Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chornobyl Przed premierą

Przed premierą 30 maja 2018, 15:00

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Zapowiadana premiera gry: 2023.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Odważni są deweloperzy z ukraińskiego studia GSC Game World. Ich S.T.A.L.K.E.R. – seria trzech usprawnianych z każdą odsłoną gier, wydawanych w latach 2007–2010 – to pozycja, która żyje po dziś dzień dzięki uwielbieniu swojej społeczności oraz wyśmienitym modyfikacjom. I wydawałoby się, że tym już zostanie: niedoszlifowaną, ale jednak genialną w swej surowości, kultową produkcją, która nigdy nie doczeka się dalszego ciągu. A tu niespodzianka – w połowie ubiegłego miesiąca Ukraińcy zapowiedzieli, że pracują nad kontynuacją, której premiery możemy spodziewać się w 2021 roku.

Czy próba dorównania legendzie ma w ogóle szansę zakończyć się sukcesem? Głupotą byłoby dawać jednoznaczną odpowiedź w momencie, kiedy gra dopiero została ogłoszona. Toteż nie to będzie głównym tematem tego artykułu. Zbierzemy w nim natomiast wszystkie znane już szczegóły dotyczące S.T.A.L.K.E.R.-a 2 (choć na razie jest ich jak na lekarstwo), zastanowimy się nad tym, co powinni, a czego nie powinni robić twórcy, a także rzucimy okiem na to, jak w pierwotnych założeniach miała wyglądać druga część cyklu.

Choć do ewentualnej premiery S.T.A.L.K.E.R.-a 2 jest jeszcze mnóstwo czasu, sama jego zapowiedź spowodowała olbrzymie poruszenie na fanowskich forach. - 2018-05-30
Choć do ewentualnej premiery S.T.A.L.K.E.R.-a 2 jest jeszcze mnóstwo czasu, sama jego zapowiedź spowodowała olbrzymie poruszenie na fanowskich forach.

Cheeki breeki iv damke

Gracze, którzy nie są wielkim fanami tej serii, mogą tego nie pamiętać, ale kontynuacja znalazła się w planach GSC Game World już w 2010 roku. Kilka miesięcy po premierze Zewu Prypeci Ukraińcy zapowiedzieli, że na debiut pełnoprawnej „dwójki” poczekamy co najmniej dwa lata. Niestety, zanim deweloperzy zdołali na dobre rozpędzić się z produkcją, dopadły ich poważne kłopoty finansowe, przez które najpierw trzeba było zwolnić kilkudziesięciu pracowników, a następnie rozwiązać cały zespół. S.T.A.L.K.E.R. 2 został anulowany, zaś ci, którzy go tworzyli, postanowili uformować nowe studio – Vostok Games, odpowiedzialne za sieciowe Survarium.

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy? - ilustracja #2

Jeśli zastanawiacie się, jak poczynają sobie deweloperzy z GSC Game World, którzy po anulowaniu pierwszej wersji S.T.A.L.K.E.R.-a 2 zdecydowali się kontynuować pracę w branży – śpieszę poinformować, że powodzi im się całkiem nieźle.

Ekipa Vostok Games, której pierwszym projektem był sieciowy FPS Survarium, niedawno zapowiedziała swoją drugą grę: Fear the Wolves – osadzone w okolicach elektrowni jądrowej w Czarnobylu battle royale. Jak Ukraińcy mają zamiar urozmaicić spopularyzowaną przez Fortnite’a i PlayerUnknown’s Battlegrounds formułę? Poprzez dodanie anomalii, zabójczych zwierząt i promieniowania. Dzięki temu Fear the Wolves ma wciągać jeszcze mocniej – bo oprócz innych graczy nieustannie zagrażać będzie nam środowisko. Premiera tego tytułu powinna nastąpić jeszcze w tym roku.

Od czasu zapowiedzi kontynuacji aż do zamknięcia GSC Game World Ukraińcy niechętnie dzielili się jakimikolwiek szczegółami dotyczącymi ich planów. Mimo to wiemy co nieco na temat tego, jak miał wyglądać tamten S.T.A.L.K.E.R. 2. Przede wszystkim w drugą część zagraliby nie tylko posiadacze odpowiednio mocnych komputerów: deweloperzy pracowali nad technologią, która pozwoliłaby odwiedzić Zonę także graczom konsolowym. W kontynuacji zabrakłoby ekranów ładowania pomiędzy obszarami – Strefa byłaby jednym otwartym i stale zmieniającym się światem. Ponadto grafiki koncepcyjne, które wyciekły do sieci w tym samym czasie, kiedy ogłoszono zamknięcie studia, sugerowały m.in. potężniejsze anomalie oraz w pełni funkcjonalne pojazdy.

Z pierwszej wersji S.T.A.L.K.E.R.-a 2 pozostały tylko grafiki koncepcyjne, którymi podzielił się artysta Nikolaj Gatilov, później pracujący także przy Survarium. (Źródło: galeria grafik Nikolaja Gatilova). - 2018-05-30
Z pierwszej wersji S.T.A.L.K.E.R.-a 2 pozostały tylko grafiki koncepcyjne, którymi podzielił się artysta Nikolaj Gatilov, później pracujący także przy Survarium. (Źródło: galeria grafik Nikolaja Gatilova).

W sieci można też znaleźć szczegółowy plan Zony oraz zarys fabuły, która miała stanowić podstawę S.T.A.L.K.E.R.-a 2. Jeśli im wierzyć, w kontynuacji wejście do Strefy byłoby możliwe legalnie, za pośrednictwem Instytutu Badawczego, w którym pracuje teraz sam Striełok – protagonista Cienia Czarnobyla. Nasz bohater trafiłby do Zony w poszukiwaniu odpowiedzi na dziwaczny, powtarzający się sen, ale wrobiony w morderstwo i uwięziony musiałby zacząć walczyć o przetrwanie w nieprzyjaznym świecie. Po drodze spotkalibyśmy dobrze znane postacie, takie jak np. Doktor, dotarlibyśmy też do odwiedzanych w poprzedniej części miejsc, np. do baru „100 Radów”.

E3 2021
Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra
Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra

Przed premierą

Saints Row: Self Made, bo tak będzie się zwała „piątka” ma być grą bez szaleństwa, bez gumowych przyrodzeń i bez kiczu. Czy to ma sens? Wciąż szukam odpowiedzi na to pytanie, choć wstępnie mi się to podoba.

Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka
Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka

Przed premierą

Scorn studia Ebb Software to gra, którą mógłby wymyślić Hans R. Giger, twórca ksenomorfa z filmu Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo. Zapowiada się horror straszny i... mięsisty (dosłownie!).

Yandere Simulator – Postal ma siostrę, czyli niepokojący symulator morderczyni
Yandere Simulator – Postal ma siostrę, czyli niepokojący symulator morderczyni

Przed premierą

Yandere Simulator to jedna z najdziwniejszych i najbardziej niepokojących gier, jakie obecnie powstają. Symulator szkolnej morderczyni powstaje w USA, choć wygląda jak kolejne japońskie dziwactwo.