Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Cyberpunk 2077 Przed premierą

Przed premierą 7 lipca 2019, 11:30

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR

CD Projekt Red jeszcze raz zaprosił nas na pokaz rozgrywki z Cyberpunka 2077, który widzieliśmy w Los Angeles. Wiedząc już, czego mamy się spodziewać, pojechaliśmy przygotowani, by sceptycznym okiem wyławiać szczegóły i odkrywać sekrety gry.

Zapowiadana premiera gry: 2020.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Ależ trudno oprzeć się temu Cyberpunkowi! Ależ ta gra roztacza wokół siebie czar! Takich tłumów wlewających się do „hajpociągu” już dawno nie widziałem – i w zasadzie wcale się tym tłumom nie dziwię. Sam mam przemożną chęć wskoczyć na pokład, w te pędy złożyć pre-order, a potem powiesić sobie na ścianie zegar odliczający dni, godziny i minuty do 16 kwietnia 2020 roku. Ale górę bierze (jeszcze) sceptyczna część mojej natury.

Ostatnio zajechałem na stację CD Projekt RED, żeby wziąć udział w kolejnej prezentacji cyberpunkowej lokomotywy – de facto tej samej prezentacji, którą wybrańcy przed miesiącem widzieli w Los Angeles. To po co pisać o tym jeszcze raz? Bo teraz zaproponuję Wam inne spojrzenie na Cyberpunka 2077. Nie będę ponownie opowiadać o tym, co „Redzi” zademonstrowali dziennikarzom. Zamiast tego chciałbym osadzić wszystko, co pokazano i powiedziano w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, w szerszym kontekście i spojrzeć na całokształt tej gry. Problem jest tylko taki, że... żaden całokształt się jeszcze z dotychczasowych prezentacji nie wyłania.

W gruncie rzeczy do tej pory zobaczyliśmy zaledwie dwie – no, może trzy – główne misje fabularne i parę minut eksploracji (właściwie to tylko przemieszczania się z punktu A do punktu B i rozglądania na boki). Widzieliśmy starannie wyreżyserowane spektakle, na potrzeby których CD Projekt RED wydobył z zanadrza najciekawsze scenariusze, najlepiej zaprojektowane lokacje, najbardziej efektowne sekwencje rozgrywki, najpiękniejsze animacje itd., itp. A jak wygląda reszta?

Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR - ilustracja #1
Johnny Silverhand w głowie V zastępuje trochę gadanie Geralta do siebie z Wiedźmina 3 – z tą różnicą, że w Cyberpunku takie „wewnętrzne dialogi” są interaktywne.

Tyle życia w całym mieście? Nie widziałem tego jeszcze

KIEDY ZOBACZYCIE TEN NOWY GAMEPLAY NA WŁASNE OCZY?

W ostatniej ukrytej wiadomości, zawartej w zwiastunie pokazanym podczas konferencji Microsoftu na E3 2019, CD Projekt RED z rozbrajającą szczerością wyjawił, że nie chce jeszcze pokazywać gry publicznie, by nie wytracić za szybko impetu jej kampanii marketingowej. Firma podała jednak przybliżony termin udostępnienia gameplayu całemu światu. Nastąpi to w trakcie imprezy PAX West 2019, która odbędzie się w dniach 29 sierpnia – 2 września.

Skoro akcja gry toczy się w miejskiej „piaskownicy”, którą można przemierzać z wykorzystaniem pojazdów, musi pojawić się pytanie: ile z GTA będzie w Cyberpunku? Wydaje się ono tym bardziej zasadne, że „żyjący” to słowo, które często pada z ust deweloperów w kontekście budowanego przez nich świata, a w dodatku „Redzi” grają w tej samej lidze co Rockstar, jeśli chodzi o skalę tworzonych projektów i przywiązanie do detali.

Na razie jednak trudno orzec, czy CDP RED stworzy symulację miasta równie zaawansowaną i wiarygodną jak ta z Grand Theft Auto V. W 2018 roku widzieliśmy tłumy ludzi przechadzających się po śródmiejskiej dzielnicy Watson, zatem możemy liczyć, że Night City przynajmniej nie będzie sprawiać wrażenia wyludnionego... oczywiście pomijając obszary, które są wyludnione z założenia (jak spora połać Pacifiki z tegorocznego pokazu). Poza wędrówkami NPC w tę i we w tę nie zabraknie też przekonujących scenek rodzajowych z życia różnych grup mieszkańców, opatrzonych ciekawymi dialogami i miłymi dla oka animacjami.

Tak zaprezentowane Night City robi bardzo korzystne pierwsze wrażenie. Mam jednak wątpliwości co do tego, na ile jest to faktyczna symulacja życia, w której każda postać wykonuje różnorodne czynności w rytmie dobowym i ma zaprogramowaną sztuczną inteligencję (vide Kingdom Come: Deliverance), a na ile mamy do czynienia tylko z kukiełkami zafiksowanymi na jednej akcji – z przerwą na noc, kiedy to następuje wymiana „lalek” na inny zestaw. Mając w pamięci Wiedźmina 3 z jego zapętlonymi dialogami między bezimiennymi NPC, obstawiam raczej to drugie. W związku z tym nie spodziewam się, by możliwe było wyjęcie gnata i rozpętanie rzezi niewiniątek na środku ulicy, tak jak niejedno z nas, domorosłych psychopatów, robiło w GTA, by pobawić się w kotka i myszkę z policją.

O takiej „nieinteraktywności” mieszkańców NC przekonuje mnie chociażby to, jak zachowują się oni, gdy gracz niechcący potrąca ich na chodniku. Wirtualni ludzie w takich sytuacjach sprawiają wrażenie gór lodowych. Nie tracą równowagi ani nawet nie obrzucają bohatera obelgami – zwyczajnie przesuwają V, sunąc dalej w swoją stronę. Może to po prostu funkcja, która jeszcze czeka na implementację? A może nieprzypadkowy jest również fakt, że tacy NPC z tłumu nigdy nie mają przy nazwach/imionach podanego poziomu, w przeciwieństwie do wszelkich gangsterów, korporacyjnych żołdaków czy innych postaci, które potencjalnie mogłyby chcieć wydrapać V oczy?

Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR - ilustracja #2Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR - ilustracja #3

Wprawdzie widzieliśmy dopiero wycinek dwóch dzielnic, ale już teraz Night City zapowiada się na jeden z najbardziej klimatycznych światów w dziejach komputerowych RPG. Do pełni szczęścia brakuje mi już tylko widoku rockmanów wiodących lud na barykady i karawan nomadów siejących popłoch na autostradach.

Z drugiej strony – deweloper zapowiedział, że w grze znajdzie się „system poszukiwań”. Sugerowałoby to, że jednak zaistnieje możliwość popełniania przestępstw i zwracania na siebie uwagi stróżów prawa. Brzmi obiecująco, choć w istocie nie musi być to mechanizm bardziej złożony od tego z Wiedźmina 3, w którym średnio rozgarnięci strażnicy po prostu rzucali się z obnażonymi mieczami na Geralta, jeśli ów na ich oczach ukradł komuś słodką bułkę. Istnieje takie prawdopodobieństwo, skoro „Redzi” z góry wykluczyli opcję oddania się w ręce wymiaru sprawiedliwości i pójścia do kicia (albo do zakładu cyberpsychiatrycznego na terapię w formie braindance’u). Krótko mówiąc, na razie nie jesteśmy w stanie stwierdzić, na ile żyjący świat Cyberpunka 2077 będzie faktycznie żyć.

NIE PODDAWAJ SIĘ

Cyberpunk 2077 na chłodno – analiza nadchodzącej gry CDPR - ilustracja #4

Już wiecie, że Johnny Silverhand jest kluczową postacią w fabule Cyberpunka 2077. Niewiele osób uczestniczących w pokazie gry na E3 zwróciło natomiast uwagę na fakt, że przez opowieść przewinie się też ostatnia dziewczyna słynnego rockmana – Alt. Nie będę Wam tutaj streszczać dziejów ich romansu (w skrócie: trup ścielił się gęsto). Zamiast tego mogę wskazać lekturę obowiązkową dla wszystkich, którzy chcą przygotować się przed wskoczeniem do gry – to opowiadanie Nie poddawaj się, które zawarto w podręczniku do Cyberpunka 2020. Jeśli ktoś nie ma ochoty zaopatrywać się teraz w tę książkę (przypominam, że będzie dodawana do CP2077), zawsze może sięgnąć po streszczenie. Ciąg dalszy historii Silverhanda znajduje się natomiast w drugiej części dodatku Firestorm do „dwudziestki” – ale to z kolei jest pozycja praktycznie nieosiągalna na polskim rynku.

TWOIM ZDANIEM

Kim zagrasz w Cyberpunka 2077?

Mężczyzną
62,4%
Kobietą
32,4%
Inną opcją
5,2%
Zobacz inne ankiety
Cyberpunk 2077 wygląda rewelacyjnie! Widzieliśmy gameplay na E3
Cyberpunk 2077 wygląda rewelacyjnie! Widzieliśmy gameplay na E3

Przed premierą

Cyberpunk 2077 w ciemno był typowany na grę targów E3 2019 i teraz nie mamy wątpliwości – Polakom udało się spełnić oczekiwania, nawet jeśli dali nam tylko datę premiery, krótki trailer i znanego aktora.

Widzieliśmy gameplay gry Cyberpunk 2077 – godzina w Night City
Widzieliśmy gameplay gry Cyberpunk 2077 – godzina w Night City

Przed premierą

Przez godzinę oglądaliśmy demo Cyberpunka 2077 – widzieliśmy neony, mrok i dynamiczne strzelaniny. Nowa gra CD Projektu RED prezentuje się świetnie, a świat pokazywany z perspektywy bohatera i szybka rozgrywka czynią z niej efektowne FPS RPG.

Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco
Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco

Przed premierą

Nadchodzące dzieło CD Projektu RED najpierw wstrząsnęło E3, a teraz podbiło gamescom. Pokaz Cyberpunka 2077 w Kolonii tylko utwierdza w przekonaniu, że to projekt o gigantycznej skali, niesamowitym potencjale i fenomenalnej stylistyce.

Komentarze Czytelników (62)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.07.2019 13:21
Shadoukira
11
odpowiedz
7 odpowiedzi
Shadoukira
38
Pretorianin

Mnie najbardziej boli ta mechanika, w której przeciwnik ma określony poziom i nawet farmer, który ma 50 lvl jest straszniejszym przeciwnikiem niż gigant na 20 lvl. To jest strasznie głupia mechanika i zabija niesamowicie imersję. Rozumiem że jest to łatwiejsze do zrobienia, ale twórcy gier powinni coś z tym zrobić. Pamiętam, że ta mechanika to było moje największe rozczarowanie w W3, bo spodziewałem się bardziej doświadczenia jak z Gothica, gdzie każdy potwór ma po po prostu określoną siłę i dopóki nie posiadamy odpowiednich umiejętności lub ekwipunku, to musimy być albo sprytni albo liczyć na szczęście.

07.07.2019 15:57
Avipunk
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Avipunk
44
Pretorianin
Wideo

"Na razie jednak trudno orzec, czy CDP RED stworzy symulację miasta równie zaawansowaną i wiarygodną jak ta z Grand Theft Auto V".

Oby nie. Symulacja miasta w GTA V jest tragiczna. Znikające samochody, enpece wchodzący w ściany, "logika" ruchu samochodowego i świateł, debilne karetki i strażacy... Tak mógłbym wymieniać. To jest największy minus GTA V. Co ciekawe: w poprzednich częściach (zwłaszcza w czwórce), te elementy były dużo bardziej dopracowane. Tu kilka przykładów, również tych związanych z samym gameplayem (ale i tak strasznie to kuleje):
https://www.youtube.com/watch?v=K2WNDSrf7Mo

post wyedytowany przez Avipunk 2019-07-07 16:13:23
07.07.2019 12:09
Hieronim Bosch
4
Chorąży

Niby hajp na bok, ale jak czytam to jeszcze bardziej chcę w końcu sam zagrać.

07.07.2019 12:11
😂
odpowiedz
Gerr
52
Generał

Na chłodno? To chyba z lodówki wyskoczył...

07.07.2019 12:15
odpowiedz
1 odpowiedź
wolfgang4432
12
Chorąży

Ja jak kupie Cyberpunk 2077 zamierzam sobie stworzyć Geralta lub Ciri

07.07.2019 12:21
Zdzichsiu
2
odpowiedz
Zdzichsiu
77
Ziemniak

Pół tekstu faktyczna analiza, drugie pół znowu hajp. Mimo wszystko szanuję, bo obawy mam podobne. Za zamkniętymi drzwiami przed premierą Wiedźmina 3 też pokazywali najlepsze i najbardziej rozbudowane questy (gigant z Undvik), na podstawie których dziennikarze tworzyli swój obraz gry.

Deus Ex nawet nie stało blisko sandboksa
Sorry, ale Deus Exowi i innym immersive simom dzięki emergentnym mechanikom jest bliżej do sandboksów niż większości gier z otwartym światem typu Assassin's Creed.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2019-07-07 12:23:51
07.07.2019 13:10
Newfolder
1
odpowiedz
Newfolder
22
Chorąży

Myślę, że jeśli chodzi o RPG ta gra już jest lepsza od Wiedźminów. Można stworzyć własnego bohatera, są atrybuty, umiejętności (może perki też? Nie wiem), można wybrać 'ścieżkę życiową' (lifepath). Oczywiście są też decyzje do podjęcia w czasie misji. Wszystko to powoduje, że jeśli chodzi o samo roleplejowanie CP2077 już wygrywa z W3. Jeżeli ktoś chce RPGa to powinien być z CP2077 zadowolony.

Oczywiście sam nie grałem w tę grę więc są to moje urojenia tylko, ale istnieją zarzuty, że to będzie TYLKO strzelanka z elementami RPG. No moim zdaniem jest właśnie na odwrót. Już bardziej Wiedźmin to jest hack&slash z elementami RPG.

Najgorsze jest, że ludzie sobie wymyślają, że mesjasz nadchodzi i nie wiem co jeszcze. A spójrzmy prawdzie w oczy - to będzie zwykła gra.... tylko, że będzie duża, z rozmachem i na bogato.

07.07.2019 13:21
Shadoukira
11
odpowiedz
7 odpowiedzi
Shadoukira
38
Pretorianin

Mnie najbardziej boli ta mechanika, w której przeciwnik ma określony poziom i nawet farmer, który ma 50 lvl jest straszniejszym przeciwnikiem niż gigant na 20 lvl. To jest strasznie głupia mechanika i zabija niesamowicie imersję. Rozumiem że jest to łatwiejsze do zrobienia, ale twórcy gier powinni coś z tym zrobić. Pamiętam, że ta mechanika to było moje największe rozczarowanie w W3, bo spodziewałem się bardziej doświadczenia jak z Gothica, gdzie każdy potwór ma po po prostu określoną siłę i dopóki nie posiadamy odpowiednich umiejętności lub ekwipunku, to musimy być albo sprytni albo liczyć na szczęście.

07.07.2019 13:29
wytrawny_troll
odpowiedz
wytrawny_troll
26
Ele man tar
8.0

Problem leży w tym, że nie można już uciec z hajpowego pociągu. Ponieważ od dawna ten temat to jest "Uciekający pociąg". Zbyt wielu przypadkowych pasażerów w nim utknęło. Współczuję CDP Red jeżeli nie sprostają wyzwaniu. Tyle lat pompowania zainteresowania i oby finał nie był równie mroczny co w filmie Konczałowskiego.
Pożyjemy zobaczymy.

07.07.2019 14:26
A.l.e.X
😍
odpowiedz
A.l.e.X
124
Alekde
10

dla większości TPP + fantasy jest o wiele wyżej niż FPS i SF, jednak dla mnie to właśnie styl gry FPS do tego SF to coś co uwielbiam i na co czekam. Po świetnych Deux Ex'ach Cyberpunk 2077 jawi się wręcz jak absolutne spełnienie marzeń gracza.

Jestem nie tylko pewny że będzie to najlepsza gra od CDP co będzie to jedna z najlepszych gier jakie powstały kiedykolwiek a może i najlepsza !

07.07.2019 14:51
😁
1
odpowiedz
A_wildwolf_A
158
Generał

jeszcze z 10 analiz nas czeka przed premierą, kazdy screen z osobna analizowany jak w CSI

07.07.2019 15:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
wojtek750
12
Chorąży

W związku z tym nie spodziewam się, by możliwe było wyjęcie gnata i rozpętanie rzezi niewiniątek na środku ulicy, tak jak niejedno z nas, domorosłych psychopatów, robiło w GTA, by pobawić się w kotka i myszkę z policją.

W jednym z wywiadów w trakcie E3 któryś z twórców powiedział, że będzie można rozjeżdżać ludzi, tak jak w GTA.

07.07.2019 15:25
odpowiedz
1 odpowiedź
mama1111
4
Junior

To na pewno będzie świetna gra, ale jednak dla mnie RDR2 może się okazać lepszy. C77 może i pewnie będzie mieć świetną fabułę, ale to raczej będzie ten typ o nikim co uratował świat albo stał się kimś. Tymczasem RDR2 prezentuje historię, która opowiada o upadku, utracie ideałów. W skrócie, ma drugie dno. To nie jest może gra dla wszystkich, ale właśnie fabuła jest tym, co może sprawić że dla mnie RDR2 pozostanie jednak najlepszą grą wszechczasów.

07.07.2019 15:34
Paffcioo
odpowiedz
Paffcioo
18
Pretorianin
9.0

Taka opcja, żeby wzniecić piekło na ulicach została już potwierdzona, a argumentacja autora jest dla mnie kompletnie bez sensu.

GTA V też "respiło" postacie "on the fly", czasem te postacie znikały jak tylko przestałeś na nie patrzeć. Jeśli nie znikały i je śledziłeś to pozostawało ci chodzić z nimi w kółko bez większego sensu.

Dlatego, jeśli Cyberpunk 2077 ma mieć takie samo nastawienie z NPC to nie widzę przeszkód na "rozpętanie piekła" na ulicach Night City.

07.07.2019 15:57
Avipunk
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Avipunk
44
Pretorianin
Wideo

"Na razie jednak trudno orzec, czy CDP RED stworzy symulację miasta równie zaawansowaną i wiarygodną jak ta z Grand Theft Auto V".

Oby nie. Symulacja miasta w GTA V jest tragiczna. Znikające samochody, enpece wchodzący w ściany, "logika" ruchu samochodowego i świateł, debilne karetki i strażacy... Tak mógłbym wymieniać. To jest największy minus GTA V. Co ciekawe: w poprzednich częściach (zwłaszcza w czwórce), te elementy były dużo bardziej dopracowane. Tu kilka przykładów, również tych związanych z samym gameplayem (ale i tak strasznie to kuleje):
https://www.youtube.com/watch?v=K2WNDSrf7Mo

post wyedytowany przez Avipunk 2019-07-07 16:13:23
07.07.2019 15:58
Cainoor
😃
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Cainoor
207
Mów mi wuju
Image

Ten gość z prawej kojarzy mi sie z Illusive Man z Mass Effect ;)

07.07.2019 15:58
A.l.e.X
😍
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
124
Alekde

nasi rodacy osiągnęli tak spektakularny poziom wykonania gry i dbałości o detale że większość nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić jakie arcydzieło nam się szykuje :) Jeszcze i tak trwają prace nad dalszym szlifowaniem diamentu !

07.07.2019 16:39
odpowiedz
Raykkaiz
25
Chorąży

Te, panie Draug, jak na moje to pan nie masz problemu z Wiedźminem albo Cyberpunkiem, pan po prostu nie lubisz RPGów.

07.07.2019 17:34
WolfDale
😍
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
WolfDale
21
Poeta za pięć groszy

Dawać mi już ten tytuł, nie mogę się doczekać jak pewnie każdy inny wielki fan Deus Ex. Mam bardzo dużo urlopu i chyba go zatrzymam dla CP2077.

07.07.2019 21:21
Adam1394
odpowiedz
3 odpowiedzi
Adam1394
102
Stary Konfederata

ŻYGAM JUŻ TYM CAJBERPÓNKIEM 7022

08.07.2019 01:15
Hydro2
odpowiedz
Hydro2
123
Legend

Każdy news bardziej zachęca. Nawet na Tomb Raidera i Metro razem wzięte nie miałem takiego hype'a, mimo, że nie przepadam ani za erpegami, ani open worldem, ale ta gra ma to, czego oczekuję od....liniowego wciągającego shootera, pomimo, że....nim nie jest.

08.07.2019 02:52
odpowiedz
2 odpowiedzi
grabeck666
24
Centurion

"odmienne miejsca rozpoczęcia przygody zależnie od wybranej przeszłości postaci (czy ktoś na sali krzyknął właśnie Dragon Age: Origins?)"

dla mnie idealnym przykładem takiego rozwiązania zawsze będzie Nox, gdzie od postaci jaką się grało zależało praktycznie 1/3 gry, a nie jakiś tam samouczek jak w Originsach. Kampania była totalnie inna dla wszystkich postaci.

08.07.2019 04:37
😊
odpowiedz
Touro
40
Centurion

W końcu coś o Cyberpunku.

08.07.2019 14:11
John_Doe
😢
odpowiedz
John_Doe
4
Lonely Drifter

Czyli stała się rzecz najgorsza z możliwych. Levelscalling totalny :( Dyskfalifikuje to grę całkowicie :(

08.07.2019 15:44
Krothul
2
odpowiedz
Krothul
6
Pretorianin
9.5

Bardzo ważne pytanie do osób z redakcji które widziały pokaz gry. Czy to prawda że ten "kontrowersyjny" plakat który wzbudził tyle emocji u aktywistów został ocenzurowany? Podobno ta "kontrowersyjna" część plakatu została wypikselowana.
Nie obawiam się o fabułę ani gameplay ale o fakt że gra może nie być tak dorosła i brutala a wszystko prze bandę krzykaczy którzy w gry nawet nie grają ;/

post wyedytowany przez Krothul 2019-07-08 15:47:05
08.07.2019 17:22
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
73
Wśród horyzontów

Przed Dzikim Gonem też wielu proroków robiło różne analizy, przepowiadali porażkę w budowaniu open worlda, bo przecież Redzi wydali tylko dwie mniej lub bardziej korytarzowe gry, fabuła miała też leżeć na tego open worlda tle (i nie była najlepsza, ale zgrabnie wypadła w porównaniu do innych piaskownicowych erpegów) i sporo jeszcze prorokowali, a jak wyszło, każdy wie. Stąd mój wielki kredyt zaufania do Redów, bo serio, kto jak nie oni potrafi jeszcze zaskoczyć dzisiaj w tej branży.

08.07.2019 19:09
Hydro2
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Hydro2
123
Legend

Jesli CP będzie slabo oceniony, sprzedam calego peceta i zostanę tylko na PS5, czyli .... jestem spokojny, ze beda dwie platformy

08.07.2019 21:37
Kajzerken
odpowiedz
1 odpowiedź
Kajzerken
10
Centurion

Nie rozumiem spuszczania się nad grą rok przed premierą. Niektórzy więcej czasu poświęcą na czytanie newsów o niej niż na faktyczne ogranie tytułu xD.

09.07.2019 08:07
😁
odpowiedz
znafcatematu
3
Legionista

Dzień bez Cyberpunka dniem straconym i tak będzie do premiery.

09.07.2019 20:55
😉
odpowiedz
rniczypo
76
Pretorianin

Chyba w końcu (zarówno GOL jak i i CDP) zauważyli, że przesadzają z tą "propagandą sukcesu" i dzisiaj można w końcu było odsapnąć...

11.07.2019 14:10
Herr Doktor
odpowiedz
Herr Doktor
33
Pretorianin

Wiadomo - nie ma gier idealnych, ale jak dla mnie ta zapowiada się na najbardziej zbliżoną do takiego ideału.
Może dlatego, że Cyberpunk i FPP to zdecydowanie bardziej moje klimaty niż Fantasy i TPP z Wiedźmina, a ulubione serie gier to od lat DeusEx i Borderlands oraz SystemShock z późniejszą mutacją w postaci Bioshocków. No i grę robi CDPR - nie dość że studio które zapracowało sobie na kredyt zaufania, to do tego polska firma. Jak do tej pory NIGDY w życiu nie kupiłem preordera, tak w tym przypadku Cyberpunk już siedzi gotowy na koncie i odliczam do 16.04.2020. Oby CDPR nie zawiódł (na 99% jestem przekonany że nie zawiedzie) i sprzęt wyrobił bo Wiedźmin3 w chwili premiery potrafił mocno przydusić ówczesny sprzęt. Oby leciwy już nieco RX480 8GB wystarczył...

post wyedytowany przez Herr Doktor 2019-07-11 14:14:06
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze