Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Mafia III Przed premierą

Przed premierą 14 września 2016, 11:00

autor: Hed

GTA: New Bordeaux - czy sandboksowy charakter zaszkodzi Mafii III?

Mafia III wywołuje różne reakcje fanów – wielu z nich obawia się, że sandboksowy charakter gry zepsuje styl serii. Czy przez popularność produkcji pokroju GTA V stracimy najbardziej klimatyczną markę?

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Mafia III – klimat kontra powtarzalność i błędy

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Mafia III zbliża się wielkimi krokami, a opinie fanów na jej temat są różne – jedni wydają się zachwyceni powrotem ulubionej serii, inni kręcą nosem na zmiany. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku, gdy o grze wciąż wiedzieliśmy niewiele, nasz redakcyjny kolega Gambrinus nagrał felieton na temat sandboksowej pułapki, w jaką może wpaść studio Hangar 13 i firma 2K Games. Dzisiaj niemal każda licząca się marka obiecuje przecież ogromny, wypełniony po brzegi atrakcjami świat. Metal Gear Solid V oferowało spore otwarte mapy, Wiedźmin 3 odrzucił korytarzowe lokacje, a Fallout 4 w zasadzie skupił się na eksploracji i walce, kosztem wątków fabularnych. Niedawne fiasko No Man’s Sky pokazało, że łatwo przesadzić z otwartością i swobodą, a bez zapełnienia świata gry dobrą treścią, skazujemy pewną część odbiorców na nudę.

Obawy o Mafię, zawsze przecież kojarzącą się z wyrazistą fabułą, dopracowanym uniwersum i dbaniem o stosowne budowanie napięcia, wydawały się uzasadnione. Z zapowiedzi i wczesnych materiałów wyłania się odsłona cyklu, która w największym stopniu przypomina Grand Theft Auto, grę podobną, ale zwykle stojącą w pewnej opozycji do niegdyś czeskiej serii. Po spędzeniu z Mafią paru godzin na pokazie zorganizowanym przez 2K Games i spisaniu wrażeń postanowiliśmy zmierzyć się z jeszcze jedną kwestią: sandboksowością tej pozycji. Coś, czego tak wielu się obawia, rzeczywiście może spowodować wypaczenie marki, chociaż po tym, co widzieliśmy, nie wszystko wydaje się stracone.

Klimatyczna Mafia

Raz na jakiś czas zdarzają się gry, które zmieniają wszystko albo przynajmniej pokazują, że do pewnych aspektów budowania historii czy rozgrywki można podejść inaczej. Dla mnie jednym z takich tytułów była pierwsza część Mafii, która wyszła w 2002 roku. Kiedy Rockstar wciąż stawiał w Grand Theft Auto: Vice City na komiksową czy wręcz kreskówkową oprawę i styl, studio Illusion Softworks zmierzyło się z próbą przedstawienia historii realistycznej. Stworzenia swoistego odpowiednika filmowej opowieści o mafijnych porachunkach, czerpiącego garściami z tak licznego dorobku popkultury. Owszem, zdarzały się wcześniej fabuły podchodzące zupełnie serio do scenariusza, ale dopiero w Mafii ktoś ujął to tak odważnie. Z jednej strony teraz, po latach, może to śmieszyć, bo niektóre przerywniki filmowe w grze postarzały się okrutnie, z drugiej wciąż imponuje. Świetnie wyreżyserowane sceny, stopniowanie napięcia, zwroty akcji i dopracowane misje – Mafia zawsze stała klimatem i spokojniejszym tempem rozgrywki niż Grand Theft Auto, z którym często była porównywana.

Z perspektywy czasu trudno stwierdzić, czy pierwsza Mafia została zaprojektowana w taki, a nie inny sposób zgodnie z przyjętymi założeniami, czy może wiele decyzji wynikło z ograniczeń budżetowych. W Mafii II widać przecież pragnienie zaproponowania bardziej sandboksowej rozgrywki i mocniejszego zaakcentowania obecności otwartego miasta. Wydaje się to racjonalne, bo skoro już wkładamy mnóstwo pieniędzy w stworzenie kilku kilometrów kwadratowych wirtualnej przestrzeni, warto byłoby ją wykorzystać. Jak wiemy, „dwójka” próbowała, ale ostatecznie odpuściła i ponownie skupiła się na zaserwowaniu jak najbardziej klimatycznego scenariusza. Pod tym względem produkcja 2K Czech, bo taką nazwę otrzymało studio Illusion Softworks, nie miała sobie równych – pierwsza przechadzka po przyprószonym śniegiem Empire Bay naprawdę robiła wrażenie. Mafia mogła próbować swoich sił w ujarzmianiu otwartego świata, ale najlepsza okazywała się w kameralnych aktorskich scenkach, nawet jeśli „dwójce” zarzucano bardziej miałką fabułę i płaskie postacie. W moim odczuciu to właśnie klimat, pojęcie tak trudne do zdefiniowania, był zdecydowanie największym atutem czeskiej serii.

Graliśmy w Battlefield V – to nadal stary, dobry BF!
Graliśmy w Battlefield V – to nadal stary, dobry BF!

Przed premierą

„Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia” – o ile jest to prawda w przypadku Fallouta, Battlefield V dowodzi jednak czego innego. Na szczęście wprowadzane zmiany oceniamy na plus, bo to wciąż stary, poczciwy Battlefield. Wiemy, bo już graliśmy!

Widzieliśmy grę Dying Light 2 – powrót polskiego megahitu
Widzieliśmy grę Dying Light 2 – powrót polskiego megahitu

Przed premierą

Piętnaście lat po wydarzeniach z pierwszego Dying Light, przenosimy się do zupełnie innego miasta, by raz jeszcze zmierzyć się z chmarą nieumarłych. Techland pokazał nam swoją grę, więc dzielimy się pierwszymi wrażeniami.

Widzieliśmy gameplay Beyond Good & Evil 2 – oto 5 najważniejszych cech BG&E2
Widzieliśmy gameplay Beyond Good & Evil 2 – oto 5 najważniejszych cech BG&E2

Przed premierą

Drugi rok z rzędu Ubisoft pokazuje na E3 świetne trailery Beyond Good & Evil 2. Problem polega na tym, że to czyste CGI, na podstawie którego nie da się niczego powiedzieć o samej grze. My mieliśmy możliwość zobaczenia gameplaya z BG&E2.

Komentarze Czytelników (27)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.09.2016 18:53
😐
6
odpowiedz
RobmalYetiowskiTheGracz
13
Centurion
8.0

Ehhh... To już nie jest stara, dobra Mafia z krwi i kości...

14.09.2016 11:48
2
DeadSpace12
74
Pretorianin

Nie sądzę aby sandbox mógł zbytnio zaszkodzić, w zasadzie jedyną rzeczą która może mocno nadszarpnąć całą reputację serii to słaba fabuła.

14.09.2016 11:53
odpowiedz
HamiltonMTF
1
Junior

Fabuła zgodzę się, jeden z najważniejszych elementów serii, ale do tego wszystkiego dochodzi optymalizacja, model jazdy oraz wymiany ognia oraz ewentualne bugi.

14.09.2016 11:57
odpowiedz
Franusss
98
Generał
8.5

Myślę, że sandboks sprawdzi się jak sprawdza się w prawie każdej grze. Nawet z nudów można sobie pojeździć, pozwiedzać postrzelać i wiele innych rzeczy. Nawet po zakończeniu wszystkich zadań w sandboksie jest co robić :). Ogólnie cieszy mnie to.

14.09.2016 11:58
1
odpowiedz
ajax34
40
Porucznik

Czy zaszkodzi to nie wiem, ale gra nie zyska w oczach graczy, którzy widzieli juz tę formułe setki razy. Dlaczego nie usuną orzechów ze Snickersa? Bo jest już Mars.

14.09.2016 12:36
👎
odpowiedz
3 odpowiedzi
tosiekkeisot
65
Buka
4.0

Coś za coś. Zamiast dobrej poważnej fabuły, jest dynamiczna rozgrywka i wybuchy, rozwałka i x-ray. Chała.

post wyedytowany przez tosiekkeisot 2016-09-14 12:39:00
14.09.2016 14:02
6
zanonimizowany1103337
15
Centurion

Wow już Mafię przeszedłeś? Skąd wiesz, że fabuła będzie marnie wykonana?

14.09.2016 15:12
zanonimizowany669488
77
Generał

@up wow. jednak ktoś jeszcze reaguje na tego typu komentarze :O

post wyedytowany przez zanonimizowany669488 2016-09-14 15:12:48
14.09.2016 20:21
menththethuethe
16
Chorąży

Wybuchów nigdy nie brakowało, więc bez komentarza.

14.09.2016 14:18
odpowiedz
Bezi2598
83
Legend

Co za idiotyczny tytuł

14.09.2016 14:40
odpowiedz
@bloczek
27
Centurion

Mafia zawsze miała coś z sandboxa czy z gta. Zaszkodzić to nie może zwłaszcza po przeczytaniu ostatniego artykułu o grzechach sandboxów, można dojść do wniosku, że na pytanie w tytule odpowiedź brzmi nie (p.s. Trik psychologiczny z tytułem, rodem z onetów ? serio gol ?)

14.09.2016 15:13
odpowiedz
saito123
48
Sam Fisher

Przecież ta gra, prócz otwartym światem, nie ma nic
wspólnego z GTA ;-;

14.09.2016 15:20
👍
odpowiedz
zanonimizowany1099261
11
Konsul
0.0

Takich gier nie lubię, ale GTA spoko jest.

14.09.2016 18:43
2
odpowiedz
PaniPaniWrocky
33
Pretorianin
10

Mi będzie brakować chyba najbardziej w mafii3 tych starych rozklekotanych "furmanek" One dawały taki genialny klimat, no i muza rodem z bolusowego czy jazz-owego baru..
Klimat 1 i 2 był dla mnie najlepszym klimatem gier, mam nadzieje że nowe czasy w Mafii nie popsują tego. Sandbox nie przeszkadza w żadnej grze..

14.09.2016 18:53
😐
6
odpowiedz
RobmalYetiowskiTheGracz
13
Centurion
8.0

Ehhh... To już nie jest stara, dobra Mafia z krwi i kości...

14.09.2016 20:51
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Boss89
1
Junior

Powiem tak, Jak grałem w Mafię I to jadąc do celu upajałem się miastem i klimatem jaki panował, w gta zawsze staram się bardzo szybko dojechać do celu, często biorąc taksówki. Rok temu wróciłem do Mafii i nadal bardzo dobrze się bawiłem, pomimo tego że znam już fabułę na pamięć a grę skonczyłem z 20 razy

20.09.2016 17:27
😉
Shu
6
Legionista

Może bardziej odpowiadał Ci w mafii klimat lat trzydziestych? Może czasy bliższe współczesności są zbyt znajome, ja też jeździłem godzinami po ulicach "jedynki" chłonąc ten "makaroniarski" klimat. Ach, wspomnienia :)

14.09.2016 21:27
odpowiedz
Shadoukira
25
Centurion
6.5

Możliwe, że ta gra jako sandbox źle się nie sprawdzi, ale pod warunkiem, że zadania poboczne nie będą nudne i schematyczne oraz będą jako tako związane z głównym wątkiem fabularnym. To co może zaszkodzić serii poza słabą fabułą i nudnymi zadaniami to irytujący i nie charyzmatyczny bohater (jak tak patrze na tego murzyna to przypomina mi się trochę Connor z AC III lub bohater z Prototipe 2 obaj mnie strasznie denerwowali swoją gburowatością) Jeszcze to co zauważyłem na gameplay i co mnie się nie podoba to głupie AI oraz to, że strzał w oponę samochodu kończy się jego dachowaniem oraz wybuchem (głupie jak nie wiem)

15.09.2016 10:58
😉
odpowiedz
1 odpowiedź
krzyś186
1
Junior

Ach czekam na to nowe GTA: New Bordeaux. Lubię gry z serii GTA. Kiedyś grałem w GTA: Północne i środkowe włochy i ciągle nie wiem czemu wszyscy nazywają je Assassin's creed II. Niedorzeczność. Było też GTA: Tropikalna wyspa gdzieś na Pacyfiku no i przecież no i nie zapomnijmy o GTA: Skyrim, GTA: Oblivion i innych z tej mini serii. Och dlaczego nikt nigdy nie zrobił innej gry z otwartym światem oprucz GGGGGGTTTTTTAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

20.09.2016 17:32
Shu
6
Legionista

Kiedyś tak było z DOOM-em, wszystkie FPSy było klonem DOOM-a. DOOM, DOOM, DOOOOOM wszędzie było tego pełno. Potem jakoś branży przeszło.

15.09.2016 11:53
😐
odpowiedz
Lucand
62
Centurion

Wydaje mi się, że przez ten wymuszony sandbox gra straci dużo na klimacie i realizmie, czyli cechach które odróżniały Mafię od GTA(nie mówię tu o GTA V, bo to klasa sama w sobie i zwyczajnie nie do pobicia).

post wyedytowany przez Lucand 2016-09-15 11:54:02
15.09.2016 12:07
odpowiedz
2 odpowiedzi
Trevor
34
Chorąży
8.5

Mafia 2... Mafia 3 i każda kolejna mafia to będą po prostu dobre lub bardzo dobre gry... ale to MAFIA 1 była jest i pozostanie Legendą.

17.09.2016 12:43
1
krakan97
8
Legionista

Zawsze pierwsze części są najlepsze, przykład Diablo 1 ten klimat muzyka tego nie da się powtórzyć ;(

18.09.2016 03:52
Blackthorn
104
Senator

krakan97 -> Doprawdy pierwsze części gier są najlepsze? Uncharted, infamous, the elder scrolls, final fantasy, quake, devil may cry, call of duty, dark souls, neverwinter nights, gta, assassin's creed, splinter cell, monster hunter, torchlight, half-life, portal, borderlands, darksiders, hitman, jedi knight czy wiedźmin... Pewnie mógłbym wymienić jeszcze więcej serii, które kontynuacje były znacznie lepsze od pierwowzoru.

post wyedytowany przez Blackthorn 2016-09-18 04:10:43
18.09.2016 00:58
1
odpowiedz
KoxGamesPL
5
Chorąży
10

Zobaczymy narazie to trzymam się dwójki :)

22.09.2016 19:52
😍
odpowiedz
The Trooper
32
Steamed Hams
9.5

No nie mogę...
GTA: New Bordeaux
Ehhh...dlaczego od prawie wszystkich artykułów na temat Mafii 3 śmierdzi na kilometr fanboy'ami GTA?
https://www.youtube.com/watch?v=TOhWHlpB9ws
gorąco polecam obejrzeć

23.09.2016 00:30
odpowiedz
EvolvedForever
20
DeadMan

Pewne jest jedno że to już nie będzie stara dobra mafia pisałem już o tym nie jednokrotnie, pod inną nazwą nikt by się nie ''czepiał'', zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać. Ogólnie liczę na to że gra będzie co najmniej dobra ale wiadomo też jak może być.

29.09.2016 12:09
odpowiedz
Nolifer
106
The Highest

Jeżeli 3 część utrzyma fabularny poziom dwójki, no i w dodatku, jeżeli w końcu miasto będzie tętniło życiem i będzie co w nim robić, no to de facto pod względem gameplay'u gra będzie lepsza niż dwójka, ale wątpię, że chociaż przybliży się do drugiej części, już nie mówiąc o jedynce.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze