Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 25 czerwca 2020, 18:30

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Grałem 4 godziny w Cyberpunka 2077 – to świetna gra, ale…

To będzie jeden z trudniejszych tekstów, jaki napiszę w swoim życiu. Opisujący wrażenia z wyczekiwanej przez wszystkich gry, która w listopadzie zaliczy nieuniknione zderzenie ze ścianą wygórowanych oczekiwań fanów Redów, zakochanych w Wiedźminie 3.

Zapowiadana premiera gry: listopad 2020.

Podoba mi się

Jeśli chodzi o mój ogólny odbiór Cyberpunka 2077, to – nie licząc pewnych mankamentów, o których więcej za chwilę – jest bardzo dobrze. Nowe dzieło „Redów” potrafi zaskakiwać, przede wszystkim mocnym zróżnicowaniem misji z głównego wątku fabularnego i typowymi dla tych deweloperów, świetnymi dialogami. Autorom udało się też wprowadzić kilka ciekawych rozwiązań, np. zaprezentowany dziś po raz pierwszy moduł Braindance, w którym wzorem Batmana z serii Arkham możemy pobawić się nagraniami wspomnień i manipulować nimi, żeby uzyskać odpowiedzi na interesujące nas pytania. Z racji tego, że V otrzymuje na własność headset niezbędny do przeprowadzania takich analiz, istnieje szansa, że w grze pojawi się ich dużo więcej.

Podoba mi się też klimat tej produkcji, choć niektórzy z Was będą mieć spory problem z totalnie przejaskrawionym, krzykliwym światem, niezbyt przypominającym bardziej elegancką i przyziemną pod tym względem serię Deus Ex. Autorzy gry świadomie poszli w zupełnie innym kierunku i zaserwowali wizję futurystycznej metropolii rodem z filmów produkowanych w latach osiemdziesiątych, gdzie dominowały barwne stroje, niestandardowe fryzury i wszechobecny kicz. Nie ma w tym oczywiście niczego złego, ale odnosiłem czasem wrażenie, że zbyt wiele jest tu świadomej przesady, wyrażanej chociażby tym, że absolutnie wszyscy ludzie w tym uniwersum posiadają mniej lub bardziej rzucające się w oczy wszczepy. We wspomnianym Deus Ex byłoby to nie do pomyślenia.

W budowaniu atmosfery bardzo pomaga też muzyka, zarówno ta towarzysząca wydarzeniom dziejącym się na ekranie, jak i ta odpalana w samochodzie. Jest to bez wątpienia jeden z najjaśniejszych punktów całej gry. Marcin Przybyłowicz, Paul Leonard-Morgan i Piotr Adamczyk stworzyli niesamowicie energetyczną mieszankę dźwięków, garściami czerpiącą z dokonań różnych, czasem zupełnie obcych względem siebie stylów. Ogromną frajdę sprawiło mi też radio w aucie, głównie dlatego, że „Redzi” podeszli do niego w kompletnie niestandardowy sposób. Zamiast licencjonować gotowe utwory, co jest normą chociażby w przypadku serii Grand Theft Auto, po prostu zatrudnili całą masę artystów do przygotowania numerów wyłącznie na potrzeby tej gry i mocno promowany w ubiegłym roku Refused (w grze jako Samurai) jest tylko jednym z takich zespołów. Rajcuje też ogromny przekrój gatunkowy. Mamy stacje serwujące rock, pop, kilka odmian techno, a nawet blok dla miłośników ekstremalnego metalu, który w takiej formie będzie praktycznie niesłuchalny dla większości z Was. Coś pięknego, zwłaszcza że wszystkich stacji jest aż dziesięć! Kłaniam się nisko.

Krystian Smoszna | GRYOnline.pl

Zostało jeszcze 67% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie
Find Your Next Game 2020
Widziałem Cyberpunk 2077 i wiem, czego CDPR nie udało się dopracować
Widziałem Cyberpunk 2077 i wiem, czego CDPR nie udało się dopracować

Przed premierą

Powiem coś kontrowersyjnego. Na pokazie Cyberpunka 2077 w Kolonii zobaczyłem diablo imponującą grę, ale po prostu grę. Taką, która w pewnych momentach, owszem, zachwyca, ale w innych zwyczajnie irytuje i rozczarowuje.

Cyberpunk 2077 - poznaj uniwersum nowej gry RPG CD Projekt Red
Cyberpunk 2077 - poznaj uniwersum nowej gry RPG CD Projekt Red

Przed premierą

Od premiery kolejnego projektu twórców Wiedźmina dzielą nas całe lata. W międzyczasie przyjrzyjmy się uniwersum Cyberpunka - ponurego świata niedalekiej przyszłości, gdzie "poza jest wszystkim".

Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR
Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR

Przed premierą

CD Projekt Red jeszcze raz zaprosił nas na pokaz rozgrywki z Cyberpunka 2077, który widzieliśmy w Los Angeles. Wiedząc już, czego mamy się spodziewać, pojechaliśmy przygotowani, by sceptycznym okiem wyławiać szczegóły i odkrywać sekrety gry.