego czarnego bohater.
5. Jericho to jednak fajnie nakreślona postać - fabularnie będzie dziwnie (przynosi na myśl Assassin's Creed), ale mam nadzieję, że autorzy wykorzystają fakt śpiączki i dodadzą trochę psychodelicznych scen.

I tak, o ile poziom trudności zostanie odpowiednio wyważony, a sama gra odziedziczy klimat po dwóch pierwszych częściach (te były wręcz wyśmienite), nic jej nie zaszkodzi stanąć w szranki z GTA oraz Mafią. Kto wie, jak tamte gry wyjdą z tego pojedynku.

16.06.2010 20:37
😍
odpowiedz
GTA&
23
Silverhand

"Tanner będzie w śpiączce i otrzyma dar przejmowania kontroli nad różnymi osobami. W ten sposób bohater pozna losy zwykłych ludzi, wykona w ich ciałach zróżnicowane zadania i być może uratuje samego siebie" - Do tej gry fabułę chyba wymyślał Gracjan Roztocki z Rolandem Pieczkowskim i Kononowiczem przy pomocy Jacykowa z Luntkiem xD. A tak na serio ta gra nie jest dla mnie. Początkowo się ucieszyłem, bo czytałem, że ma wyjść nowy Driver i że powrócą do starych pomysłów, ale... Przecież w GTA też się da efektownie ścigać z Policją, a da się wychodzić z auta i jest lepiej. W GTA można strzelać do ludzi i policji, a tu będzie można tylko przed nią uciekać, a skoro nie będzie można wyjść z auta to nie będzie ludzi na ulicach i będzie pusto, i nudno, a przede wszystkim NIEREALISTYCZNIE!Naszczęście w Burnoucie też się nie da wyjść z auta, a jeszcze do tego nie ma policji, a gra jest fajna:). Zobaczymy co z tego wyjdzie:D

17.06.2010 15:53
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
136
VR Evangelist

Widze ze CWSerek widzi w grach to co one maja nam dac - poprostu zabawe mimo ze 95% gier ma pewne nierealne zachowania, np
- kraksy w Burnoucie, nawet takie ktore skracaja auto o polowe - prosto w sciane a auto nadal po chwili dalej jedzie
- regeneracja na wojne, gdzie apteczki sie podzialy? Oba rozwiazania sa smieszne, czemu nikt nie da medyka do naszej druzyny?
- pamiete stunty ze spadochronem kolesia w Just Cause (obie czesci) jak i jego wyskoki na skrzydlo samolotu :) - kto dawal je jako minusy ten byl glupi
- Carmageddon i jego reperacja za pomoca Backspace
- spadajace rozne rzeczy w SplitSecond (spotkalem sie z opiniami ze gra slaba, brak realizmu (WTF!!!) oraz nierealne walace sie wierze czy spadajace samoloty)

TO TYLKO GRY - lepiej aby probowaly wnosic cos nowego do danej gry/gatunku bo za 5 lat czeka nas tylko reaktywacja starych gier ze starymi limitami wide NFS HP
Zauwazcie ze inne reaktywacje gier czy proby kontynuwana dawnego cykly zmieniaja sama gre - ostatnie CnC, Red Alert 3, X-Com. Nazwa ta sama lecz gra calkiem inna

17.06.2010 17:06
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Ten cały shift strasznie dziwnie się prezentuje , ale lepiej zobaczyć 1 gameplaye i dopiero oceniać ^^

17.06.2010 18:00
odpowiedz
guzioooll
2
Legionista

po fotkach grafa nawet nawet :) zobaczymy jak to bedzie :) znacie jakies fajne tytuly z grami podobnymi do F1 albo jakas nowsza f1 na x360?

17.06.2010 20:38
odpowiedz
matek650
20
Asasyn

Graficznie wygląda dobrze...

20.06.2010 00:43
😉
odpowiedz
kenia_10
26
Centurion

Tak to najdziwniejszy scenariusz w grze jaki kiedykolwiek powstał kiedyś chyba :) Ciekawe jak to w praktyce będzie wyglądać... Poczekamy zobaczymy. Dziwny dziwny scenariusz no naprawdę.

20.06.2010 00:48
😉
odpowiedz
zoloman
31
Legend

Tak to najdziwniejszy scenariusz w grze jaki kiedykolwiek powstał kiedyś chyba

Tak najdziwniejsze zdanie to jakie kiedyś powstało chyba. Dziwne dziwne zdanie no naprawdę.

29.06.2010 01:42
odpowiedz
SSman92
26
Generał

trochę chyba przegieli z tą fabułą

29.06.2010 14:13
odpowiedz
wawel |PL|
40
Zabijaczduchuw

Nad scenariuszem pracował sam pijany Andrzej LEpper xDD

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze