Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 25 stycznia 2019, 15:00

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Graliśmy w Anthem – walka jest super! A fabuła? No nie wiem...

Anthem według graczy to coś jedynie dla fanów Destiny. Według twórców z BioWare z kolei to coś zupełnie innego niż Destiny. A my troszkę już pograliśmy i wiemy, jak jest naprawdę.

Zapowiadana premiera gry: 22 lutego 2019.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Anthem… „Anfem”. „An-Fwem”. No jak by nie próbować, nie brzmi to tak fajnie, jak chociażby Ant-Man. Niezależnie od naszej znajomości angielskiego słowo „anthem” (ang. hymn) jest jakieś takie nijakie, trudne do wymówienia i z niczym się od razu nie kojarzy. Nie jest tak smukłe jak „destiny”, nie jest „effect-owne” i nie budzi dreszczyku emocji, który czuć chociażby przy „star” czy „wars”.

Tak naprawdę jednak brzmienie słowa „anthem” po części pasuje do tej gry. Słuchając jednego z twórców wyjaśniającego podstawy fabularne i mówiącego coś o „potędze hymnu tworzenia”, czułem głównie narastającą senność. Trochę szkoda, bo pod warstwą takiej sobie fabuły (przynajmniej na pierwszy rzut oka) kryją się naprawdę świetnie zaprojektowane mechaniki walki oraz poruszania.

ANTHEM W SKRÓCIE

  1. loot shooter – strzelanka polegająca na ciągłym zbieraniu sprzętu o coraz lepszych parametrach;
  2. duży nacisk na fabułę: postacie NPC zlecające misje, wybory dialogów, liczne znajdźki uzupełniające codex gry;
  3. cztery egzopancerze o różnych możliwościach ataków i wytrzymałości, zastępujące klasy postaci;
  4. opcja zabawy solo lub w 4-osobowej kooperacji oraz wiele poziomów trudności do wyboru;
  5. opcja matchmakingu przy każdej aktywności;
  6. o wiele większa rola ataków żywiołami i specjalnymi zdolnościami niż bronią palną;
  7. opcja swobodnej eksploracji z losowymi wydarzeniami publicznymi;
  8. endgame po zakończeniu wątku fabularnego oraz osiągnięciu 30 poziomu postaci, z nowymi aktywnościami i trzema dodatkowymi poziomami trudności;
  9. brak rajdów w wersji premierowej, być może pojawią się w przyszłości;
  10. mikrotransakcje w przypadku elementów kosmetycznych, niezwalniające jednak z konieczności zebrania pewnej porcji surowców w grze;
  11. gra-usługa z ciągłym wsparciem i dodawaną zawartością.
Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #1
Latanie w Anthem jest świetne - daje dużą swobodę podczas eksploracji i wzbogaca taktykę podczas walki.

A czy Anthem jest propozycją wyłącznie dla fanów Destiny? Nim sam odpowiem na to pytanie, oddam głos jednemu z producentów:

Absolutnie nie. To gra nie tylko dla takich osób. Anthem z pewnością spodoba się fanom Destiny, nie mam co do tego wątpliwości. To, co jednak nas wyróżnia, to na pewno nacisk na narrację, który jest głęboko zakorzeniony w BioWare. Mamy fantastyczny świat pełen głębi, bogaty lore, ciekawych bohaterów, których można polubić, i wielu z tych rzeczy doświadczymy w wirtualnym mieście Fort Tarsis.

Myślę, że zaoferujemy dużo graczom, którzy uwielbiają pełną immersji fabułę, bogatą narrację. Anthem powinno spodobać się osobom nastawionym głównie na eksplorację, bo informacje o świecie gry poukrywane są w różnych jego zakątkach.

Zac Beaudoin, Associate Producer II

Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #2

CO WIDZIELIŚMY?

Na pokazie dla prasy mieliśmy okazję spędzić z Anthem około 5 godzin. Deweloperzy z BioWare udostępnili sam początek gry z samouczkiem i pierwszymi misjami oraz fragmenty endgame’u ze wszystkimi odblokowanymi pancerzami Javelin na maksymalnym, 30 levelu i dodatkowym poziomem trudności Grand Master 1. Do wyboru było kilka misji fabularnych, rozgrywka swobodna, a także twierdze (Strongholds), będące odpowiednikiem lochów. Zaprezentowana zawartość różniła się od tej z dostępnego dla wszystkich dema gry.

Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #3
Minigun Kolosa to jedna z niewielu broni palnych dająca satysfakcję podczas używania.

I am Iron Man!

Egzopancerze Javelin okazały się strzałem w dziesiątkę. W każdym z nich można poczuć się jak Iron Man, a niektóre nawet przypominają z wyglądu wynalazek Tony’ego Starka. Latanie z „jet-packiem” od razu wchodzi w krew. Nadaje odpowiednią dynamikę w trakcie walki i eksploracji, jednocześnie wymagając trochę sprytu i mikrozarządzania zasobami z powodu tendencji do przegrzewania się napędu. Całość może nie jest tak perfekcyjna jak bujanie się na sieci w Spider-Manie (czasem można wyrżnąć w jakąś skałę przez bliską pozycję kamery i wąskie pole widzenia), ale przy odrobinie wprawy da się całkiem sprawnie śmigać w powietrzu.

Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #4
Ataki superzdolnościami są podstawą walki w Anthem. Rozpętują piekło, w którym pasek zdrowia bossa topnieje, niczym lody w lipcu.
Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #5

JAVELINY ZAMIAST KLAS POSTACI

Cztery różne egzopancerze Javelin pełnią w Anthem funkcję klas postaci, które możemy jeszcze modyfikować sporym zestawem wyposażenia, tworząc konkretne buildy. Do dyspozycji w momencie premiery będą:

  1. łowca (Ranger) – najbardziej uniwersalna klasa, o dobrym balansie pomiędzy siłą ognia, mobilnością i pancerzem;
  2. kolos (Colossus) – ciężki, powolny i mocno opancerzony, odpowiednik tanka;
  3. sztorm (Storm) – specjalizuje się w atakach na odległość, ma sporą moc ataków żywiołowych;
  4. śmigacz (Interceptor) – niezwykle mobilny i szybki, jego specjalność to walka wręcz.

Świetną mechanikę poruszania się uzupełniają podwójne skoki, uniki, znakomicie zrealizowana walka na bliską odległość oraz kapitalne udźwiękowienie. Wszystko dzieje się płynnie i pozwala jeszcze na wyprowadzanie zabójczych kombosów.

Doskonale czuć naprawdę ogromne różnice w klasach pancerzy. Kolos (Colossus) zastępujący tanka jest ciężki jak lokomotywa i nie potrafi robić uników – zamiast nich wyjmuje tarczę balistyczną. Zwinny śmigacz (Interceptor) z kolei przemyka jak osa, wykonując zabójczy balet wśród przeciwników. Wisienką na torcie są liczne dodatki do ekwipunku zwiększające możliwości broni czy osłon oraz zdolności specjalne. Jest tu potencjał do tworzenia konkretnych buildów postaci oraz do uzupełniania się podczas gry w kooperacji.

Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #6
Większość przeciwników nie wygląda zbyt oryginalnie - to zmutowane pająki czy skorpiony.

Nam strzelać nie kazano

Wspomniane wyposażenie dodatkowe oraz specjalistyczne ataki stanowią praktycznie esencję walki w Anthem dzięki temu, że bardzo szybko się odnawiają i zadają ogromne obrażenia wrogom. Pancerze Javelin dysponują oczywiście sporym arsenałem tradycyjnej broni palnej, ale w porównaniu z granatami czy atakami żywiołami wypada on raczej blado. System strzelania wydaje się przeniesiony bez zmian z Mass Effecta: Andromedy i spisuje się głównie jako broń zastępcza podczas czekania na odnowienie zdolności czy „supera”.

Podczas strzelania bardzo brakowało mi choćby tego satysfakcjonującego dźwięku plasknięcia, gdy pocisk zaliczy krytyczne trafienie w czuły punkt mobka. Nie za bardzo jasne było też, które karabiny strzelają krótkimi seriami, przez co kilka razy wylądowałem z zupełnie bezużyteczną podczas danej misji bronią. Tak naprawdę jako tako spisywał się jedynie minigun tanka. Kiedy jednak widzimy, jakie spustoszenie w grupie mobków robią w sekundę ciosy śmigacza, zwykły granat lub tupnięcie kolosa, i porównamy to z mozolnym zmniejszaniem paska zdrowia serią z karabinu, wybór ataku staje się prosty. W Anthem broń palna gra zdecydowanie drugie skrzypce.

Graliśmy w Anthem – czy to naprawdę Iron Man w świecie Destiny? - ilustracja #7
Z lotu można płynnie zanurkować pod wodę. Woda chłodzi też nasz kombinezon i pozwala dłużej utrzymywać się w powietrzu, dlatego warto przelatywać tuż obok wodospadów.

Stanowi to ciekawy kontrast z Destiny, gdzie poszczególne karabiny stawały się obiektem kultu i motywacją do zabawy na lata. Granaty czy ataki „superami” są w Destiny tylko dodatkiem do świetnego gunplayu. W Anthem mamy kompletnie odwrotną sytuację – odpalamy raz za razem ataki obszarowe, powodując istny chaos żywiołów i eksplozji, a karabin zostawiając na niedobitków lub okres cooldownu. Niewykluczone jednak, że podczas krótkiego czasu z grą nie natknąłem się jeszcze na taki model broni, który miałby szansę stać się odpowiednikiem rewolweru Fatebringer czy wyrzutni Gjallahorn z Destiny.

TWOIM ZDANIEM

Co będzie lepszą grą?

The Division 2
57,5%
Anthem
42,5%
Zobacz inne ankiety
Graliśmy w The Division 2 - to mogłoby być The Division 1,5
Graliśmy w The Division 2 - to mogłoby być The Division 1,5

Przed premierą

Druga część sieciowej strzelanki Ubisoftu przynosi sporo drobnych zmian, ale ostatecznie gra wygląda tak bardzo podobnie do poprzedniej części, że naprawdę trudno będzie Wam opędzić się od uczucia déjà vu.

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?
STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

Przed premierą

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Polska superprodukcja powraca – Dying Light 2 ma wielkie ambicje
Polska superprodukcja powraca – Dying Light 2 ma wielkie ambicje

Przed premierą

Pokaz Dying Light 2 na gamescomie wyglądał zupełnie jak ten na E3. Wyszliśmy z niego utwierdzeni w przekonaniu, że to szalenie ambitna gra, utrzymana w duchu oryginału, ale zrealizowana z jeszcze większym rozmachem.

Komentarze Czytelników (119)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.01.2019 21:39
17
odpowiedz
10 odpowiedzi
DanuelX
80
Kopalny

No cóż, skoro prezes Soulkaczer jeszcze nie wpadł i nie napisał, że gra 10/10 i kolejne arcydzieło to musi być naprawdę słabo.

25.01.2019 19:21
😉
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Brexxxer94
10
Pretorianin

Strzelam, że GOL da 7.5/10

25.01.2019 20:22
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
A.l.e.X
119
Alekde

na tyle co pograłem to nie widzę jej dla siebie, w ogóle nie mój klimat, typowe MMO strzelankowe, ładnie wykonane ale z postaciami tak nieistotnymi i tak nieciekawie poprowadzonymi dialogami że chyba tylko BioWare po Andromedzie może zrobić coś takiego, a że do premiery został miesiąc / no cóż nie dla mnie.

25.01.2019 21:57
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Garruk_Wildspeaker
2
Centurion

Dodam jeszcze ze ilosc, wielkosc i oczojebnosc efektow czasteczkowych (te iskry ala Michael Bay) i wybuchow na ekranie podczas walki z paroma mobkami, ewentualnie z jednym ale w party, przekracza wszelkie granice zdrowego rozsadku i idzie sie doslownie porzygac. Wiekszosc gier online ma z tym problem, ale w grach Bioware od czasu Inkwizycji to az ciezko patrzec na ten oczojeb przy kazdym, nawet najbardziej pospolitym ataku. Szkoda ze podczas chodzenia nie wybucha podloze po kazdym kroku, BYLOBY E P I C K O! Zwlaszcza w czasie E P I C K I E J BURZY.

post wyedytowany przez Garruk_Wildspeaker 2019-01-25 21:57:32
26.01.2019 00:36
😢
odpowiedz
PePe PL
107
Konsul
7.0

Jak dla mnie słabo sie to zapowiada. Dawno temu jak widziałem pierwszy, mega klimatyczny, trailer Destiny miałem nadzieję, że będzie to genialny mix Halo (FPP, COOP) i Mass Effect (fabuła, postacie, krajobrazy). Życie okazało się podwójnie okrutne. Nie dość, że Destiny okazało się czymś zupełnie innym (dla mnie gorszym oczywiście), to teraz jeszcze nowa gra BioWare idzie w ich ślady. Masakra.

26.01.2019 03:02
odpowiedz
1 odpowiedź
yetiszon
7
Legionista

A czy Anthem jest propozycją wyłącznie dla fanów Destiny?

Nie! Anthem jest dla wszystkich, którzy mają pieniądze, żeby je kupić!

26.01.2019 07:53
1
odpowiedz
Sasori666
124
Korneliusz
5.0

Grę krytykuję, ale w ankiecie zagłosowałem własnie na Anthema. The Division 2 wygląda i gra się tak samo jak w 1. Anthem z tym lataniem to coś nowego.
Jak Anthem okaże się spoko grą, to kupie Origina i pogram sobie miesiąc

26.01.2019 09:27
odpowiedz
bolek2018
10
Pretorianin
8.5

The Division 2 sie już przejadł raczej skończy jak The Crew 2 - to samo co jedynka tylko bez śniegu, więc może trochę powiewu świeżości w postaci Anthem. Zobaczymy jak wyjdzie.

26.01.2019 10:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Hioziv
27
Konsul

Śmieszy mnie okrutnie jak bardzo producenci tej gry próbują nam wcisnąć kit, że to nie jest gra jak Destiny czy Warframe. To jest taka gra, lekko zmieniona ale gatunek, mechanizmy i cała reszta - kopiuj wklej.

A ankieta to niezła bzdura, bo D2 już dawno wyszło.

post wyedytowany przez Hioziv 2019-01-26 10:04:03
26.01.2019 11:10
odpowiedz
radekplug
89
Generał

To jest destiny mało tego ludzie z klanu w którym zarówno ci grający pierwszą jak i drugą część zamierzają to kupić i grać.

26.01.2019 11:41
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bromly
1
Centurion

Patrzę na screeny, czytam czym jest ta gra... ale to już było!
WARFRAME
Chcą sprzedawać coś co można mieć za free?

26.01.2019 12:02
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
Hydrant
1
Chorąży

Pobrałem wczoraj wyskoczyła informacja że trzeba zapłacić żeby pograć w bete :))) tak więc podziękuję za takie praktyki.

26.01.2019 12:29
😜
odpowiedz
MANTISTIGER
17
Centurion

@
Darkowski93m
Taki złośliwy chochlik się wkradł z A miało być oczywiście RPG

26.01.2019 12:35
1
odpowiedz
Child of Pain
124
Senator

Darmowa beta bedzie w weekend za tydzien, od wczoraj jest dostep dla osob z preorderem oraz origin/ea access o ile uda sie zalogowac to gry oraz pokonac ekran ladowania.

26.01.2019 17:54
👎
2
odpowiedz
PeeJay
150
Another World

Straszne to jest ... niestety.

Xbox One X - klatkuje okrutnie, wygląda ... no przecietnie po prostu...
Takie "zwyczajne" Destiny w latających żelaznych gaciach.
Plastikowe postacie. Sztampa, nuda i, co mnie chyba najbardziej boli - projekt gry nie pozwala mi się wczuć - zupełnie niewiarygodny i sprawiający wrażenie sztucznie wykreowanego świat.

Fajnie się strzela, kontrola postaci jest ok i tyle...

Nie lubie za bardzi tej konwencji gier (co przyznaję bez bicia) i odpuściłem Destiny, ale dopiero po jakimś czasie i, co ważne, kupiłem grę i bawiłem się przy niej niexle - przynajmnije jakiś czas.

Anthem nie kupię - nie ma mowy.

Co było takiego złego w serii Mass Effect, że Bioware postanowił to zmienić i zmaiast fantastycznej, wciagającej przygody pełenj niezapomnianych bohaterów i duszy, zaczął dostarczać gnioty, które sprawiają wrażenie zaprojektowanych przez księgiowych EA i wyrobników w fabryce kodu....?
Straszne.

26.01.2019 22:19
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
themiz66
1
Progamer

Aha ha ha haha vip beta i nawet 100 k nie ma taki cod bo4 mialo 350 k, nawet ten resident evil 2 ma wiecej

post wyedytowany przez themiz66 2019-01-26 22:20:15
27.01.2019 08:05
odpowiedz
1 odpowiedź
bolek2018
10
Pretorianin

Wyszły niestety duże problemy z optymalizacją gry na praktycznie wszystkich platformach. Na PC w 4K jedynie na średnich ustawieniach jest możliwość uruchomienia tego w 60 klatkach na najlepszej karcie NVIDIA’s RTX 2080Ti.

https://www.dsogaming.com/news/anthem-demo-is-demanding-can-only-run-at-4k-60fps-on-medium-settings-on-nvidia-geforce-rtx2080ti/

27.01.2019 10:48
odpowiedz
rhemek
65
Pretorianin
8.0

A co tam, niech strace. Chyba jednak nie będe anulowywał pre-ordera i zobacze jak będzie się grało w grze już po premierze gdzie dostępna będzie cała mapa, story itd.

Po spędzeniu paru godzin lub dni w Anthem napisze jaka jest gra i czy warto było kupować czy to jednak strata czasu i pieniędzy.

post wyedytowany przez rhemek 2019-01-27 21:22:42
27.01.2019 12:44
1
odpowiedz
TheCerbis
28
The Wolf in The Woods

To demo to jakiś żart... VIP my ass. Grałem około godziny, trochę freerun a trochę misji, ale po dobrych długich minutach respawnu wyłączyłem.

Prócz znanych problemów z połączeniem, optymalizacja woła o pomstę do nieba i na moim sprzęcie jest prawie niegrywalna. Prawie, bo można, ale po co męczyć się z wwartościami rzędu dwudziestu paru do trzydziestu kilku klatek (gdy nic się nie dzieje) i lagami? Zmiana ustawień graficznych z ultra na low daje kilka fps więcej (kilkanaście może, gdy kamera ustawiona jest na niebo czy inne "nic"). Najgorzej jest w Tarsis, gdzie w pewnym momencie gra osiągała 18 fps. Oczywiście downgrade widać, wizualnie gra mimo to jest ładna, ale nic poza tym. Na pewno nie usprawiedliwia to braku optymalizacji.

Do udźwiękowienia nie można się przyczepić, jest dobre, a główny motyw muzyczny ładny.

Responsywność postaci i sterowanie trochę dziwne, z jednej strony nieco papierowy feeling, z drugie zamula w locie. Walka jest dość przyjemna, jednak miałem do dyspozycji jedynie assault rifle, jakieś granaty i pociski aktywowane osobym klawiszem, więc trudno cokolwiek więcej rzec. Fabularnie również nie wiadomo jak gra stoi, bo jedyna misja, którą przechodziłem z innymi graczami, polegała na lataniu z jednego punktu do drugiego, aktywowania przedmiotu i strzelaniu do oponentów. Nie spodziewam jednak się zbyt wiele, po tym co zobaczyłem.

Chciałem być optymistyczny i pozytywny w stosunku do Anthem, ale niestety po ograniu demo trudno mi już zachować to nastawienie. Dodam, że to jedynie moje odczucia, innych mogą się różnić i na pewno będą.

27.01.2019 13:02
👍
odpowiedz
Sajmon154
33
SSR
7.5

Anthem jest na Origin, na którym występują abonamenty.
Jak ktoś dla BF'ów, Darksaiders, Fify, A Way Out i innych tytułów tak czy siak ma subskrypcję roczną to jeden pies.
Jak na razie za mną 13h w Demie i nie jest ani tragicznie ani wybitnie.
Ciężko jakiś konkret dać na bazie tak obciętej zawartości, natomiast mechaniki są miodne z jednym ale: Poruszanie się pod wodą. TO jest tragedia, nawet z "sens'em" na minimalnej wartości ciężko się tam poruszać i zorientować gdzie trzeba się przemieszczać.
Przydały by się jakieś znaczniki (na mapie swoją drogą też) .
Odnośnie optymalizacji było słabo na początku ale od wczoraj jest już o niebo lepiej.
Na moim sprzęcie :
Ultra Settings / 2560x1440
Utrzymuję się w skokach pomiędzy 62 a 78 FPS.
Modele postaci (twarz, mimika) wydają się daleko w tyle za ogólnymi wrażeniami wizualnymi tej gry, mogli by się ciut bardziej do tego przyłożyć, ale ostatecznie i tka większosć czasu spędzimy w świecie gdzieś latając niż patrząc komuś w tamburyn na hub'ie.

27.01.2019 16:48
😢
odpowiedz
1 odpowiedź
Regi
3
Junior

Jak na grę w statusie gold i premierą za niecały miesiąc to jestem zdziebko załamany. Problemy z logowaniem w pierwszym dniu VIP demo mnie nie zaskoczyły bo to jednak głośny tytuł i masa ludzi na raz chciała go wypróbować... gorsza jest optymalizacja. Pal licho spadki FPS ale wywalanie się gry lub ładowanie mapy świata jedynie do 90 % i crash (można czekać w nieskończoność) to kompletna porażka. Kilka razy gra mi się wywaliła przy powrocie ze swobodnego zwiedzania i diabli wzięli całe doświadczenie i loot (zlicza się to dopiero po powrocie). Niestety obawiam się że w pełni grywalna będzie po 3 miesiącach paczowania ehhh szkoda

post wyedytowany przez Regi 2019-01-27 16:50:19
27.01.2019 17:32
odpowiedz
Bigodinho
24
Legionista

Po pograniu w demo chyba jednak bardziej czekam na marzec.

28.01.2019 08:18
odpowiedz
Alchemiqus
18
Chorąży
8.0

Pomijając wszystkie znane aspekty problemów z serwerami, wywalaniem do pulpitu, wiecznym loadingiem, który uprzykrzył znacząco grę tytuł okazał się lepszy niż myślałem.
Zdecydowanie na plus cały system strzelania, przemieszczania się i latania (choć owa przyjemność pojawia się dopiero jak ogarniemy co i jak i trochę potrenujemy). Sprawiło mi masę frajdy ubijanie mobków i wykonywanie misji czy zdobywanie twierdzy. Fajny system lootowania i sprawdzania co nam wypadło by ulepszyć swój pancerz. Cały gameplay naprawdę na plus. Optymalizacja tez na plus, mając i5 8400 i 1070ti grałem na pełnej płynności w ustawieniach ultra/wysokich. Gra jest bardzo ładna i ma super muzykę.
Interfejs mógł by być trochę mniej toporny ale co będę się spodziewał po grze przeznaczonej na konsole. Nie mam pojęcia dlaczego chodzimy po bazie w FPP i wleczemy się jak ślimak, nie kumam tego posunięcia. Bardzo szybko kończy się amunicja i w przeciwieństwie do tego co pisał autor ja zadawałem z mojego pistoleciku przy krytycznych regularnych trafieniach około 700 obrażeń a ze zdolności rakieta samonaprowadzająca 800. Często mojemu kumplowi i mi kończyło się ammo i czekaliśmy tylko na zdolności. Pływanie to jeden wielki koszmar. Tylko ogromne problemy techniczne i brak wiedzy o endgame mnie powstrzymuje przed zakupem. Ocena na zaś jak nie będzie problemów technicznych i poprawią co nie co.

28.01.2019 12:29
odpowiedz
Doniczkapl
20
Pretorianin

Nie moge sie juz doczekac premiery.
Najwieksza zaleta Anthem jest to, ze dawali klucz za darmo do RTXow wraz z BV. Nie ma to jak 400zl rabatu.

28.01.2019 13:21
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dzielun
1
Legionista

Widzę, że moje wrażenia z gry są takie same jak większości osób, które z góry nie nastawiają się negatywnie na premierę. Widać, że gra może być czymś mega dobrym, zwłaszcza dla ludzi którzy lubią lootery shootery gdzie można siać zniszczenie będą Iron Manem. Problemów jest sporo jeżeli chodzi o bugi i to co co demo zaoferowało plus niedogodności w samej grze (tak, pływanie! lol) co nie zmienia faktu, że nadzieja jest i znajdą się ludzie co a) kupią i b) będą grać i tak. Sam fakt, że wróciłem na jakiekolwiek forum po dekadzie rozbratu, by sobie poczytać i pokomentować.

Swoją droga, zanim się nauczę jak wstawic posta, są ludzie co chcą się dołączyć na 4tego, grający Colossusem do ekipy? Brakuje nam jednego :). Możnaby już pograć za tydzień!

28.01.2019 15:24
😒
odpowiedz
Regi
3
Junior

Głupie pytanko... jest sens trzymać na dysku te prawie 50 GB z wersji dama VIP ? Zakładam że po premierze pewnie i tak będzie trzeba ponownie pobrać całość, ale może ktoś coś wie bardziej oficjalnego ?
Tylko się nie śmiejcie... 50 GB na demo to ciut dużo.

28.01.2019 20:40
1
odpowiedz
Angemona
11
Chorąży

Wyluzujcie ludzie, trzeba zwyczajnie poczekać na kilka pierwszych łatek i dopiero gra zaczyna działać normalnie. Szkoda, że część ludzi skreśliło grę na samym wstępie ze względu na EA. Byłoby super gdyby Bioware i ich marki uwolniło się od EA i przeszli pod innego wydawcę, który dał by im wolną rękę w działaniu i pozwolił produkować to w czym są najlepsi.

28.01.2019 23:24
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dzielun
1
Legionista

W sumie miałem szukać jak tu się zakłada tematy itp ale chyba wyjdzie lepiej jak wkleję pod kilkoma postami o Anthemie. Jako że organizacja będzie kluczem w grze to zrobiłem kanał Anthema dla Polaków na discordzie. Jak ktoś by chciał się dobrać w 4ki to chyba nie będzie lepszego miejsca. Także jakby ktoś chciał wejść przed następnym demem i się ogarnąć to zapraszam!

[link] kod bez daty ważności. Pozdrawiam!

29.01.2019 05:27
odpowiedz
Colidace
43
Pretorianin

Przypomina bardziej Warframe niż Destiny.

29.01.2019 07:45
odpowiedz
RaB01BiT
24
Chorąży

Pograłem, ale zbyt krótko aby ocenić.
Pierwsze wrażenie ze sterowania przypomina mi Warframe. Jest bardziej wypośrodkowane i nie tak chaotyczne jak w Warframe ale Destiny to w ogóle nie przypomina. Podoba mi się że nie ma tych cholernych najazdów, wiem że są ludzie który lubią takie rozgrywki, ja po prostu nie mam na to czasu. Stąd dużo straciłem w takim Destiny 2.
Trudno mi sobie wyobrazić zbalansowane/sensowne PVP w Anthem, biorąc pod uwagę tutejszą rozgrywkę.
Mam nadzieję że wszystkie wątpliwości związane z tym tytułem zostaną rozwiane po premierze.

Sądziłem że demo pokaże więcej, ale niestety. Wolę poczekać przynajmniej miesiąc po premierze, poczytać opinie a dopiero wówczas...może zdecyduje się na ten tytuł.

BTW: Mam nadzieje że nie ma tutaj szaleńców z pre-orderami :)

29.01.2019 13:15
😒
odpowiedz
2 odpowiedzi
marcin970
1
Junior

da się gdzieś jeszcze ściągnąć to demo czy tylko do 27 było dostępne?

29.01.2019 22:17
odpowiedz
1 odpowiedź
Kalbi84
30
Centurion

O jakich ponad 90 nagrodach dla tej gry mówi reklama na YT? Przecież ona jeszcze nie wyszła w pełnej wersji...

30.01.2019 16:19
odpowiedz
PokerFac3
4
Legionista

Czyli coś pokroju Destiny 2 i Warframe.
W takich grach system craftingu i różnorodność zadań jest ważna.

Takie Destiny 2 ma słabym crafting.

30.01.2019 20:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
TroXa
3
Pretorianin

Może i dobrze, że wyszło z grą jak wyszło. Do tej pory miałem dylemat na który tytuł się skusić: Anthem czy Division 2. W obecnej sytuacji chyba nie ma się co dalej zastanawiać.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze