Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Dark Souls III Przed premierą

Przed premierą 20 czerwca 2015, 14:30

autor: Hed

Widzieliśmy Dark Souls III – dokąd zmierza kultowa seria?

Choć Dark Souls III nie zapowiada się na rewolucyjną odsłonę, to From Software rozwija sprawdzoną formułę o rozwiązania wprowadzone w Bloodborne.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Dark Souls III - symulator umierania żegna się z klasą

Artykuł powstał na bazie wersji PS4.

„Jest jedna rzecz, dla której warto żyć – Dark Souls – i nie zmienia się nic” – chciałoby się sparafrazować popularny kawałek hip-hopowy po pokazie Dark Souls III. From Software od kilku lat działa według pewnego schematu, ale za każdym razem potrafi zmienić dorosłych mężczyzn i kobiety w roztrzęsione galarety. Nie inaczej było i tym razem. Prezentację gry w pokojach Bandai Namco poprowadził sam Hidetaka Miyazaki, czyli ojciec serii, co oczywiście niezwykle cieszy. Ten producent niedawno awansował na stanowisko prezesa firmy, więc pewnie mógł oddelegować na E3 któregoś z podwładnych. Jego obecność naturalnie gwarancją jakości nie jest, niemniej pokazuje, że sam Miyazaki wciąż lubi to, co robi. Takie podejście od zawsze wydawało mi się kluczowe dla Soulsów.

Sama gra, bo to pewnie interesuje Was najbardziej, jest... kolejną odsłoną serii. Tylko tyle – bo From Software nie szykuje żadnych rewolucyjnych zmian, i aż tyle – gdyż producent stawia na ewolucję poszczególnych elementów stworzonego przez siebie uniwersum. Czy metoda małych kroczków wystarczy, by zaspokoić potrzeby fanów i ponownie ich zaskoczyć? Tego jeszcze nie wiem, ale mogę powiedzieć, że jestem zaintrygowany...

Lord of Cinder w całej okazałości. - 2015-06-20
Lord of Cinder w całej okazałości.

Apokalipsa na nową skalę

Zwykle prezentacja kolejnej gry From Software zaczyna się od nakreślenia ogólnych założeń, rysu fabularnego i lakonicznego opisu świata. W tym przypadku wiemy właściwie tylko tyle, że fabuła będzie skupiać się wokół postaci znanej jako Lord of Cinder, czyli najprawdopodobniej kogoś, kto zdołał „połączyć się z ogniem” (niczym Gwyn z pierwszego Dark Souls). Świat gry ma łączyć dwie zasadnicze cechy: apokaliptyczne nastroje z „urokiem przekwitniętego piękna”. Przytłumione zachodzące słońce i dziwaczne uschnięte drzewa zespolone z ciałami ludzi były tego najlepszym przykładem. Widziałem także zwłoki smoka, które Miyazaki skwitował krótką uwagą, że większość gadów tego typu została zabita. Kilka minut później trafiliśmy jednak na żywego, który standardowo zagrodził bohaterowi drogę ognistym podmuchem. Japoński producent przyznał, że to jego ulubiona scena – smok na dobry początek, by postraszyć i przypiec gracza.

Jak wiemy, ma to być pierwsza odsłona Dark Souls dedykowana tylko obecnej generacji konsol i pecetom. Z tego powodu producent będzie w stanie zwiększyć skalę lokacji i wykorzystać nowe efekty wizualne, gwarantujące dodatkową imersję. W tym pierwszym przypadku nie chodzi o to, że mapa gry okaże się znacząco większa, a raczej o rozmach architektoniczny czy pole widzenia. W demie zobaczyliśmy w oddali zamek z wieloma strzelistymi, acz nadkruszonymi wieżami, który zresztą występuje również w zwiastunie (ta lokacja nazywa się Wall of Lodeleth). Powróci zasada, że prędzej czy później dotrzemy do każdego punktu widocznego na horyzoncie. Poszczególne obszary mają też być ze sobą powiązane na wzór pierwszego Dark Souls, co zapewne ucieszy osoby rozczarowane „rozbitymi” lokacjami z „dwójki”.

Smok ziejący ogniem? Nie może być Dark Souls bez tej sceny. - 2015-06-20
Smok ziejący ogniem? Nie może być Dark Souls bez tej sceny.
Widzieliśmy Dark Souls III – dokąd zmierza kultowa seria? - ilustracja #4

Dark Souls III na targach

Na halach wystawowych Dark Souls III obecne nie było. Bandai Namco przygotowało za to instalację przy wejściu na imprezę. Inscenizacja sceny z gry przedstawiała postać ze zwiastuna rozpaczającą nad zwłokami mężczyzny. Z rany co jakiś czas wydobywała się fontanna czarnej mazi. Miyazaki, autor Dark Souls, wytłumaczył na pokazie, że scena ta jest istotna dla fabuły trzeciej części serii.

Graliśmy w Pillars of Eternity II: Deadfire – Pillarsy z Karaibów
Graliśmy w Pillars of Eternity II: Deadfire – Pillarsy z Karaibów

Przed premierą

Beta Pillars of Eternity II: Deadfire zwiastuje, że Obsidian dotrzyma złożonych obietnic i gra będzie produkcją większą, ciekawszą i najpewniej lepszą od poprzedniczki. Choć niektóre rzeczy wymagają jeszcze poprawek.

Graliśmy w MU Legend – darmowe Diablo III z nutką MMO
Graliśmy w MU Legend – darmowe Diablo III z nutką MMO

Przed premierą

Webzen postanowił zaatakować graczy nostalgią i przywrócić do życia uniwersum MU w nowej, darmowej odsłonie. Czy ten MMOARPG jest w stanie się wybronić na tle konkurencji?

Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki
Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki

Przed premierą

Targi E3 stały się kolejną okazją, by pograć w Mount & Blade II, a dokładniej by zasmakować ulepszonego systemu walki – jako dowódca i jako podkomendny króla w bitwie. Krótka prezentacja zostawiła nas z apetytem na znacznie, znacznie więcej.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.06.2015 15:14
kotonikk
54
Wśród horyzontów

Dla mnie super. Stara, dobra forma plus kilka nowych pomysłów, Miyazaki jako world designer i Dark Souls 3 witam z otwartymi ramionami. Dwójka była niezła choć tu i ówdzie kulała, Bloodborne wymaga konsoli, a jedynka ograna wiele razy - nic tylko czekać na nowe Soulsy. Jedyne czego się obawiam, to że wersja PC znów będzie mniej lub bardziej portowa. Domagam się pełnoprawnej wersji na komputery, z bezbłędnym czytaniem pada, wieloma ustawieniami jak w DS2 i wyświetlaniem klawiszy nie od Xboxa. Hed, długo na kolanach błagałeś Miyazakiego do fotki? ;)
Co do fabuły - mam wrażenie, że to będzie "bezpośrednia" kontynuacja jedynki, tyle że lata później. W cinematicu widać coś jakby zrujnowane Anor Londo. W dodatku znów coś z ogniem, apokalipsa, zrujnowany świat. Oby szybko pojawiały się nowe materiały.

20.06.2015 18:59
odpowiedz
12dura
35
Konsul

Dark Souls - masterpiece, dwójka już kulała i daleko jej było do poziomu poprzedniczki, mam nadzieję, że powrót Miyazaki'ego to powrót do tego czym była jedynka.

20.06.2015 19:41
odpowiedz
LordSettlers
71
Generał

nie ma sensu zaczynac od trójki panie Hed bo w soulsach granie po kolei jest najfajniejsze....choc przejscie z dwojki do jedynki tez jest fajne.

20.06.2015 20:19
odpowiedz
RyujinJakka
28
Pretorianin

Ja mam jedynie nadzieję że poziom trudności zostanie zachowany, bo to dzięki niemu przynajmniej ja pokochałem serię Souls.

21.06.2015 07:12
odpowiedz
onizuka81
59
Centurion
10

@kotonikk... w trailerze widać ruiny Drangleic - wystarczy spojrzeć na wieże... W każdym razie będzie dobrze :D

21.06.2015 08:06
😜
odpowiedz
onizuka81
59
Centurion

@kotonikk Mój błąd: To zdecydowanie Anor Londo :) 17h w pracy w piątek jak widać zaszkodziło mi

21.06.2015 10:19
odpowiedz
planet killer
81
Konsul

Wspaniała seria!Wielki poziom artystyczno-gameplayowy.
I dwójka tez była wspaniała ten klimat Majuli...

21.06.2015 10:47
odpowiedz
Assassyn07
26
Konsul
9.0

Oby w tej części pecety miały swój własny port, bo grając na klawiaturze w dwójkę miałem wrażenie że poziom trudności jest dwa razy wyższy.

21.06.2015 14:19
odpowiedz
12dura
35
Konsul

Pochodnie będą tylko dla picu jak w dwójce (i w większości innych gier gdzie w ciemności i tak wszystko wiać) czy może w demie na E3 pochodnia na prawdę była prawie że konieczna jak np. latarnia w Tomb of the Giants w Dark Souls?

21.06.2015 14:21
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
45
Senator

grając na klawiaturze w dwójkę miałem wrażenie że poziom trudności jest dwa razy wyższy
Oczywiście że jest wyższy i jest to nie do obejścia. Pad jest o wiele bardziej precyzyjny niż k&m w takiej grze i zawsze będzie lepiej i łatwiej grało sie na padzie.

21.06.2015 15:28
odpowiedz
Baalnazzar
109
Generał

Assassyn07 -> Grałem u brata, który strasznie nie lubi grać padem i tak to zmodował, że grało się lepiej niż padem. Oryginalnie zaprojektowane sterowanie faktycznie ssie...

04.07.2015 14:52
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Szczerze nie jestem zaskoczony, że zapowiedź napisał Hed. :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze